Andziaks i Luka dopiero co powitali na świecie swoje drugie dziecko, a już znów są na ustach całego internetu. Tym razem emocje wywołał nie sam poród ani pierwsze spotkanie rodzeństwa, lecz prezent, jaki nowonarodzony braciszek „przyniósł” swojej 5-letniej siostrze. Gdy wyszło na jaw, co trafiło w ręce Charli komentarze posypały się lawiną.
Andziaks przed spotkaniem z Charlie
Pierwsze spotkanie Charli z młodszym bratem było dla Andziaks wyjątkowo stresujące. Influencerka nie ukrywała, że choć córka deklarowała radość ona sama miała sporo obaw. Wszystko relacjonowała na nagraniu, dzieląc się z widzami bardzo osobistymi emocjami.
Jestem taka podekscytowana, a z drugiej strony pełna obaw, jak ona się zachowa. To jest pięciolatka, nie wiem totalnie, co ona teraz ma w głowie — mówiła.
Jak podkreślała, Charli od dawna dopytywała o braciszka i nie mogła doczekać się spotkania.
Mówi, że się bardzo cieszy i że nie może się doczekać, żeby zobaczyć braciszka — dodawała Andziaks, licząc, że wszystko pójdzie dobrze.
Tak przekonali Charli
Choć wzruszające spotkanie rodzeństwa poruszyło wielu widzów to największe emocje wywołał prezent, który miał pochodzić od nowo narodzonego brata. Jak zdradziła Andziaks, pomysł pojawił się dużo wcześniej i był elementem oswajania córki z nową sytuacją.
Braciszek oczywiście “kupił” dużo wcześniej prezent dla siostry. Tak ją trochę przekonaliśmy do brata — wyjaśniała.
Mówiliśmy: “Co byś chciała dostać od braciszka? Jak przyjdziesz do szpitala, to braciszek będzie miał dla ciebie prezent” — dodała.
Gdy przyszło do wręczenia niespodzianki, okazało się, że jest nią… iPhone. Zachwycona Charli natychmiast zaczęła testować nowy sprzęt, a dumna mama z uśmiechem, ale i ostrożnością, komentowała sytuację.
Tylko wiesz co? Delikatnie, żebyś tutaj nie rzuciła na braciszka — powiedziała, trzymając malucha na rękach.
Fani komentują iPhone dla Charlie
Nagranie błyskawicznie obiegło media społecznościowe i wywołało prawdziwą burzę. Internauci nie szczędzili komentarzy, a wielu z nich nie kryło oburzenia decyzją rodziców.
- Nie ma to jak dawać 5-latce iPhone’a, żeby zaakceptowała brata.
- Przy trzecim dziecku dostanie auto.
- 5 lat i telefon…
- To jakaś nowa tradycja, że noworodki przynoszą prezenty?- pisali użytkownicy TikToka.
Najnowszy iPhone 17 kosztuje obecnie 5799 złotych.
Dumna mama to powo na sie trochę zastanowić nad wszystkim co mówi, robi, pokazuje i pisze. ,,,On nie wie co jest w umyśle pięciolatki,, No to jaka ty jesteś matką. Prezentem dla tej dziewczynki powinien być braciszek który przyszedl na świat.