55-letnia Pamela Anderson bez makijażu na okładce magazynu, “Nie wierzę w wypełniacze”
Pamela Anderson (55 l.) pokazała swoją promienną cerę BEZ MAKIJAŻU na najnowszej okładce magazynu Women’s Wear Daily. Trzeba przyznać, że aktorka, modelka i autorka wygląda świetnie!
Żona Tommy’ego Lee zniszczona na TikToku na wyśmiewanie Pameli Anderson
Pamela Anderson ze świeżą cerą bez makijażu, uroczymi piegami i niebieskimi oczami wygląda wyjątkowo atrakcyjnie. W sieci od razu pojawiły się komentarze na temat “ulepszania” jej starzejącej się skóry.
Lubię patrzeć na moje piegi. Lubię, kiedy moje włosy nie są ułożone. Po prostu lubię naprawdę świeżą twarz […] Nie lubię tych zastrzyków, to na mnie nie działa. Chcę zobaczyć, co się stanie z moją skórą z czasem…, wyznała Pamela.
Pamela Anderson bez makijażu
Myślałam, że moją spuścizną będzie czerwony kostium kąpielowy i różowy puszysty kapelusz i nikt nigdy nie dowie się, ile przeszłam, co przezwyciężyłam i jak to wszystko połączyłam w kreatywny projekt artystyczny, dodała.
Pamela Anderson w wieku 55 lat przeżywa renesans. Oba jej ostatnie projekty spotkały się z niezwykle pozytywnymi recenzjami, zarówno krytycznymi, jak i opinii publicznej. Chodzi oczywiście o pamiętnik, wspomnienia i film dokumentalny dla Netflixa, który wyprodukował jej syn.
Pamela Anderson miażdży ruch #MeToo, “Wiesz na co się szykujesz, idąc z nim do pokoju hotelowego”
Każdego dnia budzę się trochę szczęśliwsza. Czuję, że to taka ulga i jestem bardzo wdzięczna za to całe wsparcie i miłość […] Nie sądziłam, że będę jeszcze miała taką szansę, powiedziała w wywiadzie dla WWD.
Jakoś nie chce mi się wierzyć, że w wieku 55lat nie ma żadnej zmarszczki. Chyba graficy poszaleli
ślicznie wygląda bez makijażu, taka świeża jest
bez makijażu wygląda dużo lepiej niż jak jest pomalowana, ale to dlatego że ja lubię naturalność. Sama jedynie nakładam tusz z ecocery i pomadkę ochronną na usta, więcej mi nie trzeba
pustak a nie bohaterka, do tego narkomanka
Wierzy w “wypełniacze” biustu.
Pamelo wróć !!!!!!!!!
niesamowita kobieta, tyle facetów grzmociło gruchę do jej plakatów w latach 90tych że to hektolitry nasienia poszły na marne
za to że cudzołożyła i była rozwiązła spłonie w piekle
Pamela miała niesamowite i szalone życie… co użyła to jej… tylko pozazdrościć…
BOGINI SEKSU 😍😍😍😍
A co z nieudacznicami, które nie mają urody i z tego powodu muszą pić i ćpać i ciągle zaliczać nowych chłopów aby się dowartościować? Pamela przynajmniej ma urodę i pieniądze, a nie jak większość dziewczyn brzydotę i biedę. I co też ćpają i piją i zaliczają chłopów na imprezach dyskotekach i gdzie popadnie, żeby chociaż przez chwilę poczuć się wartościową. A poza tym instynkt macierzyński tak ciśnie, że trzeba w końcu jakiegoś gach brać, żeby go użyć jako przedmiotu do zapłodnienia i utrzymania. Ale nie ma się szansy u bogatego, bo tych mają tylko ładne więc się bierze leszcza co groszem nie śmierdzi, a potem się go nienawidzi. Dlatego brzydota to zło i tragedia, lepiej być martwą niż brzydką. Nie zdajecie sobie sprawy jakie to potworne psychiczne cierpienie, gorzej niż tortury, bo tortury się w końcu kończą, a ty się ciągle budzisz w odrażającym ciele, którego nie da się zdjąć i wyrzucić na śmietnik. Chodzisz w tym płaszczu hańby po mieście i po domu. Cały świat się z ciebie śmieje, cały świat z ciebie szydzi, cały świat z ciebie drwi. Dlatego trzeba pić, palić, ćpać i kopulować z kim popadnie, albo się powiesić.