87-letnia Krystyna Mazurówna na pokazie mody. Tak wygląda jurorka “Tylko taniec”
Krystyna Mazurówna swego czasu była jedną z najkolorowszych postaci polskiego show-biznesu. Zaskakiwała barwnymi stylizacjami, a także kradła uwagę widzów w telewizyjnych programach. Od kilku lat jednak żyła na uboczu sławy. Teraz wraca i to w zupełnie niespodziewanej wersji. 87-letnia tancerka i choreografka zaskoczyła wszystkich na pokazie mody.
Krystyna Mazurówna kolorowym ptakiem polskiego show-biznesu
Krystyna Mazurówna zasłynęła w polskim show-biznesie jako tancerka i choreografka. Karierę zaczynała w Warszawie jako solistka Teatru Wielkiego po ukończeniu szkoły baletowej. W latach 60. zdobyła nagrody i współpracowała z teatrami oraz telewizją, rozwijając taniec nowoczesny i jazzowy. Po emigracji w 1968 roku osiadła w Paryżu, gdzie występowała m.in. w Casino de Paris i zakładała własne zespoły taneczne.
Największą popularność w kraju przyniósł jej udział jako jurorka w programie “Tylko taniec. Got to Dance”, gdzie zasłynęła z bezpośrednich, często kontrowersyjnych opinii i charakterystycznego stylu bycia. Występowała też w innych formatach rozrywkowych i talk-show, stając się jedną z bardziej rozpoznawalnych ekspertek od tańca w telewizji. Pojawiała się również w programach śniadaniowych i kulturalnych, gdzie komentowała nie tylko swoją karierę, ale także życie osobiste.
W mediach postrzegana była jako kolorowy ptak polskiego show-biznesu. Jej znakiem rozpoznawczym był wyrazisty styl i mocny, krzykliwy makijaż oraz fryzury. Po szczycie popularności zaniknęła z blasku fleszy i skupiła się na rozwoju życia osobistego. Teraz wraca i znów przykuwa uwagę.

Krystyna Mazurówna zniknęła z show-biznesu
W ostatnich latach celebrytka coraz rzadziej zaczęła pojawiać się publicznie. Przez długi czas łączyła życie pomiędzy dwoma państwami: Polską oraz Francją. Swego czasu wyznała, że została właścicielką 20 mieszkań w Paryżu, ale wszystkie oddała na rzecz trójki swoich dzieci. Zapewniała, że chce zadbać o nie nawet po swoim odejściu.
Ja je wprawdzie kupowałam, ale to nie są moje mieszkania. Podarowałam je dzieciom, żeby po mojej śmierci nie musiały płacić podatku – mówiła w programie “Brzask”.
Dla Krystyny Mazurówny temat przemijania nie był niekomfortową kwestią. Sama wprost mówiła, nie chce typowego pogrzebu. Wolałaby zostać skremowana, a jej prochy niech zostaną rozsypane. Nikt jednak nie spodziewa się jeszcze takich wieści o gwieździe tańca. Niedawno urozmaiciła swoją obecnością pokaz mody w związku z Warsaw Fashion Shower. Wizyta na ściance jej nie wystarczyła. Dała prawdziwy popis.
87-letnia Krystyna Mazurówna zaskoczyła na ściance. Tak wygląda dziś
Tegoroczny pokaz mody Warsaw Fashion Shower przyciągnął do stolicy tłumy polskich gwiazd. Na scenie występował m.in.: Sławek Uniatowski, a na ściance królowała Krystyna Mazurówna. Dawno niewidziana gwiazda przeszła samą siebie. Pojawiła się w kolorowej i nieco chaotycznej stylizacji złożonej ze skórzanych kozaków, legginsów oraz oversize’owej bluzy. Najwięcej uwagi przyciągał jednak bogato zdobiony płaszcz, krzykliwy makijaż oraz różowe włosy postawione na jeżyka.
87-letnia tancerka pokazała, że nie zgubiła swojego wigoru, a co więcej zaskoczyła wszystkich przejściem na wybiegu. W towarzystwie młodszego modela z gracją prezentowała swoją stylizację, wzbudzając okrzyki zachwytu oraz brawa publiczności.
Krystyna Mazurówna to kolorowa postać polskiego show-biznesu, która nadal wzbudza mnóstwo sympatii. Fani mają nadzieję, że częściej będą wiedzieli ją przed obiektywem aparatów.




