Adele: Nie chcę być chudą laską z cyckami na wierzchu
Adele jest “gruba\” według Karla Lagerfelda, ale ona się nie przejmuje. Nie tylko dlatego, że projektant już przeprosił za swoje słowa, ale również dlatego, że piosenkarce zupełnie nie przeszkadza jej tusza.
Mało tego: ona nie chce być chuda.
– Nigdy nie patrzyłam na okładki magazynów czy teledyski z myślą: \”Muszę tak wyglądać, by odnieść sukces\” – mówi 23-letnia Adele w swoim najnowszym wywiadzie. – Nie chcę być chudą laską z cyckami na wierzchu. Naprawdę nie chcę tego robić i nie chcę, by ludzie mieli wątpliwości odnośnie tego, o co mi chodzi.
Dodaje, że nie chce prowokować bezcelowo, tylko dla popularności.
– Ja po prostu stoję i śpiewam. Nie robię żadnych numerów. Piszę piosenki o miłości. Nie staram się robić popu, ani jazzu. Ja po prostu piszę piosenki miłosne, a każdy je kocha.
Jutro Adele zaśpiewa po raz pierwszy od czasu operacji krtani – wystąpi na rozdaniu nagród Grammy.
O swojej dolegliwości mówi:
– Któregoś dnia po prostu odjęło mi głos. Czułam się, jakby ktoś spuścił zasłonę na moje gardło. Jakby coś do niego wskoczyło.
Okazało się, że Adele miała polipa na strunach głosowych. Zabieg polegał na laserowym wycięciu go. Podczas rekonwalescencji nie mogła mówić, znalazła więc specjalną aplikację na telefon, za która wymawia wpisane słowa.
– Uwielbiam przeklinać. Na większości aplikacji nie można przeklinać, ale na tej było to możliwe, więc wciąż mogłam powiedzieć, co chciałam.
Teraz piosenkarka ma się dużo lepiej, ale jej struny głosowe zawsze będą potrzebowały troski.
– Jeśli zdecyduję się na trasę koncertową po świecie z 200 koncertami, historia może się powtórzyć – wzdycha.

gość, 12-02-12, 23:05 napisał(a):gość, 12-02-12, 21:49 napisał(a):gość, 12-02-12, 14:55 napisał(a):gość, 12-02-12, 07:36 napisał(a):tak sie nadęłaś że sie zesrałaś, ale to dobrze bo schudniesz “przynosisz wstyd człowiekowi postrzeganemu jako intelientna forma życia. ” – wiec na pewno nie tobie grubasie Nie napinaj się tępaczku bo ci żyłka w dupie pęknie 🙂 ach trafiłam w czuły punkt, samotny, smutny, tępy szkielet, bez przyjaciół, bez pasji, bez żadnego życia prywatnego ani towarzyskiego, siedzi sobie sam i wylewa swój jad w internecie, nie będę ci nawet ubliżać 🙂 mi jest ciebie zwyczajnie żal, życiowa miernoto, odpadku społeczny 🙂 nie martw sie, moze kiedys schudniesz i bedziesz wygladala jak czlowiek a nie maciora, wtedy bedziesz spokojniejsza i nie taka chamskaPrzykro mi, że nie dość iż jesteś wyrzutkiem społecznym to jeszcze wygladasz jak maciora 🙂 Kończę dialog bo zmykam na imprezęPs. Nie martw się, może jacyś ludzie dobrej woli Cię kiedyś nakarmią, twoje gnaty przestaną wówczas straszyć ludzi, a organizm odbuduje chociaż minimum szarych komórek.po co te nerwy? zamiast na impreze powinnasisc na silownie troche warzyw nie jesc po 18stej i za jakies 3 lata zaczniesz przypominac czlowiekaps: moja pasja jest wkurwianie ciebie bo to takie dziecinnie proste ;]
gość, 13-02-12, 00:53 napisał(a):to chyba dobrze, że się nie przejmuje, ja nigdy nie chciałam być chuda no i nie byłam. Każdy ma inne marzenia, ja np. chcę być okrągła mrrrrrraujasne, a kaleka chce jeździć na wózku, co za brednie
to chyba dobrze, że się nie przejmuje, ja nigdy nie chciałam być chuda no i nie byłam. Każdy ma inne marzenia, ja np. chcę być okrągła mrrrrrrau
Co sie tak oburzacie? Adele jest gruba i sama o tym doskonale wie wiec co sie kurwa stało ze projektant jej to wytknął? o angelinie wszyscy piszą ze ma anoreksje bo ma i co z tego?
gość, 12-02-12, 21:49 napisał(a):gość, 12-02-12, 14:55 napisał(a):gość, 12-02-12, 07:36 napisał(a):tak sie nadęłaś że sie zesrałaś, ale to dobrze bo schudniesz “przynosisz wstyd człowiekowi postrzeganemu jako intelientna forma życia. ” – wiec na pewno nie tobie grubasie Nie napinaj się tępaczku bo ci żyłka w dupie pęknie 🙂 ach trafiłam w czuły punkt, samotny, smutny, tępy szkielet, bez przyjaciół, bez pasji, bez żadnego życia prywatnego ani towarzyskiego, siedzi sobie sam i wylewa swój jad w internecie, nie będę ci nawet ubliżać 🙂 mi jest ciebie zwyczajnie żal, życiowa miernoto, odpadku społeczny 🙂 nie martw sie, moze kiedys schudniesz i bedziesz wygladala jak czlowiek a nie maciora, wtedy bedziesz spokojniejsza i nie taka chamskaPrzykro mi, że nie dość iż jesteś wyrzutkiem społecznym to jeszcze wygladasz jak maciora 🙂 Kończę dialog bo zmykam na imprezęPs. Nie martw się, może jacyś ludzie dobrej woli Cię kiedyś nakarmią, twoje gnaty przestaną wówczas straszyć ludzi, a organizm odbuduje chociaż minimum szarych komórek.po co te nerwy? zamiast na impreze powinnasisc na silownie troche warzyw nie jesc po 18stej i za jakies 3 lata zaczniesz przypominac czlowieka
gość, 12-02-12, 14:55 napisał(a):gość, 12-02-12, 07:36 napisał(a):tak sie nadęłaś że sie zesrałaś, ale to dobrze bo schudniesz “przynosisz wstyd człowiekowi postrzeganemu jako intelientna forma życia. ” – wiec na pewno nie tobie grubasie Nie napinaj się tępaczku bo ci żyłka w dupie pęknie 🙂 ach trafiłam w czuły punkt, samotny, smutny, tępy szkielet, bez przyjaciół, bez pasji, bez żadnego życia prywatnego ani towarzyskiego, siedzi sobie sam i wylewa swój jad w internecie, nie będę ci nawet ubliżać 🙂 mi jest ciebie zwyczajnie żal, życiowa miernoto, odpadku społeczny 🙂 nie martw sie, moze kiedys schudniesz i bedziesz wygladala jak czlowiek a nie maciora, wtedy bedziesz spokojniejsza i nie taka chamskaPrzykro mi, że nie dość iż jesteś wyrzutkiem społecznym to jeszcze wygladasz jak maciora 🙂 Kończę dialog bo zmykam na imprezęPs. Nie martw się, może jacyś ludzie dobrej woli Cię kiedyś nakarmią, twoje gnaty przestaną wówczas straszyć ludzi, a organizm odbuduje chociaż minimum szarych komórek.
tak sie nadęłaś że sie zesrałaś, ale to dobrze bo schudniesz “przynosisz wstyd człowiekowi postrzeganemu jako intelientna forma życia. ” – wiec na pewno nie tobie grubasie Nie napinaj się tępaczku bo ci żyłka w dupie pęknie 🙂 ach trafiłam w czuły punkt, samotny, smutny, tępy szkielet, bez przyjaciół, bez pasji, bez żadnego życia prywatnego ani towarzyskiego, siedzi sobie sam i wylewa swój jad w internecie, nie będę ci nawet ubliżać 🙂 mi jest ciebie zwyczajnie żal, życiowa miernoto, odpadku społeczny 🙂
gość, 11-02-12, 18:04 napisał(a):gość, 11-02-12, 17:30 napisał(a):Nawet nie wiem czy to śmieszne czy żenujące, że wszystkie komentarze nt. wagi Adele i grubasów pisze jedna i ta sama osoba, jakie twoje życie musi być przykre miernoto, nie dosć, że spędzasz weekendowe popołudnie na portalu plotkarskim (bo nawet nie z przyjaciółmi w sieci) to jeszcze wylewasz swoje żale, takie miernoty powinny być zmiatane w powierzchni tej ziemi bo przynosisz wstyd człowiekowi postrzeganemu jako intelientna forma życia. Ps. Chyba już nic ci nie pomoże zgorzkniała, przytępawała i mocno zakompleksiona dziewczynko. Takie zmarnowane, bezproduktywne ludzkie istnienie. Święte słowa!solidarność grubasów, momentami to nawet rozczulające :]
to nie bądź, tylko nie gadaj o tym, bo to irytujące – może tak szczupli ludzie zaczną mówić: Nie chcę być tłustą krową?
gość, 12-02-12, 07:36 napisał(a):tak sie nadęłaś że sie zesrałaś, ale to dobrze bo schudniesz “przynosisz wstyd człowiekowi postrzeganemu jako intelientna forma życia. ” – wiec na pewno nie tobie grubasie Nie napinaj się tępaczku bo ci żyłka w dupie pęknie 🙂 ach trafiłam w czuły punkt, samotny, smutny, tępy szkielet, bez przyjaciół, bez pasji, bez żadnego życia prywatnego ani towarzyskiego, siedzi sobie sam i wylewa swój jad w internecie, nie będę ci nawet ubliżać 🙂 mi jest ciebie zwyczajnie żal, życiowa miernoto, odpadku społeczny 🙂 nie martw sie, moze kiedys schudniesz i bedziesz wygladala jak czlowiek a nie maciora, wtedy bedziesz spokojniejsza i nie taka chamska
Ludzie co jest z wami? Adele jest dobrą piosenkarką ale jest gruba wiec nie wiem skąd tyle oburzenia.
gość, 11-02-12, 17:30 napisał(a):Nawet nie wiem czy to śmieszne czy żenujące, że wszystkie komentarze nt. wagi Adele i grubasów pisze jedna i ta sama osoba, jakie twoje życie musi być przykre miernoto, nie dosć, że spędzasz weekendowe popołudnie na portalu plotkarskim (bo nawet nie z przyjaciółmi w sieci) to jeszcze wylewasz swoje żale, takie miernoty powinny być zmiatane w powierzchni tej ziemi bo przynosisz wstyd człowiekowi postrzeganemu jako intelientna forma życia. Ps. Chyba już nic ci nie pomoże zgorzkniała, przytępawała i mocno zakompleksiona dziewczynko. Takie zmarnowane, bezproduktywne ludzkie istnienie. “przynosisz wstyd człowiekowi postrzeganemu jako intelientna forma życia. ” – wiec na pewno nie tobie grubasie
gość, 11-02-12, 14:47 napisał(a):gość, 11-02-12, 13:12 napisał(a):gdzie tam adele do prawdziwych wokalistek… daleka droga przed nią. To że śpiewa czysto nie znaczy, że ma wyjątkowy głos. Wyjątkowych głosów żeńskich jest dosłownie kilka.youtube.com/watch?v=n-KPGh3wyswyoutube.com/watch?v=3yJADYvjCzMyoutube.com/watch?v=tYFHAvULvJ0Patrzysz strasznie stereotypowo, zachwycasz się tym co ci media podsuną, nie można Adele porównywać do Mariach czy Whitney bo to są zupełnie inne głosy, każdy ma swój styl śpiewania, swoją skale głosu (wymienione przez Ciebie powalają głównie wieloma oktawami) swoją barwe, uważam, że nie da się w jednym rzedzie ustawić np. Mariah z Macy Grey (jeśli wiesz kto to), albo Whitney z Amy Winehouse, bo Macy i Amy zachwycają głownie barwą, Mariah i Whitney skalą głosu, tak samo jak np. nie da się porównać Steczkowskiej (4 oktawy) do Chylińskiej czy Sandry Nasic których głos nadaje się np. do growlowania (technika śpiewania) To są zupełnie inne bajki i na każdą z nich trzeba patrzeć indywidualnie, ale każda z nich jest unikalna i wyjątkowa w tym co robi, a przedewszystkim ponadprzeciętna. Zgadzam się, i właśnie dlatego nie pojmuję tego, że wszystkie nawiedzone fanki Adele, które uważają ją za ósmy cud świata stawiają ją na równi np. z Laną del Rey. Może ja jestem głucha, ale dla mnie to dwa różne głosy i style pod każdym możliwym względem.
Marna piosenkareczka dla malkontentow i ludzi z większymi kompleksami niz jej sztuczne włosy i retusz, ktory używają zeby ja upiekszyc w tych sesjach obok których mowi, ze kocha swoja tusze i nie chce schudnac. Jeszcze z rok i nikt nie bedzie k niej pamięta.
gość, 11-02-12, 18:04 napisał(a):gość, 11-02-12, 17:30 napisał(a):Nawet nie wiem czy to śmieszne czy żenujące, że wszystkie komentarze nt. wagi Adele i grubasów pisze jedna i ta sama osoba, jakie twoje życie musi być przykre miernoto, nie dosć, że spędzasz weekendowe popołudnie na portalu plotkarskim (bo nawet nie z przyjaciółmi w sieci) to jeszcze wylewasz swoje żale, takie miernoty powinny być zmiatane w powierzchni tej ziemi bo przynosisz wstyd człowiekowi postrzeganemu jako intelientna forma życia. Ps. Chyba już nic ci nie pomoże zgorzkniała, przytępawała i mocno zakompleksiona dziewczynko. Takie zmarnowane, bezproduktywne ludzkie istnienie. Święte słowa!tak sie nadęłaś że sie zesrałaś, ale to dobrze bo schudniesz
gość, 11-02-12, 17:30 napisał(a):Nawet nie wiem czy to śmieszne czy żenujące, że wszystkie komentarze nt. wagi Adele i grubasów pisze jedna i ta sama osoba, jakie twoje życie musi być przykre miernoto, nie dosć, że spędzasz weekendowe popołudnie na portalu plotkarskim (bo nawet nie z przyjaciółmi w sieci) to jeszcze wylewasz swoje żale, takie miernoty powinny być zmiatane w powierzchni tej ziemi bo przynosisz wstyd człowiekowi postrzeganemu jako intelientna forma życia. Ps. Chyba już nic ci nie pomoże zgorzkniała, przytępawała i mocno zakompleksiona dziewczynko. Takie zmarnowane, bezproduktywne ludzkie istnienie. Święte słowa!
gość, 11-02-12, 15:21 napisał(a):gość, 11-02-12, 14:47 napisał(a):jakoś nie przepadam za adele, jest trochę nudna 🙂 ma na koncie tak naprawdę jakieś 3 dobre piosenki i wszyscy się nimi w kółko zachwycają. Bez przesady aby była okrzykiwaną jako najlepszą wokalistkę itp.. są osoby dużo lepszenie żartuj ! 3 dobre piosenki ?! :O Adele ma dwie bardzo dobre płyty, na których właściwie każdy numer jest wyjątkowy i z wielkim przesłaniem ! Jeśli nie umiesz docenić przynajmniej tekstów jej piosenek, to znaczy, że nigdy nie próbowałeś, albo nie potrafiłeś.Ja próbowałam, kupiłam płytę i nigdy nie byłam w stanie przesłuchać od początku do końca, tylko kawałkami. Zgadzam się z autorem tego komentarza. Każda jej piosenka jest o tym samym, jak to się z facetem rozstała i jak jej z tym źle. Ajajajaj jaka ja jestem nieszczęśliwa, ojejujeju jak ja bardzo cierpię, och ach, a ty już masz inną. Ileż można? Nie wiem, dla mnie to wokalistka dla ludzi, którzy chcą skoczyć z mostu.
Chude laskie rzadziej chodzą z cyckami na wierzchu. Raczej Kim Kardashian lub ta pani w dzisiejszym niusie o leżeniu nago z niemowlakiem.Głupio się wypowiedziała Adele bo chudość nie wiąże się od razu z byciem wulgarnych lub tandetnym.
gość, 11-02-12, 14:47 napisał(a):gość, 11-02-12, 13:12 napisał(a):gdzie tam adele do prawdziwych wokalistek… daleka droga przed nią. To że śpiewa czysto nie znaczy, że ma wyjątkowy głos. Wyjątkowych głosów żeńskich jest dosłownie kilka.youtube.com/watch?v=n-KPGh3wyswyoutube.com/watch?v=3yJADYvjCzMyoutube.com/watch?v=tYFHAvULvJ0Patrzysz strasznie stereotypowo, zachwycasz się tym co ci media podsuną, nie można Adele porównywać do Mariach czy Whitney bo to są zupełnie inne głosy, każdy ma swój styl śpiewania, swoją skale głosu (wymienione przez Ciebie powalają głównie wieloma oktawami) swoją barwe, uważam, że nie da się w jednym rzedzie ustawić np. Mariah z Macy Grey (jeśli wiesz kto to), albo Whitney z Amy Winehouse, bo Macy i Amy zachwycają głownie barwą, Mariah i Whitney skalą głosu, tak samo jak np. nie da się porównać Steczkowskiej (4 oktawy) do Chylińskiej czy Sandry Nasic których głos nadaje się np. do growlowania (technika śpiewania) To są zupełnie inne bajki i na każdą z nich trzeba patrzeć indywidualnie, ale każda z nich jest unikalna i wyjątkowa w tym co robi, a przedewszystkim ponadprzeciętna. Dodajmu jeszcze Janis Joplin, Ann Willson, Annie Lenox. Jednak moim zdaniem Adele nie ma aż tak zachwycającej barwy, przynajmniej moim zdaniem, natomiast napewno nie powinna być stawiana w szeregu z np. Rihanną, czy Beyonce, gdyż te, i tu ponownie moim zdaniem, ze śpiewem ponadprzeciętnym mają mało wspólnego 😉
Nawet nie wiem czy to śmieszne czy żenujące, że wszystkie komentarze nt. wagi Adele i grubasów pisze jedna i ta sama osoba, jakie twoje życie musi być przykre miernoto, nie dosć, że spędzasz weekendowe popołudnie na portalu plotkarskim (bo nawet nie z przyjaciółmi w sieci) to jeszcze wylewasz swoje żale, takie miernoty powinny być zmiatane w powierzchni tej ziemi bo przynosisz wstyd człowiekowi postrzeganemu jako intelientna forma życia. Ps. Chyba już nic ci nie pomoże zgorzkniała, przytępawała i mocno zakompleksiona dziewczynko. Takie zmarnowane, bezproduktywne ludzkie istnienie.
gość, 11-02-12, 13:46 napisał(a):gość, 11-02-12, 11:27 napisał(a):gość, 11-02-12, 11:09 napisał(a):Może i nie chce latać z wywalonymi cyckami, ale na pewno chciałaby być szczupła. Sama jestem gruba i nie wierzę, że nigdy nie chciałaby być jak modelka.Współczuję Ci, że tak bardzo tego pragniesz. Ja też kiedyś chciałam bardzo, walczyłam ze swoją nadwagą, ale po jakimś czasie ciągle wracałam do punktu wyjścia. W końcu stwierdziłam, że trudno, jestem jaka jestem, nie zmienię tego, taką mam przemianę materii, nie obżeram się fast foodami, nie jem tłusto, nie wpycham w siebie słodyczy a i tak szczupła nie będę. Jedno jest życie a ja nie mam zamiaru spędzać go na liczeniu kalorii. Odkąd przestałam tak na to napierać i zaczęłam cieszyć się z życia, zaakceptowałam siebie i jestem szczęśliwa. W tym roku ślub, robię to co lubię, rozwijam swoją ścieżkę kariery. Rada, nie goń za złudnymi marzeniami tylko pokochaj siebie i swoje życie, bo jest tylko jedno.dałas mi wiele do myślenia. dziekujegdybys sie akceptowala nie katowalabys sie wczesniej dietami po prostu stwierdzilas ze nie masz silnej woli wiec nie masz wyboru i musisz byc gruba, nie trzeba sie katowac wystarczy jesc mniej i zdrowiej.
ktos niedawno pisal ze bardzo schudla, ciezko to zauwazyc
ja **** znowu te same dyrdymały KAŻDY GRUBAS CHCIAŁBY BYĆ SZCZUPŁY koniec kropka.Grubas może schudnąć, ty już nie zmadrzejesz zakompleksiony tłuczku 🙂
gość, 11-02-12, 14:36 napisał(a):gość, 11-02-12, 11:35 napisał(a):Nie napisałam, aż tak bardzo pragnę być szczupła, ale że nie wierzę że będąc grubym nie marzy się o tym żeby być szczupłym. Jakoś nie przepadam za przeglądaniem się nago w lustrze, wkurza mnie że ciężko dobrać ciuchy, nie lubię lata bo się wiecznie pocę. Więc choćby dla samej wygody wolałabym być chudsza. Sama stosujesz diety więc też na pewno nie jesteś w 100% z siebie zadowolona, więc to zwykłe kłamstwo z jej strony. Co innego mówić, że się akceptuje swoje ciało a co innego kłamać, że nie chciałoby się być szczuplejszym.Ty nie akcpetujesz siebie, nie lubisz siebie, jakbyś schudła też byś siebie nie lubiła… waga nie jest głównym czynnikiem dla, którego człowiek się poci, są osoby szczupłe, które maja z tym ogromny problem. A poza tym ćwicz, ruszaj się, bądź aktywna, sport uprawia się nie tylko dla zrzucenia kilogramów, ale dla zdrowia. Jak będziesz mieć kondycje to nie będziesz się szybko męczyć, oraz nie będziesz się tak bardzo pocić, a jeśli problem jest ogromny to może warto odwiedzić lekarza ? dbaj o sylwetke, o grube ciało też mozna dbać, idź na siłownie, na basen, masaż, na słońce, grubsze ciało muśnięte słońcem wyglada apetyczniej, a co do ciuchów – szczupłe dziewczyny też miewają z tym problemy, nie jesteś jedna…ja pierdole znowu te same dyrdymały KAŻDY GRUBAS CHCIAŁBY BYĆ SZCZUPŁY koniec kropka.
gość, 11-02-12, 14:47 napisał(a):jakoś nie przepadam za adele, jest trochę nudna 🙂 ma na koncie tak naprawdę jakieś 3 dobre piosenki i wszyscy się nimi w kółko zachwycają. Bez przesady aby była okrzykiwaną jako najlepszą wokalistkę itp.. są osoby dużo lepszenie żartuj ! 3 dobre piosenki ?! :O Adele ma dwie bardzo dobre płyty, na których właściwie każdy numer jest wyjątkowy i z wielkim przesłaniem ! Jeśli nie umiesz docenić przynajmniej tekstów jej piosenek, to znaczy, że nigdy nie próbowałeś, albo nie potrafiłeś.
ma piękne rysy twarzy..wspaniałe włosy i głos i jest zwyczaja nie jest nadęta i nie ma obsesji na swoim punkcie…mi się to podoba..a jej teksty są szczere jak ona sama..lubie ją
jakoś nie przepadam za adele, jest trochę nudna 🙂 ma na koncie tak naprawdę jakieś 3 dobre piosenki i wszyscy się nimi w kółko zachwycają. Bez przesady aby była okrzykiwaną jako najlepszą wokalistkę itp.. są osoby dużo lepsze
gość, 11-02-12, 11:35 napisał(a):Nie napisałam, aż tak bardzo pragnę być szczupła, ale że nie wierzę że będąc grubym nie marzy się o tym żeby być szczupłym. Jakoś nie przepadam za przeglądaniem się nago w lustrze, wkurza mnie że ciężko dobrać ciuchy, nie lubię lata bo się wiecznie pocę. Więc choćby dla samej wygody wolałabym być chudsza. Sama stosujesz diety więc też na pewno nie jesteś w 100% z siebie zadowolona, więc to zwykłe kłamstwo z jej strony. Co innego mówić, że się akceptuje swoje ciało a co innego kłamać, że nie chciałoby się być szczuplejszym.Ty nie akcpetujesz siebie, nie lubisz siebie, jakbyś schudła też byś siebie nie lubiła… waga nie jest głównym czynnikiem dla, którego człowiek się poci, są osoby szczupłe, które maja z tym ogromny problem. A poza tym ćwicz, ruszaj się, bądź aktywna, sport uprawia się nie tylko dla zrzucenia kilogramów, ale dla zdrowia. Jak będziesz mieć kondycje to nie będziesz się szybko męczyć, oraz nie będziesz się tak bardzo pocić, a jeśli problem jest ogromny to może warto odwiedzić lekarza ? dbaj o sylwetke, o grube ciało też mozna dbać, idź na siłownie, na basen, masaż, na słońce, grubsze ciało muśnięte słońcem wyglada apetyczniej, a co do ciuchów – szczupłe dziewczyny też miewają z tym problemy, nie jesteś jedna…
gość, 11-02-12, 13:12 napisał(a):gdzie tam adele do prawdziwych wokalistek… daleka droga przed nią. To że śpiewa czysto nie znaczy, że ma wyjątkowy głos. Wyjątkowych głosów żeńskich jest dosłownie kilka.youtube.com/watch?v=n-KPGh3wyswyoutube.com/watch?v=3yJADYvjCzMyoutube.com/watch?v=tYFHAvULvJ0Patrzysz strasznie stereotypowo, zachwycasz się tym co ci media podsuną, nie można Adele porównywać do Mariach czy Whitney bo to są zupełnie inne głosy, każdy ma swój styl śpiewania, swoją skale głosu (wymienione przez Ciebie powalają głównie wieloma oktawami) swoją barwe, uważam, że nie da się w jednym rzedzie ustawić np. Mariah z Macy Grey (jeśli wiesz kto to), albo Whitney z Amy Winehouse, bo Macy i Amy zachwycają głownie barwą, Mariah i Whitney skalą głosu, tak samo jak np. nie da się porównać Steczkowskiej (4 oktawy) do Chylińskiej czy Sandry Nasic których głos nadaje się np. do growlowania (technika śpiewania) To są zupełnie inne bajki i na każdą z nich trzeba patrzeć indywidualnie, ale każda z nich jest unikalna i wyjątkowa w tym co robi, a przedewszystkim ponadprzeciętna.
gość, 11-02-12, 13:12 napisał(a):gdzie tam adele do prawdziwych wokalistek… daleka droga przed nią. To że śpiewa czysto nie znaczy, że ma wyjątkowy głos. Wyjątkowych głosów żeńskich jest dosłownie kilka.youtube.com/watch?v=n-KPGh3wyswyoutube.com/watch?v=3yJADYvjCzMyoutube.com/watch?v=tYFHAvULvJ0 Dokładnie. Będąc fanem wokalistek podanych w Twoich linkach, naprawdę ciężko mi dzisiaj nadać komuś podobny tytuł.
I ok, chociaż myślę że chciałaby być szczupła, nie chuda. A co do Karla to on jest dziadem, który każdego wyzwie, niby szczery. Udaje niesamowitego znawcę mody, ubiera się jak typka z 101. Gdyby nie był znany każdy wyzywał by go od dziwaków. Powiedział prawdę, przecież i tak patyki wyzywami…
gdzie tam adele do prawdziwych wokalistek… daleka droga przed nią. To że śpiewa czysto nie znaczy, że ma wyjątkowy głos. Wyjątkowych głosów żeńskich jest dosłownie kilka.youtube.com/watch?v=n-KPGh3wyswyoutube.com/watch?v=3yJADYvjCzMyoutube.com/watch?v=tYFHAvULvJ0
gość, 11-02-12, 11:27 napisał(a):gość, 11-02-12, 11:09 napisał(a):Może i nie chce latać z wywalonymi cyckami, ale na pewno chciałaby być szczupła. Sama jestem gruba i nie wierzę, że nigdy nie chciałaby być jak modelka.Współczuję Ci, że tak bardzo tego pragniesz. Ja też kiedyś chciałam bardzo, walczyłam ze swoją nadwagą, ale po jakimś czasie ciągle wracałam do punktu wyjścia. W końcu stwierdziłam, że trudno, jestem jaka jestem, nie zmienię tego, taką mam przemianę materii, nie obżeram się fast foodami, nie jem tłusto, nie wpycham w siebie słodyczy a i tak szczupła nie będę. Jedno jest życie a ja nie mam zamiaru spędzać go na liczeniu kalorii. Odkąd przestałam tak na to napierać i zaczęłam cieszyć się z życia, zaakceptowałam siebie i jestem szczęśliwa. W tym roku ślub, robię to co lubię, rozwijam swoją ścieżkę kariery. Rada, nie goń za złudnymi marzeniami tylko pokochaj siebie i swoje życie, bo jest tylko jedno.dałas mi wiele do myślenia. dziekuje
Chudą z cyckami na wierzchu, ale szczupłą na pewno. Ciekawe czy tak się będzie tłumaczyć jak schudnie. Kłamliwa sucz.
gość, 11-02-12, 11:27 napisał(a):gość, 11-02-12, 11:09 napisał(a):Może i nie chce latać z wywalonymi cyckami, ale na pewno chciałaby być szczupła. Sama jestem gruba i nie wierzę, że nigdy nie chciałaby być jak modelka.Współczuję Ci, że tak bardzo tego pragniesz. Ja też kiedyś chciałam bardzo, walczyłam ze swoją nadwagą, ale po jakimś czasie ciągle wracałam do punktu wyjścia. W końcu stwierdziłam, że trudno, jestem jaka jestem, nie zmienię tego, taką mam przemianę materii, nie obżeram się fast foodami, nie jem tłusto, nie wpycham w siebie słodyczy a i tak szczupła nie będę. Jedno jest życie a ja nie mam zamiaru spędzać go na liczeniu kalorii. Odkąd przestałam tak na to napierać i zaczęłam cieszyć się z życia, zaakceptowałam siebie i jestem szczęśliwa. W tym roku ślub, robię to co lubię, rozwijam swoją ścieżkę kariery. Rada, nie goń za złudnymi marzeniami tylko pokochaj siebie i swoje życie, bo jest tylko jedno.Nie napisałam, aż tak bardzo pragnę być szczupła, ale że nie wierzę że będąc grubym nie marzy się o tym żeby być szczupłym. Jakoś nie przepadam za przeglądaniem się nago w lustrze, wkurza mnie że ciężko dobrać ciuchy, nie lubię lata bo się wiecznie pocę. Więc choćby dla samej wygody wolałabym być chudsza. Sama stosujesz diety więc też na pewno nie jesteś w 100% z siebie zadowolona, więc to zwykłe kłamstwo z jej strony. Co innego mówić, że się akceptuje swoje ciało a co innego kłamać, że nie chciałoby się być szczuplejszym.
gość, 11-02-12, 11:09 napisał(a):Może i nie chce latać z wywalonymi cyckami, ale na pewno chciałaby być szczupła. Sama jestem gruba i nie wierzę, że nigdy nie chciałaby być jak modelka.Współczuję Ci, że tak bardzo tego pragniesz. Ja też kiedyś chciałam bardzo, walczyłam ze swoją nadwagą, ale po jakimś czasie ciągle wracałam do punktu wyjścia. W końcu stwierdziłam, że trudno, jestem jaka jestem, nie zmienię tego, taką mam przemianę materii, nie obżeram się fast foodami, nie jem tłusto, nie wpycham w siebie słodyczy a i tak szczupła nie będę. Jedno jest życie a ja nie mam zamiaru spędzać go na liczeniu kalorii. Odkąd przestałam tak na to napierać i zaczęłam cieszyć się z życia, zaakceptowałam siebie i jestem szczęśliwa. W tym roku ślub, robię to co lubię, rozwijam swoją ścieżkę kariery. Rada, nie goń za złudnymi marzeniami tylko pokochaj siebie i swoje życie, bo jest tylko jedno.
Może i nie chce latać z wywalonymi cyckami, ale na pewno chciałaby być szczupła. Sama jestem gruba i nie wierzę, że nigdy nie chciałaby być jak modelka.
gość, 11-02-12, 04:26 napisał(a):Lagerfeld pozazdroscil jej talentu,stary zboczeniec. Adele jest piosenkarka nie musi byc kukła.Nie wydaje mi się, żeby zazdrościł… Po prostu Lagerfeld to wredny, chamski dziad i to wiadomo nie od dzisiaj. Najważniejsze, że Adele może już robić to, co kocha
gość, 11-02-12, 10:41 napisał(a):Jakby szczupła dziewczyna powiedziała “nie chcę być tłuściochem z wałem na brzuchu” to wszyscy by się oburzali. A ta obraża zdrowe dziewczyny i wszystko jest ok.Szczupłe dziewczyny mają to w głębokim poważaniu i przyklasnęłyby takim słowom, bo nie posiadanie wała na brzuchu jest zdrowe. Dlatego na takie stwierdzenie oburzałyby się tylko te grube.
gość, 11-02-12, 10:15 napisał(a):gość, 11-02-12, 09:50 napisał(a):W życiu nie uwierzę żadnej kobiecie, która mówi, że nie chce być szczupła. Sorry, ale to zwykła ściema, każda kobieta chce być piękna i idealna, tyle że jednym się chce do tego ideału dążyć, innym nie. Gimnazja powinny być otwarte także w soboty…Jak chodziłam do szkoły to jeszcze gimnazjów nie było. A wy spaślaki zapatrzone w swoją idolkę wmawiajcie sobie (bo przecież nikt inny w to nie uwierzy), że jesteście grube z wyboru i wprost kochacie wasze zwały tłuszczu. Nie mam nic do grubych ludzi, ale takie pitolenie mnie wkurza.
Jakby szczupła dziewczyna powiedziała “nie chcę być tłuściochem z wałem na brzuchu” to wszyscy by się oburzali. A ta obraża zdrowe dziewczyny i wszystko jest ok.
gość, 11-02-12, 04:26 napisał(a):Lagerfeld pozazdroscil jej talentu,stary zboczeniec. Adele jest piosenkarka nie musi byc kukła.Nazwał rzecz po imieniu, jak Wy obrażacie chude od anorektyczek i zasuszonych patyków to jest dobrze 🙂
gość, 11-02-12, 09:50 napisał(a):W życiu nie uwierzę żadnej kobiecie, która mówi, że nie chce być szczupła. Sorry, ale to zwykła ściema, każda kobieta chce być piękna i idealna, tyle że jednym się chce do tego ideału dążyć, innym nie. Gimnazja powinny być otwarte także w soboty…
Pięknie śpiewa.
ladna ona
Lagerfeld pozazdroscil jej talentu,stary zboczeniec. Adele jest piosenkarka nie musi byc kukła.
Adele jest świetna, to prawda, ze każdy ma jakieś swoje kompleksy mniejsze lub większe, ale nikt o zdrowych zmysłach o nich nie mówi. Adele kocha siebie i bardzo dobrze, gdyby była potwornie zakompleksiona i nieszcześliwa to zamkneła by się w sobie i w czterech ścianach, a Ona z powodzeniem stawia kroki w karierze w swoim rozmiarze, to znaczy, że siebie akceptuje, a poza tym głos jest najważniejszy, artysty się przedewszystkim słucha, a nie ogląda.
W życiu nie uwierzę żadnej kobiecie, która mówi, że nie chce być szczupła. Sorry, ale to zwykła ściema, każda kobieta chce być piękna i idealna, tyle że jednym się chce do tego ideału dążyć, innym nie.
Kazdej zdrowej kobiecie projektanci,media chca wmowic,ze piekna i modna bedzie jesli sie bedzie glodzic. Az do anoreksji, do plaskiej klatki piersiowej, az do wygladu chlopca. Atakuja osoby nie zaszczute, nie poddajace sie presji.