Adele rozbierze się dla Playboya?
W nowym Rolling Stone Adele (27 l.) opowiada o tym, jak udany związek i macierzyństwo zmieniły jej życie.
Piosenkarka rzuciła palenie. Ograniczyła alkohol – mówi, że pozwala sobie na jednego drinka w tygodniu. Dba o siebie, to widać na okładce pisma.
Adele zdradziła także, że ciągle dostaje pytania na temat ewentualnej sesji dla Playboya.
Pytano mnie o to tak wiele pieprz**nych razy, że to jest już śmieszne – mówi piosenkarka.
Zastanawiam się, czy pytają mnie o to, bo jestem kobietą, czy dlatego, że jestem gruba? – wali prosto z mostu.
Adele ucina też wszelkie spekulacje na temat rozbieranej sesji:
Czy pokazałabym swoje ciało, gdybym była szczuplejsza? Prawdopodobnie nie, ponieważ to jest moje ciało – mówi Adele.
Ale czasem tak się zastanawiam – kontynuuje Adele temat wyglądu – czy odniosłabym sukces, gdybym nie była “plus size”. Myślę, że to kojarzy się ludziom z nimi samymi.
Nie chodzi mi o to, że wszyscy noszą rozmiar jak mój, ale o to, że czują pewną bliskość, ponieważ ja nie jestem idealna. A wiele gwiazd jest pokazywanych jako perfekcyjne, niedostępne i nietykalne – podkreśla wokalistka.








W klipie “Hallo” wygląda BOSKO !!!Agasia
[b]PuchaczBee, 04-11-15, 12:25 napisał(a):[/b]Znowu ten jej pieprzony jezyk, jakby sie inaczej wyslowic nie potrafila i to w autoryzowanym wywiadzie. W ostatnim akapicie idealnie podsumowala to dlaczego odnosi sukcesy, mnostwo ludzi z depresja, po rozstaniach, z klopotami w pracy, wlaczy sobie taki Adele i nagle czuje, ze ktos go rozumie, nie zastanowi sie, ze ten produkt wlasnie czeka na takiego klienta.W Stanach nie ma autoryzacji wywiadów…
Raczej uż się nie rozbierze, bo nie będzie już gołych zdjęć w plejboju. Temat nieaktualny
Swiat sie konczy, taki pasztet w playboyu
nie chciałabym ją zobaczyć w Playboyu w kilogramach
Ludzie zwariowali..Nikt nie ocenia czlowieka takim jakim jest i co robi tylko jak wyglada ..Porażka ..
Fajna jest. Szkoda, że się tak strasznie postarza makijażem i fryzurą…
to prawda wszystkie grubaski i pasztety się z nią identyfikują, sorry ale to nie moja liga!!
O chuh
Lubie jej piosenki, ale szkoda, ze rozbila malzenstwo z dziecmi.
adele to straszna prostaczka. nawet nie potrafi się wysłowić w autoryzowanym wywiadzie. kobieto schudnij dla dobra własnego zdrowia i nie rozbijaj rodzin!
Znowu ten jej pieprzony jezyk, jakby sie inaczej wyslowic nie potrafila i to w autoryzowanym wywiadzie. W ostatnim akapicie idealnie podsumowala to dlaczego odnosi sukcesy, mnostwo ludzi z depresja, po rozstaniach, z klopotami w pracy, wlaczy sobie taki Adele i nagle czuje, ze ktos go rozumie, nie zastanowi sie, ze ten produkt wlasnie czeka na takiego klienta.
Lubię Adelkę, bo to jest taka naturalna, zwyczajna dziewczyna, której nie poprzewracało się w głowie. Jej ostatnia piosenka nie podoba mi się, wg mnie to rozflaczały glut.