Agata Młynarska walczy z przewlekłą chorobą. Takie ma objawy
Agata Młynarska od lat otwarcie mówi o swoich problemach zdrowotnych, pokazując, jak wygląda życie z chorobą przewlekłą. Dziennikarka zmaga się z chorobami autoimmunologicznymi, które znacząco wpływają na jej codzienność.
Diagnoza, która zmieniła wszystko
Agata Młynarska o chorobie Leśniowskiego-Crohna Młynarska dowiedziała się dopiero w wieku 45 lat. Jak sama przyznaje, był to moment przełomowy, który zmusił ją do całkowitej zmiany stylu życia. Z czasem pojawiły się kolejne problemy zdrowotne, w tym spondyloartropatia, czyli zapalenie stawów kręgosłupa. Schorzenia te wiążą się z przewlekłym bólem, zmęczeniem i ograniczeniami, które wpływają zarówno na ciało, jak i psychikę.
Dziennikarka podkreśla, że choroby autoimmunologiczne bywają mylące dla otoczenia.
To jest właśnie tajemnica, ponieważ osoby z chorobami autoimmunologicznymi mogą świetnie wyglądać, ale czują się kiepsko — mówiła.
Wielkanocny żurek Magdy Gessler. Wystarczy dodać te dwa składniki, a goście oszaleją
Życie z bólem
Agata Młynarska nie ukrywa, że ból towarzyszy jej niemal każdego dnia. Mimo to nauczyła się z nim funkcjonować i nie pozwala, by całkowicie odebrał jej aktywność zawodową i radość życia.
Teraz, stojąc z panem, odczuwam ból wszystkich stawów, ale nauczyłam się z tym bólem żyć — przyznała.
Objawy choroby są różnorodne i uciążliwe. Obejmują m.in. silne bóle brzucha, problemy trawienne, osłabienie organizmu i spadki energii. To wszystko sprawia, że codzienne funkcjonowanie wymaga dużej uważności i dostosowania tempa życia do możliwości organizmu.
Agata Młynarska była kilka razy w szpitalu
W związku z chorobą dziennikarka regularnie trafia pod opiekę lekarzy. Jak sama przyznała, przez lata leczenia jedno z oddziałów szpitalnych stało się dla niej niemal drugim domem. I właśnie podczas jednego z pobytów w 2025 roku zwróciła uwagę na ważny aspekt leczenia chorób autoimmunologicznych m.in. obniżoną odporność wynikającą z terapii.
Pacjenci mają bardzo niską odporność, ale ogromny zapał do życia. Czasem trudno to pogodzić — pisała.
Choroba nauczyła Agatę Młynarską pokory i uważności. Dziennikarka wielokrotnie podkreśla, że kluczowe jest słuchanie własnego organizmu i dostosowanie do niego codziennych nawyków. Zmiana diety, rytmu pracy czy sposobu odpoczynku stały się koniecznością, a nie wyborem. Jednocześnie nie traci optymizmu i stara się czerpać radość z małych rzeczy.




