Agnieszka Szulim walczy IGŁAMI z przewlekłą chorobą!
Agnieszka Szulim nie czuje się najlepiej. Dziennikarka musi pokonać przewlekłą chorobę. Zdecydowała się nawet na alternatywne metody leczenia.
To wywróci życie Agnieszki Woźniak-Starak do góry nogami?
Agnieszka zrezygnowała z pozowania na ściankach z powodu rzadkiej choroby. Nie działają leki, a dziennikarka cierpi na schorzenie od dłuższego czasu.
– Mam jakieś bagno na oku.
– stwierdziła na swoim Instastory.
Infekcja oka musiała wykończyć Agnieszkę. Bezradna, zdecydowała się na radykalny krok – akupunkturę. Wbijanie igieł w punkty na ciele mają wyleczyć ją z choroby.
Twój facet to potrafi? Agnieszka Woźniak-Starak chwali się, że jej mąż… (Inst)
Dotychczas igły i gwiazdy kojarzyły nam się głównie z powiększaniem ust. Od dziś na to hasło będzie nam przychodzić na myśl akupunktura Agnieszki Szulim.

ta choroba, to chyba robaki?. Trudno ich się pozbyć. Bardzo często atakują oczy. Po wyleczeniu już zawsze trzeba się kontrolować. Wychodzi chyba na to, że zaraziła się od kogoś?
koszmarna sztuczna twarz i koszmarna osobowość
Przy Dominice Grosickiej Szulim wyglada nedznie. Jak emerytka z wielką głową i te tanio wygladające protezy piersi..
walczy dzielnie ze starością i robi wszystko dla urody
ja jestem jej idolka
ładna delikatna uroda bardzo kobieca i ma Ludwiczka
“Walczy” to chyba raczej z przedwczesnym starzeniem się przez picie i ćpanie przy pomocy kwasu i botoksu 😛
Ale ladna, a – starsza od Rozenek. Ha,ha
kto w 21 wieku robi akupunkture??? ludzie!
Śliczny piesio na ostatnim zdjęciu 🙂
Ciekawe czy podpisała intercyzę, bo jak Ludwiczek nie daj Boże odstawi koks to mu się oczy otworzą.
Policzki jak u rozenkowej, a niby rozenkowa mlodsza 😀 a gorzej wyglada, jak 49
Obrzydliwy gumowy ryj ma