Agnieszka Woźniak-Starak na gali 44. Festiwalu Filmowego w Gdyni
Trwa właśnie gala zamknięcia festiwalu. Ukryta gra, ostatni film, który wyprodukował Piotr Woźniak-Starak walczy w Konkursie Głównym o prestiżowe Złote Lwy.
Wraz z dziennikarką na gali pojawili się także rodzice Piotra Woźniaka-Staraka oraz jego siostra Julia. Mimo że sytuacja jest dla nich bardzo bolesna, postanowili w ten sposób złożyć hołd tragicznie zmarłemu producentowi
Trwa właśnie gala zamknięcia festiwalu. Ukryta gra, ostatni film, który wyprodukował Piotr Woźniak-Starak walczy w Konkursie Głównym o prestiżowe Złote Lwy.
Wraz z dziennikarką na gali pojawili się także rodzice Piotra Woźniaka-Staraka oraz jego siostra Julia. Mimo że sytuacja jest dla nich bardzo bolesna, postanowili w ten sposób złożyć hołd tragicznie zmarłemu producentowi
Agnieszka Woźniak-Starak chyba powoli dochodzi do siebie po tragedii, jaka ją spotkała. Dwukrotnie pojawiła się na 44. Festiwalu Filmowym w Gdyni – najpierw na pokazie filmu “Ukryta gra”, którego producentem jest zmarły Piotr Woźniak-Starak.
Agnieszka Woźniak-Starak w Gdyni
Z kolei wczoraj prezenterka przyszła do Teatru Muzycznego na galę festiwalu, na którym film “Ukryta gra” walczył o “Złotego lwa”. Agnieszce towarzyszyli teściowie i siostra Piotra, Julia.
Pojawienie się rodziny Staraków na Festiwalu Filmowym w Gdyni było oddaniem hołdu dla zmarłego Piotra Woźniaka-Staraka. Joanna Racewicz, która straciła męża w katastrofie Smoleńskiej, postanowił podzielić się swoimi przemyśleniami na Instagramie.
Myślę dzisiaj dużo o Agnieszce. Myślę od chwili, gdy świat runął na Jej głowę. Jej i całej Rodziny. O dramacie przeżywanym na oczach kraju, o emocjach pokazywanych we wszystkich mediach, o aparatach fotograficznych wycelowanych prosto w twarz, bez pytania – czy wolno, o komentarzach pisanych bez odrobiny szacunku i wyobraźni. Myślę o żałobie, którą trzeba nosić pod ostrzałem spojrzeń i ocen. Bez znieczulenia. „Agnieszka w drodze na premierę ostatniego filmu Piotra”, „Łzy wzruszenia podczas projekcji”- czytam relacje z Gdyni. I zaciskam pięści. Z bezsilności – gdy widzę zdjęcia – Agnieszki, Pani Anny, Pani Julii, Pana Jerzego… – pisze dziennikarka.
Tłumaczy, że przeżywanie straty jest piekłem samotności, bo wobec Ostatecznego jesteśmy pojedynczy, “choćby przyjaciele trzymali za ręce, jak dźwigać koszmar, gdy nie ma dokąd uciec? Kiedy stygmat wypalony na czole widać z daleka, bo skutecznie oświetla go tysięczny flesz? Odwieczny problem – popytu i podaży“.
Dopóki będą ludzie gotowi oglądać cudzą rozpacz – tak długo rozpacz będzie zwierzyną, na którą się poluje. Kiedyś były pręgierze i publiczne egzekucje. Teraz wystarczy gazeta. Zdjęcie. I podpis. Agnieszko @aga_wozniak_starak – teraz nie ma słów, które mogłyby przynieść ulgę. Ani żadnego paragrafu, który zabroniłby pokazywania Twoich łez. Ta machina rozpędziła się stulecia temu. Jesteś w samym oku cyklonu. I mam nadzieję, że nosisz na sobie potężny pancerz. Będzie Ci potrzebny. Bardzo. Mogę jednak dać słowo, że kiedyś opadnie. Kiedyś. Czas nie będzie ukojeniem. Będzie blizną. Być może oswojeniem. Ale nie stanie się lekarstwem. Ale to już pewnie wiesz. Przytulam. Jestem myślami. Z całej siły. I wierzę, że przyjdzie dzień, gdy świat zobaczy Ciebie taką, jak z tego zdjęcia. Piękną, silną i zwycięską. To będzie chwila, gdy sama zrozumiesz, że PRZETRWAŁAŚ – napisała Racewicz.
https://www.instagram.com/p/B2rCSX9oV5P/?utm_source=ig_web_copy_link


Zaraz Staraki jej każą oddać nazwisko i da wywiad że z żalu zrezygnowała i z majątku też bo męża jej przypominało. Kicz i lans na trupie pewnie do końca roku bo później może następny się zabije bardziej zamożny
Dobra jest. A kto teraz jej płaci za łzy? Teściowa czy Krzyś?
W ogródku upamiętnić męża he he he niech postawi tam gdzie go zakopali na tej kupce kibel z serduszkiem
Jej życie toczy się dalej….fajnie zobaczyć ją uśmiechniętą mimo wszystko…
a dajciez spokoj,tej biednej kobiecie,niech przezywa swój bol po stracie meza w ciszy nie w wzgiełku fleszy ,,,mnie ani to intekesuje ,jest wdowa jej dotyczy,prywatna sprawa
Hmhm, przecież stoi na czerwonym dywanie
Dajcie wdowej już spokój.
Jest osobą publiczną-a to się równa z brakiem poszanowania prywatności przez media, taka jest cena za sławę. Nie ma co biadolić.
Szulim funkcjonuje tyle lat w biznesie, ze na pewno zdawała sobie sprawę, ze będzie łakomym kaskiem dla fotoreporterów. Zreszta, widać jak ona uwielbia się grzać w blasku fleszy. A racewicz i jej trwająca już 10 lat żałoba to jakieś kuriozum, ciekawe czy gdyby żył to byliby razem. Zawsze jak ktoś ginie nagle staje się superbohaterem
Dajcie juz tej babie spokoj
Pani Racewicz proszę się zająć swoją żałoba! A pani pani Agnieszko dużo siły!! Z czasem człowiek oswaja się z bólem i uczy się z nim żyć. Jeszcze będzie pani szczęśliwa czego z całego serca życzę!
Już tak ładnie nie wyglada jak kiedyś Bo po kilku operacjach plastycznych teraz wyglada gorzej . Widać że lżejszym makijazem ( czy nawet bez makijażu jezksi ma buzie zrobiona tylko Dermotanem ) i infantylnym kolorem włosów próbuje wrócić do dawnej siebie ale to jej się nie uda . Przestroga dla dziewczyn które idą pod nóż – „pomyśl o tym ze to co zrobisz zostanie na zawsze .”
A Włosy zniszczone farba i innymi zabiegami u fryzjera je niszczą bardzo . Swoje utrzymać długo tylko powinno dbac o ich kondycję . Farby różowe , niebieskie , zielone nawet jeżeli płukanki to tez chemia wiec je niszczą
Wlosięta ma słabe . Buzia ładna .
Sytuacji też jej nie zazdroszczę .
Szulim chyba niezbyt pasuje ten różowy kolor włosy . Trochę go tonuje dzięki ładnej buzi posmarowanej tylko Dermotanem ( tylko bo kiedyś ona malowała się mocno ) ale róż i tak widać . Wg mnie jak ładna buzia to takie eksperymenty nie wychodzą dobrze . Zauwwzyłam to ma Margarette jak sobie tes zrobiła włosy na różowo . Jej tez to było nie potrzebna . Ładna buzia to włosy w tym wieku wystarczy ze zadbane .
Pięknie wygląda 💟
Kim jest ta dziewczyna z Szulim? Taka ładna naturalna swierza
Kiedyś musi się ujawnić. Żyć trzeba.