Agnieszki Hyży przyznała się do zmian w wyglądzie: “Dobra, co mamy ściemniać”. Fani od razu zauważyli
Agnieszka Hyży długo udawała, że nic się nie dzieje, ale internauci nie dali się nabrać. Zdjęcia z Malediwów rozpętały lawinę pytań o jej metamorfozę. W końcu padło szczere wyznanie, które zaskoczyło nawet jej największych fanów.
Komplementy posypały się lawiną. Fani od razu coś zauważyli
Agnieszka Hyży od kilku tygodni zbiera w mediach społecznościowych mnóstwo komplementów. Internauci zwracają uwagę na jej wyraźnie szczuplejszą sylwetkę, promienny wygląd i zupełnie nową energię. Choć prezenterka przez długi czas nie komentowała tych obserwacji, pytania o metamorfozę zaczęły pojawiać się coraz częściej.
W końcu zdecydowała się uchylić rąbka tajemnicy.
“Dobrze się kryłam”. Agnieszka Hyży zaskoczyła wyznaniem
Początek roku Agnieszka Hyży spędziła z mężem na Malediwach. Relacjonując urlop na Instagramie, nie tylko zachwycała egzotycznymi widokami, ale też… swoją formą. W pewnym momencie urządziła sesję Q&A, a jedno pytanie pojawiało się niemal bez przerwy: “Czy ty schudłaś?”.
Prezenterka długo nie owijała w bawełnę.
Dobra, co mamy ściemniać – schudłam. 8 kg! Jak komuś to mówię, jest w szoku… Dobrze się kryłam – przyznała bez ogródek.
Hyży dodała, że najtrudniejszy był dla niej czas po ostatniej ciąży.
W pewnym momencie przestałam zwracać uwagę na to, co jem i jak się prowadzę. Kiedyś to działało… do czasu – wyznała.
Jak się okazuje, zmiana sylwetki nie była przypadkiem. Agnieszka Hyży zdradziła, że jednym z jej najważniejszych postanowień na 2025 rok było zadbanie o ciało.
W moich postanowieniach na 2025 rok było jedno ważne hasło: zająć się sobą. Co prawda zrobiłam to w drugim półroczu, ale z efektami – napisała.
Jednocześnie podkreśliła, że nie zamierza chudnąć dalej:
Chudnąć więcej nie będę, ale mam w głowie cel i wiem, że za pół roku do niego dotrę.
Co dokładnie zmieniła? Dieta i ruch bez ekstremów
Po wyznaniu o wadze posypały się kolejne pytania, tym razem o dietę i treningi. Hyży postawiła na dość proste, ale konsekwentne rozwiązania.
Obowiązkowo shake’i białkowe – bardzo mi odpowiada połączenie: skyr, owoce i odżywka. Generalnie: dużo białka w diecie – zdradziła.
Jeśli chodzi o sport, kluczowe okazały się regularność i znalezienie formy ruchu, która sprawia jej przyjemność. Pilates okazał się strzałem w dziesiątkę
Sport: trening funkcjonalno-siłowy oraz pilates na reformerach. Totalnie się w nim zakochałam – przyznała prezenterka.
Dodała też, że jedynym elementem, który wciąż wymaga poprawy, jest sen.
Fajnie byłoby jeszcze więcej spać, ale z tym bywa różnie – podsumowała.
Metamorfoza Agnieszki Hyży spotkała się z ogromnym wsparciem fanów, którzy doceniają nie tylko efekt wizualny, ale przede wszystkim zdrowe podejście do zmian. Bez drastycznych diet, presji i obietnic “idealnej sylwetki”.
Jak sama mówi – to dopiero początek.





Pustak co ten co chwilę dwjkavmi
Miłośniczka a natuch to udziec wy cyb akfabeta je w
Trzeba byo zacząć od brudgn,uchu pod nas 🙂↔️, koperty nią ze jrsz po kolei czy dzięki. Użyj ikony edycji, by przypiąć, dodać lub usunąć elementy.
Boże, jaka ono pusta…