Aktor „Korony królów” stracił wszystko w pożarze w Ząbkach. Zdesperowany opublikował poruszający apel
Tragedia w Ząbkach pod Warszawą. W wyniku ogromnego pożaru spłonęło ponad 200 mieszkań, a setki ludzi zostały bez dachu nad głową. Wśród poszkodowanych znalazł się Filip Milczarski – aktor znany z „Korony królów” i „Leśniczówki”. Dziś prosi o pomoc, bo jak mówi: „mimo obietnic, nie dostaliśmy nic”.
Edyta Folwarska przerażona pożarem w Ząbkach. „Jest bardzo źle! Łączę się w bólu”
Aktor „Korony królów” stracił wszystko w pożarze w Ząbkach. Zdesperowany opublikował poruszający apel
Kilka dni temu w Ząbkach wybuchł tragiczny pożar. Płomienie objęły trzy sąsiadujące ze sobą bloki, w których mieszkały setki rodzin. Wśród nich byli Filip Milczarski i jego żona – para aktorów, która półtora roku temu wprowadziła się do swojego wymarzonego mieszkania. Dziś z tego lokum nie zostało nic.
Milczarski – znany z takich produkcji jak „Korona królów”, „O mnie się nie martw” czy „Leśniczówka” – opublikował w sieci dramatyczny apel o wsparcie. Mimo zapowiedzi pomocy ze strony różnych instytucji, nie otrzymali żadnego wsparcia.
Mimo wielu odgórnych deklaracji pomocy, na ten moment nie otrzymaliśmy nic – przekazała para.
Los Angeles stanęło w PŁOMIENIACH! PRZERAŻAJĄCY ogień w dzielnicy znanych gwiazd
Mieszkanie, które stracili, było kupione na kredyt. Co gorsza, bank zaproponował jedynie… miesiąc wakacji kredytowych. To oznacza, że mimo iż nie mogą w nim mieszkać, nadal będą musieli je spłacać.
Małżeństwo uruchomiło zbiórkę na platformie pomagam.pl, gdzie wyjaśniają, że pieniądze potrzebne są m.in. na: wynajem mieszkania, zabezpieczenie ocalałych rzeczy, codzienne potrzeby i transport, a w dalszej perspektywie – na remont (jeśli budynek nie zostanie rozebrany).
Mieszkanie jest w kredycie, bank zadeklarował nam miesiąc wakacji kredytowych, więc nasze zobowiązania automatycznie kilkukrotnie się zwiększą. Będziemy płacić za mieszkanie, w którym nie możemy mieszkać. Na ten moment trudno oszacować realne potrzeby, jednak duża część środków, które staramy się zebrać, będzie przeznaczona na wynajem mieszkania, najpilniejsze potrzeby życiowe, transport i zabezpieczenie ocalałych mebli (jeżeli będziemy mogli po nie wejść), a także koszty przyszłego remontu
Była partnerka Tomasza Komendy założyła zbiórkę: „Zostałam z bólem, dziećmi, długami…”
Dodają, że ewentualne nadwyżki ze zbiórki przekażą innym poszkodowanym lub na cele charytatywne. Do ich apelu dołączyła Zuzanna Bernat – córka aktorki Beaty Kawki.
![]()

Ubezpieczenie rodzina a nie zbiorka. Rozumiem tragedie ale ludzie maja gorsze sytuacje i nie robia z siebie zebraka.Teraz jest wysyp zebractwa,Przeciez mozna u rodziny katem mieszkac. a z czasem wszystko sie ulozy.Najwazniejsze ze zyjecie i jestescie mlodzi.