Aktorka uwielbianego serialu miała poważny wypadek samochodowy. Trafiła z dziećmi do szpitala
Według doniesień mediów, uwielbiana aktorka wraz z dziećmi uległa poważnemu wypadkowi samochodemu. W jej aucie znajdowało się czworo jej dzieci, a także troje ich znajomych.
Poważne zdarzenie drogowe
Informacja o wypadku samochodowym z udziałem aktorki obiegła media w sobotę 4 kwietnia, w godzinach wieczornych. Samo wydarzenie natomiast miało miejsce w czwartek 2 kwietnia w mieście Temecula w Kalifornii. Biuro Szeryfa Hrabstwa Riverside w rozmowie z People potwierdziło, że na miejsce zdarzenia wezwano służby. Po przyjeździe zastano dwa samochody uszkodzone w wyniku kolizji.
Zobacz więcej: To zrobił Buczkowski, żeby mieć wysoką emeryturę. Przyznał wprost
Tori Spelling z dziećmi trafiła do szpitala po wypadku samochodowym
Jak ustalił portal TMZ, do wypadku doszło, gdy jadący z nadmierną prędkością kierowca, który przejechał na czerwonym świetle, uderzył w samochód Tori Spelling. W aucie aktorki oprócz niej, znajdowało się łącznie siedmioro dzieci. W tym czwórka jej własnych. Każde z nich zostało przewiezione do szpitala trzema karetkami. Na miejscu została udzielona im pomoc, głównie ze względu na obrażenia takie jak siniaki, skaleczenia oraz wstrząśnienia mózgu. Aktualnie brak informacji o stanie aktorki i jej pasażerów. Przedstawiciele szeryfa Hrabstwa Riverside ujawnili, że póki co nie zatrzymano nikogo w związku z wypadkiem.
Tori Spelling jest mamą pięciorga dzieci, które posiada z byłym już mężem Deanem McDermottem. Mają trzech synów (19-letniego Liama, 14-letniega Finna i dziewięcioletnego Beau) oraz dwie córki (18-letnią Stellę i 15-letnią Hattie). Celebryci decyzję o rozstaniu podjęli w 2023 roku po 20 latach związku. Aktorka złożyła pozew o rozwód w 2024 roku. Do zakończenia małżeństwa doszło natomiast rok później.
Zobacz więcej: Tak mieszka Wojciech Mann wraz ze swoją młodszą o 20 lat żoną
Tak Tori Spelling o rozwodzie
Po uprawomocnieniu się rozwodu Tori Spelling postanowiła odnieść się do zmian w życiu prywatnym. Zrobiłą to w swoim podcaście “misSPELLING”. Pokusiła się o mocne stwierdzenie, że jej rozwód należał do “najłatwiejszych rozwodów w Hollywood”.
To bardzo ciekawe, bo z Deanem byliśmy razem 20 lat, z czego 18 po ślubie, i chociaż w naszym małżeństwie nie brakowało wzlotów i upadków, to sam rozwód przebiegł bez żadnych problemów – wyznała aktorka.
Ważną informacją jest to, że udało im się rozstać w przyjaźni. Para cały czas ma na uwadze przede wszystkim dobro dzieci.
Dean i ja wyszliśmy z tego rozwodu z czystą kartą. Żadne z nas niczego od siebie nie żądało – dodała.



