Aleksander Doba nie żyje. Podróżnik zmarł podczas zdobywania Kilimandżaro
Aleksander Doba był znanym polskim podróżnikiem i kajakarzem. O jego śmierci poinformowała rodzina. Zmarł podczas jednej ze swoich podróży – zdobywał Kilimandżaro, najwyższy szczyt Afryki.
Aleksander Doba nie żyje
Aleksander Doba był znanym, polskim podróżnikiem. Na przełomie lutego i marca jego planem było zdobycie Kilimandżaro. Podczas tej wyprawy zmarł.
Z głębokim żalem zawiadamiamy, że dnia 22 lutego zmarł wielki kajakarz Aleksander Doba. Zmarł śmiercią podróżnika zdobywając najwyższy szczyt Afryki – Kilimandżaro spełniając swoje marzenia. Pogrążona w żalu żona, synowie, synowe i wnuczki – poinformowali jego bliscy.
Jego pasją było również kajakarstwo. Przepłynął samotnie kajakiem Ocean Atlantycki z jednego kontynentu na drugi jako pierwszy człowiek na świecie, korzystając jedynie z siły mięśni.
Polak na okładce The New York Times! 3-krotnie przepłynął ocean kajakiem
W 2015 roku został uznany “Podróżnikiem Roku” magazynu “National Geographic”, a kiedy przemierzył Atlantyk po raz trzeci w wieku 70 lat, znalazł się na okładce “The New York Times”.


Jak dla mnie miał piękną śmierć, umarł gdy robił to co kochał, a nie samotny w zatechlym mieszkanku czy pod aparaturą w szpitalu. Gratuluję wspaniałego życia i zazdroszczę śmierci.
Wielka szkoda, ten człowiek miał.w sobie ciepło i pasję, do tego był bardzo skromny.