Alessandra Ambrosio i Ana Beatriz Barros – co za duet!

1916 1916

Czy jest co lepszego do podziwiania niż piękne brazylijskie modelki ubrane w bikini?

GQ uważa, że nie. Ci, którzy podzielają to zdanie powinni zajrzeć do najnowszego wydania magazynu, w którym pojawiły się Alessandra Ambrosio i Ana Beatriz Barros.

Dwie seksowne panie, które mają na sobie niewiele odzienia. Szkoda tylko, że graficy za bardzo ingerują w coś co jest naturalne i piękne, robiąc z tego coś karykaturalnego.

Podobają Wam się zdjęcia?

Foto 1
Foto 2
Foto 3
Foto 4
Foto 5

 
44 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

spoko spoko

Alessandrze brakuje charyzmy, tak samo jak heidi clum. Ana bosko

ee tam, fotoszop i nic więcej

Ana jest boska! 🙂

Zgadzam się z poprzedniczkami ze nie widać nawet która to która a przecież są w rzeczywistości wyjątkowe!

ładne są 😉 .

Ha ha ha dajcie spokój, wyglądają jakby były narysowane, albo przyklejone.

niestety sesja jest dosc przecietna, a retusz przesadzony, zwlaszcza pachy..

Oby dwie są boskie, ale wole Ane, moim zdaniem jest ładniejsza.

na jednym zdjęciu jedna ma trzy razy większą głowę od drugiej…

maja tka znieksztalcone twarze na tych zdjeciach ze nie widac ktora to ktora a przeciez w rzeczywistosci wcale nie sa do siebie podobne:/

Ambrosio lepsza..

moglabym na nie patrzec w nieskonczonosc….fakt ze sa poprawiane, ale to nie zmienia faktu ze sa nieprzecietne. boskie.

Photoshop Photoshop Photoshop Photoshop…….

Trochę przegięli z Photoshopem..

Claudis004, 11-11-09, 17:01 napisał(a):Zdjęcia nie zaczwycają. Ana i Alessandra to prywatnie najlepsze przyjaciółki. Trochę nie rozumiem, dlaczego Ambrosio jest sławniejsza od niej. Ma nieproporcjonalne nogi, a jej twarz na niektórych zdjęciach dziwnie wychodzi. U Any wszystko na miejscu.zgadzam się w 100%

super sesja:) Obie są boskie….

Wróć, nie zacHwycają.

Zdjęcia nie zaczwycają. Ana i Alessandra to prywatnie najlepsze przyjaciółki. Trochę nie rozumiem, dlaczego Ambrosio jest sławniejsza od niej. Ma nieproporcjonalne nogi, a jej twarz na niektórych zdjęciach dziwnie wychodzi. U Any wszystko na miejscu.

na 3 zdj ambrossio ma łydke grubsza niz udo ~i brzuch tez jakis dziwaczny ;/ po cholere ten photoshop wszystko psuje

Nie wiem co wy widzicie w tych brazylijskich “pięknościach”. Obie mają duże głowy, nieproporcjonalne do reszty ciała. I właśnie stąd biorą się kompleksy – bo faceci wolą takie patykowate, wysokie kobiety, które na zdjęciach wyglądają idealnie, niż kobiety o pełniejszych kształtach.

no, zgrabniutkie sa

blondynki lepsze ;P

fajnie !!!!!

Ana bardzo ładnie, Alessandra – niezbyt. Ambrosio ma zbyt męską twarz. Figurę zresztą też. Choć może jest sympatyczna?

kiedyś widziałam jak naprawdę ambrosio wygląda na plaży (chyba nawet Kozaczek pokazywał te prywatne zdjęcia) – patykowate nogi, wystające kolana,ogólnie – nieapetyczna chudość. Od razu dodam, że zdecydowanie wolę szczupłe sylwetki i absolutnie nie jestem zwolenniczką pełniejszszych figur a la beyonce, które teraz sie lansuje. Jednak Ambrosio jest za chuda. chociaz na tych zdjęciach nigdy tego nie widać, bo są “podrasowane”.

widziałam Ane w kilku innych sesjach i tu strasznie ją przerobili, a w rzeczywistości jest o wiele ładniejsza od Alessandry;)

barros to ideał

photoshop, poza tym pięknie.

Jak mozna Anę porownywac z tym koniem?:/

O matko,jaki photoshop na zdjęciach,aż razi w oczy!Ambrossio nie zachwyca mnie,ale Ana jest najładniejszą modelką moim zdaniem,zaraz obok Doutzen.

Ana jest boska!

nie podobaja.

przeciętne

barros na TAKambrosio na NIE

straszne!jak porno gwiazdeczki.chyba nie na tym im zależy?

szkoda, ze sa tak malo naturalne ! ale wygladaja super chyba ana ladniejsza ale obie sa boskie.

ale są przerobione. nie przypominają samych siebie ;/

no i mam popsuty humor – tez chcę taka być!!!

Piekne suczki ach marzenie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Sliczna sesja

Ambrosio ma twarz jak koń. Nic ciekawego.

Barros ma jasne oczy a na tych zdjeciach wygladają jak dwa węgle.

mogliscie wspomniec, ze Ana i Alessandra sa prywatnie najlepszymi przyjaciolkami. a tak wogole to Ana jest o wiele ladniejsza od Alessandry…