Alicja Szemplińska rzadko pokazuje życie prywatne. Wiemy, kim jest jej chłopak
Powszechnie wiadomo, że Alicja Szemplińska została wybrana reprezentantką Polski na Eurowizji 2026. Wciąż jednak jej życie prywatne zostaje owiane tajemnicą. Wiemy, kto jest wybrankiem serca 24-latki!
Alicja Szemplińska wystąpi na Eurowizji
24-letnia Alicja Szemplińska, która mimo wygranej w 2020 roku nie wystąpiła w konkursie z powodu pandemii, dopięła swego. Już w najbliższy wtorek, 12 maja, wokalistka zaprezentuje w Wiedniu utwór „Pray”. Piosenka, będąca intymnym zapisem walki o marzenia, powstała przy współpracy z Weroniką Gabryelczyk i Sinclairem Malcolmem.
Alicja pojawi się na scenie z 14. numerem startowym, zamykając stawkę półfinałową. Pierwsze nagrania z prób oraz entuzjastyczne opinie po występie przed jurorami sugerują, że Polska ma w tym roku ogromną szansę na sukces.
Z kim jest związana Alicja Szemplińska?
Alicja Szemplińska i Łukasz Hodakowski, znany szerszej publiczności jako Hodak, tworzą zgrany duet nie tylko prywatnie, ale i na scenie. Ich artystyczna współpraca nabrała tempa w 2021 roku wraz z premierą utworu „Spójrz”, choć fani mogli zobaczyć rapera u boku artystki już wcześniej – m.in. w teledysku przygotowanym na Eurowizję.
30-letni muzyk jest dla Alicji ogromnym wsparciem, co ona sama często podkreśla w wywiadach, wypowiadając się o nim z wielką czułością.
Był dla mnie wsparciem przez ostatnie trzy lata mojej kariery, nie tylko w strefie prywatnej, ale też w strefie zawodowej. Mogłam zawsze liczyć na niego, bo on też jest dłużej w branży muzycznej niż ja — przyznała Szemplińska w rozmowie z WP.
Ukochany Szemplińskiej ma wkład w jej eurowizyjny hit
Wpływ Hodaka na eurowizyjny występ Alicji okazał się kluczowy. To właśnie za jego namową artystka zdecydowała się na odważniejsze eksperymenty brzmieniowe.
Co więcej, to Łukasz zasugerował włączenie do utworu charakterystycznego dźwięku wydawanego ustami, który nadaje kompozycji unikalny sznyt.
Zrobiłam to dla śmiechu i totalnie nie sądziłam, że to finalnie zostanie w piosence. Ale właśnie był Łukasz ze mną i on powiedział: “Nie, to musicie zostawić, w ogóle nie ma opcji, żeby to wyrzucić. To będzie znak charakterystyczny tej piosenki” — ujawniła.





