Amal Clooney zostanie pierwszą damą Ameryki?

amal-clooney-g-R1 amal-clooney-g-R1

O tym, że Amal Alamuddin (obecnie Amal Clooney) jest potrzebna George’owi Clooneyowi w walce o fotel prezydenta USA pisaliśmy już w czerwcu, tuż po zaręczynach pary (czytajcie tutaj: George Clooney chce zostać prezydentem USA).

Teraz, gdy jest już po ślubie aktora i pani prawnik staje się bohaterką magazynów, plotek i portali modowych, coraz głośniej mówi się o tym, że zarówno ona, jak i jej mąż są w trakcie realizacji planu.

Ślub to po prostu element kampanii wyborczej.

Tylko patrzeć, jak o Amal zacznie się pisać jako o potencjalnej kandydatce na pierwszą damę Ameryki.

Taką w stylu Jacquelin Kennedy?

Jak myślicie – czy żona Clooneya byłaby lubianą pierwszą damą?

Amal Clooney zostanie pierwszą damą Ameryki?

Amal Clooney zostanie pierwszą damą Ameryki?

Amal Clooney zostanie pierwszą damą Ameryki?

Amal Clooney zostanie pierwszą damą Ameryki?

Amal Clooney zostanie pierwszą damą Ameryki?

Amal Clooney zostanie pierwszą damą Ameryki?

Amal Clooney zostanie pierwszą damą Ameryki?

Amal Clooney zostanie pierwszą damą Ameryki?

Amal Clooney zostanie pierwszą damą Ameryki?

   
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

30 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

On nie zostanie prezydentem, nie po tylu romansach ten ślub i żona prawnik nic mu nie da, kandydat na prezydenta musi mieć nieposzlakowana opinię czyli opinię osoby której nie można zarzucić zachowań sprzecznych z normami moralnymi, etycznymi oraz prawnymi, mógł myśleć wcześniej, a nie szlajać się ciągle z inną babą, a ona nie zostanie pierwsza damą -co z tego że prawnik tylko jaki- broniący osób podejrzanych o terroryzm, także marne szanse widzę tej pary na prezydenturę w USA

nie wiem co, ale coś mi z tym ślubem śmierdzi… cieżko mi uwierzyć, że dorosły, dojrzały facet, który spotykał sie z wieloma pięknymi, inteligentnymi i bogatymi kobietami zawsze deklarując, że nigdy się nie ożeni, tutaj po kilku miesiącach się oświadcza i szybciutko żeni z wielką pompą… coś mi ciężko w to uwierzyć, że się nagle tak zakochał, no ale może jednak… mimo wszystko życzę szczęścia… Amal byłaby idealną pierwszą damą, reprezentatywna, piękna, wykształcona, bogata (co jest nie bez znaczenia wbrew pozorom), z własną karierą… nie przyniosła by wstydu

[b]gość, 20-10-14, 07:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-10-14, 02:35 napisał(a):[/b]Nikt o tym w Stanach nie mówi, takze nie wiem gdzie jest coraz głośniej……Owszem mówią. Ostatnio Time nt. pisał, ale również wiele innych portali i magazynów.[/quote]Prasa brukowa sie nie liczy. A Time i inne publikacje podaly raportaz o jego slubie i o BRYTYJSKICH bukmacherach, obstawiajacych szanse polityczne George’a, a Vanity Fair napisalo o Nicku Jonasie tweetujacym o George’u jako kandydacie. Takze tak, NIKT z odrobina wiedzy o systemie politycznym w Stanach o tym na serio nie mowi. A podawanie tego typu “wiadomosci” wypelnia luke o godzinie 16, w 24 godzinnym cyklu wiadomosci – trzeba czyms zapelnic czas i przyciagnac ludzi do stron internetowych tych publikacji.

[b]gość, 20-10-14, 21:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-10-14, 19:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-10-14, 09:34 napisał(a):[/b]W Ameryce lepsza byłaby żona Żydówka.A skąd wiesz, że nie jest?[/quote]Bo pochodzi z krajow arabskich ciemnoto![/quote]A mało to arabo-żydów jest? pewnie w samej Palestynie jest ich wiele

gej clooney na prezydenta i jego przykrywka na 1 damę

haha clooney na prezydenta doobre i to Ameryki, za mały móżdżek żeby rządzić krajem a juz na pewno nie mocarstwem . żałosne.

[b]gość, 20-10-14, 07:14 napisał(a):[/b]Jak to w USA sie nie mowi? Clooney od dawna przebakiwal ze sie zajmie polityka. No i niestety do tego potrzebna mu zona bo USa nigdy nie wybierze kandydata na prezydenta czlowieka ktory jest stanu wolnego.Wlasnie ze nieprawda! Ta cala plotka zaczela sie kiedy George zaangazowal sie w prace humanitarna w Sudanie. Przemawial w Waszyngtonie itp. i wychodzilo mu to na tyle dobrze ze dziennikarze zaczeli sie pytac czy moze nie widzi siebie w polityce. On kategorycznie zaprzeczyl, bo nie chcial ograniczenia i mikroskopu polityki, ktory jest jeszcze gorszy niz celebrycki. Do tego doloz fakt ze w koncu, po latach zaprzeczania i regularnych zmian partnerek, ozenil sie i prasa brukowa musiala czym sie zajac, dopisujac historyjki. I tak, zmienil zdanie o malzenstwie, bo sie zakochal. Ale kariera polityczna to totalnie inna bestia i jego przeszlosc mu w tym bardzo przeszkadza.

wszyscy wiedza, i ona tez bo jet inteligetna , ze ożenił sie z nią tylko po to zeby wystartowac w wyborch…przeciez nie rózni sie absolutnie NICZYM od poprzedniczk…policzyła że sie jej to opłaci i sie zgodziła..

To, że to nie była miłość jest jasne od początku. Ale żeby się pobrać dla kariery politycznej, to naprawdę obrzydliwe.

[b]gość, 20-10-14, 10:44 napisał(a):[/b]brzydka ale czesem szata zdobi czlowieka madra bo adwokat w polsce tez sa adwokaci zrobili ja gwiazde jak by sie niewiem czym wyrozniala BO WYSZLA ZAMAZ ZA AKTORZYNE SMIESZNEWcale nie jest brzydka, tylko po pierwsze źle wychodzi na zdjęciach i jej przd obiektywem nochal rośnie a po drugie wybrali takie denne zdjęcia.

[b]gość, 20-10-14, 19:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-10-14, 09:34 napisał(a):[/b]W Ameryce lepsza byłaby żona Żydówka.A skąd wiesz, że nie jest?[/quote]Bo pochodzi z krajow arabskich ciemnoto!

Demokraci wystawia prędzej Hilary, bo ma większe szanse wygranej. Clooney nie ma szans na nominacje

brzydka ale czesem szata zdobi czlowieka madra bo adwokat w polsce tez sa adwokaci zrobili ja gwiazde jak by sie niewiem czym wyrozniala BO WYSZLA ZAMAZ ZA AKTORZYNE SMIESZNE

[b]gość, 20-10-14, 10:19 napisał(a):[/b]wszyscy wiedza, i ona tez bo jet inteligetna , ze ożenił sie z nią tylko po to zeby wystartowac w wyborch…przeciez nie rózni sie absolutnie NICZYM od poprzedniczk…policzyła że sie jej to opłaci i sie zgodziła..Zgadzam sie z ta wypowiedzia

Co za głupoty. Facet, który nie jest aktywny politycznie nie zostanie ot tak prezydentem Stanów Zdjednoczonych. Jeśli juz, to na gubernatora może sie wybiera, jak Schwarzeneger.

[b]gość, 20-10-14, 09:34 napisał(a):[/b]W Ameryce lepsza byłaby żona Żydówka.A skąd wiesz, że nie jest?

nic nie bedzie; kennedy`s kochala cala ameryka, a anal-cloony siebie samych

w koncu po to sie ozenil, zeby startowac w tej kampanii z zonka u boku

W Ameryce lepsza byłaby żona Żydówka.

po to była mu arabska wykształcona prawniczka, nieładna ale za to bardzo zadbana, sucha i klasycznie ubrana.

To może być prawda. Nie ujmując niczego tej pani , w swych markowych wyłącznie eleganckich ciuchach i rozpuszczonych falowanych włosach , jak i poprzez figurę wychudzoną odpowiadającą dzisiejszym standardom wygląda jak idealny produkt.

Ten ślub to zwykła przykrywka dla jego ciągot do facetów, a poza tym on ma od dawna ambicje polityczne, więc taka dystyngowana i dobrze wykształcona dama u jego boku z pewnością pomoże mu urobić potencjalny elektorat…

Chyby Kennedy a nie Kenedy!

[b]gość, 20-10-14, 02:35 napisał(a):[/b]Nikt o tym w Stanach nie mówi, takze nie wiem gdzie jest coraz głośniej……Owszem mówią. Ostatnio Time nt. pisał, ale również wiele innych portali i magazynów.

nie wierzę, że ludzie mogliby na niego głosować i nie zorientować się, że są manipulowani. chociaż, ja pewnie też bym zagłosowała 😉

[b]gość, 20-10-14, 02:35 napisał(a):[/b]Nikt o tym w Stanach nie mówi, takze nie wiem gdzie jest coraz głośniej……Kozak miał wizję…

Jeszcze jej praktycznie nie znam, a już ją uwielbiam. Gratuluję PRowców, ja tę kobietę totalnie kupuję:)

Nikt o tym w Stanach nie mówi, takze nie wiem gdzie jest coraz głośniej……

Swiat udpal na łeb

Jak to w USA sie nie mowi? Clooney od dawna przebakiwal ze sie zajmie polityka. No i niestety do tego potrzebna mu zona bo USa nigdy nie wybierze kandydata na prezydenta czlowieka ktory jest stanu wolnego.