Amy Schumer TOTALNIE niepoważnie o POWAŻNYM zatruciu pokarmowym… w Paryżu
Amy Schumer (35 l.) ma chłopaka. Ale niewiele brakowało, by jej relacja z Benem Hanishem zakończyła się z wielkim… hukiem – choć w tym przypadku właściwszym słowem byłoby określenie “wymiotem” lub “biegunką”.
Zobacz: Kancelaria Prezydenta dawno nie zaliczyła takiej WPADKI!
Podczas wizyty w studio Ellen DeGeneres Amy opowiedziała o podróży do Paryża, którą zaplanowała sobie razem z chłopakiem jakiś czas temu. Wcześniej żadne z nich nie było we Francji, postanowili więc spędzić romantyczny czas we dwoje.
Zaczęło się nieszczególnie – hotelowy pokój miał ściany cienkie niczym z tektury.
Kiedy w łazience ktoś cicho zakaszlał, słychać go było w całym apartamencie.
Czytaj: OMG. Tylu WPADEK na jednej imprezie nie widzieliśmy już dawno (FOTO)
Cienkie ściany mogły przeszkadzać – na przykład jeśli para chciała się głośno kochać. Ale do tego – niestety – nie doszło. Doszło za to do… zatrucia pokarmowego, którego pierwsze, strasznie głośne objawy, zaczął zdradzać ukochany Amy.
W filmie poniżej możecie posłuchać dźwięków, jakie wydawał chory Ben z łazience. Te odgłosy sprawiły, że Amy poczuła, iż nie ma już ochoty na dalszy romans. Kiedy jednak układała w głowie przemowę na zakończenie relacji z Benem, poczuła, że i z nią nie jest dobrze.
Koncert zaliczyli więc oboje, a Amy wyniosła z tej przygody pewną ważną lekcję:
– Nigdy nie wymiotuj do wiklinowego kosza.
Zobaczcie koniecznie, jak Schumer opowiada o paryskiej przygodzie. Ellen nie mogła przestać się śmiać.



oblesna baba i z wygladu i z gadki
strasznie nieatrakcyjna, o ile jeszcze figura ujdzie, tak twarz jest msakrczna
Najlepsza komiczka świata. I chyba najsłynniejsza
Po pierwsze – nie wiem kto to jest. Ale jest pusta jeśli zamierzała rzucić faceta bo się zatruł i rzygał jak kot.
[b]gość, 24-12-16, 16:11 napisał(a):[/b]Najlepsza komiczka świata. I chyba najsłynniejsza Najlepsza? Chyba najgorsza najgłupsza i najbardziej prymitywna gruba brzydka świnia kijem bym jej nie tknął
brzydka żydówka opowiadająca kloszardowo sedesowe kawały. obleśna do bólu
W kozaczku sami debile pracują, ona nie mówi o tym, że chciała rzucić chłopaka bo rzygał do sedesu, wręcz przeciwnie!!! – mówi o tym, że obydwoje dostali bardzo mocne zatrucie, i że zwłaszcza ONA dostała bardzo poważne zatrucie i już widziała w myślach, że ją rzuca i wgl koniec romansu. Wystarczy video obejrzeć. Ale rozumiem, że dla kozaczka to za trudne
To jest komiczka a nie modelka
jak ja jej nie cierpie
uwielbiam ja!!!!!
Ta kobieta jest sławna bo ciągle opowiada o waginie, penisach i włosach pod pachami. Nigdy nie zrozumiem uwielbienia do tej kobiety.
Nie znam tej kobiety, ale kogo obchodzi, że się zatruła i w związku z tym chciała rzucić chłopaka (co wg mnie jest niedojrzale, bo każdy z nas sie wypróżnia, wiec niech nie udaje delikatnej, że nie ma gazów a jej g.wno ma zapach lawendy). Skoro było to takie okropne to po co o tym opowiada w tv?
Jaki pustak
Nie rozumiem fenomenu tej laski
Swinka