Amy Winehouse miło nas zaskoczyła. W ostatni weekend występowała na festiwalu Rock in Rio w Madrycie. Wyglądała świetnie.

Była uśmiechnięta, wypoczęta i czysta. Na scenie zachowywała się wzorowo. Nikogo nie popchnęła ani nie uderzyła. Zaśpiewała, zatańczyła, rozbawiła zgromadzony tłum. Odzyskaliśmy też wiarę w kobiecość Amy.

Rzecznik piosenkarki potwierdził, że Winehouse opuściła już na dobre klinikę. Trzymamy kciuki. Oby nie do następnego razu.

Foto 1
Foto 2
Foto 3