Amy Winehouse zapiła się na śmierć

102 102

Zakończono już dochodzenie w sprawie śmierci Amy Winehouse.

Przyczyną zgonu piosenkarki było zatrucie alkoholem. Amy zapiła się dosłownie na śmierć – miała we krwi ponad 4,1 promila alkoholu.

Koroner Suzanne Greenaway stwierdziła, że śmierć wokalistki była skutkiem nieszczęśliwego wypadku – Winehouse wypiła alkohol dobrowolnie, miała świadomość ryzyka, które ze sobą niosło.

Agencja AFP podała, że śledztwo potwierdziło wcześniejszą hipotezę o śmierci Amy wskutek wstrząsu wywołanego intensywnym przyjmowaniem alkoholu po okresie abstynencji.

 
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

18 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Piła Piła i się zapiła. 4.1 dawka raczej nie zabija jakaś bzdura. Raczej ćpała a miejsce cpnów jest na cmentarzu i to jak najszybciej .

no jednak to jest nieszczesliwy wypadek, mloda babka, zdolna, miala wszystko. Pytanie- czego jej brakowalo, ze tak chlala.Musiala byc cholernie nieszczesliwa,a jak sie patrzy na jej zycie, to tak trudno uwierzyc.

Moją sąsiadkę tydzień temu zatrzymali gdy jechała rowerem. Miała niewiele mniej bo 3.9 promila. Powodem zatrzymania wg informacji na stronie KPP nie był styl jazdy bo jechała bardzo dobrze lecz ona miała z kimś na pieńku i ktoś doniósł że prawdopodobnie jadzie pod wpływem.

bez tej abstynencji 4 promile nic by jej nie zrobiły. Po oczyszczaniu organizmu nie można go tak szokować.

gość, 27-10-11, 10:47 napisał(a):nieszczęśliwy wypadek…co za nieporozumienienieszczęśliwy wypadek to jak ktoś wpadnie pod pociąg albo zginie w wypadku lotniczymOna się po prostu na złasne życzenie zachlała. Śmierć tak, ale nie nieszczęśliwa.

gość, 27-10-11, 10:47 napisał(a):4, 1 dawka smiertelna?szkoda, ze nie ma polskich genow, u nas pewien koles mial 8 prolili i jechal na rowerze.no ale takie rzeczy tylko w rosji i w polsce. w Polsce rekord to prawie 12 promili

Jakoś nie jest mi żal ludzi, którzy świadomie sami się zabijają. Rozumiem,że ciężko jest wyjść z nałogu szaremu obywatelowi, który może nie wie gdzie szukać pomocy, może nie ma wsparcia, siły. Ale ona była osobą publiczną, otoczoną tłumami. Nie wierze,że nie potrafili jej pomóc. Za dużo kasy miała i jej się we łbie poprzewracało. Muzyka genialna, ale nic więcej.

nieszczeslwego wypadku???????????????????????? chlala wiedzac co moze ja spotkac wiec jaki to wypadek?????????????????????????? idioci!!!!!

“skutkiem nieszczęśliwego wypadku””miała świadomość ryzyka, które ze sobą niosło. ”zaprzeczasz sobie noir

Amy, jak cholernie bezsensownie odeszlas…

Straszne.. :((

Ja ją dosłownie uwielbiałam i uwielbiam, nie mogę uwierzyć, że Amy nie ma. ;((

4, 1 dawka smiertelna?szkoda, ze nie ma polskich genow, u nas pewien koles mial 8 prolili i jechal na rowerze.no ale takie rzeczy tylko w rosji i w polsce.

Łał, naprawdę? Kto się tego spodziewał…

nieszczęśliwy wypadek…co za nieporozumienienieszczęśliwy wypadek to jak ktoś wpadnie pod pociąg albo zginie w wypadku lotniczymOna się po prostu na złasne życzenie zachlała. Śmierć tak, ale nie nieszczęśliwa.

:(((((((((((((

szkoda jej ale jak nie myslala;/

AŻ trudno to sobie wyobrazic…..ale teraz przez ten popierdo* swiat i ludzi wiekszość dziewczyn i facetów młodych popada w alkoholizm….