Aneta Zając zmieniła fryzurę – teraz jest brunetką
Aneta Zając (36 l.) trafiła ostatnio na portale o gwiazdach w związku z… chorobą. Aktorka zmaga się z chorobą tarczycy, która wymaga odpowiedniej kuracji, diety i specjalnego traktowania organizmu. Zając zdecydowała się ponoć na przejście na dietę, dzięki której poprawić się ma nie tylko samopoczucie aktorki, ale i jej wygląd. Dieta bez glutenu i laktozy sprzyja osobom z problemami tarczycy.
Koniec dramatu Anety Zając: po miesiącach WALKI wracam do żywych!
Efekty chyba już widać.
Spójrzcie na nowe zdjęcie, które gwiazda Pierwszej miłości wrzuciła na swój Instagram. Aktorka wygląda na nim bardzo korzystnie.
Mało tego – Zając zmieniła również fryzurę. Na jesień przefarbowała włosy na ciemny kolor. Teraz jest brunetką. Naszym zdaniem wygląda świetnie.
WOW! Pamiętacie TE ZDJĘCIA Anety Zając? To prawdziwy wulkan seksapilu! (ZDJĘCIA)
A jak Wam się podoba w takiej odsłonie?





prawda. taki burger to dla chłopa wielkiego a nie niskiej kobiety. I to jest to jej odchudzanie…..?
To jej zdrowe odżywianie , nie dba o dietę u je niezdrowo dlatego taka gruba jest nie przez tarczycę , wstyd
Jak zre takie rzeczy to nic dziwnego, ze wyglada jak tucznik na krótkich baleronowatych giczach
prawda. taki burger to dla chłopa wielkiego a nie niskiej kobiety. I to jest to jej odchudzanie…..? a jakie to ma znaczenie?
Ale te włosy są brązowe, to jaka z niej brunetka? Szatynka jak już. Rzęsy z brwiami też wam się mylą?
prawda. taki burger to dla chłopa wielkiego a nie niskiej kobiety. I to jest to jej odchudzanie…..?
ciemne wlosy pasuja raczej osobom ktore maja zarysowane kosci policzkowe i po prostu dobra twarz, ona nie ma
Ona ma urodę jedynie do blondu, ciemnego lub jasnego (w sumie jak ja). U niej problem to waga i brak stylu niestety, a nie włosy.
Ludzie, ale jesteście głupi. Co was to obchodzi co ona je? Zajmijcie się sobą i swoimi życiami