Zazwyczaj magazyny chcą żeby ich okładki były wyjątkowe, przyciągające uwagę.
Przeglądają sesje Angeliny Jolie dla magazynu Cosmopolitan można było dojść do jednego wniosku, że wszystkie wyglądały prawie identycznie. Jak widać magazyn lubi iść na łatwiznę.
wydaje mi się,że jedno zdjęcie jej zrobili,a resztę zdziałał photoshop.Wygląda tak mało “Angelinowato”.Widziałam mnóstwo jej zdjęć i już potrafię mniej więcej powiedzieć,które są przeróbką (;
Nie wiem co gorsze- wiadomość o tym że depiluje sobie palce u stóp, czy poprzerabiane i to jeszcze dość dennie dwa zdjęcia. Normalnie cud, jak w Kanie Galilejskiej:D z dwóch zdjęć zrobiło się 8! GRATULACJE!:P
Przecież to to samo zdjęcie, tylko zmieniane!
3 5 7 są identyczne :/:/:/:/:/:/
ale wy jesteście głupi.. nikt nie zauważył że to wydania z różnych krajów i różnią się jedynie kolorem okładki i pismem? o ludzie, zlitujcie się.
gość, 27-12-08, 11:09 napisał(a):Prawdziwe i oryginalne jest zdjęcie Patricka Demarchelier z 2003 roku i to jest to w białej sukience dla wresji amerykańskiej (to jest to z sierpnia 2003 z napisem sex survey) – reszta zdjęć, to retusze retuszów 😛
watpie że Angelina Jolie przez 6 róznych sesji miała na sobie te same kolczyki Nie – nie miałą to tu w kółko powtarzają się te same zdjęcia … poprawione photoshopem – zmieniony kolor sukienki, odbicie lustrzane, itp – przyjrzyjcie się 🙂
gość, 27-12-08, 20:05 napisał(a):watpie że Angelina Jolie przez 6 róznych sesji miała na sobie te same kolczykija też
watpie że Angelina Jolie przez 6 róznych sesji miała na sobie te same kolczyki
gość, 27-12-08, 18:06 napisał(a):trzy różne zdjęcia. później photoshop i odbicia lustrzane. i że niby nic się nie zmieniła przez lata… ciekawe czy to w ogóle jej ciało ;)Zgadzam się.
flaki z olejem.Niech sie poradzi Aniston jak chodzi o pozowanie
Eh….Mam w dupie te wasze kłocenie się.Ale to zabawne.Mi tam się podoba każda okładka.Śliczna jesteś.:)Angelina.
trzy różne zdjęcia. później photoshop i odbicia lustrzane. i że niby nic się nie zmieniła przez lata… ciekawe czy to w ogóle jej ciało 😉
do osob kłocacych sie pode mną>> nie wiem o co Wam chodzi bo nie chce mi sie czytać całosci, ale nie zabierajcie tyle miejsca przez swoje zaczepki (chyba nawet nie na temat tego postu). Kłótnia na poziomie malych dzieci – Jak mozna zarzucac komuś na forum Kozaczka, że czyta …Kozaczka!!! Spadaj gówniaro dopiaskownicy.
do gość27-12-08, 11:18 widzę, że nie potrafisz w sposób inteligentny prowadzić polemiki. Nie umiesz “odbić piłeczki”, więc czepiasz się byle czego – to po pierwsze. ps. rozumiem, że ty kozaczka nie czytujesz;) – to po drugie. Chyba chodziło ci o ”twór” (językowy) a nie ”stwór” – to po 3-cie. I po czwarte – mhm..raczej się nie mówi, że ”znajomośc jest wysublimowana”. Skoro tak świetnie poruszasz się po necie (to już wiemy, twój komentarz w którym zwracasz się do ludzi per ”głupole” stanowi nieceniony wkład w rozwój portali plotkarskich ) może sprawdź znaczenie tego słowa.
to jest to samo zdjecie glupki, czemu sie czepiacie?? to jest TO SAMO czasopismo w roznych wydaniach artykuł o angelinie tez ten sam z pewnoscia wiec i zdjecia z jednej sesji, to normalne a wy zachowujecie sie jak idioci, nie ma sie czym podniecac:/
gość, 26-12-08, 20:31 napisał(a):gość, 26-12-08, 20:19 napisał(a):gość, 26-12-08, 20:06 napisał(a):gość, 26-12-08, 19:35 napisał(a):oj glupole z was,a nikt nie wie ze to wlasnie znak firmowy cosmo?takie wlasnie charakterystyczne ujecie modelki/aktorki etc na okladce?95% okladek tak wyglada – niezaleznie od tego kto na okladce danego nr jest!X-cess – odrob najpierw prace domowa a potem pisz swoje ‘artykuly’.wystarczy poczytac w necie (dla tych ktorzy znaja angielski)-zeby sie o tym dowiedziec!oj, głupol z Ciebie, jeśli uważasz, ze każdy powinien to wiedzieć..ja np. nie czytam tej gazetki, wiem jedynie, ze ogranicza się ona do porad typu “jak go zaskoczyć w łóżku” i artykułów ”madonna ufarbowała odrosty”. No ale jeśli cosmo jest dla ciebie biblią to tego stopnia, że wyszukujesz na ten temat info na anglojęzycznych stronach, to gratuluję ambitnego ”hobby”..To tak, jakbys zarzuciła ”oj głupole z was, nie wiecie, jaka płyta disco-polo najlepiej sie sprzedaje..”Gratuluję szerokich horyzontów!UUU ale agresja – 10 sek zajmuje sprawdzenie w necie tego typu ’problemu’ tylko zeby ukrocic glupie dyskusje.po drugie twoje horyzonty sa niesamowicie szerokie jesli czytujesz kozaczka 🙂 – jeszcze nizszych lotow niz cosmo 🙂 po 3 – moze zacznij czytac cosmo i te seksualne porady bo na sfrustrowana wygladasz.nie martw sie dziewczynko – kiedys los sie do ciebie usmiechnie i nie bedziesz taka zgorzkniala :)))tia, te artykuły są tak wysublimowane, że sama mogłabym lepsze pisać. I od dawna juz nie jestem ”dziewczynką”. ’TIA’??? a coz to za stwor?widac twoja znajomosc jezyka polskiego jest tak samo ’wysublimowana’ jak artykuly w cosmopolitan – ’nie dziewczynko’ zaczytujaca sie kozaczkiem 🙂
hej ,hej nie pozabijajcie sie…
Prawdziwe i oryginalne jest zdjęcie Patricka Demarchelier z 2003 roku i to jest to w białej sukience dla wresji amerykańskiej (to jest to z sierpnia 2003 z napisem sex survey) – reszta zdjęć, to retusze retuszów 😛
gość, 26-12-08, 23:44 napisał(a):ostatnia i przedostatnia okład jest takla sam tylko jest to odbicie w lustrze 😀 cosmo wymiata :Dnigdy nie lubiłam tego szajsu :Dja też nie lubię tej gazetki. Elle czy Twojemu Stylowi ne sięga nawet do pięt. wiadomo, proste teksty=prosta okładka.
oglądamy boska Angelinę z Cosmo 2009 i wychwalamy nienaganną sylwetkę po trójce dzieci i to, że sie tak doskonale trzyma, a potem okazuje się, ze komentujemy zdjęcie z przed 6 lat?smętne lenistwo wydawców Cosmo
od 2 do 7 zdjęcia ma te same kolczyki.
poplakalam sie ze smiechu.
Ludzie te dwa pierwsze to to samo zdjęcie.
i tak to 1fotka mozna załatwic 4 numery.
hahaha no nie moge to sie postarali xD
Wystarczy im photoshop i z jednej okładki robi się kilka :]A tak poza tym, to większość okładek Cosmopolitanu wygląda bardzo podobnie
przecież ona ma nawet identyczne kolczyki!!!
Reczywiscie, sa bardzo podobne: 1 i 2 okladka=ta sama sukienka, lecz zmieniony kolor; 3, 5, 7, 8 = kolejna ta sama sukienka, lecz zmieniony kolor; 4 i 6 = nastepna sukienka i tak samo – kolor zmieniony. Pozy sa podobne, ale mnie to nie dziwi, poniewaz jest to charakterystyczne ustawienie ‘modelki’ (noga ugieta, reka na udzie, spojrzenie w obiektyw).
ostatnia i przedostatnia okład jest takla sam tylko jest to odbicie w lustrze 😀 cosmo wymiata :Dnigdy nie lubiłam tego szajsu 😀
gość, 26-12-08, 20:19 napisał(a):gość, 26-12-08, 20:06 napisał(a):gość, 26-12-08, 19:35 napisał(a):oj glupole z was,a nikt nie wie ze to wlasnie znak firmowy cosmo?takie wlasnie charakterystyczne ujecie modelki/aktorki etc na okladce?95% okladek tak wyglada – niezaleznie od tego kto na okladce danego nr jest!X-cess – odrob najpierw prace domowa a potem pisz swoje ‘artykuly’.wystarczy poczytac w necie (dla tych ktorzy znaja angielski)-zeby sie o tym dowiedziec!oj, głupol z Ciebie, jeśli uważasz, ze każdy powinien to wiedzieć..ja np. nie czytam tej gazetki, wiem jedynie, ze ogranicza się ona do porad typu “jak go zaskoczyć w łóżku” i artykułów ”madonna ufarbowała odrosty”. No ale jeśli cosmo jest dla ciebie biblią to tego stopnia, że wyszukujesz na ten temat info na anglojęzycznych stronach, to gratuluję ambitnego ”hobby”..To tak, jakbys zarzuciła ”oj głupole z was, nie wiecie, jaka płyta disco-polo najlepiej sie sprzedaje..”Gratuluję szerokich horyzontów!UUU ale agresja – 10 sek zajmuje sprawdzenie w necie tego typu ’problemu’ tylko zeby ukrocic glupie dyskusje.po drugie twoje horyzonty sa niesamowicie szerokie jesli czytujesz kozaczka 🙂 – jeszcze nizszych lotow niz cosmo 🙂 po 3 – moze zacznij czytac cosmo i te seksualne porady bo na sfrustrowana wygladasz.nie martw sie dziewczynko – kiedys los sie do ciebie usmiechnie i nie bedziesz taka zgorzkniala :)))tia, te artykuły są tak wysublimowane, że sama mogłabym lepsze pisać. I od dawna juz nie jestem ”dziewczynką”.
gość, 26-12-08, 19:35 napisał(a):oj glupole z was,a nikt nie wie ze to wlasnie znak firmowy cosmo?takie wlasnie charakterystyczne ujecie modelki/aktorki etc na okladce?95% okladek tak wyglada – niezaleznie od tego kto na okladce danego nr jest!X-cess – odrob najpierw prace domowa a potem pisz swoje ‘artykuly’.wystarczy poczytac w necie (dla tych ktorzy znaja angielski)-zeby sie o tym dowiedziec!tu nie chodzi o to, ze poza jest ta sama. chodzi o to, że to jest ewidentnie ta sama sesja i ta sama sukienka. ciekawe, co na ten temat powtarzających się ciuchów pisza na anglojęzycznych stronach..z nieciepliwością czekamy, aż coś wyczytasz i nam o tym doniesiesz..PS autorka newsa wcale nie podkreśla, ze pozy sa takie same, stwierdza tylko, że “okładki są prawie identyczne” – chodzi zapewne o identyczne sukienki, kolczyki. Te same uwagi pojawiają się zresztą w komentarzach.
gość, 26-12-08, 21:11 napisał(a):czy wy jesteście ślepi przecież to logiczne że są takie same bo to to samo wydanie tylko z róznych państw tak jest z każdą zagraniczną gazetą, żal mi was.to nie jest to samo wydanie, wystarczy poczytać daty (ślepa jesteś?). to po 1sze. po 2gie – nie wszystkie magazyny tak robią.
o matko skonczcie z nia.. zrobila sie nudna i juz. ciagle ta sama mina( ` jestem sexi` ), te wydete usta.. czy to naprawde wg was jest takie boskie ? ona wcale nie zachwyca.. brzydka nie jest ale bez przesady
gość26-12-08, 19:35 OJEJKU, dziękujemy ci,żeś nas tak oświeciła. Eureka!Jak to dobrze że zaglądają tu tacy “eksperci” od Cosmo, którzy w dodatku znają języki obce (niespotykane!). Dlaczego tylko uczyniłaś to w tak złośliwy sposób nazywając ludzi głupolami? Nie można było normalnie??? Odrób lekcje i poczytaj w necie o kulturze (może być po anglelsku). Pozdrawiam.
Juni 2005 i Januar 2009 – i co? To samo wydanie? Haha
To samo wydanie? To czemu na okładce pojawia się a to rok 2003, 2004 i nawet 2009 :P? Nakład im tak wolno schodzi?
czy wy jesteście ślepi przecież to logiczne że są takie same bo to to samo wydanie tylko z róznych państw tak jest z każdą zagraniczną gazetą, żal mi was.
lol2I żal mi was.
gość, 26-12-08, 20:06 napisał(a):gość, 26-12-08, 19:35 napisał(a):oj glupole z was,a nikt nie wie ze to wlasnie znak firmowy cosmo?takie wlasnie charakterystyczne ujecie modelki/aktorki etc na okladce?95% okladek tak wyglada – niezaleznie od tego kto na okladce danego nr jest!X-cess – odrob najpierw prace domowa a potem pisz swoje ‘artykuly’.wystarczy poczytac w necie (dla tych ktorzy znaja angielski)-zeby sie o tym dowiedziec!oj, głupol z Ciebie, jeśli uważasz, ze każdy powinien to wiedzieć..ja np. nie czytam tej gazetki, wiem jedynie, ze ogranicza się ona do porad typu “jak go zaskoczyć w łóżku” i artykułów ”madonna ufarbowała odrosty”. No ale jeśli cosmo jest dla ciebie biblią to tego stopnia, że wyszukujesz na ten temat info na anglojęzycznych stronach, to gratuluję ambitnego ”hobby”..To tak, jakbys zarzuciła ”oj głupole z was, nie wiecie, jaka płyta disco-polo najlepiej sie sprzedaje..”Gratuluję szerokich horyzontów!UUU ale agresja – 10 sek zajmuje sprawdzenie w necie tego typu ’problemu’ tylko zeby ukrocic glupie dyskusje.po drugie twoje horyzonty sa niesamowicie szerokie jesli czytujesz kozaczka 🙂 – jeszcze nizszych lotow niz cosmo 🙂 po 3 – moze zacznij czytac cosmo i te seksualne porady bo na sfrustrowana wygladasz.nie martw sie dziewczynko – kiedys los sie do ciebie usmiechnie i nie bedziesz taka zgorzkniala :)))
gość, 26-12-08, 19:39 napisał(a):gość, 26-12-08, 16:55 napisał(a):gość, 26-12-08, 12:36 napisał(a):czy tutaj są sami kretyni? łącznie z debilnym autorem tego “artukułu”?te zdjęcia są podobne/identyczne z tego powodu, że 4 z powyższych okładek są okładką tego samego wydania, tylko dla innych państw (usa, niemcy, francja i szwecja/norwegia? )używajce mózgu, stąd te same kolczyki, matko boska świat jest pełen kretynówA więc tak, Mądralo:1. która okładka jest twoim zdaniem francuska? ja na żadnej nie widzę jęz. francuskiego2. autor artykułu stwierdza, że okładki są podobne i że cosmo idzie na łatwiznę. Co jest ”debilnego” twoim zdaniem w tym stwierdzeniu??? okładki są ewidentnie podobne i faktycznie jest to pójście na łatwiznę, nawet jeśli są to okładki z różnych krajów..3. skąd taka agresja?? bierzesz jakieś psychotropy,skoro wpadasz w złość z powodu tak błachej sprawy;)??więc dla Ciebie i innych niedoinformowanych to pierwsza okładka jest francuska, uczę się francuskiego więc stąd wiem, żeby potem nie było, że wymyslam Bóg wie cotez sie ucze francuskiego, madralo i ta okladka NIE JEST francuska ;/ ;/ ;/eh…
gość, 26-12-08, 19:35 napisał(a):oj glupole z was,a nikt nie wie ze to wlasnie znak firmowy cosmo?takie wlasnie charakterystyczne ujecie modelki/aktorki etc na okladce?95% okladek tak wyglada – niezaleznie od tego kto na okladce danego nr jest!X-cess – odrob najpierw prace domowa a potem pisz swoje ‘artykuly’.wystarczy poczytac w necie (dla tych ktorzy znaja angielski)-zeby sie o tym dowiedziec!oj, głupol z Ciebie, jeśli uważasz, ze każdy powinien to wiedzieć..ja np. nie czytam tej gazetki, wiem jedynie, ze ogranicza się ona do porad typu “jak go zaskoczyć w łóżku” i artykułów ”madonna ufarbowała odrosty”. No ale jeśli cosmo jest dla ciebie biblią to tego stopnia, że wyszukujesz na ten temat info na anglojęzycznych stronach, to gratuluję ambitnego ”hobby”..To tak, jakbys zarzuciła ”oj głupole z was, nie wiecie, jaka płyta disco-polo najlepiej sie sprzedaje..”Gratuluję szerokich horyzontów!
gość, 26-12-08, 19:57 napisał(a):gość, 26-12-08, 19:39 napisał(a):gość, 26-12-08, 16:55 napisał(a):gość, 26-12-08, 12:36 napisał(a):czy tutaj są sami kretyni? łącznie z debilnym autorem tego “artukułu”?te zdjęcia są podobne/identyczne z tego powodu, że 4 z powyższych okładek są okładką tego samego wydania, tylko dla innych państw (usa, niemcy, francja i szwecja/norwegia? )używajce mózgu, stąd te same kolczyki, matko boska świat jest pełen kretynówA więc tak, Mądralo:1. która okładka jest twoim zdaniem francuska? ja na żadnej nie widzę jęz. francuskiego2. autor artykułu stwierdza, że okładki są podobne i że cosmo idzie na łatwiznę. Co jest ”debilnego” twoim zdaniem w tym stwierdzeniu??? okładki są ewidentnie podobne i faktycznie jest to pójście na łatwiznę, nawet jeśli są to okładki z różnych krajów..3. skąd taka agresja?? bierzesz jakieś psychotropy,skoro wpadasz w złość z powodu tak błachej sprawy;)??więc dla Ciebie i innych niedoinformowanych to pierwsza okładka jest francuska, uczę się francuskiego więc stąd wiem, żeby potem nie było, że wymyslam Bóg wie coto jest hiszański, sierotko. zresztą okładka jest argentyńska, więc innej opcji nie ma..ps. gdzie Ty sie tego francuskiego uczysz???LUDZIE / DZIECI :oj glupole z was,a nikt nie wie ze to wlasnie znak firmowy cosmo?takie wlasnie charakterystyczne ujecie modelki/aktorki etc na okladce?95% okladek tak wyglada – niezaleznie od tego kto na okladce danego nr jest!X-cess – odrob najpierw prace domowa a potem pisz swoje ‘artykuly’.wystarczy poczytac w necie (dla tych ktorzy znaja angielski)-zeby sie o tym dowiedziec!
No różnicy poza kolorem sukni i okładki nie widzę ;P Mam wrażenie, że to sprawa photoshopa.
gość, 26-12-08, 19:39 napisał(a):gość, 26-12-08, 16:55 napisał(a):gość, 26-12-08, 12:36 napisał(a):czy tutaj są sami kretyni? łącznie z debilnym autorem tego “artukułu”?te zdjęcia są podobne/identyczne z tego powodu, że 4 z powyższych okładek są okładką tego samego wydania, tylko dla innych państw (usa, niemcy, francja i szwecja/norwegia? )używajce mózgu, stąd te same kolczyki, matko boska świat jest pełen kretynówA więc tak, Mądralo:1. która okładka jest twoim zdaniem francuska? ja na żadnej nie widzę jęz. francuskiego2. autor artykułu stwierdza, że okładki są podobne i że cosmo idzie na łatwiznę. Co jest ”debilnego” twoim zdaniem w tym stwierdzeniu??? okładki są ewidentnie podobne i faktycznie jest to pójście na łatwiznę, nawet jeśli są to okładki z różnych krajów..3. skąd taka agresja?? bierzesz jakieś psychotropy,skoro wpadasz w złość z powodu tak błachej sprawy;)??więc dla Ciebie i innych niedoinformowanych to pierwsza okładka jest francuska, uczę się francuskiego więc stąd wiem, żeby potem nie było, że wymyslam Bóg wie coBez obrazy, ale mimo że nie uczę się hiszpańskiego, widać, że to hiszpański. ”Las mujeres” to wg Ciebie francuski?
gość, 26-12-08, 19:39 napisał(a):gość, 26-12-08, 16:55 napisał(a):gość, 26-12-08, 12:36 napisał(a):czy tutaj są sami kretyni? łącznie z debilnym autorem tego “artukułu”?te zdjęcia są podobne/identyczne z tego powodu, że 4 z powyższych okładek są okładką tego samego wydania, tylko dla innych państw (usa, niemcy, francja i szwecja/norwegia? )używajce mózgu, stąd te same kolczyki, matko boska świat jest pełen kretynówA więc tak, Mądralo:1. która okładka jest twoim zdaniem francuska? ja na żadnej nie widzę jęz. francuskiego2. autor artykułu stwierdza, że okładki są podobne i że cosmo idzie na łatwiznę. Co jest ”debilnego” twoim zdaniem w tym stwierdzeniu??? okładki są ewidentnie podobne i faktycznie jest to pójście na łatwiznę, nawet jeśli są to okładki z różnych krajów..3. skąd taka agresja?? bierzesz jakieś psychotropy,skoro wpadasz w złość z powodu tak błachej sprawy;)??więc dla Ciebie i innych niedoinformowanych to pierwsza okładka jest francuska, uczę się francuskiego więc stąd wiem, żeby potem nie było, że wymyslam Bóg wie coto jest hiszański, sierotko. zresztą okładka jest argentyńska, więc innej opcji nie ma..ps. gdzie Ty sie tego francuskiego uczysz???
ale wy durni jesteście. spójrzcie na jakiekolwiek wydanie cosmopolitan – tam każda kobieta stoi w tej samej pozycji (z tą nogą na bok). sesje w środku magazynu są inne.
gość, 26-12-08, 16:55 napisał(a):gość, 26-12-08, 12:36 napisał(a):czy tutaj są sami kretyni? łącznie z debilnym autorem tego “artukułu”?te zdjęcia są podobne/identyczne z tego powodu, że 4 z powyższych okładek są okładką tego samego wydania, tylko dla innych państw (usa, niemcy, francja i szwecja/norwegia? )używajce mózgu, stąd te same kolczyki, matko boska świat jest pełen kretynówA więc tak, Mądralo:1. która okładka jest twoim zdaniem francuska? ja na żadnej nie widzę jęz. francuskiego2. autor artykułu stwierdza, że okładki są podobne i że cosmo idzie na łatwiznę. Co jest ”debilnego” twoim zdaniem w tym stwierdzeniu??? okładki są ewidentnie podobne i faktycznie jest to pójście na łatwiznę, nawet jeśli są to okładki z różnych krajów..3. skąd taka agresja?? bierzesz jakieś psychotropy,skoro wpadasz w złość z powodu tak błachej sprawy;)??więc dla Ciebie i innych niedoinformowanych to pierwsza okładka jest francuska, uczę się francuskiego więc stąd wiem, żeby potem nie było, że wymyslam Bóg wie co
oj glupole z was,a nikt nie wie ze to wlasnie znak firmowy cosmo?takie wlasnie charakterystyczne ujecie modelki/aktorki etc na okladce?95% okladek tak wyglada – niezaleznie od tego kto na okladce danego nr jest!X-cess – odrob najpierw prace domowa a potem pisz swoje ‘artykuly’.wystarczy poczytac w necie (dla tych ktorzy znaja angielski)-zeby sie o tym dowiedziec!
Too fotomontarze bezmyślnych ludzi (przeciez nawet da się zauwazyc dorobione okładki), cosmopolitan nie pozwoliłby sobie na cos takiego… Angelina miała może 3 sesje do tego magazynu i to wszystko…