Angelina Jolie w Marie Claire (FOTO)
Angelina Jolie pojawia się teraz na wielu okładkach – to kwestia promocji nowego filmu aktorki, jej pierwszego, filmowego dziecka.
Najnowszy wywiad z gwiazdą pochodzi z Marie Claire. Jolie wspomina w nim między nimi sprawę posądzenia o kradzież scenariusza:
Takie rzeczy mają miejsce podczas kręcenia prawie każdego filmu – tłumaczy. – Jest tak wiele książek i dokumentów, z których się korzysta. To kombinacja wielu ludzkich historii. Mogę tylko powiedzieć, że tej konkretnej książki nigdy nie widziałam.
Na okładce wygląda rewelacyjnie, a w rzeczywistości blado to wygląda 🙂 Magia dobrego makijażu i photoshopa 🙂
gość, 08-12-11, 10:23 napisał(a):pamietam jak mówiła, ze napisała scenariusz w dwa dni… juz wiadomo skad był ten błysk geniuszu ;-/teraz juz wiadomo skad biora sie plotki…..ludzie czytaja w przelocie lub zwracaja uwage tylko na to co im pasuje…..ona nigdy nie powiedziala ze napisala caly scenariusz w dwa dni tylko pierwsza wersje – historie, tzw. draft. Nie jestes w stanie napisac wypracowania w 2 dni?
dopiero na tej sfotoszopowanej okladce zauwazylam w niej piekno. i nie jestem zazdrosna!
okładka meeeegaaa! w rzeczywiśtości brzydka 😀
wygląda jak narysowana, przesadzili
okładka zaajebista
na niektórych z tych zdjeć zupełnie niepodobna do siebiez okładki wynika ze “rezyseria” to taki sam goracy temat co małzeństwo i kolejna ciąża,chyba jednak za twórców kina bede dalej uważać zupełnie innych ludzi
gość, 08-12-11, 10:29 napisał(a):I co z tego? Przecież nie od wczoraj była znana fabuła filmu. I co? Nagle sobie autor książki zauważył podobieństwa? Kaski się zachciało.przeciez dopiero skonczony,zmontowany film po premierze moze być oceniany-czy to plagiat czy nie.jasne,ze kaski sie zachciało,gdyby kupila od niego to opowiadanie jako treatment dla swojego scenariusza to byłby urządzony do konca zycia-a tak to bedzie ja ogladał na okladkach czekajac na autobus
piekna okladka szkoda ze w rzeczywistosci wyglada troche gorzej …
No właśnie :/ Mam nadzieję, że zmądrzeje i doprowadzi się do lepszego stanu.. Jak trochę przytyje, wiele na tym zyska
Talie, 08-12-11, 17:19 napisał(a):Wyjątkowo udana okładka.. Angie wygląda piękniebo mega retusz a w rzeczywistosci niestety wysuszona i pomarszczona ;/
Tej konkretnej książki nie widziała… czyli zerżnęła z innej.
Wyjątkowo udana okładka.. Angie wygląda pięknie
gość, 08-12-11, 10:25 napisał(a):biedna jaka zmieniona…tylko wargi jak odbyt-bo tylko to przypominajaja tam nie wiem co ty za odbyty widujesz
Angelina ma wszystko to czeko brakuje n’p. Dodzie- o’procz oczywistej klasy, naturalne ’piękno (włącznie z naturalnymi ustami i biustem, czego Doda nie ma:)))
Angie to boska istota:))))))
Jeśli jej usta są jak odbyt to twoja cała twarz tak wygladagość, 08-12-11, 10:25 napisał(a):biedna jaka zmieniona…tylko wargi jak odbyt-bo tylko to przypominaja
gość, 08-12-11, 10:25 napisał(a):biedna jaka zmieniona…tylko wargi jak odbyt-bo tylko to przypominajajeśli twój odbyt tak wygląda, to musisz niezwłocznie udać się do lekarza!!
ale dupe ma plaska, brzydka jest generlanie w biodrach
zrobila mine jak glonojad kiedy przystawia sie do szyby. Wyglada na okladce duzo bardziej efektowanie niz na zdjeciach pozowanych, ale i tak jest ladna
Tak to jest jak chce się zabłysnąć czyimś kosztem. Ameryka to kupi, już niedługo dziennikarz będzie chodził po czerwonym dywanie.
I co z tego? Przecież nie od wczoraj była znana fabuła filmu. I co? Nagle sobie autor książki zauważył podobieństwa? Kaski się zachciało.
nigdy przedtem nie musiala byc tak poprawiana na okladkach…przede wszystkim wypchana ciałem, którego jej brakuje.szkoda
AKurat może nie kłamać.
okładka,rewelacja.
gość, 08-12-11, 10:25 napisał(a):biedna jaka zmieniona…tylko wargi jak odbyt-bo tylko to przypominajaniejedna z was pcha sylikon w ten ,,odbyt” by taki mieć i chodzicie jaky na twarzy był kaczy dziób więc po co te głupie komentarze
biedna jaka zmieniona…tylko wargi jak odbyt-bo tylko to przypominaja
pamietam jak mówiła, ze napisała scenariusz w dwa dni… juz wiadomo skad był ten błysk geniuszu ;-/
oj Angie, Angie, przestan kłamać!
Tak to jest jak ludzie komentuja/oskarzaja bez obejrzenia filmu….jej film nie jest o milosci w obozie tylko o ludziach ktorzy sie kochali przed wojna i jak wojna zmienila ich zycie/milosc….