63-letnia gwiazda zaświeciła bielizną na czerwonym dywanie. Skradła całe show
Dziś 13 marca na ekrany kin trafił film “Król dopalaczy”. Dwa dni wcześniej odbyła się natomiast oficjalna premiera, która zgromadziła tłumy sław i znane osobistości ze świata show-biznesu, które chętnie pozowały na czerwonym dywanie. Wśród gwiazd, uwagę zwróciła Ewa Skibińska, która zaliczyła małą wpadkę modową, a ta nie umknęła fotoreporterom.
Ewa Skibińska tego wieczoru postawiła na połączenie elegancji z nutą miejskiego szyku. Aktorka wybrała ciemne jeansy o modnym, rozszerzanym kroju, które zestawiła z granatową, satynową koszulą. Stylizację uzupełniała klasyczna, czarna marynarka, a całość dopełniły czarne szpilki ze szpiczastym noskiem i dopasowany pasek. Makijaż Skibińskiej był delikatny, subtelnie podkreślający urodę, a włosy ułożone w delikatne i objętościowe fale. Nie da się ukryć, że cały look prezentował się kobieco, nowocześnie i bardzo stylowo
W pewnym momencie aktorka zaliczyła małą wpadkę modową. Podczas pozowania do zdjęć na ściance odpiął się jeden z guzików jej koszuli, co wyeksponowało dekolt oraz bieliznę.
Ewa Skibińska najwyraźniej nie zauważyła tego i zachowała pełen spokój i wdzięk, uśmiechając się do fotoreporterów, co pozwoliło jej świetnie wybrnąć z sytuacji.
Prawdopodobnie niewielu gości i fotoreporterów zauważyło, że w stylizacji Ewy Skibińskiej coś jest nie tak. Odsłonięta w wyniku odpięcia guzika koronkowa bielizna mogła wydawać się wpadką, jednak w kontekście całej stylizacji wyglądała jak odważny dodatek, który nadał całości charakteru.