Anna Czartoryska-Niemczyska o podejściu do wegetarianizmu. Internauci: BRAWO
Anna Czartoryska-Niemczycka (37 l.) na początku listopada poinformowała, że spodziewa się dziecka. Będzie to już czwarte dziecko aktorki z Michałem Niemczyckim. Małżeństwo ma już Ksawerego, Janinę i Antoniego.
Anna Czartoryska-Niemczycka jest w ciąży!
Anna Czartoryska-Niemczycka o wegetarianizmie
Anna Czartoryska-Niemczycka co jakiś czas wstawia nowe zdjęcia na swój Instagram. Fani są zaskoczeni, że mimo zaawansowanej ciąży, ma bardzo mały brzuszek.
Gwiazda podzieliła się dziś swoim podejściem do diety wegetariańskiej. Może to właśnie w tym tkwi sukces, że aktorka jest tak zgrabna w czasie ciąży?
Od 6 lat jestem wege. Postanowiliśmy z Mężem zrezygnować z mięsa dla naszego zdrowia i dla środowiska. Stwierdziliśmy, że nie musimy zatruwać ziemi, odbierać życia i ryzykować zdrowia, żeby się najeść. Temat nie był mi obcy – moja Mama jest wege od kiedy pamiętam, mięso lubiłam, ale bez problemu z niego zrezygnowałam, ryb i owoców morza nie jadłam od kiedy samej pozwolono mi o tym decydować, bo nie lubię ich smaku. Dość szybko się przyzwyczaiłam i teraz ta dieta bardzo mi odpowiada – zaczęła aktorka.
Anna Czartoryska w zaawansowanej ciąży ubiera choinkę. Zaskakująco mały brzuszek!
Zdradza, że w jej jadłospisie znajdują się warzywa, ryże, kasze, czasem makarony najchętniej z groszku albo soczewicy, rośliny strączkowe, jajka, a zamiast mleka, pije napoje roślinne. A co z serami?
Sery jem, gdy nie mam alternatywy, do chleba najchętniej wybieram pasty warzywne. Unikam soi, bo może mieć negatywny na pracę tarczycy i gospodarkę hormonalną. Nie przepadam za zamiennikami mięsa, wyjątek robię raz na jakiś czas dla beyond burgera. Nie jestem ortodoksyjna – zjem indyka na świątecznym obiedzie u Babci, wolę dojeść kotleta po dziecku, niż go wyrzucić. Jeśli w ciąży mam ochotę na spaghetti bolognese, to je jem (chociaż tym razem mi się to raczej nie zdarza). Korzyści – łatwiej mi utrzymać szczupłą sylwetkę, nigdy nie czuję się przejedzona i mam poczucie, że robię coś dobrego dla siebie i dla Świata. Wyniki badań mam takie same jak kiedyś (również w ciąży) i mam nadzieję, że zdrowy tryb życia zaprocentuje w przyszłości (jeśli w końcu uda mi się odstawić cukier!) – przyznaje.
Podkreśla, że nie brakuje jej smaku mięsnych potraw, bo o nim często decydują dodatki: rośliny i przyprawy, a jej dieta składa się właśnie z tych dodatków. A na jakiej diecie są jej dzieci?
Moje dzieci jedzą mięso i ryby w szkole na obiad, kilka razy w tygodniu. W domu nie mamy wędlin, czy parówek, ale gdy jemy na mieście albo zamawiamy na wynos mogą sobie wybrać, co chcą. Uwielbiają kotlety mielone u Babci, ale równie chętnie wcinają kaszę gryczaną albo zupę z soczewicy. Tak to wygląda u mnie, ale u Was może sprawdzić się co innego. Uważam, że wybierając dietę dla siebie, nie musimy się kierować sztywnymi zasadami, ale tym, co dla nas najlepsze, a przy tym możliwe do zrealizowania. Na pewno włączenie do diety większej ilości składników roślinnych nikomu nie zaszkodzi – napisała Czartoryska.
Anna Czartoryska świętuje 8. rocznicę ślubu. Fani: „Cudownie normalni”
Internauci zgadzają się z podejście aktorki do diety wegetariańskiej. Uważają, że ma zdrowe podejście do dzieci:
- I to jest bardzo dobry wpis. I mądre podejście I łatwe do naśladowania
- Zdrowa głowa. Ja kieruję się podobnymi zasadami
- Dokładnie, też tak rodzinnie działamy. Baz sztywnych zasad, ale sobie i Ziemi na zdrowie
- Podoba nam się to, że nie “zmusza” Pani dzieci do takiego samej diety, daje im Pani wybór, oferuje wiele możliwości. Brawo!
- Kocham Twoje racjonalne podejście do tematu, piszesz tak, że sama mam ochotę spróbować ograniczyć mięso – piszą obserwatorzy aktorki.


To świetny czas w życiu, kiedy za chwilę pojawi się nowy Członek Rodziny. Generalnie ja mam 12 letnie dziecko które też je wszystko ale zauważyłam też zmiany w podejściu Lekarzy Specjalistów bo na wizytach w rozmowach o diecie oni już bardzo kręcą nosem na mięso a za to zawsze podkreślają że dzieci szczególnie w intensywnym okresie dojrzewania powinny spożywać nabiał w każdej formie a najlepiej jogurtu czy mleka…Serki lekkie też są ok a nasz ulubiony ser żółty ze względu na to że jest ciężko strawny też nie jest przez nich wymieniany 😄
Ma troche inne podejscie niz Lubomirski
Zatruwac ziemie ? skad ma te produkty roslinne Gdyby wiedziala co w tych roslinkach nagromadzone to mocno zastanowilaby sie I mieso i rosliny nabite sa roznymi srodkami pytanie czy obecne mieso to mieso a np pomidor to pomidor Temat bio jest tematem typu bylem na Marsie i tanczylem hip hop
Tak się zastanawiam, jakie mają wyobrażenie o ludziach jedzących mięso wegetarianie i weganie? Przez cały tydzień zjadam mięsa 1-2 kotlety – małe. Tak obrazowo, wiadomo że czasem to kawałki szynki na pizzy, czasem porcja pieczonego indyka, czasem mały mielony pulpet, czasem rosół. Jem drób i rzadko wołowinę w burgerze (to największa porcja mięsa jaką jadam dzieląc się nią z mężem, bo cała jest za duża). Nie wiem ile jedzą inni “mięsożercy”. Gruba nie jestem, pryszczy nie mam, problemów z tarczycą też. Próbowałam być wege skończyło się po 2 miesiącach anemią. Nie zrezygnuję z mięsa w ogóle. Latem mogę jeść go mniej, bo są dobre warzywa i owoce. Natomiast zimą dobre warzywa są strasznie drogie, a trzeba ich sporo ugotować dla całej rodziny będąc na diecie wege. Przykładowo 0,5kg papryki bio kosztuje tyle, co 0,5 kg piersi z kurczaka. Z tym, że z papryki mam zaledwie sos na 1 obiad, a z kurczaka 2 obiady, gdy dodam np.kaszę i brokuła.
Często ludzie jedzą to na co ich stać. Jeszcze teraz przy inflacji i drożyźnie. Jeżeli jaśnie panią stać na fanaberie i obciążenie ziemi kolejnym dzieciakiem to jej sprawa. Phi, wielka mi wege i eko. Hipokryzja.
Wegeterianka ubrana w folię aluminiową (ostatnie zdjęcie) jedząca od czasu do czasu mięso … kurła hit dnia
Jak je czasami indyka i kotlety to nie jest wegetarianka.
Super podejście. Ja też vegi, a córka lubi czasem mięso u babci zjeść to może a druga nie lubi. Wszystko bez stresu.