Anna Kalczyńska komentuje niefortunny żart o śmierci swej matki
Kilka dni temu Anna Kalczyńska prowadząc Dzień Dobry TVN bardzo niefortunnie zażartowała ze swoich córek. Rozmowa dotyczyła błyskotek i biżuterii, Małgorzat Socha pokazywała ozdoby dla dziewczynek. W pewnym momencie Kalczyńska wypaliła:
Moje dziewczynki bardzo czekają tfu, tfu, aż babcia umrze, ponieważ czekają na jej biżuterię.
Anna Kalczyńska NAGO na Instagramie! Zasłania się jedynie…
“Żart” prezenterki nie spotkał się ze zrozumieniem internautów. W sieci zawrzało, ludzie nie kryli oburzenia brakiem taktu i wyczucia Kalczyńskiej.
W sobotę na Instagramie gwiazdy TVN pojawiło się zdjęcie i komentarz do całej afery. Na fotografii widać matkę prezenterki, Halinę Rowicką (aktorkę znaną między innymi z serialu Dom), przytuloną do jednej z wnuczek:
Dziękuję, wszyscy zdrowi.. #Babcia #mówiżejeszczemusiciepoczekać tylko #humor #nas #ocali #klejnoty #rodzinne #dystansu #przyweekendzie – napisała Kalczyńska.





żenująca baba, myśli, że jest ładna ,zgrabna i powabna a na dodatek inteligentna ,jej mama klasa sama w sobie
Dlaczego ona myśli, że jest ładna????????
Pani kalczynska gdziez bys pani byla gdyby nie mąż na wysokim stanowisku w tefalenie
Prawda jest taka, że małe dziewczynki uwielbiają się stroić i szperać po babcinych błyskotkach czy przymierzać chociażby szpilki, dlatego takie zachowania u dzieci są normalne. Sama jako mała dziewczynka razem z siostrą planowałyśmy co po kim bierzemy jak umrze, i nie ważne czy to była babcia, ciocia czy koleżanka mamy.
przestałam ogladac ddtvn odkąd ta pani zaczela to prowadzic wraz z mezem wariatki, ktora planuje karmic piersia swoje dzieci chyba do 18… żałosny duet
Zapewne chciała ,żeby wyszło to jako żart , wyszło trochę słabo. Bardzo lubiłam Tę Panią do puki nie zobaczyłam ją na żywo będąc w Warszawie . Bardzo niesympatyczna osoba , która w TV chyba tylko gra.
gość, 10-12-17, 11:22 napisał(a):Dajcie już spokój, dzieci czasem mówią takie rzeczy bo nie zdają sobie sprawy z powagi ich słów. Sensacja na siłę.ale to powiedziała Kalczyńska. Dorosła kobieta. Co do jej dzieci – może podoba im sie ta biżuteria, ale szczerze watpie, zeby którekolwiek było tak głupie, zeby powiedziec cos w stylu – mam nadzieje, ze babcia niedługo umrze, to dostane costam. No chyba ze to kwestia genów…
Wielcy oburzeni pilnujcie własnych rodzin,żeby tylko takie problemy…!!
Dajcie już spokój, dzieci czasem mówią takie rzeczy bo nie zdają sobie sprawy z powagi ich słów. Sensacja na siłę.
gość, 10-12-17, 13:06 napisał(a):Kalczyńska powiedziała, że jej dzieci powiedziały. Wciąż to wyszło z ust dzieci. Ktoś, kto ich nie ma raczej nie zrozumie. Mnie takie coś nie razi, wiadomo, że dzieci nie życzą babci śmierci.nie, wcale tak nie powiedziała. powiedziała, ze dzieci czekają na smierc babci, nie że tak mówią. tak czy inaczej to żenujący poziom “żartu” i nawet gdyby to miało paśc z ust dzieci, to lepiej byłoby nie powtarzac tego na wizji
Nie mowila, ze jej dzieci to powiedzialy tylko ze czekaja na smierc babci. Swoja droga ale żenada.
Baardzo zenujacy zart, nie świadczy to dobrze o jej blyskotliwosci. Zrobila z corek potwory. Ze tez jej cos takiego przez usta przeszlo.
Kalczyńska powiedziała, że jej dzieci powiedziały. Wciąż to wyszło z ust dzieci. Ktoś, kto ich nie ma raczej nie zrozumie. Mnie takie coś nie razi, wiadomo, że dzieci nie życzą babci śmierci.