Anna Lewandowska nie poleciała do Kazania kibicować polskiej drużynie

lewandowska-g-wecompresscom-R1 lewandowska-g-wecompresscom-R1

Zdjęcia Anny Lewandowskiej pocieszającej Roberta Lewandowskiego po przegranym meczu z Senegalem obiegły cały świat. Żona sportowca – również sportsmenka – dodawała ukochanemu otuchy. Wielu było wzruszonych tymi zdjęciami, pojawiły się jednak i negatywne komentarze na temat pozowania i robienia show przez parę.

DRAMAT w Kazaniu – przegraliśmy 0:3 z Kolumbią (ZDJĘCIA)

Drugi mecz polskiej reprezentacji Lewa oglądała z domu. Żona kapitana polskiej drużyny nie poleciała do Kazania – na jej InstaStory pojawiły się zdjęcia zrobione w ogrodzie. Nie było specjalnej fryzury, była tylko biało – czerwona bluza z napisem Polska.

Anna Lewandowska nie poleciała do kazania kibicować polskiej drużynie

Anna Lewandowska nie poleciała do kazania kibicować polskiej drużynie

   
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

17 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Fajna bluza

Jacy ludzie są zawistni a szczególnie Polacy i to jest straszna tragedia a nie przegrane mecze Polaków !

Wazne , ze bluze zareklsmowala I kase dostala!

W swoje gniazdo się nie sra co karmi. Tyle.

w Niemczech tez go juz nie chca

gość, 25-06-18, 01:10 napisał(a):w Niemczech tez go juz nie chcanie dziwię się, skoro tak jedzie po swoim klubie

Obciach !!!

Nikt nie kupi Lewego, zostaniecie w Niemczech.

Wyrachowanej nie opłacało sie pojechać. Czuła pismo nosem.Potrafi tylko lansować sie kiedy jest sukces.

Wstyd i hańba.! Teraz może wreszcie zamknie dziub.

Co za bladź

Dajcie dziewczynie spokoj.Przegrany mecz,to nie koniec swiata,sa gorsze nieszczescia.Grali,chcieli wygrac,nie udalo sie,trudno sie mowi.

Zobaczcie na insta do niej No comment

Ani a już wyłączyła opcje kome ntarzy na swoim In sta gramie . Boi się tego co ludzie napiszą. Chowa głowę w piasek

Anna bawi się w promowanie sponsora.Nie obchodzi jej(specjalnie z małej litery) Polska.Nawet dziecko rodziła w Niemczech :/ . Niech się nie ośmiesza!. Jej kulki mocy i diety są do niczego.

Karmimy psiaki

I co Aniu powiesz na ten mecz… Sama przyznaj między Bogiem a prawdą byliśmy do niczego. Miej chociaż tyle szacunku dla kibiców i nie zaprzeczają…