Anna Lewandowska o ciuchach w Shape (FOTO)
Marcowemu numerowi magazynu Shape towarzyszy dodatek Bieganie z Anną Lewandowską w roli głównej.
Żonę Roberta Lewandowskiego znamy przede wszystkim od strony treningów i diety. Wiemy, jak dba o formę i co gotuje mężowi, by było zdrowo i fit.
W dodatku Bieganie Anna mówi też o stylu, który lubi i wybiera na co dzień (kiedy już opuści siłownię).
Lubię się dobrze ubrać, najchętniej z nutką rockową lub grunge’ową – mówi Lewandowska. – Ale nie mam bzika na punkcie metek. Mieszam markowe rzeczy od projektantów z tymi ze średniej półki.
Lewandowska lubi prostotę:
Nie noszę wzorów, żadnych kropek, kratek, wolę gładkie, stonowane kolory. I proste, eleganckie rzeczy
– mówi.
Trenerka zdradza także, że nie lubi koloru różowego i unika go jak ognia. Od czasu do czasu może najwyżej założyć… różowe buty. Wtedy jednak cała reszta musi być czarna.
W galerii mały przegląd stylizacji Anny Lewandowskiej.
A w kioskach Bieganie z trenerką!






[b]gość, 17-03-14, 08:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-03-14, 23:50 napisał(a):[/b]Rany, ludzie, skąd w was tyle jadu? Dziewczyna robi swoje, osiąga sukcesy, jest śliczna , ambitna i niegłupia. Popatrzcie na siebie sprzed ośmiu, dziesięciu lat. Nikt z nas nie był idealny i nie jest! Podoba mi się jej energia, optymizm i to, że nie leży i nie pachnie. Ja na jej miejscu pewnie bym odpuściła, a jej się chce. Tak trudno znieść czyjś sukces?To nie chodzi o sukces. Ta dziewczyna ma w sobie coś sztucznego, nieprawdziwego. A ludzie to czują i stąd ta niechęć. To jest ten sam przypadek co Urbańska. Skacze, tańczy, recytuje a mimo to nie zaskarbiła sobie sympatii ludzi. Jeśli ktoś nie jest autentyczny może tańczyć na rzęsach, to nic to nie da. Zbyt duże parcie na szkło i na siłę udowadnianie profesjonalizmu powodują, że ludzie mają ich dość.[/quote]dokładnie to samo “perfekcyjna pani domu” każdy czuje ze cos nie tak, gdy laska odwalona do bólu nakazuje kobietom utrzymywanie sterylnego porządku które wymagałoby poświecenie 95% czasu pozostałego po przyjściu z pracy. Pani Anna to samo bez pracy zawodowej i dzieci 20% czasu poświecą na trening a reszta to zakupki eko i przygotowanie wielozbozowego tosta…
[b]gość, 17-03-14, 19:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-03-14, 11:20 napisał(a):[/b]z nią jest jak z Nataszą Urbańską niby wszystko ma super i jest super ale nikt jej nie lubidla mnie to jedna ani druga nie jest super tylko ma się za super :)[/quote] a ty kto jesteś? i za co się masz?
[b]gość, 14-01-15, 02:53 napisał(a):[/b]brzydka po botoksach a maz ma gruby portfelA TY JESTEŚ SFRUSTROWANA I WSZĘDZIE WIDZISZ TYLKO TO , CO SAMA PREZENTUJESZ:((( CZYLI BRZYDOTĘ, INTERESOWNOŚĆ I WREDOTĘ:(((((((
maja prezencje przymulonego duetu z dostepem do milionow
ona jest tak sztuczna jak perfekcyjna pani domu i ma parcie na szklo
http://www.ciacha.net/ciacha/0,86990.html?tag=anna+lewandowska
[b]gość, 17-03-14, 04:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-03-14, 13:23 napisał(a):[/b]Baba jaga. Boze jaka ona paskudna. Strach wiedziec jak wygladala przed metamorfoza za pieniadze meza.Pokaz swoja gebe;pZazdroscisz jej,dałabys wszystko zeby byc na jej miejscu i wydawac pieniadze takiego meza.Niestety mozesz o tym tylko pomarzyc.Jak cała reszta heterek 😀 Mnie ona nie ineteresuje,chodakowska tez nie zazdrosnice polskie :D[/quote]No właśnie, chciałabym zobaczyć te wszystkie piękne, super zgrabne, świetnie wykształcone i inteligentne komentujące, które oczywiście czują się spełnionymi singielkami albo mają super przystojnego, zamożnego, wpatrzonego w nie jak w obrazek męża. I oczywiście mają świetną, satysfakcjonującą, dobrze płatną pracę i nie korzystają w żadnym wypadku z pieniędzy męża. A wyżywają się tutaj dlatego, że są takie spełnione, szczęśliwe i piękne i mają po tej świetnej pracy i zajmowaniu się idealnym mężem oraz spotkaniach z szerokim gronem przyjaciół jeszcze tyle czasu, żeby komentować karierę jakiejś beznadziejnej Lewandowskiej.
[b]gość, 17-03-14, 08:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-03-14, 23:50 napisał(a):[/b]Rany, ludzie, skąd w was tyle jadu? Dziewczyna robi swoje, osiąga sukcesy, jest śliczna , ambitna i niegłupia. Popatrzcie na siebie sprzed ośmiu, dziesięciu lat. Nikt z nas nie był idealny i nie jest! Podoba mi się jej energia, optymizm i to, że nie leży i nie pachnie. Ja na jej miejscu pewnie bym odpuściła, a jej się chce. Tak trudno znieść czyjś sukces?To nie chodzi o sukces. Ta dziewczyna ma w sobie coś sztucznego, nieprawdziwego. A ludzie to czują i stąd ta niechęć. To jest ten sam przypadek co Urbańska. Skacze, tańczy, recytuje a mimo to nie zaskarbiła sobie sympatii ludzi. Jeśli ktoś nie jest autentyczny może tańczyć na rzęsach, to nic to nie da. Zbyt duże parcie na szkło i na siłę udowadnianie profesjonalizmu powodują, że ludzie mają ich dość.[/quote]A według mnie ona jest “jakaś”, w przeciwieństwie do w/w artystki. Ma charakter. Ale to moje zdanie, lubię silne, charakterne kobiety, a ona taka się wydaje. Większość żon piłkarzy poprzestaje na dbaniu o wygląd, ona coś robi i widać, że to jej pasja. A przepisy z bloga, niektóre naprawdę świetne. Smutno mi się czyta te wszystkie komentarze.. nie lubię kogoś, nie obserwuję, nie komentuję. Byc lubianym absolutnie przez wszystkich – to dopiero porażka!
brzydka po botoksach a maz ma gruby portfel
[b]gość, 17-03-14, 00:30 napisał(a):[/b]Jedna z osob komentujacych zapytala czy trudno zniesc czyjs sukces? Przepraszam jaki sukces? 😉 mowisz o poslubieniu pilkarza ? HahahahaNie, mówię o zdobyciu złotego medalu i ogólnie sukcesach sportowych. Udane małżeństwo też może być sukcesem.
[b]gość, 17-03-14, 20:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-03-14, 04:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-03-14, 13:23 napisał(a):[/b]Baba jaga. Boze jaka ona paskudna. Strach wiedziec jak wygladala przed metamorfoza za pieniadze meza.Pokaz swoja gebe;pZazdroscisz jej,dałabys wszystko zeby byc na jej miejscu i wydawac pieniadze takiego meza.Niestety mozesz o tym tylko pomarzyc.Jak cała reszta heterek 😀 Mnie ona nie ineteresuje,chodakowska tez nie zazdrosnice polskie :D[/quote]No właśnie, chciałabym zobaczyć te wszystkie piękne, super zgrabne, świetnie wykształcone i inteligentne komentujące, które oczywiście czują się spełnionymi singielkami albo mają super przystojnego, zamożnego, wpatrzonego w nie jak w obrazek męża. I oczywiście mają świetną, satysfakcjonującą, dobrze płatną pracę i nie korzystają w żadnym wypadku z pieniędzy męża. A wyżywają się tutaj dlatego, że są takie spełnione, szczęśliwe i piękne i mają po tej świetnej pracy i zajmowaniu się idealnym mężem oraz spotkaniach z szerokim gronem przyjaciół jeszcze tyle czasu, żeby komentować karierę jakiejś beznadziejnej Lewandowskiej.[/quote]JA powiem tyle. Jest mnóstwo pięknych i bogatych kobiet, które są sławne i lubiane :)Jak ktoś kogoś nie lubi to nie znaczy od razu, że mu zazdrości.Sama nie jestem zwolennikiem krytyki i uważam, że póki ktoś nie szkodzi innym i sobie to warto go zostawić w spokoju. Najlepiej nie czytać o tej osobie i tyle.
[b]gość, 17-03-14, 08:35 napisał(a):[/b]A ja mam pytanie czy ktos wie jakiej marki jest ta granatowa kurtka (zdj 2 od gory)? Dzieki!A wydaje mi, że widać znaczek nike 🙂
Ktos moze wie jakiej firmy jest ta fioletowa spodnica?
z nią jest jak z Nataszą Urbańską niby wszystko ma super i jest super ale nikt jej nie lubi
Robi kawał dobrej roboty ale nie da się ukryć że naśladuje poniekąd Chodakowską…. osobiście jest księżniczką i karierowiczką bo miałam wątpliwą przyjemność poznania jej i Roberta-Robert skromny cichy-ona gwiazdeczka;/
[b]gość, 17-03-14, 11:20 napisał(a):[/b]z nią jest jak z Nataszą Urbańską niby wszystko ma super i jest super ale nikt jej nie lubidla mnie to jedna ani druga nie jest super tylko ma się za super 🙂
Co to jest “heterka”? Nie jestem fanką Chodakowskiej, jak zdarza mi się ćwiczyć z babami z filmików to mam je gdzieś, są tylko narzędziem, nie personifikuję ich.Nie pdoba mi się twarz tej pani Lewandowskiej, która jest straszna w swym wyrazie a dodatkowo groteski nadają jej dziewczynusie stylizacje, jestem taka słodka i seksi ale twarz mam jak …Sorry, niewypał. Nie imponują mi sukcesy bycia karateką ani żoną brzydkiego pustego piłkarza. To nie są sukcesy wg mnie.
[b]gość, 17-03-14, 08:35 napisał(a):[/b]A ja mam pytanie czy ktos wie jakiej marki jest ta granatowa kurtka (zdj 2 od gory)? Dzieki!
[b]gość, 16-03-14, 13:23 napisał(a):[/b]Baba jaga. Boze jaka ona paskudna. Strach wiedziec jak wygladala przed metamorfoza za pieniadze meza.Pokaz swoja gebe;pZazdroscisz jej,dałabys wszystko zeby byc na jej miejscu i wydawac pieniadze takiego meza.Niestety mozesz o tym tylko pomarzyc.Jak cała reszta heterek 😀 Mnie ona nie ineteresuje,chodakowska tez nie zazdrosnice polskie 😀
Lewy gooola!
[b]gość, 16-03-14, 23:50 napisał(a):[/b]Rany, ludzie, skąd w was tyle jadu? Dziewczyna robi swoje, osiąga sukcesy, jest śliczna , ambitna i niegłupia. Popatrzcie na siebie sprzed ośmiu, dziesięciu lat. Nikt z nas nie był idealny i nie jest! Podoba mi się jej energia, optymizm i to, że nie leży i nie pachnie. Ja na jej miejscu pewnie bym odpuściła, a jej się chce. Tak trudno znieść czyjś sukces?To nie chodzi o sukces. Ta dziewczyna ma w sobie coś sztucznego, nieprawdziwego. A ludzie to czują i stąd ta niechęć. To jest ten sam przypadek co Urbańska. Skacze, tańczy, recytuje a mimo to nie zaskarbiła sobie sympatii ludzi. Jeśli ktoś nie jest autentyczny może tańczyć na rzęsach, to nic to nie da. Zbyt duże parcie na szkło i na siłę udowadnianie profesjonalizmu powodują, że ludzie mają ich dość.
Lewandowska to hipokrytka. Mowi jedno robi drugie. Chocby ubior.
A ja mam pytanie czy ktos wie jakiej marki jest ta granatowa kurtka (zdj 2 od gory)? Dzieki!
Rany, ludzie, skąd w was tyle jadu? Dziewczyna robi swoje, osiąga sukcesy, jest śliczna , ambitna i niegłupia. Popatrzcie na siebie sprzed ośmiu, dziesięciu lat. Nikt z nas nie był idealny i nie jest! Podoba mi się jej energia, optymizm i to, że nie leży i nie pachnie. Ja na jej miejscu pewnie bym odpuściła, a jej się chce. Tak trudno znieść czyjś sukces?
kurde, założę się, że połowa tych komentarzy o tym, jaka to lewandowska jest beznadziejna pochodzi od fanek chodakowskiej. bo dziewczyny ewidentnie ze sobą rywalizują. mnie lewandowska guzik obchodzi i chociaż rozumiem, że niektórych drażni, że nagle staje się gwiazdą to w sumie nie rozumiem, czemu AŻ TAK po niej jedziecie. mało jest żon piłkarzy na świecie, które nigdy się nie pobrudziły pracą? ta przynajmniej jest w czymś dobra, poza byciem żoną swojego męża.czy korzysta z tego, że mąż jest sławny – jasne. każda by korzystała, i te co krzyczą najgłośniej najbardziej chciałby być w jej sytuacji.
Ja nosze wszystko i zarazem nic chodź Lubie eleganckie ciuchy to mnie nie stac ale potrafie sobue dokleic uszy
Jedna z osob komentujacych zapytala czy trudno zniesc czyjs sukces? Przepraszam jaki sukces? 😉 mowisz o poslubieniu pilkarza ? Hahahaha
Ja nosze wszystko i zarazem nic chodź Lubie eleganckie ciuchy to mnie nie stac ale potrafie sobue dokleic uszy
Nie jestem fanka chodakowieskiej a Lewandowska mnie wkurwia. Ma cos w sobie z glupiej pizdy 🙂 smieszne sa te komentarze dotyczace fanek chodakowskiej 🙂
Z lodówki wyskoczyła
[b]gość, 16-03-14, 16:38 napisał(a):[/b]gość16-03-14, 15:45absolutnie się zgadzam. chcąc czy nie chcąc porównujemy się z innymi. i co się okazuje? że ktoś skończył studia, a nigdy nie zajdzie (finansowo) tak daleko, jak ona. że ktoś haruje jak wół, a ona “nic nie robi” i spija śmietankę z sukcesu męża. ludzi to boli. chociaż też nie rozumiem tego hejtu – przecież wystarczy wylączyć komputer i lewandowska znika;) to nie jest wasza sąsiadka, która ćwiczy o północy tupiąc w podłogę (sytuacja autentyczna z mojego życia), to nie jest koleżanka z pracy, która ma samochód służbowy a wy nie, po sypia z szefem (też moja sytuacja z życia;) – to mogą być powody, żeby kogoś nie lubić (chociaż ja też staram się złapać dystans). niesamowite, jak ludzie emocjonują się osobami, których widza jednynie na ekranach komputera..pytanie czy samochód służbowy jest wart tego aby robić z siebie nałożnice szefa. szczególnie że to stąpanie na grząskim gruncie, bo prędzej czy później albo żona się dowie albo firma zatrudni jakąś mlodszą/ładniejszą pracownicę i idylla kolezanki się skończy 😉 co do sąsiadki to ja bym się odwdzięczyla, w końcu bliskie sąsiedztwo działa w dwie strony 😉
[b]gość, 16-03-14, 20:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-03-14, 16:38 napisał(a):[/b]gość16-03-14, 15:45absolutnie się zgadzam. chcąc czy nie chcąc porównujemy się z innymi. i co się okazuje? że ktoś skończył studia, a nigdy nie zajdzie (finansowo) tak daleko, jak ona. że ktoś haruje jak wół, a ona “nic nie robi” i spija śmietankę z sukcesu męża. ludzi to boli. chociaż też nie rozumiem tego hejtu – przecież wystarczy wylączyć komputer i lewandowska znika;) to nie jest wasza sąsiadka, która ćwiczy o północy tupiąc w podłogę (sytuacja autentyczna z mojego życia), to nie jest koleżanka z pracy, która ma samochód służbowy a wy nie, po sypia z szefem (też moja sytuacja z życia;) – to mogą być powody, żeby kogoś nie lubić (chociaż ja też staram się złapać dystans). niesamowite, jak ludzie emocjonują się osobami, których widza jednynie na ekranach komputera..pytanie czy samochód służbowy jest wart tego aby robić z siebie nałożnice szefa. szczególnie że to stąpanie na grząskim gruncie, bo prędzej czy później albo żona się dowie albo firma zatrudni jakąś mlodszą/ładniejszą pracownicę i idylla kolezanki się skończy 😉 co do sąsiadki to ja bym się odwdzięczyla, w końcu bliskie sąsiedztwo działa w dwie strony ;)[/quote]pewnie, że nie warto robic z siebie nałożnicy. ale chodzi o to, że ja mam bardziej odpowiedzialne stanowisko i nie mam samochodu. i przyznaję otwarcie – wkurza mnie to. A niestety sąsiadka mieszka nade mną;)
[b]gość, 16-03-14, 21:41 napisał(a):[/b]“Nie noszę wzorów, żadnych kropek, kratek, wolę gładkie, stonowane kolory. I proste, eleganckie rzeczy”- tak rzeczywiście szczególnie te legginsy w zeberke na przed ost zdj. dopełniają moj komentarz;)oj, to akurat jest strój sportowy. ja też normalnie nie noszę pomarańczowych butów, a buty do biegania mam pomarańczowe
lanserka … czy ona wogóle cos innego potrafi jak jesc, cwiczyc, spac i lansowac sie na mezu ?
[b]gość, 16-03-14, 20:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-03-14, 15:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-03-14, 15:45 napisał(a):[/b]a ja nie rozumiem dlaczego ludzi tak boli, że taka lewandowska sobie funkcjonuje, pytanie zasadnicze, co wam to przeszkadza? czy ona komuś zabiera robotę? też znam bardziej charyzmatyczne instruktorki np z mojej siłowni, ale taka lewandowska w niczym mi nie przeszkadza, można powiedzieć że stanowi jedynie dodatkowe urozmaicenie w mojej bogatej liście zalajkowanych fitnessowych fanpejdzy na fejsie. z drugiej strony jakby nic nie robiła, chodziła tylko na zakupy, zachodziła w ciąże itd to ludzie by mówili, że tylko leży, pachnie i jest żoną swojego męża. myśle jednak, że przez młode kobiety przemawia zazdrość, nawet nie tyle o samego roberta, ale o to, że ta dziewczyna ma takie sielankowe życie, że może ‘bawić” się w blogowanie, bo o kase na utrzymanie nie musi się martwić. usidliła fajnego faceta (nie chodzi o wygląd, ale widac, że lewy to poczciwy facet i jest w nią wpatrzony jak w obrazem). po prostu ludzie kłuje to, że ktoś ma takie “idealne” życie.Jak mozna miec idealne zycie z tak niewyjasciowa twarza? Rozumiem, jakbys miala na mysli Candice albo Rosie Huntington-Whiteley, no ale Lewandowska? Podobno Polki najpiekniejsze, a gusta macie takich niskich lotow.[/quote]no jakoś z ta “niewyjściową twarzą” udało jej sie wyhaczyć znanego piłkarza, który na brak zainteresowanie na pewno nie narzekał. za to na pewno ty jesteś skończoną pięknością, ciekawe tylko jak wygląda twoje życie zawodowe i uczuciowe, bo sądząc po komentarzu to nie najlepiej. w ogóle patrząc na negatywne komentarze mam wrażenie, że większość pisze jedna i ta sama osoba. czyżby jakaś nieszczęśliwie zakochana w lewandowskim?[/quote]wolałabym zostać lesbijką niż zainteresować się takim ślimokiem brzydkim jak Lewandowski. Dobrała się para wyjątkowych brzydali i ok, wyglądają jak rodzeństwo.
“Nie noszę wzorów, żadnych kropek, kratek, wolę gładkie, stonowane kolory. I proste, eleganckie rzeczy”- tak rzeczywiście szczególnie te legginsy w zeberke na przed ost zdj. dopełniają moj komentarz;)
[b]gość, 16-03-14, 15:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-03-14, 15:45 napisał(a):[/b]a ja nie rozumiem dlaczego ludzi tak boli, że taka lewandowska sobie funkcjonuje, pytanie zasadnicze, co wam to przeszkadza? czy ona komuś zabiera robotę? też znam bardziej charyzmatyczne instruktorki np z mojej siłowni, ale taka lewandowska w niczym mi nie przeszkadza, można powiedzieć że stanowi jedynie dodatkowe urozmaicenie w mojej bogatej liście zalajkowanych fitnessowych fanpejdzy na fejsie. z drugiej strony jakby nic nie robiła, chodziła tylko na zakupy, zachodziła w ciąże itd to ludzie by mówili, że tylko leży, pachnie i jest żoną swojego męża. myśle jednak, że przez młode kobiety przemawia zazdrość, nawet nie tyle o samego roberta, ale o to, że ta dziewczyna ma takie sielankowe życie, że może ‘bawić” się w blogowanie, bo o kase na utrzymanie nie musi się martwić. usidliła fajnego faceta (nie chodzi o wygląd, ale widac, że lewy to poczciwy facet i jest w nią wpatrzony jak w obrazem). po prostu ludzie kłuje to, że ktoś ma takie “idealne” życie.Jak mozna miec idealne zycie z tak niewyjasciowa twarza? Rozumiem, jakbys miala na mysli Candice albo Rosie Huntington-Whiteley, no ale Lewandowska? Podobno Polki najpiekniejsze, a gusta macie takich niskich lotow.[/quote]no jakoś z ta “niewyjściową twarzą” udało jej sie wyhaczyć znanego piłkarza, który na brak zainteresowanie na pewno nie narzekał. za to na pewno ty jesteś skończoną pięknością, ciekawe tylko jak wygląda twoje życie zawodowe i uczuciowe, bo sądząc po komentarzu to nie najlepiej. w ogóle patrząc na negatywne komentarze mam wrażenie, że większość pisze jedna i ta sama osoba. czyżby jakaś nieszczęśliwie zakochana w lewandowskim?
[b]gość, 16-03-14, 18:05 napisał(a):[/b]najbrzydsza polska celebrytka. Twarz jak Piszczałka, a nawet gorsza. przykro się patrzy na te latające, rozbiegane, krzywe oczka z opadającą powieką. I zezujące.to chyba chodakowskiej nie widziałaś, ta ma murowane miejsce na podium, powalczyć z nią może tylko i wyłącznie śródka
[b]gość, 16-03-14, 18:12 napisał(a):[/b]odpychająca dziewucha z ptasią gębą lansująca się na mężulku, który grając w reprezentacji zapomina jak się strzela goleMoja koleżanka również miała medale z mistrzostw świata i europy a ledwo całą szkoła ją zna. Każdy może mieć taki medal, ona cały dzień siedzi i udaje, że potrafi ćwiczyć.
gowno mnie ona.
Anna Lewandowska zdobyła złoty medal rozgrywanych w Pradze mistrzostw świata w karate. Żona Roberta Lewandowskiego triumfowała w kumite drużynowym wraz z koleżankami z reprezentacji
Dziwny tredn…wyjść pobiegać, jeść zdrowe jedzenie, przy tym kilka fotek i jestem gwiazda.
Anna Lewandowska noes Natasza Urbanska. Probuje zablysnac ale jej to nie wychodzi. Nigdy nie przekona do siebie ludzi. Czas sie z tym pogodzic I Przestac sie osmieszac!!!!
odpychająca dziewucha z ptasią gębą lansująca się na mężulku, który grając w reprezentacji zapomina jak się strzela gole
najbrzydsza polska celebrytka. Twarz jak Piszczałka, a nawet gorsza. przykro się patrzy na te latające, rozbiegane, krzywe oczka z opadającą powieką. I zezujące.
A tak wyglądała nim wylansowała się przy Robercie, krzywe zęby, nietwarzowa grzywa, wąskie usteczka – słowo przeciętność to w tym wypadku dla niej komplement.http://wives-and-girlfriends.tumblr.com/post/32720102438/anna-stachurskaPoza tym, Ania zasłynęła z rzucania Roberta i powracania do niego gdy tylko zaczęto się nim interesować jako sportowcem:)
[b]gość, 16-03-14, 16:13 napisał(a):[/b]A tak wyglądała nim wylansowała się przy Robercie, krzywe zęby, nietwarzowa grzywa, wąskie usteczka – słowo przeciętność to w tym wypadku dla niej komplement.http://wives-and-girlfriends.tumblr.com/post/32720102438/anna-stachurskaPoza tym, Ania zasłynęła z rzucania Roberta i powracania do niego gdy tylko zaczęto się nim interesować jako sportowcem:)no i jaki wniosek? że lepiej wygląda w bez grzywki, w kucyku. że ma ładne, niebieskie oczy i do tego ciemną oprawę oczu. To jest coś, co mi się rzuciło w oczy jako pierwsze. Skoro ty widzisz tylko krzywe zęby (moim zdaniem takie motylki są fajne) i wąskie usta, to znaczy że również u siebie widzisz przede wszystkim wady (nikt nie jest idealny) albo jesteś na nią wyjątkowo zawzięta. Współczuję ci.
Dobra juz sie Tak nie pluj glupia krowo. Lewandowska jest zalosna I tyle w temacie. Nie rozumiem tej dyskusji. Nie byla urodziwa przed I po swojej metamorfozie tez nie jest. Nara
[b]gość, 16-03-14, 15:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-03-14, 11:55 napisał(a):[/b]Nie lubię jej, i nic jej nie zazdroszcze. Figurę mam podobną, Lewandowski dla mnie przystojny nie jest. Doceniam fakt ukończenia AWF i ogólnie wiedzy nt sportu i żywienia, ale.1) ona jest dla mnie sztuczna. niby się uśmiecha, ale tylko usta, oczy nadal chłodne2) jakby zaczęła to robić wszystko jako Stachurska, to ok- tak ten cały lans na fit życie, trwa od momentu bycia Lewandowską3) są lepsze od niej (i bynajmniej nie jest to Chodakowska)4) nie ma charyzmy, nie wygląda sympatycznie5) jeszcze parę lat temu, nie wyglądała jak teraz. Ile wydała na stylistów, chirurga i dermatologa medycyny estetycznej? Czy może to ta słynna dieta zmieniająca rysy twarzy?a ja nie rozumiem dlaczego ludzi tak boli, że taka lewandowska sobie funkcjonuje, pytanie zasadnicze, co wam to przeszkadza? czy ona komuś zabiera robotę? też znam bardziej charyzmatyczne instruktorki np z mojej siłowni, ale taka lewandowska w niczym mi nie przeszkadza, można powiedzieć że stanowi jedynie dodatkowe urozmaicenie w mojej bogatej liście zalajkowanych fitnessowych fanpejdzy na fejsie. z drugiej strony jakby nic nie robiła, chodziła tylko na zakupy, zachodziła w ciąże itd to ludzie by mówili, że tylko leży, pachnie i jest żoną swojego męża. myśle jednak, że przez młode kobiety przemawia zazdrość, nawet nie tyle o samego roberta, ale o to, że ta dziewczyna ma takie sielankowe życie, że może ‘bawić” się w blogowanie, bo o kase na utrzymanie nie musi się martwić. usidliła fajnego faceta (nie chodzi o wygląd, ale widac, że lewy to poczciwy facet i jest w nią wpatrzony jak w obrazem). po prostu ludzie kłuje to, że ktoś ma takie “idealne” życie.[/quote]Jak mozna miec idealne zycie z tak niewyjasciowa twarza? Rozumiem, jakbys miala na mysli Candice albo Rosie Huntington-Whiteley, no ale Lewandowska? Podobno Polki najpiekniejsze, a gusta macie takich niskich lotow.
[b]gość, 16-03-14, 11:55 napisał(a):[/b]Nie lubię jej, i nic jej nie zazdroszcze. Figurę mam podobną, Lewandowski dla mnie przystojny nie jest. Doceniam fakt ukończenia AWF i ogólnie wiedzy nt sportu i żywienia, ale.1) ona jest dla mnie sztuczna. niby się uśmiecha, ale tylko usta, oczy nadal chłodne2) jakby zaczęła to robić wszystko jako Stachurska, to ok- tak ten cały lans na fit życie, trwa od momentu bycia Lewandowską3) są lepsze od niej (i bynajmniej nie jest to Chodakowska)4) nie ma charyzmy, nie wygląda sympatycznie5) jeszcze parę lat temu, nie wyglądała jak teraz. Ile wydała na stylistów, chirurga i dermatologa medycyny estetycznej? Czy może to ta słynna dieta zmieniająca rysy twarzy?a ja nie rozumiem dlaczego ludzi tak boli, że taka lewandowska sobie funkcjonuje, pytanie zasadnicze, co wam to przeszkadza? czy ona komuś zabiera robotę? też znam bardziej charyzmatyczne instruktorki np z mojej siłowni, ale taka lewandowska w niczym mi nie przeszkadza, można powiedzieć że stanowi jedynie dodatkowe urozmaicenie w mojej bogatej liście zalajkowanych fitnessowych fanpejdzy na fejsie. z drugiej strony jakby nic nie robiła, chodziła tylko na zakupy, zachodziła w ciąże itd to ludzie by mówili, że tylko leży, pachnie i jest żoną swojego męża. myśle jednak, że przez młode kobiety przemawia zazdrość, nawet nie tyle o samego roberta, ale o to, że ta dziewczyna ma takie sielankowe życie, że może ‘bawić” się w blogowanie, bo o kase na utrzymanie nie musi się martwić. usidliła fajnego faceta (nie chodzi o wygląd, ale widac, że lewy to poczciwy facet i jest w nią wpatrzony jak w obrazem). po prostu ludzie kłuje to, że ktoś ma takie “idealne” życie.