Anna Lewandowska pokazała, jak karmi piersią
Anna Lewandowska nie zalała swojego Instagrama zdjęciami córki. Przeciwnie, mała Klara Lewandowska rzadko ląduje na IG mamy. Dzisiaj jednak trenerka zrobiła wyjątek. Dlaczego? Wszystko wyjaśnia w opisie zdjęcia.
Drogie Mamy, od dziś rozpoczyna się Międzynarodowy Tydzień Karmienia Piersią. Dołączam do życzeń Fundacji @mlekiemimiloscia i jednoczę się z Wami.
Wiem, jak karmienie naszych maleństw jest ważne i nieraz spędza sen z powiek 😌Dla mnie jest nie tylko zaspokojeniem potrzeb żywieniowych mojej córeczki, ale rownież naturalnym budowaniem relacji i bliskości między nami. Czuję, że w ten sposób daję mojemu dziecku wiele zdrowia i dodatkowe poczucie bezpieczeństwa … Ach, i te czułe oczy wpatrzone we mnie pełne miłości i wdzięczności …😍 Wiem jednak, że są kobiety, które zmuszone przez różne sytuacje życiowe muszą lub chcą podjąć inne decyzje. Trzeba pamiętać, że jest to wybór każdej z nas, mamy do niego prawo-bez osądzania i ocenienia. Szanuję i wspieram każdą mamę, bo każda z nas chce jak najlepiej dla swego maleństwa, i wie co jest dla niego najlepsze… Dlatego, Drogie Mamy, wspierajmy się NAWZAJEM🙌🏻. Dużo zdrowia i radości dla Was i Waszych kochanych pociech ❤️😍👶🏻❤️❤️❤️❤️❤️ Dear Moms, International Breastfeeding Week begins today. I join the @mlekiemimiloscia wishes and I am with you. – napisała pod zdjęciem żona Roberta Lewandowskiego.
Na zdjeciu widzimy, jak Anna karmi córeczkę. Ślicznie!
Ciekawe czy wg zaleceń pediatrów wprowadzi gluten przed 7 miesiącem 😀
Oj ale problem chce to karmi piersia i jest z tego dumna. Ja tez karmilam synka piersia aczkolwiek dzieci ktore pily sztuczne mleko mniej chorowaly jak on. Z jednej strony dajmy ze robilam to dla niego z drugiej nie wiesz czy gorzej nie wyszlo. Kto jak chce i nikt nikomu zabronic nie moze.
Nie rozumiem TEGO dla mnie to jest chore. I tyle.
gość, 02-08-17, 01:41 napisał(a):Tlumaczenie na english jest b. Dobre. Nie wiem w czym masz problem. Byk na byku bykiem pogania, żeby wymienić “LIVE situations”, chociażby…
Tlumaczenie na english jest b. Dobre. Nie wiem w czym masz problem.
obrzydlistwo feeeeeeeeeeeeee
Nie wiem jak można karmić tak małe dziecko i jednocześnie robić selfika
Ciekawe kto jej pisze te wypociny bo ona podczas wywiadu czy wystapienia na zywo ma bardzo ubogie slownictwo a zdania na poziomie gimnazjalisty 😆😆
Niech ktoś jej powie, że na angielski nie tłumaczy się tak linearnie. Może by dała to komuś do tłumaczenia.
gość, 01-08-17, 18:26 napisał(a):Do Pani nizej nie ma reklam mleka początkowego przyjrzyj sie ( bebilon 2 , bebiko 2 po ukonczeniu 6 mies i zakonczeniu karmienia) . tez uwazam ze nie ma nie wartościowego mleka z tym ze np ja go wogole nie mialamOk, zwracam honor 🙂 coś mi dzwoniło, tylko nie wiedziałam w którym kościele. Ale raczej nawet te reklamy potrzebne nie są, szpitale to im w sumie najlepszą reklamę robią, można zajrzeć na blog Matki Prezesa, gdzie blogerka wspominała, że chcieli jej siłą dziecko dokarmiać. Tak z czystej ciekawości zapytam, radziłaś się kogoś w sprawie laktacji? Jakiegoś doradcy?
gość, 01-08-17, 16:28 napisał(a):Dzidziuś, maluszek, córeczka, baby dziecinnieja jak maja swoje dziecko, lewa ma iq swojego dziecka to dopada chyba każda kobieta. Jeszcze pieprzy o jakiejś wdziecznosci, nie ma to jak mieć orgazm bo zostala mamusią. Jpd.Nie, to nie dotyczy wszystkich kobiet. I też nie wiem o jakiej wdzięczności mowa? Wdzięczna bo daje jej jeść?
Tak radzilam, Niestety u mnie laktacja nie wystapila. Matke prezesa znam i lubie jestesmy z jednego miasta 🙂
Mnie tam nikt na sile nie chcial w szpitalu dokarmiac dziecka wręcz przeciwnie musialam walczyc zeby butelke dali bo mialam za malo mleka a wariatki pielegniarki stwierdzily ze dziecku starczy pare ml xD Z pierwszym dzieckiem lalo sie ze mnie non stop a przy drugim niewiele co zreszta pozniej i tak corka pic nie chciala bo wolala butelke. I co zrobisz jak nic nie zrobisz. Suma sumarum chorowala mlodsza na sztucznym mniej niz starsza karmiona 10 mies na mleku naturalnym.
gość, 01-08-17, 15:51 napisał(a):Niestety z pewnych względów nie moge karmic 3 mieziecznej corci piersia i nie raz poczulam sie przez to gorsza. Denerwuje mnie takie promowanie karmienia piersia jakie to wazne ze to najlepsze co mozesz dac dziecku … Ja nie moge wiec co jestem zla a moje dziecko duzo traci ? Ile razy pediatra krzywo na mnie patrzal z tego powodu lub musialam sluchac irytujacych rad ciotek dobra rada… Rażące jest tez np brak promocji na mleka poczarkowe w rossma… Poniewaz masz cycki wiec po co ci kupowac mleko ?Ale to właśnie same matki karmiące mlekiem modyfikowanym się szufladkują i wmawiają sobie, że są gorsze. Nie ma reklam mleka początkowego? Teraz tak często nie oglądam tv, ale kiedyś tych reklam Bebiko etc. było dużo. Czy może ci chodzi o to, że w samym sklepie jest brak tych reklam? Ale po co ci w sklepie reklamy mleka? Mleko stoi na widoku, zresztą skoro decydowałaś się (nie wnikam w powody) karmić modyfikowanym to już raczej o jego istnieniu wiesz. Poza tym w Polsce doradztwo laktacyjne kuleje, a początki karmienia (zresztą jak początki wszystkiego) są trudne i bardzo często kobiety po prostu bez wsparcia się poddają. I nie ma czegoś takiego jak niewartościowy pokarm. W ogóle niektóre położne takie kity tym matkom wciskają, że ręce opadają.
Do Pani nizej nie ma reklam mleka początkowego przyjrzyj sie ( bebilon 2 , bebiko 2 po ukonczeniu 6 mies i zakonczeniu karmienia) . tez uwazam ze nie ma nie wartościowego mleka z tym ze np ja go wogole nie mialam
gość, 01-08-17, 11:55 napisał(a):[quote]gość, 01-08-17, 11:30 napisał(a):Gdyby wszystkie matki karmiły tak jak ona na tym zdjęciu, to nie byłoby problemu. Problem w tym, że wiele z nich łazi między wieszakami w sklepie, albo w restauracji z WYWALONYM cyckiem. Widok kawałka piersi nikogo nie oburza ani nie dziwi, sęk w tym że wiele kobiet nie ma za grosz kultury i dlatego to tak razi. Sama nie jestem jakoś specjalnie wrażliwa, a jednak sama w restauracji raz zrezygnowałam że zjedzenia obiadu po tym jak miałam okazję zobaczyć naprzeciwko mnie nabrzmiały cały biust matki karmiacej. A wystarczyło żeby siadła do ludzi tyłem i nikt by na nią nie zwrócił uwagi.Nie wiem gdzie bywasz, ale ja nie widziałam takiej sytuacji ani razu. Zawsze dyskretnie odsłonięta pierś, albo zakryta pieluszką. [/quote]Pracuję w galerii handlowej, na przeciwko mamy ławkę i takie widoki miałyśmy kilka razy dziennie. Wiele się zakrywało, ale stanowczo zbyt dużo nie osłaniało się niczym. A faceci aż się ślinili, było to totalnie niesmaczne. Takie karmienia dla pozerstwa jest porażką. Ja sama np mam ogromny biust (natura mnie pokarała) i odciągałam mleko w domu jak szliśmy na spacer, bo nie byłam w stanie się zakryć odpowiednio.
ona ma ten durnowaty usmiech na trwale przylepiony do twarzy??
gość, 01-08-17, 16:58 napisał(a):[quote]gość, 01-08-17, 12:54 napisał(a):[quote]gość, 01-08-17, 11:55 napisał(a):[quote]gość, 01-08-17, 11:30 napisał(a):Gdyby wszystkie matki karmiły tak jak ona na tym zdjęciu, to nie byłoby problemu. (…)Nie wiem gdzie bywasz, ale ja nie widziałam takiej sytuacji ani razu. Zawsze dyskretnie odsłonięta pierś, albo zakryta pieluszką. [/quote]Pracuję w galerii handlowej, na przeciwko mamy ławkę i takie widoki miałyśmy kilka razy dziennie. (…).[/quote]‘Madki’ twierdzą, że wywalenie cyca to podstawa. Pojechałam z narzeczonym nad morze, odwiedzić jego brata, szwagierkę i kilkumiesięczną córkę. Poszliśmy na spacer i młoda zgłodniała. Szwagierka się oczywiście kulturalnie zasłoniła, nikt nie robił żadnego problemu, aż tu nagle pojawiła się ONA – wielka, tłusta ‘madka’ z dwójką dzieciaków poniżej lat czterech obok i niemowlakiem w wózku. Zaczęła się drzeć na szwagierkę, że karmienie to taki piękny akt i jak ona śmie się zasłaniać. Kiedy próbowaliśmy jej przerwać to ryknęła na narzeczonego i na mnie, że pewnie zakazujemy szwagierce karmić bo jesteśmy zboczonymi gówniarzami (jesteśmy kilka lat młodsi od niej).[/quote]wariatów nigdy nie brakuje ani w necie ani na ulicach. najlepiej takie okazy olać, ewentualnie ryknąć jeszcze głośniej, żeby wypie***
……A lewy brzydal reklamuje coca cole!
Dzidziuś, maluszek, córeczka, baby dziecinnieja jak maja swoje dziecko, lewa ma iq swojego dziecka to dopada chyba każda kobieta. Jeszcze pieprzy o jakiejś wdziecznosci, nie ma to jak mieć orgazm bo zostala mamusią. Jpd.
gość, 01-08-17, 12:54 napisał(a):[quote]gość, 01-08-17, 11:55 napisał(a):[quote]gość, 01-08-17, 11:30 napisał(a):Gdyby wszystkie matki karmiły tak jak ona na tym zdjęciu, to nie byłoby problemu. Problem w tym, że wiele z nich łazi między wieszakami w sklepie, albo w restauracji z WYWALONYM cyckiem. Widok kawałka piersi nikogo nie oburza ani nie dziwi, sęk w tym że wiele kobiet nie ma za grosz kultury i dlatego to tak razi. Sama nie jestem jakoś specjalnie wrażliwa, a jednak sama w restauracji raz zrezygnowałam że zjedzenia obiadu po tym jak miałam okazję zobaczyć naprzeciwko mnie nabrzmiały cały biust matki karmiacej. A wystarczyło żeby siadła do ludzi tyłem i nikt by na nią nie zwrócił uwagi.Nie wiem gdzie bywasz, ale ja nie widziałam takiej sytuacji ani razu. Zawsze dyskretnie odsłonięta pierś, albo zakryta pieluszką. [/quote]Pracuję w galerii handlowej, na przeciwko mamy ławkę i takie widoki miałyśmy kilka razy dziennie. Wiele się zakrywało, ale stanowczo zbyt dużo nie osłaniało się niczym. A faceci aż się ślinili, było to totalnie niesmaczne. Takie karmienia dla pozerstwa jest porażką. Ja sama np mam ogromny biust (natura mnie pokarała) i odciągałam mleko w domu jak szliśmy na spacer, bo nie byłam w stanie się zakryć odpowiednio.[/quote]‘Madki’ twierdzą, że wywalenie cyca to podstawa. Pojechałam z narzeczonym nad morze, odwiedzić jego brata, szwagierkę i kilkumiesięczną córkę. Poszliśmy na spacer i młoda zgłodniała. Szwagierka się oczywiście kulturalnie zasłoniła, nikt nie robił żadnego problemu, aż tu nagle pojawiła się ONA – wielka, tłusta ‘madka’ z dwójką dzieciaków poniżej lat czterech obok i niemowlakiem w wózku. Zaczęła się drzeć na szwagierkę, że karmienie to taki piękny akt i jak ona śmie się zasłaniać. Kiedy próbowaliśmy jej przerwać to ryknęła na narzeczonego i na mnie, że pewnie zakazujemy szwagierce karmić bo jesteśmy zboczonymi gówniarzami (jesteśmy kilka lat młodsi od niej).
Karmienie piersia jest mocno promowane, poniewaz bardzo duzo kobiet rezygnuje z niego z durnych powodow. Czesto ciotki, babci itp. gadaja glupity, ze dziecko sie nienajada i tego typu dyrdymaly. W moim otoczeniu tylko jedna laska karmi.cycem, reszta na butli jedzie, wiec promowanie i edukacja na temat kp jest wazna. Mi.zwisa czym kobiety karmia swoje pociechy, a gadanie ze sa zlymi matkami, bo nie karmia cycem to dla mnie szczyt debilizmu. Ja karmie piersia i tez jestem nagabywane, ze butle powinnam dac, bo mam.slaby pokarm. Nie dogodzisz.
gość, 01-08-17, 12:54 napisał(a):[quote]gość, 01-08-17, 11:55 napisał(a):[quote]gość, 01-08-17, 11:30 napisał(a):Gdyby wszystkie matki karmiły tak jak ona na tym zdjęciu, to nie byłoby problemu. Problem w tym, że wiele z nich łazi między wieszakami w sklepie, albo w restauracji z WYWALONYM cyckiem. Widok kawałka piersi nikogo nie oburza ani nie dziwi, sęk w tym że wiele kobiet nie ma za grosz kultury i dlatego to tak razi. Sama nie jestem jakoś specjalnie wrażliwa, a jednak sama w restauracji raz zrezygnowałam że zjedzenia obiadu po tym jak miałam okazję zobaczyć naprzeciwko mnie nabrzmiały cały biust matki karmiacej. A wystarczyło żeby siadła do ludzi tyłem i nikt by na nią nie zwrócił uwagi.Nie wiem gdzie bywasz, ale ja nie widziałam takiej sytuacji ani razu. Zawsze dyskretnie odsłonięta pierś, albo zakryta pieluszką. [/quote]Pracuję w galerii handlowej, na przeciwko mamy ławkę i takie widoki miałyśmy kilka razy dziennie. Wiele się zakrywało, ale stanowczo zbyt dużo nie osłaniało się niczym. A faceci aż się ślinili, było to totalnie niesmaczne. Takie karmienia dla pozerstwa jest porażką. Ja sama np mam ogromny biust (natura mnie pokarała) i odciągałam mleko w domu jak szliśmy na spacer, bo nie byłam w stanie się zakryć odpowiednio.[/quote]‘Madki’ twierdzą, że wywalenie cyca to podstawa. Pojechałam z narzeczonym nad morze, odwiedzić jego brata, szwagierkę i kilkumiesięczną córkę. Poszliśmy na spacer i młoda zgłodniała. Szwagierka się oczywiście kulturalnie zasłoniła, nikt nie robił żadnego problemu, aż tu nagle pojawiła się ONA – wielka, tłusta ‘madka’ z dwójką dzieciaków poniżej lat czterech obok i niemowlakiem w wózku. Zaczęła się drzeć na szwagierkę, że karmienie to taki piękny akt i jak ona śmie się zasłaniać. Kiedy próbowaliśmy jej przerwać to ryknęła na narzeczonego i na mnie, że pewnie zakazujemy szwagierce karmić bo jesteśmy zboczonymi gówniarzami (jesteśmy kilka lat młodsi od niej).
Do osoby odciagajacej pokarm: ja odciagalam 9 miesiecy i zadne metody stosowane na corci zeby ciagnela dluzej niz przez 4 minuty nie dzialaly 🙂 co bym poradzila takiej mamie z podobnym problemem: wizyta w poradni laktacyjnej-ocenia dlaczego dziecko bie ssie a i moze pomoga; zakup laktatora elektrycznego-przypinasz do piersi i jestes w miare wolna; ewentualnie jezeli mocno zle wplywa to na ciebie to rezygnacja z karmienia piersia. Szczesliwa nama jest najwazniejsza!
Niestety z pewnych względów nie moge karmic 3 mieziecznej corci piersia i nie raz poczulam sie przez to gorsza. Denerwuje mnie takie promowanie karmienia piersia jakie to wazne ze to najlepsze co mozesz dac dziecku … Ja nie moge wiec co jestem zla a moje dziecko duzo traci ? Ile razy pediatra krzywo na mnie patrzal z tego powodu lub musialam sluchac irytujacych rad ciotek dobra rada… Rażące jest tez np brak promocji na mleka poczarkowe w rossma… Poniewaz masz cycki wiec po co ci kupowac mleko ?
Mi nie było to dane, niestety. Zaraz po porodzie dostałam zapalenia piersi i zastrzyki na zbicie pokarmu. Żałuję, że nie nie doświadczyłam tego uczucia…
Karmilam syna prawie 1,5 roku i ma wszystkie możliwe alergie. Córki mi się już karmić nie chciało nawet jeden dzień i jest pokazem zdrowia.
gość, 01-08-17, 13:13 napisał(a):[quote]gość, 01-08-17, 12:21 napisał(a):Przeraża mnie ilość hejtu jaki wylewa się kiedy tylko zostanie poruszony temat karmienia piersią! Co z wami???Nie chodzi o karmienie samo w sobie,bo to rzecz naturalna. Chodzi o pozerstwo tej pani, o próbę lansu na własnym dziecku. [/quote]to nie jest lans, to jest biznes. ona zarabia przez te wszystkie wpisy. a ci, którzy sie o to plują, tylko zwiekszają odbiór tych wpisów ergo pomagają jej zarobic wiecej kasy. a dziecku nic nie bedzie, i tak, i tak miałoby fotki w sieci przez popularnosc ojca
Niech pokaże jak ja lewy zalewał bo chyba już się jej pomysłu skonczyly
gość, 01-08-17, 12:21 napisał(a):Przeraża mnie ilość hejtu jaki wylewa się kiedy tylko zostanie poruszony temat karmienia piersią! Co z wami???Nie chodzi o karmienie samo w sobie,bo to rzecz naturalna. Chodzi o pozerstwo tej pani, o próbę lansu na własnym dziecku.
Od trzech miesiecy sciagam pokarm do butelki bo moje dziecko nie chce ssac piersi a ja nie chce rezygnowac z karmienia go moim mlekiem. Probowalam juz chyba wszystkiego. Moze jakas doswiadczona mama ma jakas dobra rade plz
12:21Nie chodzi o zaden hejt karmienia piersia tylko o zachowanie tej zenujacej pozerki i lansiary.
Przeraża mnie ilość hejtu jaki wylewa się kiedy tylko zostanie poruszony temat karmienia piersią! Co z wami???
Nie, ona w ogóle nie sprzedaje prywatności. Niiiic a nic. Poza tym, ktoś uwierzy, że ona tymi zwisami krami dziecko?
Żaden dowód. .. Takie pozerskie zdjęcie to i ja mogę zrobić z czyimś maluchem, nie będąc matka. Na tej focie nic nie widać. No ale pewnie gdyby było widać za dużo to tez było by źle i ludzie zaczęli by się doszukiwać jakieś perwery
Mam dość Lewandowskiej!
Muuuuuucika
Wia.domo b.yło, ze to zrobi. Ludz.ie skom.entowali jej o.b.w.isłe, ob.r.zy.dliwe placki i doszukiwali się związków z bra.ki.em ka.rmi.enia. Swoją drogą jak mo.żna w tym wieku mieć usz.y jamn.ika, og.ony bo.bra czy jak t.am to zwą?J.ak to możli.we? Taka zł.a jak.ość sk.óry?
Powinna jeszcze umiescic wpis “Patrzcie jaka jestem wspaniala i idealna fit matka”.Zenada.Zeby nie bylo.Sama karmilam piersia swoje dzieci,ale nie szukalam poklasku w calym internecie dla swojego czynu.Zreszta,takie zdjecie to i ja moge zrobic,wrzucic do sieci i napisal,ze karmie.Wszystko na pokaz i na sprzedaz.
Gdyby wszystkie matki karmiły tak jak ona na tym zdjęciu, to nie byłoby problemu. Problem w tym, że wiele z nich łazi między wieszakami w sklepie, albo w restauracji z WYWALONYM cyckiem. Widok kawałka piersi nikogo nie oburza ani nie dziwi, sęk w tym że wiele kobiet nie ma za grosz kultury i dlatego to tak razi. Sama nie jestem jakoś specjalnie wrażliwa, a jednak sama w restauracji raz zrezygnowałam że zjedzenia obiadu po tym jak miałam okazję zobaczyć naprzeciwko mnie nabrzmiały cały biust matki karmiacej. A wystarczyło żeby siadła do ludzi tyłem i nikt by na nią nie zwrócił uwagi.
Prosta dziewczyna, ktora dorwala sie do kasy i mysli, ze moze wypowidac sie w kazdej kwestii, bo jest popularna. No to byloby tyle o niej. O karmieniu piersia to moze lekarz sie wypowiedziec, ale nie matka, bo te pseudoprzemyslenia sa zwyczajnie smieszne.
gość, 01-08-17, 11:30 napisał(a):Gdyby wszystkie matki karmiły tak jak ona na tym zdjęciu, to nie byłoby problemu. Problem w tym, że wiele z nich łazi między wieszakami w sklepie, albo w restauracji z WYWALONYM cyckiem. Widok kawałka piersi nikogo nie oburza ani nie dziwi, sęk w tym że wiele kobiet nie ma za grosz kultury i dlatego to tak razi. Sama nie jestem jakoś specjalnie wrażliwa, a jednak sama w restauracji raz zrezygnowałam że zjedzenia obiadu po tym jak miałam okazję zobaczyć naprzeciwko mnie nabrzmiały cały biust matki karmiacej. A wystarczyło żeby siadła do ludzi tyłem i nikt by na nią nie zwrócił uwagi.Nie wiem gdzie bywasz, ale ja nie widziałam takiej sytuacji ani razu. Zawsze dyskretnie odsłonięta pierś, albo zakryta pieluszką.