Anna Lewandowska zdradza przepis na naturalny napój energetyczny!
Anna Lewandowska (28 l.) udostępniła na swoim Instagramie łatwy przepis na naturalny napój energetyczny.
Zobacz też: Anna Lewandowska pokazała wspaniałe, DŁUUUGIE nogi!
Fani od razu stwierdzili, że na pewno przyda się jej mężowi Robertowi Lewandowskiemu na najbliższym meczu Euro 2016!
Celebrytka podpisała zdjęcie:
Z rana najlepiej: gorąca woda z cytryną, miodem oraz kurkumą!!! Jest moc!!!💪🏻💪🏻💪🏻💪🏻☀️☀️☀️☀️☀️☀️☀️🇵🇱
Na odpowiedź nie trzeba było długo czekać. Odpowiedzi na pewno jednak zaskoczyły blogerkę:
Ja z drinków najbardziej lubię czysta 😉
Wolę piwo.
Zobacz też: Nie zgadniecie, co ostatnio popija Anna Lewandowska (FOTO)
Niestety Anna nie zdradziła w jakich proporcjach zrobić drinka, co nie umknęło uwadze internautów.
A czy Wy znacie jakieś dobre przepisy na domowe drinki?





Każdy tak hejtuje lewandowska za bezglutenowa diete, ale tak naprawde ta dieta jest bardzo zdrowa dla organizmu, a przede wszystkim dla naszych jelit. Teraz zboże jest bardzo modyfikowane i ludzie nie zdaja sobie sprawy z tego jakie jest niezdrowe. Zła forma Lewego nie ma żadnego zwiazku z bezglutenowa dieta, tym bardziej ze ons mu pomaga a nie szkodzi…
Jak dzieci z tymi głupimi emotikonami.
[b]gość, 26-06-16, 11:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-06-16, 14:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-06-16, 14:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-06-16, 12:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-06-16, 12:29 napisał(a):[/b]Chyba nikt jej nie powiedział, że gorąca woda zabija właściwości miodu.Bo wlasnie taka z niej “wyklalifikowana ekspertka”. Jakos nigdzie nie ma informacji gdzie ona niby skonczyla studia zwiazane z zywieniem. Jest info wylacznie ze jest po AWFie i tyle. Kolejna, samozwancza ekspertka. Ona ciagle popelnia bledy wlaczeniu produktow. Takie bledy, ze nawet ludzie ktorzy nie zajmuja sie dietetyka, wiedza o tym. Wystarczy myslec! Widocznie Anna Lewandowska myslec nie potrafi. I ciagle to haslo “jest moc!”. Brzmi jakby naczylata sie ksiazek o coutchingu i tyle. Takie to wszystko mechaniczne, bezmyslne co ona robi. A z kolei jej maz jest przereklamowany. Obecnie w Euro nie pokazal jakos swojej dobrej gry.[/quote]Nawet jesli ma jakis dyplom, to na pewno kupiony, co w naszym kraju jest na porzadku dziennym. Dobrze, ze nie zamarzyla sobie zostac lekarka :D[/quote]Goraca woda a wrzaca woda to roznica. Przeciez miod dodaje sie do herbaty i jest to bardxo polecane. Anka napisala o goracej wodzie i pewnie chodzi o temperature, ktora umozliwi wypicie tego koktajlu. Nie lubie Anki ale czepialstwo dla sportu jest zalosne a wy ewidentnie mylicie goraca wode ze wrzaca. Goraca nic w miodzie nie zabija, wrzaca owszem. Dietetyczki internetowe od siedmiu bolesci.[/quote]Miód dodaje się do herbaty letniej lub CIEPŁEJ, takiej, która nie przekracza 40 stopni, a to naprawdę nie jest gorąca woda. Gorąca woda to jest ok. 70-90 stopni, czyli dużo za dużo.[/quote]Do lali od “wykwalifikowanej ekspertki”……książki o czym?!?!?!?! 😂😂😂 wytykasz lewej brak przygotowania a sama sie kompromitujesz. Śmieszna hipokrytka.
[b]gość, 25-06-16, 17:50 napisał(a):[/b]Lewy w końcu strzelił bramkę hehehNie strzelił bramki, tylko wykonał rzut karny. Bramki na EURO strzelili Milik (jedną) i Kuba (dwie).
[b]gość, 25-06-16, 14:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-06-16, 14:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-06-16, 12:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-06-16, 12:29 napisał(a):[/b]Chyba nikt jej nie powiedział, że gorąca woda zabija właściwości miodu.Bo wlasnie taka z niej “wyklalifikowana ekspertka”. Jakos nigdzie nie ma informacji gdzie ona niby skonczyla studia zwiazane z zywieniem. Jest info wylacznie ze jest po AWFie i tyle. Kolejna, samozwancza ekspertka. Ona ciagle popelnia bledy wlaczeniu produktow. Takie bledy, ze nawet ludzie ktorzy nie zajmuja sie dietetyka, wiedza o tym. Wystarczy myslec! Widocznie Anna Lewandowska myslec nie potrafi. I ciagle to haslo “jest moc!”. Brzmi jakby naczylata sie ksiazek o coutchingu i tyle. Takie to wszystko mechaniczne, bezmyslne co ona robi. A z kolei jej maz jest przereklamowany. Obecnie w Euro nie pokazal jakos swojej dobrej gry.[/quote]Nawet jesli ma jakis dyplom, to na pewno kupiony, co w naszym kraju jest na porzadku dziennym. Dobrze, ze nie zamarzyla sobie zostac lekarka :D[/quote]Goraca woda a wrzaca woda to roznica. Przeciez miod dodaje sie do herbaty i jest to bardxo polecane. Anka napisala o goracej wodzie i pewnie chodzi o temperature, ktora umozliwi wypicie tego koktajlu. Nie lubie Anki ale czepialstwo dla sportu jest zalosne a wy ewidentnie mylicie goraca wode ze wrzaca. Goraca nic w miodzie nie zabija, wrzaca owszem. Dietetyczki internetowe od siedmiu bolesci.[/quote]Miód dodaje się do herbaty letniej lub CIEPŁEJ, takiej, która nie przekracza 40 stopni, a to naprawdę nie jest gorąca woda. Gorąca woda to jest ok. 70-90 stopni, czyli dużo za dużo.
[b]gość, 26-06-16, 08:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-06-16, 22:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-06-16, 15:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-06-16, 15:42 napisał(a):[/b]Co Ty pieprzysz? To nie sa teorie, ale fakty. Potwierdzone experymentalnie w warunkach laboratoryjnych. A Lewandowska jak zwykle gowno wie i to tez fakt. Bo to zaden drink mocy, ale woda zabarwiona na zolto, bo nie ma zadnych wlasciwosci odzywczych.“. Potwierdzone experymentalnie w warunkach laboratoryjnych. ” widzę, że rozmawiam ze specjalistą….[/quote]Na wiekszosci kierunkach, na uczelnaich wyzszych, masz przedmiot zwany metodologia. JESLi skonczylas studia, sama powinnas to wiedziec. To sa podstawy, jak udowodnic teorie.[/quote]Czyli skończyłaś pedagogikę ale mądrzysz się bo miałaś “metodologię”?[/quote]Na jakich studiach uczą, ze cytryna (wit c) i kurkuma (silne właściwości atygrzybiczne i antybakteryjne) sa bezwartościowe?
[b]gość, 25-06-16, 22:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-06-16, 15:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-06-16, 15:42 napisał(a):[/b]Co Ty pieprzysz? To nie sa teorie, ale fakty. Potwierdzone experymentalnie w warunkach laboratoryjnych. A Lewandowska jak zwykle gowno wie i to tez fakt. Bo to zaden drink mocy, ale woda zabarwiona na zolto, bo nie ma zadnych wlasciwosci odzywczych.“. Potwierdzone experymentalnie w warunkach laboratoryjnych. ” widzę, że rozmawiam ze specjalistą….[/quote]Na wiekszosci kierunkach, na uczelnaich wyzszych, masz przedmiot zwany metodologia. JESLi skonczylas studia, sama powinnas to wiedziec. To sa podstawy, jak udowodnic teorie.[/quote]Czyli skończyłaś pedagogikę ale mądrzysz się bo miałaś “metodologię”?
[b]gość, 26-06-16, 02:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-06-16, 19:16 napisał(a):[/b]anka przestań pić naturalne dopalacze,bo juz robertowi wyeliminowalas wszystko i chłop siły nie ma by po murawie biegać za piłką…zjedz snikersa,bo za dużo gwiazdorzysz:)W sumie fakt – teoretycznie dieta bez glutenu, cukru itp. miala poprawic wydolnosc a on sie ledwo na nogach trzymal w dogrywce ze Szwajcaria…[/quote]czyli tak jak większość piłkarzy w dogrywce.
Ale z tej Anki matoł
[b]gość, 25-06-16, 19:16 napisał(a):[/b]anka przestań pić naturalne dopalacze,bo juz robertowi wyeliminowalas wszystko i chłop siły nie ma by po murawie biegać za piłką…zjedz snikersa,bo za dużo gwiazdorzysz:)W sumie fakt – teoretycznie dieta bez glutenu, cukru itp. miala poprawic wydolnosc a on sie ledwo na nogach trzymal w dogrywce ze Szwajcaria…
[b]gość, 25-06-16, 12:23 napisał(a):[/b]Szkoda tego Roberta, przez nią, tylko ludzie go zaczną nie lubić. A on jest wartościowym skromnym chłopakiem.takimi niestety łatwo manipulować
[b]gość, 25-06-16, 22:11 napisał(a):[/b]widac swietnie te swinstwa wplywaja na lewego bo wymiata na euro, tyle goli strzelildokładnie, ciapciak już widzi bramki tam gdzie ich nie ma a nawet podaje niejednokrotnie przeciwnej drużynie, chyba z głodu…
[b]gość, 25-06-16, 16:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-06-16, 15:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-06-16, 15:44 napisał(a):[/b]Kubus strzelil bramecxke, a Lewego juz skreca ze zlosci hahahaLewy sie tylko tuli do chlopakow[/quote]Kulek mocy pewnie mu nie zrobila,i o napoju tez zapmniala???[/quote]kasę liczy nie ma czasu na pierdoły
[b]gość, 25-06-16, 15:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-06-16, 15:42 napisał(a):[/b]Co Ty pieprzysz? To nie sa teorie, ale fakty. Potwierdzone experymentalnie w warunkach laboratoryjnych. A Lewandowska jak zwykle gowno wie i to tez fakt. Bo to zaden drink mocy, ale woda zabarwiona na zolto, bo nie ma zadnych wlasciwosci odzywczych.“. Potwierdzone experymentalnie w warunkach laboratoryjnych. ” widzę, że rozmawiam ze specjalistą….[/quote]Na wiekszosci kierunkach, na uczelnaich wyzszych, masz przedmiot zwany metodologia. JESLi skonczylas studia, sama powinnas to wiedziec. To sa podstawy, jak udowodnic teorie.
[b]gość, 25-06-16, 15:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-06-16, 14:12 napisał(a):[/b]W sumie śmiać mi się chce z tych zapatrzonych w nią kobiet, które poza tym co Ania powie nie widza świata. Prawda jest taka, że wystarczy wykluczyć z jadłospisu białe pieczywo, słodycze i napoje gazowane. Jeść często, ale mało. Ja tak schudłam 20 kg. Nie potrzeba drogich diet, czy wyszukanych produktów.Może Tobie to pomogło ale nie wszystkim.[/quote]Ojtam.. jej pomogło bo żarła cały chleb dziennie i to z dodatkami.Gdybym miała zrzucić 20 kg to bym nie żyła, 40 kg na 175 XD Trzeba po prostu jeść mało aby schudnąć.Mniejsze porcje, mniej kalorii i nie zapychac się.
znany przepis, błyśnij jeszcze lewa wodą z cytryną, syropem klonowym i pieprzem cayenne. pffffff.W ogóle to powiedz, ze to ty wymyśliłaś picie wody.
to po tych pojebanych napojach energetycznych takn Lewandowski zle w pilke gra trzeba zawiadomic prokurature
widac swietnie te swinstwa wplywaja na lewego bo wymiata na euro, tyle goli strzelil
[b]gość, 25-06-16, 18:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-06-16, 15:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-06-16, 15:44 napisał(a):[/b]Kubus strzelil bramecxke, a Lewego juz skreca ze zlosci hahahaLewy sie tylko tuli do chlopakow[/quote]Chyba skończą się propozycje reklam[/quote]Przejdzie do realu i zaczną sie nowe
Ja pier*olę,nie mogę już słuchać tego wyświechtanego sloganu “jest moc”.Żygnąć można
anka przestań pić naturalne dopalacze,bo juz robertowi wyeliminowalas wszystko i chłop siły nie ma by po murawie biegać za piłką…zjedz snikersa,bo za dużo gwiazdorzysz:)
[b]gość, 25-06-16, 17:57 napisał(a):[/b]Ale wymyslila. Ma rozum pieciolatka. Nie wiem czy jej cos na mozg padlo. Klania sie jej psychiatra.Hmm? Co akurat tu ci sie nie podoba? Wida? Cytryna? Kurkuma? Plantacja cytryn droga rzecz, wiec przepis tylko dla bogaczy? A moze… sama nie wiesz, czego konkretnie sie czepiasz? Psychiatra mówisz?
Ten zly wplyw i osmieszanie lewandowskiego ti nawet widac golym okiem
ludzie ktorzy ich znaja odobiscie uwazaja ze ona ma na Roberta bardzo zly wplyw
Ale wymyslila. Ma rozum pieciolatka. Nie wiem czy jej cos na mozg padlo. Klania sie jej psychiatra.
[b]gość, 25-06-16, 15:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-06-16, 15:44 napisał(a):[/b]Kubus strzelil bramecxke, a Lewego juz skreca ze zlosci hahahaLewy sie tylko tuli do chlopakow[/quote]Chyba skończą się propozycje reklam
[b]gość, 25-06-16, 17:09 napisał(a):[/b]Pewnie sie opil tego przed meczem i skutki widzimy w grze ze SzwajcariaHahahaa
[b]gość, 25-06-16, 17:01 napisał(a):[/b]Od drugiej polowy nie istniejemy, napastnikow mamy BEZNADZIEJNYCH.Dokladnie prowadzili a teraz nie qeiem co wyrabiają tragedia !!!
Co wy nie wiecie , ona jest po zawodowce!!!!!!!!
[b]gość, 25-06-16, 15:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-06-16, 15:44 napisał(a):[/b]Kubus strzelil bramecxke, a Lewego juz skreca ze zlosci hahahaLewy sie tylko tuli do chlopakow[/quote]Kulek mocy pewnie mu nie zrobila,i o napoju tez zapmniala???
Ona jest tragiczna. Lewy niech zacznie grać a nie świrować !
Pewnie sie opil tego przed meczem i skutki widzimy w grze ze Szwajcaria
Lewy w końcu strzelił bramkę heheh
Od drugiej polowy nie istniejemy, napastnikow mamy BEZNADZIEJNYCH.
Widać po ostatnich zdjęciach ze z nią jest cos nie tak. Może niech ona idzie do specjalisty od głowy
[b]gość, 25-06-16, 15:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-06-16, 14:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-06-16, 14:46 napisał(a):[/b]Goraca woda a wrzaca woda to roznica. Przeciez miod dodaje sie do herbaty i jest to bardxo polecane. Anka napisala o goracej wodzie i pewnie chodzi o temperature, ktora umozliwi wypicie tego koktajlu. Nie lubie Anki ale czepialstwo dla sportu jest zalosne a wy ewidentnie mylicie goraca wode ze wrzaca. Goraca nic w miodzie nie zabija, wrzaca owszem. Dietetyczki internetowe od siedmiu bolesci.mylisz się. Woda o temp. powyżej 37 stopni zabija właściwości miodu czyli nie może być ani gorąca ani wrząca[/quote]Istnieje jeszcze teoria, że miód w temperaturze 75C jeszcze przez 15 min utrzymuje swoje właściwości. Albo inna, że miód z chłodną wodą najlepiej odstawić na około 10 godzin. Co człowiek to metoda.[/quote]Co Ty pieprzysz? To nie sa teorie, ale fakty. Potwierdzone experymentalnie w warunkach laboratoryjnych. A Lewandowska jak zwykle gowno wie i to tez fakt. Bo to zaden drink mocy, ale woda zabarwiona na zolto, bo nie ma zadnych wlasciwosci odzywczych.
Kubus strzelil bramecxke, a Lewego juz skreca ze zlosci hahaha
[b]gość, 25-06-16, 15:44 napisał(a):[/b]Kubus strzelil bramecxke, a Lewego juz skreca ze zlosci hahahaLewy sie tylko tuli do chlopakow
[b]gość, 25-06-16, 14:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-06-16, 14:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-06-16, 14:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-06-16, 12:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-06-16, 12:29 napisał(a):[/b]Chyba nikt jej nie powiedział, że gorąca woda zabija właściwości miodu.Bo wlasnie taka z niej “wyklalifikowana ekspertka”. Jakos nigdzie nie ma informacji gdzie ona niby skonczyla studia zwiazane z zywieniem. Jest info wylacznie ze jest po AWFie i tyle. Kolejna, samozwancza ekspertka. Ona ciagle popelnia bledy wlaczeniu produktow. Takie bledy, ze nawet ludzie ktorzy nie zajmuja sie dietetyka, wiedza o tym. Wystarczy myslec! Widocznie Anna Lewandowska myslec nie potrafi. I ciagle to haslo “jest moc!”. Brzmi jakby naczylata sie ksiazek o coutchingu i tyle. Takie to wszystko mechaniczne, bezmyslne co ona robi. A z kolei jej maz jest przereklamowany. Obecnie w Euro nie pokazal jakos swojej dobrej gry.[/quote]Nawet jesli ma jakis dyplom, to na pewno kupiony, co w naszym kraju jest na porzadku dziennym. Dobrze, ze nie zamarzyla sobie zostac lekarka :D[/quote]Goraca woda a wrzaca woda to roznica. Przeciez miod dodaje sie do herbaty i jest to bardxo polecane. Anka napisala o goracej wodzie i pewnie chodzi o temperature, ktora umozliwi wypicie tego koktajlu. Nie lubie Anki ale czepialstwo dla sportu jest zalosne a wy ewidentnie mylicie goraca wode ze wrzaca. Goraca nic w miodzie nie zabija, wrzaca owszem. Dietetyczki internetowe od siedmiu bolesci.[/quote]mylisz się. Woda o temp. powyżej 37 stopni zabija właściwości miodu czyli nie może być ani gorąca ani wrząca[/quote]Istnieje jeszcze teoria, że miód w temperaturze 75C jeszcze przez 15 min utrzymuje swoje właściwości. Albo inna, że miód z chłodną wodą najlepiej odstawić na około 10 godzin. Co człowiek to metoda.
[b]gość, 25-06-16, 15:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-06-16, 15:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-06-16, 14:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-06-16, 14:46 napisał(a):[/b]Goraca woda a wrzaca woda to roznica. Przeciez miod dodaje sie do herbaty i jest to bardxo polecane. Anka napisala o goracej wodzie i pewnie chodzi o temperature, ktora umozliwi wypicie tego koktajlu. Nie lubie Anki ale czepialstwo dla sportu jest zalosne a wy ewidentnie mylicie goraca wode ze wrzaca. Goraca nic w miodzie nie zabija, wrzaca owszem. Dietetyczki internetowe od siedmiu bolesci.mylisz się. Woda o temp. powyżej 37 stopni zabija właściwości miodu czyli nie może być ani gorąca ani wrząca[/quote]Istnieje jeszcze teoria, że miód w temperaturze 75C jeszcze przez 15 min utrzymuje swoje właściwości. Albo inna, że miód z chłodną wodą najlepiej odstawić na około 10 godzin. Co człowiek to metoda.[/quote]Co Ty pieprzysz? To nie sa teorie, ale fakty. Potwierdzone experymentalnie w warunkach laboratoryjnych. A Lewandowska jak zwykle gowno wie i to tez fakt. Bo to zaden drink mocy, ale woda zabarwiona na zolto, bo nie ma zadnych wlasciwosci odzywczych.[/quote]“. Potwierdzone experymentalnie w warunkach laboratoryjnych. ” widzę, że rozmawiam ze specjalistą….
[b]gość, 25-06-16, 14:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-06-16, 14:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-06-16, 12:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-06-16, 12:29 napisał(a):[/b]Chyba nikt jej nie powiedział, że gorąca woda zabija właściwości miodu.Bo wlasnie taka z niej “wyklalifikowana ekspertka”. Jakos nigdzie nie ma informacji gdzie ona niby skonczyla studia zwiazane z zywieniem. Jest info wylacznie ze jest po AWFie i tyle. Kolejna, samozwancza ekspertka. Ona ciagle popelnia bledy wlaczeniu produktow. Takie bledy, ze nawet ludzie ktorzy nie zajmuja sie dietetyka, wiedza o tym. Wystarczy myslec! Widocznie Anna Lewandowska myslec nie potrafi. I ciagle to haslo “jest moc!”. Brzmi jakby naczylata sie ksiazek o coutchingu i tyle. Takie to wszystko mechaniczne, bezmyslne co ona robi. A z kolei jej maz jest przereklamowany. Obecnie w Euro nie pokazal jakos swojej dobrej gry.[/quote]Nawet jesli ma jakis dyplom, to na pewno kupiony, co w naszym kraju jest na porzadku dziennym. Dobrze, ze nie zamarzyla sobie zostac lekarka :D[/quote]Goraca woda a wrzaca woda to roznica. Przeciez miod dodaje sie do herbaty i jest to bardxo polecane. Anka napisala o goracej wodzie i pewnie chodzi o temperature, ktora umozliwi wypicie tego koktajlu. Nie lubie Anki ale czepialstwo dla sportu jest zalosne a wy ewidentnie mylicie goraca wode ze wrzaca. Goraca nic w miodzie nie zabija, wrzaca owszem. Dietetyczki internetowe od siedmiu bolesci.[/quote]mylisz się. Woda o temp. powyżej 37 stopni zabija właściwości miodu czyli nie może być ani gorąca ani wrząca
Gorąca też jest dla miodu zabójcza.
[b]gość, 25-06-16, 14:12 napisał(a):[/b]W sumie śmiać mi się chce z tych zapatrzonych w nią kobiet, które poza tym co Ania powie nie widza świata. Prawda jest taka, że wystarczy wykluczyć z jadłospisu białe pieczywo, słodycze i napoje gazowane. Jeść często, ale mało. Ja tak schudłam 20 kg. Nie potrzeba drogich diet, czy wyszukanych produktów.Może Tobie to pomogło ale nie wszystkim.
[b]gość, 25-06-16, 14:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-06-16, 12:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-06-16, 12:29 napisał(a):[/b]Chyba nikt jej nie powiedział, że gorąca woda zabija właściwości miodu.Bo wlasnie taka z niej “wyklalifikowana ekspertka”. Jakos nigdzie nie ma informacji gdzie ona niby skonczyla studia zwiazane z zywieniem. Jest info wylacznie ze jest po AWFie i tyle. Kolejna, samozwancza ekspertka. Ona ciagle popelnia bledy wlaczeniu produktow. Takie bledy, ze nawet ludzie ktorzy nie zajmuja sie dietetyka, wiedza o tym. Wystarczy myslec! Widocznie Anna Lewandowska myslec nie potrafi. I ciagle to haslo “jest moc!”. Brzmi jakby naczylata sie ksiazek o coutchingu i tyle. Takie to wszystko mechaniczne, bezmyslne co ona robi. A z kolei jej maz jest przereklamowany. Obecnie w Euro nie pokazal jakos swojej dobrej gry.[/quote]Nawet jesli ma jakis dyplom, to na pewno kupiony, co w naszym kraju jest na porzadku dziennym. Dobrze, ze nie zamarzyla sobie zostac lekarka :D[/quote]Goraca woda a wrzaca woda to roznica. Przeciez miod dodaje sie do herbaty i jest to bardxo polecane. Anka napisala o goracej wodzie i pewnie chodzi o temperature, ktora umozliwi wypicie tego koktajlu. Nie lubie Anki ale czepialstwo dla sportu jest zalosne a wy ewidentnie mylicie goraca wode ze wrzaca. Goraca nic w miodzie nie zabija, wrzaca owszem. Dietetyczki internetowe od siedmiu bolesci.
[b]gość, 25-06-16, 12:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-06-16, 12:29 napisał(a):[/b]Chyba nikt jej nie powiedział, że gorąca woda zabija właściwości miodu.Bo wlasnie taka z niej “wyklalifikowana ekspertka”. Jakos nigdzie nie ma informacji gdzie ona niby skonczyla studia zwiazane z zywieniem. Jest info wylacznie ze jest po AWFie i tyle. Kolejna, samozwancza ekspertka. Ona ciagle popelnia bledy wlaczeniu produktow. Takie bledy, ze nawet ludzie ktorzy nie zajmuja sie dietetyka, wiedza o tym. Wystarczy myslec! Widocznie Anna Lewandowska myslec nie potrafi. I ciagle to haslo “jest moc!”. Brzmi jakby naczylata sie ksiazek o coutchingu i tyle. Takie to wszystko mechaniczne, bezmyslne co ona robi. A z kolei jej maz jest przereklamowany. Obecnie w Euro nie pokazal jakos swojej dobrej gry.[/quote]Nawet jesli ma jakis dyplom, to na pewno kupiony, co w naszym kraju jest na porzadku dziennym. Dobrze, ze nie zamarzyla sobie zostac lekarka 😀
[b]gość, 25-06-16, 12:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-06-16, 12:29 napisał(a):[/b]Chyba nikt jej nie powiedział, że gorąca woda zabija właściwości miodu.Dokładnie, uważa się za taką ekspertke a podstawowych wiadomości nie wie. Tyle szkoleń, studiów a tu dziura w głowie.[/quote]Zależy co oznacza dla niej “gorąca” więc darujcie sobie hejty.
W sumie śmiać mi się chce z tych zapatrzonych w nią kobiet, które poza tym co Ania powie nie widza świata. Prawda jest taka, że wystarczy wykluczyć z jadłospisu białe pieczywo, słodycze i napoje gazowane. Jeść często, ale mało. Ja tak schudłam 20 kg. Nie potrzeba drogich diet, czy wyszukanych produktów.
ta to jest naprawdę jebnięta w mózg!!!!
[b]gość, 25-06-16, 12:29 napisał(a):[/b]Chyba nikt jej nie powiedział, że gorąca woda zabija właściwości miodu.Bo wlasnie taka z niej “wyklalifikowana ekspertka”. Jakos nigdzie nie ma informacji gdzie ona niby skonczyla studia zwiazane z zywieniem. Jest info wylacznie ze jest po AWFie i tyle. Kolejna, samozwancza ekspertka. Ona ciagle popelnia bledy wlaczeniu produktow. Takie bledy, ze nawet ludzie ktorzy nie zajmuja sie dietetyka, wiedza o tym. Wystarczy myslec! Widocznie Anna Lewandowska myslec nie potrafi. I ciagle to haslo “jest moc!”. Brzmi jakby naczylata sie ksiazek o coutchingu i tyle. Takie to wszystko mechaniczne, bezmyslne co ona robi. A z kolei jej maz jest przereklamowany. Obecnie w Euro nie pokazal jakos swojej dobrej gry.
[b]gość, 25-06-16, 12:29 napisał(a):[/b]Chyba nikt jej nie powiedział, że gorąca woda zabija właściwości miodu.Dokładnie, uważa się za taką ekspertke a podstawowych wiadomości nie wie. Tyle szkoleń, studiów a tu dziura w głowie.