Anna Popek ratuje małżeństwo

797 797

Że też mediom nie znudziła się historia na temat rzekomej rozsypki małżeństwa Anny Popek! A może coś w tym jest?

Jakiś czas temu prezenterka wyprowadziła się z Podkowy Leśnej do Warszawy, zostawiając w domu męża i dwie córki. Tłumaczyła, że mieszkając w centrum zaoszczędza na czasie, bo krócej dojeżdża do pracy.

Plotkowano jednak, że to nie kariera stoi za nowym mieszkaniem Anny…

Świat i ludzie donosi jednak, że gwiazda stara się ratować związek. Wspólny urlop w Bieszczadach ma temu dopomóc.

– Ania jest gotowa na wiele kompromisów, by były szczęśliwe – powiedziała koleżanka aktorki.

Rzecz w tym, że różni ludzie różnie interpretują słowo “kompromis\”.

 
20 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

przeciez ona swego męża wykorzystuje!olewa go!a córki też ma w nosie!to typowa karierowiczka!

nie wiedziałam, że ona ma problemy

Sama się wyprowadziła a teraz próbuje ratować swój związek . Śmieszna jest i tyle . Mam wrażenie że nie wie co zrobić żeby przykuć do siebie uwagę mediów. ;//

Popek tobie odbija

ma bardzo ladne paznokcie u rak i u stop ma takie duze plytki i zawsze pieknie zadbane a te u paluszkow u stopek pieknie ostatnio pokazuje zupelnie jak steczkowska – zawsze odsloniete stopki

sexi mimo lat piękna kobieta anna popek ma najpiękniejsze stopy na swiecie jest boska

Każdy ze swoich 5 minut sławy chce wycisnąć jak najwięcej, nawet kosztem rodziny

Media jak zwykle koloryzuja

Pani Aniu niech Pani ratuje małżeństwo swoje

Zejdźcie z niej. Jest bardzo sympatyczna i przynajmniej coś potrafi. Była rzecznikiem prasowym Ministerstwa Finansów. Jak ktoś nie wywołuje skandali, to musicie je wymyślić???

szkoda mi jej ładna zadbana inteligenta kobieta… smutna ma minke

a może to po prostu media tak nakręcają tę sprawę, a wcale nie jest tak z nimi źle ;>

a niech ratuje

ich sprawa , ale ktory facet zniesie zone mizdrzaca sie i oblapiajaca z producentami i nie tylko

no właśnie który to juz raz pruboje……………

paulaaa i cola, a nie pomyślałyście o tym, że ona może kochać tego mężczyznę?

Może jeszcze uratują małżeństwo, w kazdym związku zdarzają się gorsze momenty 😉

widac kocha meża ;]

paulaaa, 12-07-08, 09:03 napisał(a):niech da sobie siana … tak, zdecydowanie się z Tobą zgadzam!

niech da sobie siana …