Anna Popek ratuje małżeństwo
Anny Popek ostatnimi czasy zrobiło się w mediach dużo, ale nie jej męża, Andrzeja. Jak czuje się mężczyzna, którego żona budzi zachwyt na każdym kroku? Prędzej czy później wkrada się ta odrobina zazdrości.
Szczególnie, gdy dealer samochodowy adoruje żonę w obecności jej małżonka!
Rewia wnioskuje, że z małżeństwie prezenterki nie dzieje się dobrze:
Anna ma inny temperament. Znika na całe dnie, poprowadzi każdą imprezę i to ona utrzymuje cały dom. Ale w końcu poczuli, że nawet olbrzymi dom już ich nie łączy – czytamy.
Małżeństwo doszło ponoć do wniosku, że ratunkiem jest dla nich kolejne dziecko (mają już dwie córki). Obydwojgu marzy się synek. Próbować można. W końcu na męskiego potomka mają 50% szans…
[Na zdjęciu prezenterka z córką].
na dzieci już za stara-niech lepiej odchudzi te które ma i zagoni je do nauki zamiast ciągle imprezować,
czyli koło ratunkowe urodzi :))
nie znoszę tego antypatycznego babska
czegóż to ona nie wymyśli by być na topie!niech najpierw poświęci się córkom aż szkoda pisania na jej temat!
O tej Popek za dużo to już przesada,karierowiczka za wszelką cenę nawet rodziny!koszmar kobieta!
:), dziecko owszem urodzi, tylko czyje??
ja też uważam że dziecko w niczym nie pomoże,a jeśli chodzi o jej wiek to ma 39 lat.
kretynizm, ale to nie moja sprawa w sumie.
Rewia. No darujcie sobie..
Lepiej niech pójdą na terapię małżeńską …
isiunia a ty ile masz, 10?
ona jest juz chyba za stara na dzieci?ile ona ma? 50lat?sorry, na pewno nie ma 50 lat…;/
niech lepiej rewia nic już nie wnioskuje!
ona jest juz chyba za stara na dzieci?ile ona ma? 50lat?
niech im sie uda uratowac malzenstwo:)
Niech im sie uda ale wiem ze dziecko to nie lekarstwo na ratowanie malzenstwa,czasami moze ich jeszcz bardzie pograzyc.
bez sensu dziecko na uratowanie małżeństwa!powodzenia.
Dziecko lekarstwem na nieudany związek? A co, jeżeli popsuje się między nimi do tego stopnia, że wezmą rozwód? Kolejne dziecko do podziału
Dlaczego ta córka taka gruba? Matka przepiekna,kobieta z klasą..