Anna Przybylska dziś skończyłaby 45 lat. Przed śmiercią miała jedno życzenie
Anna Przybylska urodziła się 26 grudnia 1978 w Gdyni. Niestety 5 października 2014 roku gruchnęła wiadomość o jej śmierci. Osierociła troje dzieci.
9. rocznica Anny Przybylskiej. Krystyna Przybylska wraca wspomnieniami do dnia śmierci córki
Anna Przybylska dziś miałaby 45 lat
Polacy do dziś nie mogą uwierzyć, że nie ma jej wśród nas. Gdyby nie przedwczesna śmierć Anna Przybylska dziś świętowałaby 45. urodziny.
Przed śmiercią, z jednym z ostatnich wywiadów, mówiła o tym, że marzy, by “jeszcze trochę pożyć”:
– (…) najbardziej chciałabym wyjść z tej sytuacji, w jakiej się teraz znajduję, i móc funkcjonować tak, jak funkcjonowałam do tej pory. Jeszcze trochę pożyć. Bardzo głęboko wierzę, że mi się uda – mówiła Gali.
Oliwia Bieniuk tak dziś uczciła 9. rocznicę śmierci mamy
Wcześniej wyznała, że po raz pierwszy od 13 lat była u spowiedzi. W jak trudnej sytuacji była, wiedziała tylko ona, a mimo to do końca była piękna, aktywna. “Czekają, aż będę łysa”. Nie dała nikomu tej okrutnej satysfakcji. Na parę tygodni przed śmiercią podzieliła się zdjęciem góry butów do biegania.
Reżyser wspomina spotkanie z Anną Przybylską: „Już wtedy miała początki choroby”
Wczytywanie
Kochani Przesyłam Wam tę Pozytwną Energię, która Towarzyszyła mi Dziś!!! Miłego Weekendu



Ile takich kobiet w Polsce odchodzi?
Nic nie znaczyło dla niej bycie celebrytka.akurat.takie samo parcie na szkło jak u innych aktorzyn; taki sam szanowny w willi w Orłowie jak u czarna i innych za 6 mln pln . przestańcie ludzie chrzanic.j3dna sprawiedliwość masz kasę czy nie – prędzej czy później taki sam koniec.
[b]gość, 06-10-14, 22:43 napisał(a):[/b]Potwierdzam.byla normalna babka, wulgarna czesto, średnio inteligentna, paliła, nie robcie z niej sw.Anny! Ile matek umiera i nikt nawet uwagi nie zwróci bo nie stać he było na super drogie leczenie.jedyna sprawiedliwość – wszyscy do piachu.Nareszcie ktoś przerwał zbiorowe szaleństwo.Pokazywała cycuszki,męża nie miała,była dosyć prymitywna.Jasne że szkoda bo była młoda.
Wszystkie jej marzenia zostały spełnione.Miała cudowne życie.
Byla super osoba i jej ccała rodzina niech ją Bóg przyjemnie do siebie
nie moge z was ludzie- jesteście żalosni!czemu nie rozpaczacie nad malutkimi dziećmi ktore umieraja na raka kazdego dnia?dlaczego nie żałujecie tak nastolatków które umierają przez zatory płuc?przez tętniaki?przez pijanych kierowców? a nagle wszyscy placza nad osobą ktorej po pierwsze- nie znają, po drugie – robienie szopki narodowej niczym po sprawie Madzi i Dariusza Kpowiedziec wam cos smutnego?conajmniej 3/4 z ludzi piszacych na tym forum umrze tak samo jak i ona. wczesniej lub pozniej,na raka lub zawał serca,różnie. ale koniec nie bedzie zbyt ciekawy,w Pl za malo sie mowi o smierci i chorobach przewleklych,jak juz sie zdarzy jakas publiczna to wszyscy zachowuja sie jakby to bylo woooow,wydarzenie. uwierzcie mi ze kazde zycie konczy sie śmiercią,to nie jest nic nienormalnego.fajnie czasami dopuścić taką myśl a nie jojczyć. lepiej umrzeć w torturach i będąc uwięzionym czy otoczonym ukochaną rodziną i mogąc miesiącami poukładać swoje sprawy oraz pożegnać się ze wszystkimi?no właśnie,ani jedna osoba nie zauwazyla takiej rzeczy,to nie jest najgorszy rodzaj odchodzenia…kazda śmierć boli i wbija sztylet rodzinie,ale są też ,,mniejsze zła”,wątpie czy ktokolwiek z was chcialby wyjsc pewnego dnia z domu i nie wiedzac że umrze nagle trach,koniec…nie ma kompletnie nic,zastanóicie się czasem zanim zaczniecie histeryzować
NIECH SPOCZYWA W SPOKOJU .AMEN komentarze zbędne
[b]gość, 06-10-14, 22:46 napisał(a):[/b]Nie wiecie nic o życiu i pomyslcie mloda kobieta nie ważne, że była celebrytka bo dla niej to nic nie znaczylo, film byl po prostu pracą jak inne… codziennie ktoś doznaje tragedii, jednakze pomyslcie, co przechodzila każdego dnia patrząc na fakt, że musi zostawić to, co było jej życiem – rodzina, wedle mnie to jest ból nie do opisania… mieć świadomosc, że każdy dzień może być ostatni, ile trzeba mieć siły być żyć z radością do końca… podzwiam ją za to i wszystkich, którzy walczą z chorobami i cierpieniem, bo nawet jak przegrają tą walkę jak Ania to i tak są zwyciezcami, bo podjęli walkę by żyć pełnią szczęścia i miłości do końca… a to, że poszła do Kościoła po tylu latach nie świadczy o jej wierze, lecz o potrzebie spokoju i zrozumienia śmierci, bo chciała odejść po prostu pogodzona z wolą Boga, który zabrał ją niestety tak szybko…Bardzo ladnie napisane
Taka prawda.smierci na szczęście nikt się nie wywinie.
Po prostu miała pecha jak miliony innych i nie celebrować jej.szkoda ale i miliony podobnych aczkolwiek mniej znanych.nie ona jedna.
Nie wiecie nic o życiu i pomyslcie mloda kobieta nie ważne, że była celebrytka bo dla niej to nic nie znaczylo, film byl po prostu pracą jak inne… codziennie ktoś doznaje tragedii, jednakze pomyslcie, co przechodzila każdego dnia patrząc na fakt, że musi zostawić to, co było jej życiem – rodzina, wedle mnie to jest ból nie do opisania… mieć świadomosc, że każdy dzień może być ostatni, ile trzeba mieć siły być żyć z radością do końca… podzwiam ją za to i wszystkich, którzy walczą z chorobami i cierpieniem, bo nawet jak przegrają tą walkę jak Ania to i tak są zwyciezcami, bo podjęli walkę by żyć pełnią szczęścia i miłości do końca… a to, że poszła do Kościoła po tylu latach nie świadczy o jej wierze, lecz o potrzebie spokoju i zrozumienia śmierci, bo chciała odejść po prostu pogodzona z wolą Boga, który zabrał ją niestety tak szybko…
Potwierdzam.byla normalna babka, wulgarna czesto, średnio inteligentna, paliła, nie robcie z niej sw.Anny! Ile matek umiera i nikt nawet uwagi nie zwróci bo nie stać he było na super drogie leczenie.jedyna sprawiedliwość – wszyscy do piachu.
[b]gość, 06-10-14, 21:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-10-14, 21:05 napisał(a):[/b]najbardziej irytujace w tej calej sytuacji jest fakt, ze te same media i portale jak Kozaczek, kundelek , Fakt, Super Express przed jej smiercia wylewaly na nia wiadro pomyj, publikowaly jej zdejcia chorej a teraz sa piewcami jaka to ona byla dobra… szlag trafia!! Szanujcie kazdego czlowieka jak siebie samego ![/quote] Dokładnie.
[b]gość, 06-10-14, 21:05 napisał(a):[/b]najbardziej irytujace w tej calej sytuacji jest fakt, ze te same media i portale jak Kozaczek, kundelek , Fakt, Super Express przed jej smiercia wylewaly na nia wiadro pomyj, publikowaly jej zdejcia chorej a teraz sa piewcami jaka to ona byla dobra… szlag trafia!! Szanujcie kazdego czlowieka jak siebie samego !
Nie wiecie nic o życiu i pomyslcie mloda kobieta nie ważne, że była celebrytka bo dla niej to nic nie znaczylo, film byl po prostu pracą jak inne… codziennie ktoś doznaje tragedii, jednakze pomyslcie, co przechodzila każdego dnia patrząc na fakt, że musi zostawić to, co było jej życiem – rodzina, wedle mnie to jest ból nie do opisania… mieć świadomosc, że każdy dzień może być ostatni, ile trzeba mieć siły być żyć z radością do końca… podzwiam ją za to i wszystkich, którzy walczą z chorobami i cierpieniem, bo nawet jak przegrają tą walkę jak Ania to i tak są zwyciezcami, bo podjęli walkę by żyć pełnią szczęścia i miłości do końca… a to, że poszła do Kościoła po tylu latach nie świadczy o jej wierze, lecz o potrzebie spokoju i zrozumienia śmierci, bo chciała odejść po prostu pogodzona z wolą Boga, który zabrał ją niestety tak szybko…
[b]gość, 06-10-14, 22:23 napisał(a):[/b]Dajcie już spokój.Za jej żywota była po prostu mamą i partnerką.Grała w kilku filmach,głównie w serialach.Jakoś w każdym portalu teraz ją wychwalają,po śmierci,ale jak była chora to nagonka,pisanie pierdół…Nagle bohaterką się stała.To straszne,że tak młoda babeczka zmarła,ale dwulicowość tych portali doprowadza mnie do szewskiej pasji!
[b]gość, 06-10-14, 21:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-10-14, 20:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-10-14, 19:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-10-14, 19:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-10-14, 18:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-10-14, 17:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-10-14, 17:20 napisał(a):[/b]Bieniuk nigdy nie był jej mężem. Żyła z nim w konkubinacie. Nie wierzyła w instytucję Kościoła Katolickiego. Gdyby była zdrowa pewnie do tej pory unikałaby spowiedzi itp. co pokazuje,że jak trwoga to do Boga, a ta pani wyszła po prostu na hipokrytkę.A Ty nigdy nie byłaś hipokrytką, nigdy nie zbłądziłaś, ty jesteś święta jak każdy anonimowy człowiek,który udaje lepszego bo nikt mu brudów nie wytknie. Pozwól,że Bóg ją osądzi,albo i nie osądzi bo może po drugiej stronie nic nie ma,a wiarę wymyślono by nadać sens życiu. Ludzie nie dają innym żyć spokojnie, ale i odejść spokojnie nie można,zawsze ktoś powie złe słowo, a jakże! Tacy jak Ty czynią ten świat gorszym, a największą hipokryzją jest to,że robią to w imię swojego wybaczającego, miłosiernego Boga.[/quote]10/10, brawo! leiej bym tego nie ujęła,autor ostatniego komentarza przywraca mi wiare w ludzi[/quote]Zgadza sie[/quote]Cudowna odpowiedz ! Takie szmaty ludzkie wlasnie nie powinny istniec! Jak mozna miec tyle nienawisci do drugiego czlowieka![/quote]Odezwala się ta miłosierna. -,- Baby są tak głupie.. Dlatego jestem gejem.[/quote][/quote]dokładnie nie ludzie oceniają a raczej nie powinni oceniać. Mi zostało kilka miesięcy może tygodni życia i też nie mamy ślubu mój synek ma 5 lat jest mi ciężko tłumaczyć mu że tata musi odejść. Rozumiem anie wiem co czuła ja jestem mało młodszy od niej mam 30 lat i mam nadzieję że po mojej śmierci nikt nie będzie po mnie jeździł jak wy tutaj po ani.
straszne….
Dajcie już spokój.Za jej żywota była po prostu mamą i partnerką.Grała w kilku filmach,głównie w serialach.Jakoś w każdym portalu teraz ją wychwalają,po śmierci,ale jak była chora to nagonka,pisanie pierdół…Nagle bohaterką się stała.To straszne,że tak młoda babeczka zmarła,ale dwulicowość tych portali doprowadza mnie do szewskiej pasji!
[b]gość, 06-10-14, 20:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-10-14, 19:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-10-14, 19:17 napisał(a):[/b]Nie lubię u ludzi tego ,iż przez całe życie olewają boga i kościół dopiero gdy dotknie ich tragedia biegną do Boga i proszą o łaski,tak tez było w tym przypadku ale może tak miało być nawróciła się przed śmiercią i teraz otrzyma zbawienie,Dzizas! Przestańcie z tym Bogiem, krzyżem, zbawieniem. Przecież to wszystko bzdury. Wiara jest dla naiwnych. Nie ma żadnego Boga, zbawienia itp. Wszystko wymyślone by kontrolować naiwne masy.[/quote]Ogladalas kabaret Neo – nówka, skecz ,,Niebo” ? Żebyś nie znalazła się tak jak Kurski więź innymi zdziwionymi, atesitami. Masami to kierują media i niektórzy księża, tak samo jak rabin i i inni duchowni. Bóg chrześcijan jest miłosierni i dobry, to ludzie są źli, wiec spojzcie na siebie, co czynicie innym, a potem się zastanówcie dlaczego ktoś czyni wam zle.[/quote]Jej wiara jej sprawa pilnujcie swego nosa odezwały się wszystkie świętobliwie …Pan Bóg ocenia nie wy (to do wierzących)
[b]gość, 06-10-14, 20:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-10-14, 19:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-10-14, 19:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-10-14, 18:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-10-14, 17:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-10-14, 17:20 napisał(a):[/b]Bieniuk nigdy nie był jej mężem. Żyła z nim w konkubinacie. Nie wierzyła w instytucję Kościoła Katolickiego. Gdyby była zdrowa pewnie do tej pory unikałaby spowiedzi itp. co pokazuje,że jak trwoga to do Boga, a ta pani wyszła po prostu na hipokrytkę.A Ty nigdy nie byłaś hipokrytką, nigdy nie zbłądziłaś, ty jesteś święta jak każdy anonimowy człowiek,który udaje lepszego bo nikt mu brudów nie wytknie. Pozwól,że Bóg ją osądzi,albo i nie osądzi bo może po drugiej stronie nic nie ma,a wiarę wymyślono by nadać sens życiu. Ludzie nie dają innym żyć spokojnie, ale i odejść spokojnie nie można,zawsze ktoś powie złe słowo, a jakże! Tacy jak Ty czynią ten świat gorszym, a największą hipokryzją jest to,że robią to w imię swojego wybaczającego, miłosiernego Boga.[/quote]10/10, brawo! leiej bym tego nie ujęła,autor ostatniego komentarza przywraca mi wiare w ludzi[/quote]Zgadza sie[/quote]Cudowna odpowiedz ! Takie szmaty ludzkie wlasnie nie powinny istniec! Jak mozna miec tyle nienawisci do drugiego czlowieka![/quote]Odezwala się ta miłosierna. -,- Baby są tak głupie.. Dlatego jestem gejem.[/quote]
Bardzo szkoda 🙁
najbardziej irytujace w tej calej sytuacji jest fakt, ze te same media i portale jak Kozaczek, kundelek , Fakt, Super Express przed jej smiercia wylewaly na nia wiadro pomyj, publikowaly jej zdejcia chorej a teraz sa piewcami jaka to ona byla dobra… szlag trafia!! Szanujcie kazdego czlowieka jak siebie samego !
nie ona pierwsza umarla wczesniej, nie ostatnia, dajcie spokoj z ta egzaltacja!
nie mieli ślubu bo miała wcześniej męża – tak się czasami życie układa. ważne że byli ze soba szczęśliwi .
[b]gość, 06-10-14, 19:17 napisał(a):[/b]Nie lubię u ludzi tego ,iż przez całe życie olewają boga i kościół dopiero gdy dotknie ich tragedia biegną do Boga i proszą o łaski,tak tez było w tym przypadku ale może tak miało być nawróciła się przed śmiercią i teraz otrzyma zbawienie,Dzizas! Przestańcie z tym Bogiem, krzyżem, zbawieniem. Przecież to wszystko bzdury. Wiara jest dla naiwnych. Nie ma żadnego Boga, zbawienia itp. Wszystko wymyślone by kontrolować naiwne masy.
[b]gość, 06-10-14, 19:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-10-14, 19:17 napisał(a):[/b]Nie lubię u ludzi tego ,iż przez całe życie olewają boga i kościół dopiero gdy dotknie ich tragedia biegną do Boga i proszą o łaski,tak tez było w tym przypadku ale może tak miało być nawróciła się przed śmiercią i teraz otrzyma zbawienie,Dzizas! Przestańcie z tym Bogiem, krzyżem, zbawieniem. Przecież to wszystko bzdury. Wiara jest dla naiwnych. Nie ma żadnego Boga, zbawienia itp. Wszystko wymyślone by kontrolować naiwne masy.[/quote]Ogladalas kabaret Neo – nówka, skecz ,,Niebo” ? Żebyś nie znalazła się tak jak Kurski więź innymi zdziwionymi, atesitami. Masami to kierują media i niektórzy księża, tak samo jak rabin i i inni duchowni. Bóg chrześcijan jest miłosierni i dobry, to ludzie są źli, wiec spojzcie na siebie, co czynicie innym, a potem się zastanówcie dlaczego ktoś czyni wam zle.
[b]gość, 06-10-14, 19:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-10-14, 19:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-10-14, 18:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-10-14, 17:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-10-14, 17:20 napisał(a):[/b]Bieniuk nigdy nie był jej mężem. Żyła z nim w konkubinacie. Nie wierzyła w instytucję Kościoła Katolickiego. Gdyby była zdrowa pewnie do tej pory unikałaby spowiedzi itp. co pokazuje,że jak trwoga to do Boga, a ta pani wyszła po prostu na hipokrytkę.A Ty nigdy nie byłaś hipokrytką, nigdy nie zbłądziłaś, ty jesteś święta jak każdy anonimowy człowiek,który udaje lepszego bo nikt mu brudów nie wytknie. Pozwól,że Bóg ją osądzi,albo i nie osądzi bo może po drugiej stronie nic nie ma,a wiarę wymyślono by nadać sens życiu. Ludzie nie dają innym żyć spokojnie, ale i odejść spokojnie nie można,zawsze ktoś powie złe słowo, a jakże! Tacy jak Ty czynią ten świat gorszym, a największą hipokryzją jest to,że robią to w imię swojego wybaczającego, miłosiernego Boga.[/quote]10/10, brawo! leiej bym tego nie ujęła,autor ostatniego komentarza przywraca mi wiare w ludzi[/quote]Zgadza sie[/quote]Cudowna odpowiedz ! Takie szmaty ludzkie wlasnie nie powinny istniec! Jak mozna miec tyle nienawisci do drugiego czlowieka![/quote]Odezwala się ta miłosierna. -,- Baby są tak głupie.. Dlatego jestem gejem.
każdy chciałby jeszcze troche pożyć – zwłaszcza jak sie ma fajne życieco do nawracania sie – póki sie żyje to niegdy nie jest za późno
[b]gość, 06-10-14, 19:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-10-14, 18:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-10-14, 17:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-10-14, 17:20 napisał(a):[/b]Bieniuk nigdy nie był jej mężem. Żyła z nim w konkubinacie. Nie wierzyła w instytucję Kościoła Katolickiego. Gdyby była zdrowa pewnie do tej pory unikałaby spowiedzi itp. co pokazuje,że jak trwoga to do Boga, a ta pani wyszła po prostu na hipokrytkę.A Ty nigdy nie byłaś hipokrytką, nigdy nie zbłądziłaś, ty jesteś święta jak każdy anonimowy człowiek,który udaje lepszego bo nikt mu brudów nie wytknie. Pozwól,że Bóg ją osądzi,albo i nie osądzi bo może po drugiej stronie nic nie ma,a wiarę wymyślono by nadać sens życiu. Ludzie nie dają innym żyć spokojnie, ale i odejść spokojnie nie można,zawsze ktoś powie złe słowo, a jakże! Tacy jak Ty czynią ten świat gorszym, a największą hipokryzją jest to,że robią to w imię swojego wybaczającego, miłosiernego Boga.[/quote]10/10, brawo! leiej bym tego nie ujęła,autor ostatniego komentarza przywraca mi wiare w ludzi[/quote]Zgadza sie[/quote]Cudowna odpowiedz ! Takie szmaty ludzkie wlasnie nie powinny istniec! Jak mozna miec tyle nienawisci do drugiego czlowieka!
Jej życzenie to zostawić w spokoju jej rodzinę i ją wy jedyne sępy
[b]gość, 06-10-14, 17:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-10-14, 17:20 napisał(a):[/b]Bieniuk nigdy nie był jej mężem. Żyła z nim w konkubinacie. Nie wierzyła w instytucję Kościoła Katolickiego. Gdyby była zdrowa pewnie do tej pory unikałaby spowiedzi itp. co pokazuje,że jak trwoga to do Boga, a ta pani wyszła po prostu na hipokrytkę. Zamilcz Ty tępa dzido czy kimkolwiek jesteś!!! Jakie do cholery ma znaczenie czy była zamężna czy w tzw. wolnym związku bez papierka?! Wbij sobie do tej zakutej łepetyny, że miała rodzinę, partnera, dzieci dla których była całym światem. Była ich życiem, miłością, mamą, a ty tu piszesz brednie o jakimś konkubinacie. Co cię obchodzi, że p. Anna poczuła potrzebę wyspowiadania się? Widocznie tego pragnęła i goowno tobie do tego. Aż tak to cię boli? To załóż wielki krzyż na szyję i naparzaj na mszę i pomódl się w intencji Ani. Zostaw Ją w spokoju! Ania jest już w pięknym miejscu, gdzie dla takich jak ty bezdusznych bezmózgowców miejsca nie ma!!![/quote]piszesz o pięknym miejscu, gdzie nie ma miejsca dla bezdusznych bezmózgowców, a ty kim jesteś? tyle agresji w twojej wypowiedzi.
Nie lubię u ludzi tego ,iż przez całe życie olewają boga i kościół dopiero gdy dotknie ich tragedia biegną do Boga i proszą o łaski,tak tez było w tym przypadku ale może tak miało być nawróciła się przed śmiercią i teraz otrzyma zbawienie,
Wszystkim cierpiącym na duchu polecam Nowennę Pompejańską modlitwę od spraw trudnych i beznadziejnych
[b]gość, 06-10-14, 18:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-10-14, 17:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-10-14, 17:20 napisał(a):[/b]Bieniuk nigdy nie był jej mężem. Żyła z nim w konkubinacie. Nie wierzyła w instytucję Kościoła Katolickiego. Gdyby była zdrowa pewnie do tej pory unikałaby spowiedzi itp. co pokazuje,że jak trwoga to do Boga, a ta pani wyszła po prostu na hipokrytkę.A Ty nigdy nie byłaś hipokrytką, nigdy nie zbłądziłaś, ty jesteś święta jak każdy anonimowy człowiek,który udaje lepszego bo nikt mu brudów nie wytknie. Pozwól,że Bóg ją osądzi,albo i nie osądzi bo może po drugiej stronie nic nie ma,a wiarę wymyślono by nadać sens życiu. Ludzie nie dają innym żyć spokojnie, ale i odejść spokojnie nie można,zawsze ktoś powie złe słowo, a jakże! Tacy jak Ty czynią ten świat gorszym, a największą hipokryzją jest to,że robią to w imię swojego wybaczającego, miłosiernego Boga.[/quote]10/10, brawo! leiej bym tego nie ujęła,autor ostatniego komentarza przywraca mi wiare w ludzi[/quote]Zgadza sie
[b]gość, 06-10-14, 17:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-10-14, 17:20 napisał(a):[/b]Bieniuk nigdy nie był jej mężem. Żyła z nim w konkubinacie. Nie wierzyła w instytucję Kościoła Katolickiego. Gdyby była zdrowa pewnie do tej pory unikałaby spowiedzi itp. co pokazuje,że jak trwoga to do Boga, a ta pani wyszła po prostu na hipokrytkę. Zamilcz Ty tępa dzido czy kimkolwiek jesteś!!! Jakie do cholery ma znaczenie czy była zamężna czy w tzw. wolnym związku bez papierka?! Wbij sobie do tej zakutej łepetyny, że miała rodzinę, partnera, dzieci dla których była całym światem. Była ich życiem, miłością, mamą, a ty tu piszesz brednie o jakimś konkubinacie. Co cię obchodzi, że p. Anna poczuła potrzebę wyspowiadania się? Widocznie tego pragnęła i goowno tobie do tego. Aż tak to cię boli? To załóż wielki krzyż na szyję i naparzaj na mszę i pomódl się w intencji Ani. Zostaw Ją w spokoju! Ania jest już w pięknym miejscu, gdzie dla takich jak ty bezdusznych bezmózgowców miejsca nie ma!!![/quote]Dokladnie. Te tepe mohery z sekty katolickiej mysla, ze ich religia jest najlepsza, ze maja prawo osadzac innych. Mam alergie na takich ludzi.
[b]gość, 06-10-14, 17:20 napisał(a):[/b]Bieniuk nigdy nie był jej mężem. Żyła z nim w konkubinacie. Nie wierzyła w instytucję Kościoła Katolickiego. Gdyby była zdrowa pewnie do tej pory unikałaby spowiedzi itp. co pokazuje,że jak trwoga to do Boga, a ta pani wyszła po prostu na hipokrytkę. Zamilcz Ty tępa dzido czy kimkolwiek jesteś!!! Jakie do cholery ma znaczenie czy była zamężna czy w tzw. wolnym związku bez papierka?! Wbij sobie do tej zakutej łepetyny, że miała rodzinę, partnera, dzieci dla których była całym światem. Była ich życiem, miłością, mamą, a ty tu piszesz brednie o jakimś konkubinacie. Co cię obchodzi, że p. Anna poczuła potrzebę wyspowiadania się? Widocznie tego pragnęła i goowno tobie do tego. Aż tak to cię boli? To załóż wielki krzyż na szyję i naparzaj na mszę i pomódl się w intencji Ani. Zostaw Ją w spokoju! Ania jest już w pięknym miejscu, gdzie dla takich jak ty bezdusznych bezmózgowców miejsca nie ma!!!
[b]gość, 06-10-14, 17:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-10-14, 17:20 napisał(a):[/b]Bieniuk nigdy nie był jej mężem. Żyła z nim w konkubinacie. Nie wierzyła w instytucję Kościoła Katolickiego. Gdyby była zdrowa pewnie do tej pory unikałaby spowiedzi itp. co pokazuje,że jak trwoga to do Boga, a ta pani wyszła po prostu na hipokrytkę.A Ty nigdy nie byłaś hipokrytką, nigdy nie zbłądziłaś, ty jesteś święta jak każdy anonimowy człowiek,który udaje lepszego bo nikt mu brudów nie wytknie. Pozwól,że Bóg ją osądzi,albo i nie osądzi bo może po drugiej stronie nic nie ma,a wiarę wymyślono by nadać sens życiu. Ludzie nie dają innym żyć spokojnie, ale i odejść spokojnie nie można,zawsze ktoś powie złe słowo, a jakże! Tacy jak Ty czynią ten świat gorszym, a największą hipokryzją jest to,że robią to w imię swojego wybaczającego, miłosiernego Boga.[/quote]10/10, brawo! leiej bym tego nie ujęła,autor ostatniego komentarza przywraca mi wiare w ludzi
[b]gość, 06-10-14, 17:20 napisał(a):[/b]Bieniuk nigdy nie był jej mężem. Żyła z nim w konkubinacie. Nie wierzyła w instytucję Kościoła Katolickiego. Gdyby była zdrowa pewnie do tej pory unikałaby spowiedzi itp. co pokazuje,że jak trwoga to do Boga, a ta pani wyszła po prostu na hipokrytkę.A Ty nigdy nie byłaś hipokrytką, nigdy nie zbłądziłaś, ty jesteś święta jak każdy anonimowy człowiek,który udaje lepszego bo nikt mu brudów nie wytknie. Pozwól,że Bóg ją osądzi,albo i nie osądzi bo może po drugiej stronie nic nie ma,a wiarę wymyślono by nadać sens życiu. Ludzie nie dają innym żyć spokojnie, ale i odejść spokojnie nie można,zawsze ktoś powie złe słowo, a jakże! Tacy jak Ty czynią ten świat gorszym, a największą hipokryzją jest to,że robią to w imię swojego wybaczającego, miłosiernego Boga.
[b]gość, 06-10-14, 11:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-10-14, 10:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-10-14, 09:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-10-14, 00:08 napisał(a):[/b]Najgorsze jest to, ze osierocila trojke malych dzieci, ktorych juz nigdy nie bedzie mogla przytulic i poglaskac… Najwieksza tragedia matki…:(Jej tragedia? Jej już nie ma. Tragedie maja jej dzieci, ktore nie przytyla juz mamy i nie beda mialy od niej wsparcia.[/quote]Jej nie ma, ale wyobrażasz sobie co czuje matka która wie ze umiera i za jakiś czas pozostawi te soje istotki na tym swiecie bez szans na to by zobaczyć jak dorastaj?! To jest koszmar, okrutny los znacznie gorszy niż czas umierania w sensie fizycznym.[/quote]Co to za patos??dobrze właśnie,że przynajmniej zostawiła coś po sobie i są to dzieci!Gdyby była bezdzietna to byłoby lepiej?????????????[/quote] Tak! Byłoby lepiej. Mniej ludzi bliskich by cierpiało!
polak ma isc do spowiedzi utrzymac klechy w luksusie i bac sie .wiecznie sie bac ,tak chca klechy .tylko dlaczego sami sie nie boja .uzywaja za nasze i wiecznie im malo
z tymi butami to głupawka była, ale może ostanie poczucie humoru czy co? szkoda, bo zbyt młodo odeszła, współczucia dla rodziny
Co was obchodzi kto w co wierzy! Chciala sie wyspowiadac to ok jej decyzja nie oznacza ze jak trwoga to … Odeszla i chyba najwyzszy czas zostawic ja w spokoju!
Bieniuk nigdy nie był jej mężem. Żyła z nim w konkubinacie. Nie wierzyła w instytucję Kościoła Katolickiego. Gdyby była zdrowa pewnie do tej pory unikałaby spowiedzi itp. co pokazuje,że jak trwoga to do Boga, a ta pani wyszła po prostu na hipokrytkę.
[b]gość, 06-10-14, 17:08 napisał(a):[/b]polak ma isc do spowiedzi utrzymac klechy w luksusie i bac sie .wiecznie sie bac ,tak chca klechy .tylko dlaczego sami sie nie boja .uzywaja za nasze i wiecznie im malotak się składa,że nikt cię nie zmusza żebyś komukolwiek się spowiadała, tylko dziwnym trafem ludzie po otrzymaniu tragicznej diagnozy albo na łożu śmierci sami się na to decydują, póki w domu wszyscy zdrowi to kłapiesz dziobem
[b]gość, 06-10-14, 15:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-10-14, 12:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-10-14, 10:56 napisał(a):[/b]Ja najbardziej ucieszyłam się ,że Ania Przybylska wyspowiadała się,jak sama wyznała po 13 latach ,szczerze martwiłam się o to czy ,to zrobiła. Teraz na pewno już wie ,że to było najważniejsze i najlepsze ,co mogła uczynić ,zanim odeszła.Wieczne odpoczywanie racz jej dać PANIE.Ale bzdury. Kobieta zmarla, osierocila trojke dzieci, ale najwazniejsze, ze zdazyla sie wyspowiadac przed. I to Cie najbardziej martwilo, a nie to, ze teraz ktos zostal bez matki.[/quote]masz polski katolicyzm w pigulce. smutne i odrazajace to jest.[/quote]jej maz i dzieci napewno tez tak mysla, ze dzieki Bogu sie wyspowiadala! najwazniejsze!
[b]gość, 06-10-14, 15:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-10-14, 15:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-10-14, 12:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-10-14, 10:56 napisał(a):[/b]Ja najbardziej ucieszyłam się ,że Ania Przybylska wyspowiadała się,jak sama wyznała po 13 latach ,szczerze martwiłam się o to czy ,to zrobiła. Teraz na pewno już wie ,że to było najważniejsze i najlepsze ,co mogła uczynić ,zanim odeszła.Wiecznwinzywanie racz jej dać PANIE.Ale bzdury. Kobieta zmarla, osierocila trojke dzieci, ale najwazniejsze, ze zdazyla sie wyspowiadac przed. I to Cie najbardziej martwilo, a nie to, ze teraz ktos zostal bez matki.[/quote]masz polski katolicyzm w pigulce. smutne i odrazajace to jest.[/quote]jej maz i dzieci napewno tez tak mysla, ze dzieki Bogu sie wyspowiadala! najwazniejsze![/quote]Nigdy nie wiecie, co Wam się może przydać po tamtej stronie. Krytykujecie kogoś, bo poszedł do spowiedzi przed śmiercią? Ciekawa jestem, co wy zrobicie kiedy będziecie już jedną nogą na tamtym świecie. Jak dzieje się coś złego to ludzie proszą Boga o pomoc. Jak umiera nam ktoś bliski, to macie do Niego pretensje czemu nam zabrał ukochaną osobę. Śmiejecie się z kościoła, spowiedzi czy komunii świętej, a jak Wam źle to obarczacie Go winą za wszystko, ale czy sobie zasłużyliście ma to żeby Bóg był dla Was łaskawy? Łaskawy, kiedy to wy prosicie Go o pomoc tylko wtedy gdy jest Wam źle?
GOOD DIE YOUNG…
jestesmy marnym puchem
[b]gość, 06-10-14, 16:35 napisał(a):[/b]z tymi butami to głupawka była, ale może ostanie poczucie humoru czy co? szkoda, bo zbyt młodo odeszła, współczucia dla rodzinyProfile prowadziła menadżerka.