Anna Wendzikowska bardzo szczupła 4 miesiące po porodzie

anna-wendzikowska-g-R1 anna-wendzikowska-g-R1

Anna Wendzikowska (33 l.) żyje bardzo szybko. Jest tak oddana swej pracy, że nie brała żadnych urlopów macierzyńskich (nie mówiąc juz o wychowawczych) tylko błyskawicznie wróciła do zajęć.

Trzy tygodnie po urodzeniu Kornelii dziennikarka zrobiła sobie pierwsze selfie na siłowni, na którą wróciła, by szlifować formę.

Szybkie tempo życia, obowiązki przy dziecku i treningi zrobiły swoje. Dziś Wendzikowska wygląda chyba szczuplej niż przed ciążą.

Zobaczcie, jak dziennikarka TVN prezentowała się na premierze filmu Ups Arka odpłynęła. Ubrana w skórzane spodnie i czarną bluzkę Wendzikowska wyglądała jak patyczek.

Jest czego zazdrościć?

Anna Wendzikowska bardzo szczupła 4 miesiące po porodzie

Anna Wendzikowska bardzo szczupła 4 miesiące po porodzie

Anna Wendzikowska bardzo szczupła 4 miesiące po porodzie

Anna Wendzikowska bardzo szczupła 4 miesiące po porodzie

Anna Wendzikowska bardzo szczupła 4 miesiące po porodzie

Anna Wendzikowska bardzo szczupła 4 miesiące po porodzie

   
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

73 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

[b]gość, 01-05-15, 01:45 napisał(a):[/b]A bukowski to jej wujekOna nie zna Bukowskiego,a ty nie znasz PODSTAWOWYCH zasad pisowni.Od kiedy to nazwiska piszemy z małej litery?Wykształcenie podstawowe chociaż masz,znawczynio literatury?

Wszyscy i tak zapamiętają jej głupotę i wredny charakter a nie to czy była chuda czy nie

[b]gość, 01-05-15, 00:51 napisał(a):[/b]Jest naprawdę piękna, z powodzeniem mogłaby być gwiazdą w Hollywood. Zjawiskowa!Anka, daj spokój, poje….bało cię ?

[b]gość, 01-05-15, 11:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-05-15, 11:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-04-15, 23:50 napisał(a):[/b]A ja nie chciałam dzieci ale uległam mężowi i mamy syna … Ale szczerze jestem beznadziejna matką i wiem o tym.Są dobre chwile i bardzo kocham synka ale wszystko mnie przerasta i synek bardzo mnie irytuje :(Brawo!!!! Brawo dla ciebie za taki komentarz bo tutaj same zapuszczone spaślaki wychwalają macierzyństwo pod niebiosa próbując wmówić reszcie ze są lepsze bo maja dzieci za wszelka cenę[/quote]Hahaha kto probuje wmawiać, ze jak ktos ma dziecko to jest lepszy ? Dziecko to wielka odpowiedzialność i większość matek czuje sie w niektorych momentach przytloczona. Ja kocham swoją córkę, i taka jest kolej rzeczy, kazda z was bedzie miala dziecko predzej czy pozniej i wtedy zobaczymy czy tez bedziecie ”zapuszczonymi spaslakami ” ( swoją drogą bardzo prymitywne myslenie, bo to, ze ktos nie lata na glupie wywiady do LA nie znaczy, ze jego zycie jest jałowe i pozbawione sensu :D[/quote]Skąd stwiedzenie,że każda będzie miałą dziecko prędzej czy później?

[b]gość, 01-05-15, 12:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-05-15, 01:45 napisał(a):[/b]A bukowski to jej wujekOna nie zna Bukowskiego,a ty nie znasz PODSTAWOWYCH zasad pisowni.Od kiedy to nazwiska piszemy z małej litery?Wykształcenie podstawowe chociaż masz,znawczynio literatury?[/quote]Sama zrobiłaś byka, bo pisze się ,,małą/wielką literą”, a nie ,,z małej/wielkiej litery” znawczynio literatury.

[b]gość, 01-05-15, 12:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-05-15, 11:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-05-15, 11:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-04-15, 23:50 napisał(a):[/b]A ja nie chciałam dzieci ale uległam mężowi i mamy syna … Ale szczerze jestem beznadziejna matką i wiem o tym.Są dobre chwile i bardzo kocham synka ale wszystko mnie przerasta i synek bardzo mnie irytuje :(Brawo!!!! Brawo dla ciebie za taki komentarz bo tutaj same zapuszczone spaślaki wychwalają macierzyństwo pod niebiosa próbując wmówić reszcie ze są lepsze bo maja dzieci za wszelka cenę[/quote]Hahaha kto probuje wmawiać, ze jak ktos ma dziecko to jest lepszy ? Dziecko to wielka odpowiedzialność i większość matek czuje sie w niektorych momentach przytloczona. Ja kocham swoją córkę, i taka jest kolej rzeczy, kazda z was bedzie miala dziecko predzej czy pozniej i wtedy zobaczymy czy tez bedziecie ”zapuszczonymi spaslakami ” ( swoją drogą bardzo prymitywne myslenie, bo to, ze ktos nie lata na glupie wywiady do LA nie znaczy, ze jego zycie jest jałowe i pozbawione sensu :D[/quote]Skąd stwiedzenie,że każda będzie miałą dziecko prędzej czy później?[/quote]Nie wiem skąd pomysł,że każda matka jest spaślakiem????!! Ja mam teraz lepszą sylwetkę niż przed ciążą, ważę 48,5 kg.

wygląda ja smutny muminek z tymi opadniętymi kącikami oczu

[b]gość, 01-05-15, 11:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-04-15, 23:50 napisał(a):[/b]A ja nie chciałam dzieci ale uległam mężowi i mamy syna … Ale szczerze jestem beznadziejna matką i wiem o tym.Są dobre chwile i bardzo kocham synka ale wszystko mnie przerasta i synek bardzo mnie irytuje :(Brawo!!!! Brawo dla ciebie za taki komentarz bo tutaj same zapuszczone spaślaki wychwalają macierzyństwo pod niebiosa próbując wmówić reszcie ze są lepsze bo maja dzieci za wszelka cenę[/quote]Hahaha kto probuje wmawiać, ze jak ktos ma dziecko to jest lepszy ? Dziecko to wielka odpowiedzialność i większość matek czuje sie w niektorych momentach przytloczona. Ja kocham swoją córkę, i taka jest kolej rzeczy, kazda z was bedzie miala dziecko predzej czy pozniej i wtedy zobaczymy czy tez bedziecie ”zapuszczonymi spaslakami ” ( swoją drogą bardzo prymitywne myslenie, bo to, ze ktos nie lata na glupie wywiady do LA nie znaczy, ze jego zycie jest jałowe i pozbawione sensu 😀

[b]gość, 01-05-15, 18:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-05-15, 12:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-05-15, 01:45 napisał(a):[/b]A bukowski to jej wujekOna nie zna Bukowskiego,a ty nie znasz PODSTAWOWYCH zasad pisowni.Od kiedy to nazwiska piszemy z małej litery?Wykształcenie podstawowe chociaż masz,znawczynio literatury?[/quote]Sama zrobiłaś byka, bo pisze się ,,małą/wielką literą”, a nie ,,z małej/wielkiej litery” znawczynio literatury.[/quote]Pięknie :):)

[b]gość, 30-04-15, 22:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-04-15, 22:12 napisał(a):[/b]dziekuje bardzo 😉 ja rowniez szanuje osoby ktore nie chca miec dzieci 😉 ba, to inwidualny wybor 😉 badzmy soba i kochajmy siebie 😉 Mnie tez sie nie chce cwiczyc :pA co do kobiet ktore nie chca miec dzieci…znam pare kobiet ktore wpadly i tylko dlatego maja dziecko…i wiecie co? Sa naprawde fantastycznymi mamami…a byly zalamane podczas ciazy :)[/quote]Jestem jedną z takich matek i wierz mi- czasem pozory mylą. Na zewnątrz pokazuje się radość i szczęście, wszyscy wierzą że wszystko jest ok, ale nie jest… Nie ma przyzwolenia na mówienie głośno o tym, ze gdyby się mogło cofnąć czas, tego dziecka by nie było.

Z Bukowskim byla na baletach ostatnio

A ja nie mam dzieci i mam spokój

Bardzo szczupła i bardzo głupiutka. Ciekawe jak wypadałaby jej rozmowa bez wcześniejszego przygotowania, gdyby musiała improwizować?

Zacznijmy od tego ze nie spasla się w ciąży duży miała tylko i wyłącznie brzuch który zreszta potem najłatwiej ukryć wiec po chuj te zachwyty?

[b]gość, 30-04-15, 23:50 napisał(a):[/b]A ja nie chciałam dzieci ale uległam mężowi i mamy syna … Ale szczerze jestem beznadziejna matką i wiem o tym.Są dobre chwile i bardzo kocham synka ale wszystko mnie przerasta i synek bardzo mnie irytuje :(Brawo!!!! Brawo dla ciebie za taki komentarz bo tutaj same zapuszczone spaślaki wychwalają macierzyństwo pod niebiosa próbując wmówić reszcie ze są lepsze bo maja dzieci za wszelka cenę

Malowana lala – pustak i beztalencie.

Jest naprawdę śliczną kobietą.Co do charakteru-nie znam ,więc nie oceniam,jednak po występie w Ugotowanych widać,że brak jej do siebie dystansu.Dla swojego komfortu psychicznego mogłaby czasem odpuścić.

A bukowskiego nie zna

A bukowski to jej wujek

[b]gość, 30-04-15, 22:12 napisał(a):[/b]dziekuje bardzo 😉 ja rowniez szanuje osoby ktore nie chca miec dzieci 😉 ba, to inwidualny wybor 😉 badzmy soba i kochajmy siebie 😉 Mnie tez sie nie chce cwiczyc :pA co do kobiet ktore nie chca miec dzieci…znam pare kobiet ktore wpadly i tylko dlatego maja dziecko…i wiecie co? Sa naprawde fantastycznymi mamami…a byly zalamane podczas ciazy 🙂

Twarz mysla nieskalana…

A ja wole pobzykac– tez dobrze robi organizmowi 🙂

[b]gość, 01-05-15, 00:56 napisał(a):[/b]Twarz mysla nieskalana…Oczy szukające rozumu…

A ja nie chciałam dzieci ale uległam mężowi i mamy syna … Ale szczerze jestem beznadziejna matką i wiem o tym.Są dobre chwile i bardzo kocham synka ale wszystko mnie przerasta i synek bardzo mnie irytuje 🙁

Ugotowani – pamietamy

Jest naprawdę piękna, z powodzeniem mogłaby być gwiazdą w Hollywood. Zjawiskowa!

kobietki , kazda z nas jest inna. po co ten jad ? 🙂 ja jestem matka , jest mi zle ,czasem gorzej. . zycie. Wiecej zrozumienia i tolerancji proszę! !!

[b]gość, 30-04-15, 22:12 napisał(a):[/b]dziekuje bardzo 😉 ja rowniez szanuje osoby ktore nie chca miec dzieci 😉 ba, to inwidualny wybor 😉 badzmy soba i kochajmy siebie 😉 Mnie tez sie nie chce cwiczyc :pA co do kobiet ktore nie chca miec dzieci…znam pare kobiet ktore wpadly i tylko dlatego maja dziecko…i wiecie co? Sa naprawde fantastycznymi mamami…a byly zalamane podczas ciazy 🙂

[b]gość, 30-04-15, 22:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-04-15, 22:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-04-15, 21:59 napisał(a):[/b]Mamo, której nie chce się ćwiczyć, ja Ciebie rozumiem. Nie jesteś jedyna, tylko nie każda się przyzna 🙂 Ludzie są bardzo różni, nie każdy lubi ćwiczyć. Może kiedyś Ci się zachce, może nie. Trzymaj się, jesteś sympatyczna i dowcipna, mogłabym Cię polubić. Nie mam dziecka i nie chcę mieć :)Nie jestem gruba, lubię jeść zdrowo (owoce uwielbiam ponad wszystko:-D) ale nie przepadam za ćwiczeniami. Wolę w tym czasie poczytać ciekawą książkę, obejrzeć fajny film czy posłuchać muzyki. Jednak często chodzę na spacery więc ten mój brak typowych ćwiczeń nie jest taki dotkliwy.[/quote]Mam identycznie ;)[/quote]Nie rozumiem tej dzisiejszej presji na chodzenie na siłownię. Można być zdrowym i aktywnym bez niej. Ja czasem biegam i chodzę na pilates. Jestem szczupła i zadowolona ze swojej figury. Ale siłowni nie znoszę.

[b]gość, 30-04-15, 22:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-04-15, 21:59 napisał(a):[/b]Mamo, której nie chce się ćwiczyć, ja Ciebie rozumiem. Nie jesteś jedyna, tylko nie każda się przyzna 🙂 Ludzie są bardzo różni, nie każdy lubi ćwiczyć. Może kiedyś Ci się zachce, może nie. Trzymaj się, jesteś sympatyczna i dowcipna, mogłabym Cię polubić. Nie mam dziecka i nie chcę mieć :)Nie jestem gruba, lubię jeść zdrowo (owoce uwielbiam ponad wszystko:-D) ale nie przepadam za ćwiczeniami. Wolę w tym czasie poczytać ciekawą książkę, obejrzeć fajny film czy posłuchać muzyki. Jednak często chodzę na spacery więc ten mój brak typowych ćwiczeń nie jest taki dotkliwy.[/quote]Mam identycznie 😉

dziekuje bardzo 😉 ja rowniez szanuje osoby ktore nie chca miec dzieci 😉 ba, to inwidualny wybor 😉 badzmy soba i kochajmy siebie 😉

ale ja nie pisze , ze mi ciezko 😉 po prostu nie chce mi sie cwiczyc po 23 drugiej 😉 na drugie dzieciatko sie noe zdecydowalam po prostu tak wyszlo 😉 ciezko jest. ale … warto 😉 i to , ze nie cwicze , nie znaczy , ze jestem jakims obdartusem… jestem czysta zadbana kobieta z makijazem na twarzy (tia z makijazem na to czas mam, i wole to niz problemy z kolanami z chodakowska) po co te hejty w moja strone ? kazda matka jest inna. i ja was wszystkie podziwiam.. peas kurde

[b]gość, 30-04-15, 21:59 napisał(a):[/b]Mamo, której nie chce się ćwiczyć, ja Ciebie rozumiem. Nie jesteś jedyna, tylko nie każda się przyzna 🙂 Ludzie są bardzo różni, nie każdy lubi ćwiczyć. Może kiedyś Ci się zachce, może nie. Trzymaj się, jesteś sympatyczna i dowcipna, mogłabym Cię polubić. Nie mam dziecka i nie chcę mieć :)Nie jestem gruba, lubię jeść zdrowo (owoce uwielbiam ponad wszystko:-D) ale nie przepadam za ćwiczeniami. Wolę w tym czasie poczytać ciekawą książkę, obejrzeć fajny film czy posłuchać muzyki. Jednak często chodzę na spacery więc ten mój brak typowych ćwiczeń nie jest taki dotkliwy.

Ona jest osobą dosyć znaną, więc szybko zyskała szczupłą figurę bo celebrytkom “tak wypada” (czy ktoś widział grubą, zaniedbaną gwiazdkę po ciąży?). Ja nigdy nie rodziłam ale dla mnie jej sylwetka nie jest niespodzianką.

[b]gość, 30-04-15, 20:38 napisał(a):[/b]Taaa … Najlepiej żeby cały czas siedziala w fomu z dzieckiem i miała depresjeZgadzam się! To, że mama pracuje nie znaczy, że nie kocha swojego dziecka! Ogarnijcie się ludzie! A ktoś, kto był zawsze szczupły i wysportowany wiadomo, że będzie chciał szybko wrócić do swojej sylwetki. Skoro Ania miała chęci i przede wszystkim czuła się na tyle dobrze, żeby ćwiczyć już niecały miesiąc po porodzie to tylko pogratulować. Poza tym w dzisiejszych czasach wiele kobiet ma problemy z powrotem do pracy po ciąży, ponieważ ich pracodawca zastąpił je kimś innym. Show-biznes tym bardziej jest pod tym względem niebezpieczny i Ania ma tego świadomość. Ona nie pracuje na planie serialu czy filmu, że musi siedzieć 12 godzin w pracy, ona nagrywa jakiś wywiad i koniec, wiadomo że to nie trwa w nieskończoność, od czasu do czasu pojawi się na imprezie branżowej…więc nie rozumiem o co halo , że “tak szybko wróciła do pracy”. Gdyby nie pracowała to byście po niej jechali jak po Borucowej.

Mamo, której nie chce się ćwiczyć, ja Ciebie rozumiem. Nie jesteś jedyna, tylko nie każda się przyzna 🙂 Ludzie są bardzo różni, nie każdy lubi ćwiczyć. Może kiedyś Ci się zachce, może nie. Trzymaj się, jesteś sympatyczna i dowcipna, mogłabym Cię polubić. Nie mam dziecka i nie chcę mieć 🙂

[b]gość, 30-04-15, 21:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-04-15, 21:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-04-15, 20:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-04-15, 20:30 napisał(a):[/b]moje malenstwo budzilo sie co 2 h … to byl dla mnie koszmar. i tak do 3 lat… skonczyla 3 lata w nocy spie 5 h bez przerwy. ale.. wlasnie. idzie spac o 22 wstaje A. o 5 … jestem wykonczona. jest trudnym dzieckiem. próbowałam z nia cwiczyc bla bla.. nie da sie. a po 22 mi sie nie chce. okey waze 63 kilo przy 170 cm (teraz juz 4 mc drugiej ciazy) przy pierwszej 30 kilo plus. 3 lata 25 kilo minus. ale nie ćwiczylam. nie mialam po prostu sily. i ja naprawdę wspolczuje kobietom z innym genami , i szczerze ich rozumiem … a po drugie czy to wazne kilogramy ?! Mamuski badzmy szczesliwe ;*Boże i Ty zdecydowałaś się na kolejne???? Podziwiam, ja mam podobnie i po pierwsze nie wyobrażam sobie mieć kolejnego, a po drugie nawet jak bym chciała, to nie mam kiedy zrobić :)[/quote]Boże jak was słucham jak wam ciężko nie ma kiedy iść spać, umyć się, po prostu życia to chyba za żadne skarby nie zdecyduje się na dziecko bo to koszmar i całościowe poświęcenie życia, a gimbusem nie jestem mam już 25 lat. Nie wyobrażam sobie całe dnie zajmować się tylko dzieciakiem z małą przerwą na prysznic. Byłabym wiecznie sfrustrowana i nieszczęśliwa żyjąc tak…. Podziwiam, serio[/quote]Jestem od Ciebie rok młodsza i też nie chcę dziecka. Ogólnie to nie przeszkadzają mi i nawet za nimi przepadam ale swojego po prostu nie chcę. I to nie z powodu ewentualnego stracenia figury czy bóli porodowych tylko dlatego, że zwyczajnie nie czuję instynktu macierzyńskiego. Może kiedyś przyjdzie, nie wiem, ale na razie nie pragnę zostać mamą.[/quote]Też nie chcę. Nie wyobrażam sobie żyć jak tu kobiety opisują, nie chce nikogo obrazić, ale kojarzy mi się to z piekłem na ziemi i już o niebo wolę swoją korpo z wredna szefową.

[b]gość, 30-04-15, 19:58 napisał(a):[/b]sama nie jestem szczupla, ale tez nie usprawiedliwiam sie ze mam 3 miesieczne dziecko i dlatego dupa wielka. sorry, ale jak ktos chce to czas znajdzie. ja wstaje o 6 rano z chlopakiem jak on wychodzi do pracy ja odpalam chodakowska i cwicze. moja mala budzi sie okolo 8-9 rano. jak mam cos do roboty np.obiad czy sprzatanie, biore ja w bujak tak ze mnie non stop widzi. jak spi amm czas dla siebie i moge np. pomalowac paznokcie czy wyregulowac brwi. wiec nie wciskajcie mi ze przy dzircku nie ma w ogole czasu, bo po prostu sie Wam nie chce dupy ruszyc, lepiej sie obzerac gownem i chodzic z tlustymi kudlami w starych dresach….Twoje życie jest do dupy sorry. Wstajesz ćwiczysz z konina, aby mezulek był szczęśliwy i samoocena podskoczyla. Potem tylko bujaki, pieluchy, papki, pranie, sprzątanie…. Tyle się starać, żeby być laska wynoszac śmieci i zmieniając pieluchy…

[b]gość, 30-04-15, 21:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-04-15, 20:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-04-15, 20:30 napisał(a):[/b]moje malenstwo budzilo sie co 2 h … to byl dla mnie koszmar. i tak do 3 lat… skonczyla 3 lata w nocy spie 5 h bez przerwy. ale.. wlasnie. idzie spac o 22 wstaje A. o 5 … jestem wykonczona. jest trudnym dzieckiem. próbowałam z nia cwiczyc bla bla.. nie da sie. a po 22 mi sie nie chce. okey waze 63 kilo przy 170 cm (teraz juz 4 mc drugiej ciazy) przy pierwszej 30 kilo plus. 3 lata 25 kilo minus. ale nie ćwiczylam. nie mialam po prostu sily. i ja naprawdę wspolczuje kobietom z innym genami , i szczerze ich rozumiem … a po drugie czy to wazne kilogramy ?! Mamuski badzmy szczesliwe ;*Boże i Ty zdecydowałaś się na kolejne???? Podziwiam, ja mam podobnie i po pierwsze nie wyobrażam sobie mieć kolejnego, a po drugie nawet jak bym chciała, to nie mam kiedy zrobić :)[/quote]Boże jak was słucham jak wam ciężko nie ma kiedy iść spać, umyć się, po prostu życia to chyba za żadne skarby nie zdecyduje się na dziecko bo to koszmar i całościowe poświęcenie życia, a gimbusem nie jestem mam już 25 lat. Nie wyobrażam sobie całe dnie zajmować się tylko dzieciakiem z małą przerwą na prysznic. Byłabym wiecznie sfrustrowana i nieszczęśliwa żyjąc tak…. Podziwiam, serio[/quote]Jestem od Ciebie rok młodsza i też nie chcę dziecka. Ogólnie to nie przeszkadzają mi i nawet za nimi przepadam ale swojego po prostu nie chcę. I to nie z powodu ewentualnego stracenia figury czy bóli porodowych tylko dlatego, że zwyczajnie nie czuję instynktu macierzyńskiego. Może kiedyś przyjdzie, nie wiem, ale na razie nie pragnę zostać mamą.

[b]gość, 30-04-15, 20:58 napisał(a):[/b]Ja i tak pamietam ja tylko z Ugotowanych!!!! Jak strzelila ficha ze przypalila ziemniaki buhahahaHa ha no to było dobre

Komentarz na dole jest żenujący – od kiedy matki zajmują sie tylko wynoszeniem śmieci? Przykro mi, ze Twoja niczego w życiu nie osiągnęła.

[b]gość, 30-04-15, 20:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-04-15, 20:30 napisał(a):[/b]moje malenstwo budzilo sie co 2 h … to byl dla mnie koszmar. i tak do 3 lat… skonczyla 3 lata w nocy spie 5 h bez przerwy. ale.. wlasnie. idzie spac o 22 wstaje A. o 5 … jestem wykonczona. jest trudnym dzieckiem. próbowałam z nia cwiczyc bla bla.. nie da sie. a po 22 mi sie nie chce. okey waze 63 kilo przy 170 cm (teraz juz 4 mc drugiej ciazy) przy pierwszej 30 kilo plus. 3 lata 25 kilo minus. ale nie ćwiczylam. nie mialam po prostu sily. i ja naprawdę wspolczuje kobietom z innym genami , i szczerze ich rozumiem … a po drugie czy to wazne kilogramy ?! Mamuski badzmy szczesliwe ;*Boże i Ty zdecydowałaś się na kolejne???? Podziwiam, ja mam podobnie i po pierwsze nie wyobrażam sobie mieć kolejnego, a po drugie nawet jak bym chciała, to nie mam kiedy zrobić :)[/quote]Boże jak was słucham jak wam ciężko nie ma kiedy iść spać, umyć się, po prostu życia to chyba za żadne skarby nie zdecyduje się na dziecko bo to koszmar i całościowe poświęcenie życia, a gimbusem nie jestem mam już 25 lat. Nie wyobrażam sobie całe dnie zajmować się tylko dzieciakiem z małą przerwą na prysznic. Byłabym wiecznie sfrustrowana i nieszczęśliwa żyjąc tak…. Podziwiam, serio

Ja i tak pamietam ja tylko z Ugotowanych!!!! Jak strzelila ficha ze przypalila ziemniaki buhahaha

[b]gość, 30-04-15, 19:58 napisał(a):[/b]sama nie jestem szczupla, ale tez nie usprawiedliwiam sie ze mam 3 miesieczne dziecko i dlatego dupa wielka. sorry, ale jak ktos chce to czas znajdzie. ja wstaje o 6 rano z chlopakiem jak on wychodzi do pracy ja odpalam chodakowska i cwicze. moja mala budzi sie okolo 8-9 rano. jak mam cos do roboty np.obiad czy sprzatanie, biore ja w bujak tak ze mnie non stop widzi. jak spi amm czas dla siebie i moge np. pomalowac paznokcie czy wyregulowac brwi. wiec nie wciskajcie mi ze przy dzircku nie ma w ogole czasu, bo po prostu sie Wam nie chce dupy ruszyc, lepiej sie obzerac gownem i chodzic z tlustymi kudlami w starych dresach….Zobaczymy jak skonczy roczek czy zdazysz sie wysr** na sedesie gwiazdo wydepilowana

[b]gość, 30-04-15, 20:30 napisał(a):[/b]moje malenstwo budzilo sie co 2 h … to byl dla mnie koszmar. i tak do 3 lat… skonczyla 3 lata w nocy spie 5 h bez przerwy. ale.. wlasnie. idzie spac o 22 wstaje A. o 5 … jestem wykonczona. jest trudnym dzieckiem. próbowałam z nia cwiczyc bla bla.. nie da sie. a po 22 mi sie nie chce. okey waze 63 kilo przy 170 cm (teraz juz 4 mc drugiej ciazy) przy pierwszej 30 kilo plus. 3 lata 25 kilo minus. ale nie ćwiczylam. nie mialam po prostu sily. i ja naprawdę wspolczuje kobietom z innym genami , i szczerze ich rozumiem … a po drugie czy to wazne kilogramy ?! Mamuski badzmy szczesliwe ;*Boże i Ty zdecydowałaś się na kolejne???? Podziwiam, ja mam podobnie i po pierwsze nie wyobrażam sobie mieć kolejnego, a po drugie nawet jak bym chciała, to nie mam kiedy zrobić 🙂

[b]gość, 30-04-15, 19:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-04-15, 19:37 napisał(a):[/b]moje dziecko tez tylko spalo.dzis ma roczek i nadal przesypia cala noc od 7 do 8 rano.w dzien dwie drzemki.spala sama od 1 miesiaca…wiec mi nie mowcie ze takie obowiazki itp ze nie ma czasu zadbac o siebie itp.zorganizujcie sie grubasyNie mierz innych swoją miarą. Nie wiem, czy zdajesz sobie sprawę, że to, że twoje dziecko tak ma, nie znaczy, że wszystkie inne dzieci zachowują się tak samo.[/quote]Dokladnie

Ja odwrotnie.Jestem wielka i przed porodem.

Taaa … Najlepiej żeby cały czas siedziala w fomu z dzieckiem i miała depresje

[b]gość, 30-04-15, 19:58 napisał(a):[/b]sama nie jestem szczupla, ale tez nie usprawiedliwiam sie ze mam 3 miesieczne dziecko i dlatego dupa wielka. sorry, ale jak ktos chce to czas znajdzie. ja wstaje o 6 rano z chlopakiem jak on wychodzi do pracy ja odpalam chodakowska i cwicze. moja mala budzi sie okolo 8-9 rano. jak mam cos do roboty np.obiad czy sprzatanie, biore ja w bujak tak ze mnie non stop widzi. jak spi amm czas dla siebie i moge np. pomalowac paznokcie czy wyregulowac brwi. wiec nie wciskajcie mi ze przy dzircku nie ma w ogole czasu, bo po prostu sie Wam nie chce dupy ruszyc, lepiej sie obzerac gownem i chodzic z tlustymi kudlami w starych dresach….To się tylko pozostaje cieszyć, że masz tak wspaniałe dziecko, które śpi do 8-9. Moje niestety zasypia 0 23.00, a wstaje o 4.00 rano. Niestety nie mam siły absolutnie na nic – sama rozumiesz. I nie, nie jestem spaśluchem, nie mam nawet czasu jeść przy dziecku, bo w dzień śpi może 30 minut, a ja przez ten czas muszę się umyć… Z dzieckiem nie ma jak, bo ma 1,5 roku, także biega wszędzie jak szalony.

blagam nie piszcie artykulow o dzieciach matkach kobietach w ciazy bo zaraz na forum odzywaja sie matki polki. chwala sie ile dzieciak przesypia czy ma regularny stolec itd. wezcie manaty i komentujcie na forach do tego przeznaczonych bo to naprawde nudne i wtórne czytac poraz setny waszych wypocin. nikogo to nie interesuje