Anna Wendzikowska w Gali o operacji wady wzroku córki
W rozmowie z Galą Anna Wendzikowska otworzyła się nie tylko w kwestii związków, ale i macierzyństwa. Dziennikarka przyznała, że po urodzeniu córeczki musiała odwiedzić wiele gabinetów lekarzy.
Anna Wendzikowska NAGA na okładce magazynu (ZDJĘCIA)
Kornelia ma wadę wzroku, nosi okulary. Anna Zejder Ibisz zapytała Wendzikowską, czy dziewczynkę czeka operacja.
Jeszcze nie. Specjaliści na razie mi to odradzili. Ale mam za sobą jeżdżenie po całej Polsce, różnego rodzaju mniej lub bardziej inwazyjne badania, więc i nerwy… Najbardziej w życiu przejmuje mnie zdrowie Kornelki, jej samopoczucie. Chciałabym, aby była szczęśliwa, miała radosne dzieciństwo.
Fanka zarzuciła jej, że wciąga brzuch. Jej odpowiedź cię zaskoczy
Ktoś kiedyś pięknie powiedział, że życie składa się gównie z problemów oraz z krótkich miłych chwil. Więc do tych problemów należy podchodzić jak do zadań, które trzeba rozwiązać. Świat się nie wali – powiedziała gwiazda.



Dlaczego piszecie, że to zła osoba? Serio pytam, ciągle gdzieś wyskakuje z lodówki ta pani, to fakt, ale wyrządziła komuś jakąś większą krzywdę?
gość: ja, 04-10-17, 17:26 napisał(a):[quote]gość, 03-10-17, 13:29 napisał(a):Jakie mniwj lub bardziej inwazyjne badania? W przypadku malego brzdaca to po prostu stres bo nie wie bo sie boi. Ma dziecko wade ale ma kase wiec to sie zoperuje i bedzie ok.Moja corka rowniez ma wade wzroku i tez nosi okulary. Sa roznego rodzaju badania tak jak Anna powiedziala mniej lub bardziej inwazyjne. U nas jednym z bardziej inwazyjnych bylo zalozenie dziecku rozworek na oczy zeby moc zbadac po zakraplaniu dno oka. Wygladalo to strasznie a dziecko darlo sie okropnie. Nie tylko o stres chodzi.[/quote] polecam szpital Warszawa ul.Niklanska
Jakie zło? Co ona komu zrobiła? Sama do czegoś doszła, i to Was boli?
gość, 03-10-17, 13:29 napisał(a):Jakie mniwj lub bardziej inwazyjne badania? W przypadku malego brzdaca to po prostu stres bo nie wie bo sie boi. Ma dziecko wade ale ma kase wiec to sie zoperuje i bedzie ok.Moja corka rowniez ma wade wzroku i tez nosi okulary. Sa roznego rodzaju badania tak jak Anna powiedziala mniej lub bardziej inwazyjne. U nas jednym z bardziej inwazyjnych bylo zalozenie dziecku rozworek na oczy zeby moc zbadac po zakraplaniu dno oka. Wygladalo to strasznie a dziecko darlo sie okropnie. Nie tylko o stres chodzi.
Każda matka chce jak najlepiej dla swoich dzieci.
gość, 03-10-17, 20:54 napisał(a):Kim jest ta Pani?matka dospodynia domowa ktora tez czasem pokazuje sie w telewizji aby zarobic pieniadze na zycie
Kim jest ta Pani?
Za zło wyrządzone innym trzeba zapłacić !
A może Karma wróciła do niej za to jaka jest zła osoba ? Hm
Jakie mniwj lub bardziej inwazyjne badania? W przypadku malego brzdaca to po prostu stres bo nie wie bo sie boi. Ma dziecko wade ale ma kase wiec to sie zoperuje i bedzie ok.