Polska gwiazda wzięła ślub tam, gdzie Angelina Jolie. Pochwaliła się zdjęciem
Las Vegas od lat kusi spontanicznymi ślubami, ale nie każdy może powiedzieć, że przysięgę składał dokładnie w tej samej kaplicy, co jedna z największych gwiazd Hollywood. Teraz do tego grona dołączyła znana polska dziennikarka i celebrytka, która postanowiła wrócić wspomnieniami do jednej z najbardziej odważnych decyzji w swoim życiu.
Małżeństwa Anny Wendzikowskiej. Dwa śluby i trudne rozstania
Życie uczuciowe dziennikarki od lat wzbudza zainteresowanie. Wendzikowska dwukrotnie wychodziła za mąż – za Christophera Combe’a, poznanego podczas studiów w Londynie, oraz za Patryka Ignaczaka. Pierwsze małżeństwo zakończyło się po kilku latach, drugie również nie przetrwało próby czasu.
Z kolejnych relacji ma dwie córki. Ojcem młodszej jest biznesmen Jan Bazyl. Związek ten zakończył się w momencie, gdy ich dziecko miało zaledwie kilka tygodni. W jednym z podcastów Wendzikowska przyznała, że partner wyprowadził się, gdy córka miała trzy tygodnie, a ona długo próbowała zrozumieć, co właściwie się wydarzyło.
Anna Wendzikowska jest w nowym związku
Z czasem celebrytka zaczęła otwarcie mówić o swoich błędach i dojrzewaniu do relacji. W rozmowach podkreślała, że przez lata zwracała uwagę na cechy zewnętrzne – atrakcyjność, obycie, wizerunek – zamiast na realną bliskość i wspólne wartości.
Przyznała też, że przez niemal sześć lat konsekwentnie odmawiała kolejnym potencjalnym partnerom. Jak tłumaczyła, robiła to po to, by w odpowiednim momencie móc powiedzieć “tak” komuś, z kim naprawdę poczuje głęboką więź i zgodność z własnym poziomem świadomości oraz dojrzałości.
Anna Wendzikowska i ślub w Las Vegas
Anna Wendzikowska w jednym z ostatnich postów wróciła do momentu, gdy jako 25-latka zdecydowała się na szybki ślub w Las Vegas. Uroczystość odbyła się w Little Church of the West – tej samej kaplicy, w której kilka lat wcześniej przysięgę składała Angelina Jolie.
Na opublikowanym zdjęciu widać charakterystyczny drewniany budynek kaplicy oraz kadr z samej ceremonii – pocałunek nowożeńców i bukiet białych róż.
Spontanicznie wzięłam ślub w Las Vegas. Miałam 25 lat i wydawało się to świetnym pomysłem – napisała w relacji, podkreślając, że to właśnie tam ślub brała m.in. Angelina Jolie.
Opublikowany post to część serii “najbardziej odważnych, szalonych rzeczy”, które, jak pisze, zrobiła w życiu. Ślub w Las Vegas zajmuje w tej opowieści szczególne miejsce. Nie jako sensacja, lecz jako symbol młodzieńczej spontaniczności i decyzji podjętej w emocjach.
Czy za wspomnieniem Las Vegas kryje się również zapowiedź nowego etapu? Tego na razie nie zdradza.




