Anne Hathaway porzuciła pieska

700 700

Anne Hathaway rzucając swojego obrzydliwie bogatego chłopaka, Raffaello Follieri, (który teraz przebywa w areszcie za przeróżne machlojki finansowe), porzuciła też swojego pieska, dwuletnią suczkę o imieniu Esmeralda.

Psem opiekuje się teraz chora na raka matka Raffaello.

– Czy Anne mogłaby zabrać swojego psa? – pyta jego znajomy. – Nie stać go na kogoś do wyprowadzania psa, a jego matka ma raka. Żal mi tego psa. To piękne, słodkie zwierzę, które pewnie pozdrowiło agentów FBI merdającym ogonem.

 
42 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Nie wiedziałam, że ona nie ma serca …

gość, 29-06-08, 20:31 napisał(a):glupia su.ka.powinna zabrac psa i sie nim zajac jak to robila przez 2 lata.co nagle jej sie znuzil?idiotka.i nie powinnam obarczac chorej matki bylego chlopaka opieka nad psem.idiotka!!!yy. to było tak że ona zaproponawała matce psa bo była samotna…

ale jest bez serca:(

gość, 29-06-08, 22:49 napisał(a):tak jak ktos napisal: moze matka czuje sie samotna, szczegolnie jak jej syn siedzi w areszcie i Anne zaproponowala jej towarzystwo pieska.Właśnie. Zgadzam się.

psiaki są super, tęsknię za moimi, a nie widziałam ich dopiero od tygodnia

Bez przesady pies ma opiekę wiec nie jest tak źle.

ona jest glupia do potegi! nie wziela pod uwage, ze piesek jest istota zyjacom i odczuwa glod!

wierzcie w to?bo ja nie za bardzo;

ehhh … zwierze też istota żywa mogła wykazać się większą inteligencją ;] piesek w domu by jej nie zaszkodził ;]

tak jak ktos napisal: moze matka czuje sie samotna, szczegolnie jak jej syn siedzi w areszcie i Anne zaproponowala jej towarzystwo pieska.

glupia su.ka.powinna zabrac psa i sie nim zajac jak to robila przez 2 lata.co nagle jej sie znuzil?idiotka.i nie powinnam obarczac chorej matki bylego chlopaka opieka nad psem.idiotka!!!

Jesli to prawda, to bardzo nieładnie z jej strony.————————–lovetrap pl -odwiedz naszego bloga

szkoda psiaka.

Anne to super aktorka i nie udezyła jej sodówka xD 🙂

Och ale bezmózg :/To po co go w ogóle brała :|Biedactwo, teraz się przywiązało..!ZAL!

no łagam. to wydaje się być z palca wyssane. naprawdę wierzycie w każde gówno które wam tu podsuną?

Jak ona mogła tak postąpić ?? I kto ma raka ?? matka psa czy Anne ?? O bosh!!! Umiesz czytać ze zrozumieniem ?!?!?!

och ! straszne ! pf

jak ona mogła!!!:/

halo, Anne to kobieta a nie facet ze piszecie “go” ”jego”

Brit, 29-06-08, 13:08 napisał(a):halo, Anne to kobieta a nie facet ze piszecie “go” ”jego”czytaj ze zrozumieniem dziecko… zaimki ‘go’ i ’jego’ użyte zostały w odniesieniu do byłego chlopaka Anne

CO ZA WREDNA SUKA!!

-Psem opiekuje się teraz chora na raka matka Raffaello.- Nie umiesz czytać ???!!!

biedna psinka

Jak ona mogła tak postąpić ?? I kto ma raka ?? matka psa czy Anne ??

“- Czy Anne mogłaby zabrać swojego psa? – pyta jego znajomy.” znaczy znajomy psa? Wiadomo, o czyjego znajomego chodzi, ale ze zdania wynika zupełnie co innego. Nauczcie się sensowniej pisać te newsy.

CZemu musi cierpieć zwierzę? Jak zwykle jest ono tylko zabawką, chwilowym kaprysem….

Susie, 29-06-08, 09:46 napisał(a):Racja, nie znamy dokładnie sytuacji, ale powinna go zabrać.

szkoda psa … moze Anne zmądrzeje i znowu zaopiekuje się psiną?

weźcie się uspokójcie, może matka czuła się samotnie i sama ją poprosiła o uroczego pieska? nic nie wiecie a ją wyzywacie, żal mi was

taa, anne ostatnio każdego porzuca…

Racja, nie znamy dokładnie sytuacji, ale powinna go zabrać.

jest zerem.

powinna go zabrać. :/

powinna po ryju dostac za to dz..iwka p…ierdolona

to jak traktuje zwierzę świadczy o tym jakim jest człowiekiem.no i pokazała. jest zerem.

szmaciara, wszyscy którzy zle traktują i męczą zwierzęta to ścierwa i wywłoki!!!

ja pierdole. wszyscy porzucajcie te psy.ale poczekajcie;] role się odwrócą.

Bez przesady ! Przecież nie wyrzuciła tego psiaka na ulice ,tylko oddała w dobre ręce .

Jakoś mi się wierzyć nie chce .. może zostawiła tego psa jego matce, bo ona była z ta sunia bardziej związana – a jak pisze jest chora, a syn w pierdlu to potrzebuje jednak kobiecina kogoś do towarzystwa …

Straciłam do niej resztki sympatii ;/ Nie dosc , ze zadawala sie z gangsterem ( nie chce mi sie wierzyc , ze nie wiedziala czym zajmuje sie jej narzeczony) , jest prozna i zarozumiala, to jeszcze krzywdzi niewinna istotke jaka jest pies. Nie rozumiem jak mozna byc tak podlym ;/

a to suka! ciuchy pewnie z szafy zabrała, a pieska porzuciła. może to nawet dla niego lepiej…