Anne Hathaway porzuciła pieska
Anne Hathaway rzucając swojego obrzydliwie bogatego chłopaka, Raffaello Follieri, (który teraz przebywa w areszcie za przeróżne machlojki finansowe), porzuciła też swojego pieska, dwuletnią suczkę o imieniu Esmeralda.
Psem opiekuje się teraz chora na raka matka Raffaello.
– Czy Anne mogłaby zabrać swojego psa? – pyta jego znajomy. – Nie stać go na kogoś do wyprowadzania psa, a jego matka ma raka. Żal mi tego psa. To piękne, słodkie zwierzę, które pewnie pozdrowiło agentów FBI merdającym ogonem.
Nie wiedziałam, że ona nie ma serca …
gość, 29-06-08, 20:31 napisał(a):glupia su.ka.powinna zabrac psa i sie nim zajac jak to robila przez 2 lata.co nagle jej sie znuzil?idiotka.i nie powinnam obarczac chorej matki bylego chlopaka opieka nad psem.idiotka!!!yy. to było tak że ona zaproponawała matce psa bo była samotna…
ale jest bez serca:(
gość, 29-06-08, 22:49 napisał(a):tak jak ktos napisal: moze matka czuje sie samotna, szczegolnie jak jej syn siedzi w areszcie i Anne zaproponowala jej towarzystwo pieska.Właśnie. Zgadzam się.
psiaki są super, tęsknię za moimi, a nie widziałam ich dopiero od tygodnia
Bez przesady pies ma opiekę wiec nie jest tak źle.
ona jest glupia do potegi! nie wziela pod uwage, ze piesek jest istota zyjacom i odczuwa glod!
wierzcie w to?bo ja nie za bardzo;
ehhh … zwierze też istota żywa mogła wykazać się większą inteligencją ;] piesek w domu by jej nie zaszkodził ;]
tak jak ktos napisal: moze matka czuje sie samotna, szczegolnie jak jej syn siedzi w areszcie i Anne zaproponowala jej towarzystwo pieska.
glupia su.ka.powinna zabrac psa i sie nim zajac jak to robila przez 2 lata.co nagle jej sie znuzil?idiotka.i nie powinnam obarczac chorej matki bylego chlopaka opieka nad psem.idiotka!!!
Jesli to prawda, to bardzo nieładnie z jej strony.————————–lovetrap pl -odwiedz naszego bloga
szkoda psiaka.
Anne to super aktorka i nie udezyła jej sodówka xD 🙂
Och ale bezmózg :/To po co go w ogóle brała :|Biedactwo, teraz się przywiązało..!ZAL!
no łagam. to wydaje się być z palca wyssane. naprawdę wierzycie w każde gówno które wam tu podsuną?
Jak ona mogła tak postąpić ?? I kto ma raka ?? matka psa czy Anne ?? O bosh!!! Umiesz czytać ze zrozumieniem ?!?!?!
och ! straszne ! pf
jak ona mogła!!!:/
halo, Anne to kobieta a nie facet ze piszecie “go” ”jego”
Brit, 29-06-08, 13:08 napisał(a):halo, Anne to kobieta a nie facet ze piszecie “go” ”jego”czytaj ze zrozumieniem dziecko… zaimki ‘go’ i ’jego’ użyte zostały w odniesieniu do byłego chlopaka Anne
CO ZA WREDNA SUKA!!
-Psem opiekuje się teraz chora na raka matka Raffaello.- Nie umiesz czytać ???!!!
biedna psinka
Jak ona mogła tak postąpić ?? I kto ma raka ?? matka psa czy Anne ??
“- Czy Anne mogłaby zabrać swojego psa? – pyta jego znajomy.” znaczy znajomy psa? Wiadomo, o czyjego znajomego chodzi, ale ze zdania wynika zupełnie co innego. Nauczcie się sensowniej pisać te newsy.
CZemu musi cierpieć zwierzę? Jak zwykle jest ono tylko zabawką, chwilowym kaprysem….
Susie, 29-06-08, 09:46 napisał(a):Racja, nie znamy dokładnie sytuacji, ale powinna go zabrać.
szkoda psa … moze Anne zmądrzeje i znowu zaopiekuje się psiną?
weźcie się uspokójcie, może matka czuła się samotnie i sama ją poprosiła o uroczego pieska? nic nie wiecie a ją wyzywacie, żal mi was
taa, anne ostatnio każdego porzuca…
Racja, nie znamy dokładnie sytuacji, ale powinna go zabrać.
jest zerem.
powinna go zabrać. :/
powinna po ryju dostac za to dz..iwka p…ierdolona
to jak traktuje zwierzę świadczy o tym jakim jest człowiekiem.no i pokazała. jest zerem.
szmaciara, wszyscy którzy zle traktują i męczą zwierzęta to ścierwa i wywłoki!!!
ja pierdole. wszyscy porzucajcie te psy.ale poczekajcie;] role się odwrócą.
Bez przesady ! Przecież nie wyrzuciła tego psiaka na ulice ,tylko oddała w dobre ręce .
Jakoś mi się wierzyć nie chce .. może zostawiła tego psa jego matce, bo ona była z ta sunia bardziej związana – a jak pisze jest chora, a syn w pierdlu to potrzebuje jednak kobiecina kogoś do towarzystwa …
Straciłam do niej resztki sympatii ;/ Nie dosc , ze zadawala sie z gangsterem ( nie chce mi sie wierzyc , ze nie wiedziala czym zajmuje sie jej narzeczony) , jest prozna i zarozumiala, to jeszcze krzywdzi niewinna istotke jaka jest pies. Nie rozumiem jak mozna byc tak podlym ;/
a to suka! ciuchy pewnie z szafy zabrała, a pieska porzuciła. może to nawet dla niego lepiej…