Artur Boruc do wylizania

575 575

Fakt podpatrzył, jak Artur Boruc, do niedawna ulubieniec Polaków, spędza czas rekonwalescencji. Celtic wysłał bramkarza do Polski. Tutaj sportowiec miał spotkać się z żoną i synem. Być może to zrobił, ale to nie takie zdjęcia publikuje brukowiec.

Na fotografiach widzimy, jak Boruc pozuje na “smakowite ciacho\”, które jego dziewczyna najchętniej by zjadła? Cóż, na pewno wylizała….

Więcej zdjęć Boruca, jego dziewczyny i jej języka tutaj.

\"Artur
Fakt
 
146 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Co powiem synowi “że musiałem być z gangsterką”?

Ja tam go dalej lubię!ale co powie synowi jak trochę będzie starszy?

Kibicuje Legii od zawsze. Boruca zawsze lubiłem, ale to co zrobił potwierdziło to że jest totalnym baranem i debilem. W moich oczach zmalał do zera. ARTUR JESTEŚ ZEREM!!! ZOSTAWIŁEŚ DZIEWCZYNE KTÓRA CIE KOCHA DLA JAKIEJŚ WYTAPETOWANEJ LALKI, KTÓRA MA LEJ Z KROCZU I MÓZG WIELKOŚCI PODEŁKA ZAPAŁEK!!! LECZ SIE!!!!

bardzo go lubię, ale sie tego nie spodziewałam …

Ciekawe co powie Buc swojemu synowi jak bedzie juz dorosly??: “Wybacz synku ze sie Toba nie opiekowalem ale musialem stworzyc rodzine KOCHANCE” :|:|:|:| i wtedy powinien zarobić w mordę

no to niezłe z niego ziolko!!!

Jednym słowem-Żałosny… opuścił własne dziecko aby opiekować się cudzym…. a ta lalunia pewnie jest bardzo zadowolona, w końcu jej BĘKART będzie miał dostatnie życie…Artur ŻYCZĘ Ci aby syn Cię nienawidził i nie utrzymywał z Tobą kontaktów na to tylko zasługujesz!!!!

Cóż nie jestem feministką, ale to, co on wyprawia…

artur powinien zostawic te panne i wrócic do kasi dla dobra dziecka a nie zabawiac sie z dziewczyna jakiegos kolesia ale ona ma przeciez dziecko i boruc wiecej zajmuje sie nim niz malym aleksem. byłam jego fanka ale co teraz wyprawia coraz mniej go lubie i mam nadzieje ze wróci do kasi

artur powinien zostawic te panne i wrócic do kasi dla dobra dziecka a nie zabawiac sie z dziewczyna jakiegos kolesia ale ona ma przeciez dziecko i boruc wiecej zajmuje sie nim niz malym aleksem. byłam jego fanka ale co teraz wyprawia coraz mniej go lubie i mam nadzieje ze wróci do kasi

gość, 19-11-08, 15:52 napisał(a):gość, 18-11-08, 23:03 napisał(a):gość, 18-11-08, 22:56 napisał(a):Mój tata odszedł od mamy gdy byłam w wieku synka Boruca… Najgorsze,że taki durny chłopak co liże jakieś laski w pubie,nie wie,że dla jakiejś istoty jest wyrocznią dalszego życia,Bogiem i absolutem,ojcem,tatusiem,który powinien BYĆ i silnym ramieniem osłaniać przed światem. Dzień dnia i noc nocy. Że to jego prawo i podstawowy obowiązek. Arturze tracisz najpiekniejsze momenty życia na rzecz pustych i powierzchownie atrakcyjnych. Dziś mój ojciec (który też musiał poszaleć) szuka ze mną kontaktu i ja go kocham,odzywam się do niego,śmieję się z nim,ale nigdy nie poczuje do niego tego co np. czuję do mojej babci,która była ze mną dzień dnia w troskach i radościach. Czasem chciałabym być bliżej niego,wiem,że jest dziś samotny i schorowany. Staram się,ale nie da się już uratować tych wszystkich chwil,które mogły być,a ich nie było… Moje uczucie do niego jest płaskie,tak jak do każdego schorowanego starca…Święte słowa, koleżanko. Wiem, o czym piszesz…Urzekła Mnie Twoja historia…mam nadzieję że moi synkowie(2 latka i 4 latka) w przyszłości docenią także moją miłość matczyną…mój były mąż zdradził mnie gdy byłam w ciąży, kochanka wiedziała za nic miała moje uczucia, moje dzieci…też ma dziecko z poprzedniego związku…strasznie boli gdy moje dzieci spotykają się z nią(nie utrudniam kontaktów z tatą a on mieszka z nią). obsypywane są prezentami, tam mogą wszystko…strasznie boli…pozdrawiam i życzę miłości-pięknej i czystej…

gość, 19-11-08, 15:52 napisał(a):gość, 18-11-08, 23:03 napisał(a):gość, 18-11-08, 22:56 napisał(a):Mój tata odszedł od mamy gdy byłam w wieku synka Boruca… Najgorsze,że taki durny chłopak co liże jakieś laski w pubie,nie wie,że dla jakiejś istoty jest wyrocznią dalszego życia,Bogiem i absolutem,ojcem,tatusiem,który powinien BYĆ i silnym ramieniem osłaniać przed światem. Dzień dnia i noc nocy. Że to jego prawo i podstawowy obowiązek. Arturze tracisz najpiekniejsze momenty życia na rzecz pustych i powierzchownie atrakcyjnych. Dziś mój ojciec (który też musiał poszaleć) szuka ze mną kontaktu i ja go kocham,odzywam się do niego,śmieję się z nim,ale nigdy nie poczuje do niego tego co np. czuję do mojej babci,która była ze mną dzień dnia w troskach i radościach. Czasem chciałabym być bliżej niego,wiem,że jest dziś samotny i schorowany. Staram się,ale nie da się już uratować tych wszystkich chwil,które mogły być,a ich nie było… Moje uczucie do niego jest płaskie,tak jak do każdego schorowanego starca…Święte słowa, koleżanko. Wiem, o czym piszesz…Urzekła Mnie Twoja historia…mam nadzieję że moi synkowie(2 latka i 4 latka) w przyszłości docenią także moją miłość matczyną…mój były mąż zdradził mnie gdy byłam w ciąży, kochanka wiedziała za nic miała moje uczucia, moje dzieci…też ma dziecko z poprzedniego związku…strasznie boli gdy moje dzieci spotykają się z nią(nie utrudniam kontaktów z tatą a on mieszka z nią). obsypywane są prezentami, tam mogą wszystko…strasznie boli…pozdrawiam i życzę miłości-pięknej i czystej…

szkoda mi jego dziecka

Zostawił żonę i maleńkie dziecko. Ale jeszcze DLA KOGO zostawił… Jestem z Poznania, znam ludzi… Po prostu szkoda słów w życiu bym nie pomyślała, że taki facet może zadać się z dziewczyną tego pokroju. Pozory mylą.

jedno słowo – palant

jak mogl to zrobic, to okropne!

Jego żona była z nim jak jeszcze był nikim i nic nie znaczył ,nie interesowały ją pieniądze ,ani pozycja ,teraz artyrek się wzbogacił stać go na płatny seks to sie wyprowadził ,jest żałosnym dupkiem i w oczach wielu jest skończony ,całe szczęście jego dobra passa na booisku również mija..

ZE FAJNIE JAE W ZYCIU CIĄGLE COS DZIEJE (ZMIENIAJAC PARTNERKI)… CZASAMI WRACAJAC W PRZERWACH DO DAWNYCHA DZIECKO OBSERWUJAC ODPOWIE “TATA TAO JUZ SAMA NIEWIE CZEGO CHCE”czego nikomu nie zycze gość, 18-11-08, 10:49 napisał(a):gość, 18-11-08, 10:43 napisał(a):jakoś wcześniej był szczęśliwy z żoną… ciaża nie trwa jdene dzień więc nierozumiem po co sobie zaserwowali bobasa skoro i tak im sie nie układało. Artur jak można byc takim prostakiem i zostawić zonę samą z dzieckiem?!ale czy on jeden taki???? Łajdaków duzo jest na tym świecie. Ciekawe co powie kiedys synowi jak ten dorosnie???

Wszyscy piszą: “wróć do kochającej żony i dziecka” A skąd wiecie, że ona jest taka kochająca. Nic nie wiecie a chcecie ingerować w ludzkie życie!!! Najłatwiej jest oceniać stojąc z boku i znając czyjeś życie z kilku wywiadów i tekstów z gazet. Naprawdę jest mi przykro, że ludzie są tak jednostronni i widzą tylko swoją prawdę…

gość, 18-11-08, 23:03 napisał(a):gość, 18-11-08, 22:56 napisał(a):Mój tata odszedł od mamy gdy byłam w wieku synka Boruca… Najgorsze,że taki durny chłopak co liże jakieś laski w pubie,nie wie,że dla jakiejś istoty jest wyrocznią dalszego życia,Bogiem i absolutem,ojcem,tatusiem,który powinien BYĆ i silnym ramieniem osłaniać przed światem. Dzień dnia i noc nocy. Że to jego prawo i podstawowy obowiązek. Arturze tracisz najpiekniejsze momenty życia na rzecz pustych i powierzchownie atrakcyjnych. Dziś mój ojciec (który też musiał poszaleć) szuka ze mną kontaktu i ja go kocham,odzywam się do niego,śmieję się z nim,ale nigdy nie poczuje do niego tego co np. czuję do mojej babci,która była ze mną dzień dnia w troskach i radościach. Czasem chciałabym być bliżej niego,wiem,że jest dziś samotny i schorowany. Staram się,ale nie da się już uratować tych wszystkich chwil,które mogły być,a ich nie było… Moje uczucie do niego jest płaskie,tak jak do każdego schorowanego starca…Święte słowa, koleżanko. Wiem, o czym piszesz…Urzekła Mnie Twoja historia…

gość, 18-11-08, 22:56 napisał(a):Mój tata odszedł od mamy gdy byłam w wieku synka Boruca… Najgorsze,że taki durny chłopak co liże jakieś laski w pubie,nie wie,że dla jakiejś istoty jest wyrocznią dalszego życia,Bogiem i absolutem,ojcem,tatusiem,który powinien BYĆ i silnym ramieniem osłaniać przed światem. Dzień dnia i noc nocy. Że to jego prawo i podstawowy obowiązek. Arturze tracisz najpiekniejsze momenty życia na rzecz pustych i powierzchownie atrakcyjnych. Dziś mój ojciec (który też musiał poszaleć) szuka ze mną kontaktu i ja go kocham,odzywam się do niego,śmieję się z nim,ale nigdy nie poczuje do niego tego co np. czuję do mojej babci,która była ze mną dzień dnia w troskach i radościach. Czasem chciałabym być bliżej niego,wiem,że jest dziś samotny i schorowany. Staram się,ale nie da się już uratować tych wszystkich chwil,które mogły być,a ich nie było… Moje uczucie do niego jest płaskie,tak jak do każdego schorowanego starca…Święte słowa, koleżanko. Wiem, o czym piszesz…

a jego 5 letniej coreczki Wam nie zal?!!!! tylko synek i zona!!a cora??!!

straszne, zal mi zony i dzieciaka.

widac, że chłopak się pogubił… co nie oznacza, że to go tłumaczy z odejścia od żony i malutkiego synka…! ja po prostu mam nadzieje, że kiedyś oprzytomnieje i wróci do ludzi, którzy kochają go za to jaki jest, a nie kim jest….

Mój tata odszedł od mamy gdy byłam w wieku synka Boruca… Najgorsze,że taki durny chłopak co liże jakieś laski w pubie,nie wie,że dla jakiejś istoty jest wyrocznią dalszego życia,Bogiem i absolutem,ojcem,tatusiem,który powinien BYĆ i silnym ramieniem osłaniać przed światem. Dzień dnia i noc nocy. Że to jego prawo i podstawowy obowiązek. Arturze tracisz najpiekniejsze momenty życia na rzecz pustych i powierzchownie atrakcyjnych. Dziś mój ojciec (który też musiał poszaleć) szuka ze mną kontaktu i ja go kocham,odzywam się do niego,śmieję się z nim,ale nigdy nie poczuje do niego tego co np. czuję do mojej babci,która była ze mną dzień dnia w troskach i radościach. Czasem chciałabym być bliżej niego,wiem,że jest dziś samotny i schorowany. Staram się,ale nie da się już uratować tych wszystkich chwil,które mogły być,a ich nie było… Moje uczucie do niego jest płaskie,tak jak do każdego schorowanego starca…

gość, 19-11-08, 15:01 napisał(a):a jego 5 letniej coreczki Wam nie zal?!!!! tylko synek i zona!!a cora??!!jakiej córeczki ?

to jest oblesne

bleeeeeeeeeeeh!

A tak go lubiłam… 🙁

a moze to zona go najpierw olala?

Nie znam obojga, więc oceniać nie będę.Ale cóz, lizać wielu się lubi, czyż nie?Ale od razu do gazety? -,-‘

Frajer ;/ Najpierw cieszył się z tego dziecka ale jak widać tylko przez chwilę ;/

gość, 18-11-08, 21:22 napisał(a):Frajer ;/ Najpierw cieszył się z tego dziecka ale jak widać tylko przez chwilę ;/Mój komentarz ale mnie wylogowało

gość, 18-11-08, 20:03 napisał(a):TA PANI TO ZWYKŁA SZMATAkomus sie cos wybitnie pomieszalo, po drugie to objaw jakiejs choroby-branie na serio PLOTEK i przezywanie ich do tego stopnia. Nikt nie wie jak jest naprawde. zajmij sie swoim zyciem i naucz panowac nad soba…

TA PANI TO ZWYKŁA SZMATA

To panna Sara Mannei

Sama bym go wylizała, i fcale się nie dziwie tej dziewczyne.Racja głupio Artur postepuje ,ale wkońcu to facet i do tego młody korzysta z życia:PK

zawsze mi się wydawało, że dziecko w małżeństwie tylko umacnia związek (przynajmniej początkowo)nikt nie wie, co się wydarzyło, ale on do cholery upubliczniał swoje małżeńskie zdjęcia na stronie, cieszył się z dzieciaka jak idiota, żeby na koniec porzucić to wszystko na rzecz jakiejś blondynki

Po prostu zwykły dupek ;/

gość, 18-11-08, 17:09 napisał(a):gość, 18-11-08, 16:58 napisał(a):ludzie jak już nie kocha żony to ma być z nią do śmierci tylko dlatego, że jest jego żoną i urodziła mu dziecko? darujcie, to dopiero byłby nieszcześliwy związek…life is brutal… nic nie trwa wieczniejesteś totalnym śmiecie takim samym jak Boruc ,szkoda ,że ta “niekochana” żona trwała z nim w najtrudniejszych moemntach jego zycia zwodowego i prywatnego bo znają się jak ”łyse konie” od młodzieńczych lat ,zawsze była przedewszystkim jego kumplem ,a on trzymał się jej jak….. Teraz kiedy zarobił ,kupuje drogie ciuszki wozi się i stac go na utrzymanie prostytutki ,to żona poszła w odstawke ,sodówka mu odbiła ,zona to jeszcze pół biedy…poukłada życie na nowo ,ale dziecko ? Szkoda ,że cwaniaczek wcześniej się nie rozstał tylko spłodził dziecko majac świadomość ,że za chwilę je porzuci dla prostytutki…A skad wiesz, ze to prostytutka?

Frajer jakich mało Najpierw robi dzieciaka i gada że kocha a potem zostawia jak szmateNIe ładnie szmaciarzu

gość, 18-11-08, 16:58 napisał(a):ludzie jak już nie kocha żony to ma być z nią do śmierci tylko dlatego, że jest jego żoną i urodziła mu dziecko? darujcie, to dopiero byłby nieszcześliwy związek…life is brutal… nic nie trwa wieczniejesteś totalnym śmiecie takim samym jak Boruc ,szkoda ,że ta “niekochana” żona trwała z nim w najtrudniejszych moemntach jego zycia zwodowego i prywatnego bo znają się jak ”łyse konie” od młodzieńczych lat ,zawsze była przedewszystkim jego kumplem ,a on trzymał się jej jak….. Teraz kiedy zarobił ,kupuje drogie ciuszki wozi się i stac go na utrzymanie prostytutki ,to żona poszła w odstawke ,sodówka mu odbiła ,zona to jeszcze pół biedy…poukłada życie na nowo ,ale dziecko ? Szkoda ,że cwaniaczek wcześniej się nie rozstał tylko spłodził dziecko majac świadomość ,że za chwilę je porzuci dla prostytutki…

nic dziwnwego przeciąz to nie dzieck Boruca dlatego zaraz po porodzie rozwodzi się….

ludzie jak już nie kocha żony to ma być z nią do śmierci tylko dlatego, że jest jego żoną i urodziła mu dziecko? darujcie, to dopiero byłby nieszcześliwy związek…life is brutal… nic nie trwa wiecznie

Szkoda żony. Myślałam, że Boruc to porządny facet, wydawał się taki normalny…ale cóż, pozory mylą.

eh a miałam go za “porządnego faceta” oj straciłeś w mych pięknych oczach koleś oj straciłeś. Wyszedł z Ciebie zwykły burak tylko w markowych ciuchach.

gość, 18-11-08, 16:46 napisał(a):gość, 18-11-08, 16:27 napisał(a):Czyżby sam Boruc psuł opinię żonie ? To Boruc zawsze ją zdradzał ,nigdy nie był przykładnym mężem ,ale teraz sodówka mu uderzyła ,że zdrady przestały być przygodami na jedną noc ,a znalazł sobie dziwkę ,którą utrzymuje …ciekawe czy łoży na synka czy totalnie olał ? Skąd wiesz, że ją zdradzał? Nie chodzisz z nim do łóżka więc nie wiesz co robił a czego nie. Jest w trakcie rozwodu więc nikogo nie powinno dziwić, że z kimś jest. to była tylko kwestia czasu. Szkoda, że fakt nie pomyślał o tym, że taki “news” wzbudzi wiele kontrowersji… chyba, że celem tej gazety jest wystawianie na widok publiczy zdjęć kompromitujących polskie ”celebryty”. Czemu nie napiszą o tym, że uratował ciężarną kobietę, że miał i ma ciężkie życie tylko ze względu na to, że pochodzi z PL. To, że całuje się z jakąś panną to nie zbrodnia. Nikt nie wie jak mu się układa i kto kogo zdradzał podczas trwania jego związku z Kaśką. Dziecko o ile jest jego napewno będzie miało zapewnione godne życie i on napewno o nim nie zapomni. Poza tym, fakt jak zwykle koloryzuje sprawe. Mają zdjęcia z jednorazowego wypadu ze znajomymi a robią z Artura pijaka – nieudacznika dla którego przede wszystkim liczy się to żeby się ”zabawić”… ‘

myslalam,ze jest ok ,tak zawsze opowiadal jak to kocha swoja zone,ze sa ze soba od mlodzieczych lat bla bla bla…i co z tego…? a no wielkie gow.. co kasa i slawa robi z czlowiekiem…

Co za frajer..;/ zostawił zone i malenkie dziecko dla jakies dzi… widac ze ta dziewczyna nawet atrakcyjna nie jest… taki kurwiszon..;/ ale faceci takie lubia wazne zeby dobrze sie bzykała;]

gość, 18-11-08, 16:27 napisał(a):Czyżby sam Boruc psuł opinię żonie ? To Boruc zawsze ją zdradzał ,nigdy nie był przykładnym mężem ,ale teraz sodówka mu uderzyła ,że zdrady przestały być przygodami na jedną noc ,a znalazł sobie dziwkę ,którą utrzymuje …ciekawe czy łoży na synka czy totalnie olał ? Skąd wiesz, że ją zdradzał? Nie chodzisz z nim do łóżka więc nie wiesz co robił a czego nie. Jest w trakcie rozwodu więc nikogo nie powinno dziwić, że z kimś jest. to była tylko kwestia czasu. Szkoda, że fakt nie pomyślał o tym, że taki “news” wzbudzi wiele kontrowersji… chyba, że celem tej gazety jest wystawianie na widok publiczy zdjęć kompromitujących polskie ”celebryty”. Czemu nie napiszą o tym, że uratował ciężarną kobietę, że miał i ma ciężkie życie tylko ze względu na to, że pochodzi z PL. To, że całuje się z jakąś panną to nie zbrodnia. Nikt nie wie jak mu się układa i kto kogo zdradzał podczas trwania jego związku z Kaśką. Dziecko o ile jest jego napewno będzie miało zapewnione godne życie i on napewno o nim nie zapomni. Poza tym, fakt jak zwykle koloryzuje sprawe. Mają zdjęcia z jednorazowego wypadu ze znajomymi a robią z Artura pijaka – nieudacznika dla którego przede wszystkim liczy się to żeby się ”zabawić”… ‘