Ashley Graham odciąga laktatorem mleko w UBERZE – pokazała wideo
Ashley Graham (32 l.) odkąd urodziła syna Izaaka, macierzyństwo totalnie ją zaabsorbowało. Stała się aktywną mamą w mediach społecznościowych, która chętnie pozakazuje swoje prywatne życie.
Ashley Graham – Instagram
Ashley Graham pokazuje ROZSTĘPY po ciąży
Teraz chyba przekroczyła granicę dobrego smaku. 32-latnia modelka plus-size pokazała, jak wykonuje laktację w Uberze. Napisała, że Uber służył jej do odpowiadania na maile, a teraz do odciągania mleka, zanim jej piersi eksplodują,
Ashley tym nagraniem wywołała burzę nas swoim profilu społecznościowym. Matki, jeśli chodzi o kwestię karmienie piersią w miejscu publicznym, są mocno podzielone – jedni nie widzą w tym problemu, drudzy wręcz przeciwnie.
- Nigdy nie wstydź się robić tego, co zamierzała natura. Jesteś inspiracją.
- Fuuu
- Nie rozumiem znaczenia tego wpisu … pewne rzeczy zasługują na prywatność, nie wszyscy chcą to widzieć
- ok, dlaczego czułaś potrzebę opublikowania tego? przepraszam, jestem tylko zdezorientowany – czytamy w komentarzach.
https://www.instagram.com/p/B9CwZSXgK8i/
https://www.instagram.com/p/B87CFNuAwBH/
Ashley Graham pokazała, jak odciąga mleko w UBERZE. Pochwalasz takie zachowanie, czy jesteś przeciwna nawet karmieniu piersią w miejscach publicznych?
Nie mam z tym żadnego problemu
Ludzie, którzy nie mają dzieci, nie muszą być tego świadkami
Karmienie piersią i odciąganie mleka to bardzo intymna sytuacja
Obleśne wulagarbe grube babsko oczywiście zaciążyła z czarnym 🤢🤢🤢
Dojna Cycata Krowa
Hahaha…. Każda kobieta która odciągała mleko wie, że ona udawała, nic nie leciało 😆
Okej, ma piersi, karmi dziecko, ale to żadne odkrycie a pół świata chyba nie musi tego oglądać. Może jeszcze niech zrobi relację z załatwiania potrzeb fizjologicznych w toalecie. W końcu to też sama natura.
Ta kobieta ma chyba niepohamowaną potrzebę publicznego obnażania się.
Niech sobie odciąga tylko po co odrazu to upubliczniać. Szkoda że nie można usunąć takich portali jak instagram.
Natura naturą ale ostatnio to już pochodzi pod jakiś ekshibicjonizm. Zero prywatności.
A mnie brzydzi jak ktoś karmi proszkiem z butelki. Niech lepiej robi to w domu. I kupe też w domu i siku. Najwyżej zapalenie pęcherza dostanie.
Natura dała też człowiekowi potrzebę robienia kupy, czyli ma się rozumieć, że można załatwić potrzebę w restauracji, w parku… Pewne rzeczy są naturalne, ale zarazem prywatne i jako matka (tak, tez karmiłam i odciągałam mleko) uważam, że choć są to czynności naturalne, to są także dość prywatne i nie każdemu ten widok może się podobać. Powinno się to robić w domu, już choćby ze względu na większy komfort matki i to, że taki laktator można od razu umyć i wysterylizować. Jeśli jednak zdarzy się taka potrzeba w miejscu publicznym to w czym problem, by się zakryć? Pomyślmy w inny sposób, wokół jest pełno kobiet, które jak już wyjdą z domu (z dzieckiem czy bez) nie chcą myśleć o karmieniu, laktatorach itp. Chcą się zrelaksować, a tu wszędzie nalot gołych cyców…