Auto za ponad pół miliona! Kubicka pochwaliła się prezentem. I ta dedykacja!
Sandra Kubicka tym razem postanowiła zaszaleć – okazało się, że modelka postanowiła zmienić auto, a jej cacko jest warte ponad 600 tysięcy złotych!
Rozwód Kubickiej i Barona jest w toku
Po bolesnym rozstaniu z gitarzystą zespołu Afromental, Aleksandrem Milwiw-Baronem, Sandra Kubicka musi na nowo uczyć się życia w nowej codziennością i samotnym wychowaniem ich synka Leonarda. Modelka przyznała, że w tym roku chce się skupić przede wszystkim na sobie i sporo odpoczywać, jednak na ten moment w jej życiu nie widać spokoju.
Jak się właśnie okazało, w życiu modelki wydarzyła się kolejna zmiana, którą można uznać za symboliczne otwarcie nowego rozdziału w jej życiu. W tle natomiast wciąż trwa męcząca dla obu stron sprawa rozwodowa.
Pierwsza rozprawa rozwodowa Kubickiej i Barona
Jak niedawno napisała Kubicka, to ona zostawiła Barona, a nie on ją. 25 lutego 2026 roku w jednym z sądów w Warszawie odbyła się pierwsza zaplanowana rozprawa rozwodowa małżeństwa. Spotkanie było zaskakująco krótkie. Według medialnych doniesień, para w towarzystwie swoich prawników miała się zjawić w sądzie z samego rana, około godziny 8.
Ku zaskoczeniu wszystkich, rozprawę, którą rozpoczęto o 8:30 zakończono już po około kwadransie. Wkrótce Kubicka i Baron wyszli z sali i opuścili budynek sądu. Według doniesień, spotkanie zorganizowano przede wszystkim w celach organizacyjnych, a w jego trakcie nie zapadły żadne rozstrzygnięcia merytoryczne. Nadal nie znamy daty kolejnego spotkania w sądzie.
Sandra Kubicka kupiła auto warte nawet 600 tysięcy złotych
Tuż po pierwszej rozprawie rozwodowej Sandra Kubicka postanowiła sprawić sobie przyjemność, czego skutki pokazała na Instagramie. Kubicka kupiła luksusowego Range Rovera, który może kosztować 450 tysięcy-600 tysięcy, a najbogatsze wersje nawet około miliona!
Niegrzeczne s*ki pragną niegrzecznego chłopca – napisała po angielsku.
Trzeba przyznać, że jej nowy samochód robi ogromne wrażenie.
Od siebie dla siebie 🎁 W rok konia wjeżdżam na ostro😎 Ta czerń z wiśnią według mnie to najpiękniejsza konfiguracja 🥵🔥 Jak Wam się podoba? – napisała.
Szczególną uwagę zwraca fragment o roku konia – jej były mąż również postawił na zmianę i niedawno zmienił fryzurę, w swoim wpisie także wspominając o roku konia.
Zmiany w głowie, zmiany na głowie. Nowy etap w życiu to symboliczny powód na nową fryzurę. A jeśli kogoś mam dopuścić do swoich dredów to tylko Agnieszkę, która już od prawie dekady niezmiennie dba o moje włosy.
NOWY ROK, NOWA JA, ROK KONIA, HERE WE GO – napisał na Instagramie.
Czyżby Kubicka wbiła mu szpilę?






Byle co by się lansować co to nas obchodzi kobieto to żenada
Ona jest calkowicie niewiarygodna w tym co mówi
Łatwo przyszlo latwo poszlo.brrrr
Litości biedni ludzie