Kubicka pierwszy raz o relacji z Roznerskim. Teraz już nie ma wątpliwości
Sandra Kubicka jest obecnie w wirze zmian w życiu prywatnym. Jej rozstanie z Baronem stało się faktem, a para jest po pierwszym spotkaniu w sądzie. Czy na horyzoncie modelki ma szansę pojawić się nowa miłość? Niedawno miała okazję nawiązać znajomość z prawdziwym przystojniakiem, a w mediach już huczy. Gwiazda odniosła się do plotek.
Rozstanie Sandry Kubickiej i Barona stało się faktem
Sandra Kubicka i Baron przeżywali burzliwy związek, w którym nie brakowało rozstań i powrotów. Jeden z poważnych kryzysów przeżyli pod koniec 2024 roku. Ich spotkanie w sądzie miało zakończyć pewien etap. Ostatecznie jednak nie doszło do rozprawy, a fani wierzyli, że małżonkowie dali sobie drugą szansę. Niestety realia okazały się nieco inne. Pod koniec ubiegłego roku pojawiły się informacje o kolejnym pozwie rozwodowym złożonym w warszawskim sądzie. Tym razem doszło do pierwszej rozprawy rozwodowej, która przebiegała w napiętej atmosferze.
Na korytarzach parze towarzyszył tłum dziennikarzy, jednak żadna ze stron nie miała ochoty na wywiady. Gdy weszli na rozmowę z sędzią, całość trwała około 15 minut. Niestety nie udało się dojść do porozumienia podczas pierwszego terminu. Prawniczka Barona wyznała wówczas mediom, że do kolejnej rozprawy ma dojść w marcu.
Sandra Kubicka i Baron nie tracą jednak czasu. Oboje rozpoczęli już osobne życia, o których głośno w show-biznesie. Czy na horyzoncie widać nową miłość modelki? Ujawniono kilka interesujących szczegółów.

Nowy amant na drodze Sandry Kubickiej?
Sandra Kubicka pomimo zawirowań w życiu prywatnym nie rezygnuje z kariery. O kolejnych projektach chętnie opowiada w mediach społecznościowych. Niedawno gwiazda wystąpiła w specjalnym odcinku programu “The Floor”, gdzie to znane postaci polskiego show-biznesu mierzyły się z presją czasu i odgadywaniem haseł z danej kategorii.
Oprócz rywalizacji o pieniądze była to także szansa na zawarcie nowych znajomości. W show wzięli udział także m.in.: Bartek Kubicki, Marysia Jeleniewska oraz Inez Lis. Nie zabrakło także czarującego prowadzącego, Mikołaja Roznerskiego. Aktor w rozmowie z Kozaczkiem opowiedział nieco o swoich upodobaniach. Podczas gry, w której wybierał partnerkę na randkę spośród znanych gwiazd, to właśnie Sandra Kubicka triumfowała.
Natalko, wybacz. Teraz Sandra Kubicka – powiedział w finale pomiędzy Natalią Szreoder a Sandrą Kubicką.
To jednak niejedyne powiązania między gwiazdami. Robi się coraz ciekawiej.
Coś wisi na włosku? Media ze szczegółami
Według “Życia na Gorąco” gwiazdorski duet miał zbliżyć się także poza nagraniami do teleturnieju TVN. Ich internetowa aktywność podsuwa kolejne wskazówki.
Wszystko zaczęło się od jego charakterystycznego swetra, który pojawił się w relacjach obojga na Instagramie prosto z Rzymu. Sandra Kubicka i Mikołaj Roznerski udali się we wspólną podróż? – zawiadamia tygodnik.
Żadna ze stron nie mówi otwarcie o deklaracjach, a w mediach społecznościowych brak ich wspólnych zdjęć. Jednak teraz Kubicka postanowiła odnieść się do plotek.
Kubicka pierwszy raz o relacji z Roznerskim
W krótkiej reakcji na InstaStories Kubicka postanowiła odnieść się do doniesień na temat jej nowego związku. Postawiła sprawę jasno. Teraz nie ma wątpliwości:
Pamiętacie, jak pytałam was, czy jest jakaś afera wokół mnie, bo mi statystyki na Stories po prostu szaleją? No to ja już się dowiedziałam, o co chodzi. Tak naprawdę dzięki jednej z was. Dawno nie wchodziłam w internet i uważam, że są jakieś granice absurdu. Jeden głupi portal, jakaś gazeta plotkarska wrobiła mnie już w romans z Mikołajem Roznerskim. I taką historię wymyślili, że ja jestem w szoku. My z Mikołajem, poza tym, co widzieliście w odcinku, to ja nie wiem, czy my nawet dwa słowa wymieniliśmy.
Odniosła się także do słów o sweter. Wyznała szczerze, że nie ma pojęcia o jaki sweter chodzi:
Powiem wam, że mi słów brakuje, bo ja nigdy nie byłam wmieszana w coś takiego. Znaczy wiem, że piszą o mnie przeróżne historie, wymyślają, ale nie do takiego stopnia absurdu. W ogóle, o jakim swetrze oni mówią? Ja się zastanawiałam, czy oni konta może pomylili, bo ja nie przypominam sobie, żebym wrzucała jakiś sweter. No nie, nie byłam w Rzymie z Mikołajem. Serio, niefajne takie są zagrania, bo możecie zrobić komuś krzywdę takimi głupotami, wypisując, że do jakichś spotkań dochodzi. Kto wam takie informacje w ogóle daje? Może wy naprawdę pomyliście Sandry, nie wiem.






