Bachleda-Curuś w marcu przyjedzie do Polski
Alicja Bachleda-Curuś od czasu romansu z Colinem Farrellem udzieliła jednego, ale za to szeroko komentowanego, wywiadu Kindze Rusin.
Od tamtej pory milczy.
Fakt dowiedział się jednak, że gwiazda przyjedzie w marcu do Polski, by wystąpić w programie Aleja Gwiazd, w którym rozmawiać będzie z Anną Popek.
– Wiem, że trudno namówić ją na wywiad, ale mam swoje sposoby – powiedziała gazecie prezenterka.
Aktorka do Polski przyleci sama. Colin zostanie z dzieckiem w Hollywood.
ja jej dobrze życzę i chętnie obejrzę ten program choć wolałabym żeby to nie popkowa przeprowadzała rozmowę ale np.Pani Torbicka!
gość, 23-02-10, 23:28 napisał(a):Nie gadajcie sama bym chciala zagrać w amerykańskim jak ona a przeprawzam w jakim ona amerykańskim zagrała? Ondine?irlandzko-amerykańskie gdzie akcja toczy się w Irlamdii, może jeszez napiszesz,że w hollywoodzkiej produkcji tez grywała?hehehe, w samych niemieckich nieznanyfilamch pare ról zagrała, a u nas w Panu tadeuszu i w Na dobre i na złe, wielka mi kariera i zasługi…heheheheheheheh
gość, 23-02-10, 23:28 napisał(a):Nie gadajcie sama bym chciala zagrać w amerykańskim jak ona a masz kasę i układy?
Ja wróże Ali ogromną karierę, zaczęła bywać, poznac producentów, Colin w dodatku pomoże a potem będzie wie trąbić, ze do wszystkiego doszła pracą i talentem,
Racja, koło niej siedział producent bodajże James Flynn, producent takich filmów jak Krol Artur, Tristan i Izolda, serialu Dynastia Tudorów. To towarzystwo to też układy i znajomości, kółko wzajemnej adoracji i Ala dzięki Colinowi się do niego wcisnęła.
Nie gadajcie sama bym chciala zagrać w amerykańskim jak ona
Mam to głęboko gdzieś, że ona przyjeżdża.Ja też.
gość, 23-02-10, 17:42 napisał(a):rhcp, 23-02-10, 17:24 napisał(a):gość23-02-10, 17:12 – dla mnie to się rozumie samo przez się. piszesz o jej rodzinie i możliwościach, jakie miała, a jej ZWIĄZEK nazywasz rozkładaniem nóg. jakby czytam między wierszami, bo już wiele widziałam takich komentarzy, w których kontekst niby był szerszy, ale chodziło o to samo. przyznam szczerze, że nudzi mnie już ten temat. pozdrawiam. Dobrze, zamista “rozłożyła nogi” napiszę mniej dosadnie ”związała się ze sławnym aktorem” to nie zmienia wciąż faktu, że tylko z tego wzgledu pisze się o niej w mediach, zawodowe dokonania sa praktycznie mizerne. Pisze o możliwościach rodziny gdyż dziewczyna z takim warsztatem aktorskim, z takimi szkołami, znajomoscią języków, pozwoleniem na prace, powinna odnoscić imponujące sukcesy zawodowe, inne rodaczki w podobnym wieku pomimo dużo gorszego startu zawodowo są o krok milowy przed alą, w takim razie pytam sie co zawodzi w jej przypadku ? brak talentu, brak szczęścia, brak zapału, uporu, determinacji ? nie zrobisz z muła konia Amerykanie nie sa naiwni i nie beda promowac byle czego jej kariera nie ma szans postaw ja i mloda opiekna amerykanska aktorke i sam sobie odpowiedz
Mam to głęboko gdzieś, że ona przyjeżdża.
rhcp, 23-02-10, 17:24 napisał(a):gość23-02-10, 17:12 – dla mnie to się rozumie samo przez się. piszesz o jej rodzinie i możliwościach, jakie miała, a jej ZWIĄZEK nazywasz rozkładaniem nóg. jakby czytam między wierszami, bo już wiele widziałam takich komentarzy, w których kontekst niby był szerszy, ale chodziło o to samo. przyznam szczerze, że nudzi mnie już ten temat. pozdrawiam. Dobrze, zamista “rozłożyła nogi” napiszę mniej dosadnie ”związała się ze sławnym aktorem” to nie zmienia wciąż faktu, że tylko z tego wzgledu pisze się o niej w mediach, zawodowe dokonania sa praktycznie mizerne. Pisze o możliwościach rodziny gdyż dziewczyna z takim warsztatem aktorskim, z takimi szkołami, znajomoscią języków, pozwoleniem na prace, powinna odnoscić imponujące sukcesy zawodowe, inne rodaczki w podobnym wieku pomimo dużo gorszego startu zawodowo są o krok milowy przed alą, w takim razie pytam sie co zawodzi w jej przypadku ? brak talentu, brak szczęścia, brak zapału, uporu, determinacji ?
gość23-02-10, 17:12 – dla mnie to się rozumie samo przez się. piszesz o jej rodzinie i możliwościach, jakie miała, a jej ZWIĄZEK nazywasz rozkładaniem nóg. jakby czytam między wierszami, bo już wiele widziałam takich komentarzy, w których kontekst niby był szerszy, ale chodziło o to samo. przyznam szczerze, że nudzi mnie już ten temat. pozdrawiam.
A widzicie a ja bym chciała na przykład by pracę zdobywali najzdolniejsi a nie Ci, którzy mają układy bo z takimi zjawiskami powinno się walczyć a nie dawać ciche pozwolenie jak rhcp daje. Rozumiem, ze jak będzie dotyczyło Ciebie i na przykład wylecisz z pracy a na Twoje miejsce przyjdzie synowa szefa beż odpowiednich kwalifikacji to stwierdzisz, ze super bo tak świat jest urządzony. Poza tym czasami wchodze na kozaczka choć powinnam zajać się ciekawszymi rzeczami i wielokrotnie widzę pod artykułem ABC Twoją osobę. Tutaj ludzie burzą się tylko przeciwko stawianiu ołtarzyków Ali, na które ona nie zasługuje. Owszem jest ładną dziewczyną, ładnie śpiewa, dobrze mówi po angielsku, podoba mi się jej styl ubierania, żółta sukienka była dla mnie śliczna ale nie róbmy z niej kogoś kim nie jest.
gość23-02-10, 17:22 – jestem już na tyle duża, że doskonale zdaję sobie sprawę z tego, na jakim świecie żyje i że nieraz dostanę po tyłku, choćby dlatego, że nie urodziłam się w uprzywilejowanej rodzinie. ale nie mam zamiaru się na tym koncentrować, bo nie po to jestem na Ziemi, żeby się zastanawiać nad możliwymi krzywdami, albo żeby się nad już wyrządzonymi krzywdami skupiać.poza tym nepotyzm i kumoterstwo nepotyzmem i kumoterstwem, ale geniusz obroni się sam. 😀
Leona, 23-02-10, 16:47 napisał(a):Boże!To jest jej życie prywatne!Nie musi się ze wszystkiego spowiadać!To może być interesująca rozmowa ale niech się od niej w końcu odpieerdolą!co za słwnictwo, rodem z pod budki z piwem, sądzę, że “orpierdolili” by się od niej gdyby przestała stosować tą subtelną medialną kokiterie, po co opowiadała jak to colin patrzy czy Henrykowi się odbiło, jak zmienia pieluchy jak mu lepi pierogi, jak się poznali… po co to wszystko ? ta rozmowa też bedzie dotyczyła życia prywatnego bo zawowodych osiągnieć alicja nie posiada, kilka slów o Ondine, a reszta to bedzie czysta prywata… tak nie zachowują się ludzie, którzy pragną spokoju i nie chcą upubliczniać prywatnosci, gdyż ala właśniej tylko o tej prywatności dotychczas rozmawiała…
DO RHCPkolejny przykład inteligencji szpagatowej, czy ja gdzieś napisałam, że ona ma przepraszać za to, że jest bogata ? chyba pieniądze przesłoniły ci świat, pisałam o korupcji i układach dzięki, którym Pani Bachleda zdobyła pozwolenie na prace w USA, co do związku z Colinem, gdzie dostrzegłaś w moim poście interesowność ? pisze, że nie podziwiam jej i nie jest żadną gwiazdą bo jedyne co dotychczas zrobiła to rozłożyła nogi przed colinem, nie ma żadnych imponujących osiągnięc artystycznych. Co do szacunku – nie będe jej szanowac tylko dla tgo, że jest Polką, na szacunek i uznanie trzeba sobie zasłużyc, ja nie będe traktować jej jak dumy narodowej tylko dla tego, że odbyla stosunek z Colinem.
gość23-02-10, 16:11napisz po prostu, że Bechleda powinna publicznie przeprosić świat za to, że urodziła się w takiej rodzinie, która zagwarantowała jej dobre życie. wszak nierówności społeczne są nowością i nie istniały od zawsze. zresztą, po co zająć się własnym życiem i własnymi układami, skoro można na forum ponarzekać, że ktoś ma lepiej. a jako, że ma lepiej, to nie może być kimś wartościowym. nie rozumiem, dlaczego związek dwóch dojrzałych ludzi, którzy do tego mają syna, wciąż uważa się za interesowność. dla mnie oni po prostu są ze sobą. co więcej, idąc tym tropem myślenia to partnerki Christiana Bale’a, czy Matta Damona też powinno się z automatu traktować, jako panie lekkich obyczajów z racji tego, że związały się z popularnymi aktorami i na pewno kierowały nimi pieniądze. wszak w LA liczy się tylko seks, a o uczuciach tworzących się między ludźmi słyszy się jedynie w legendach przekazywanych ustnie przez sstarców w co trzecią niedzielę.to ch-o-r-e, że ludzi boli czyjeś życie. a gadka o szacunku (etc) ma się do tej sprawy, jak piernik do wiatraka.
fajnie,fajnie
Boże!To jest jej życie prywatne!Nie musi się ze wszystkiego spowiadać!To może być interesująca rozmowa ale niech się od niej w końcu odpieerdolą!
gość, 23-02-10, 15:55 napisał(a):ale przecież to Wy krytykanci i ignoranci piszecie o niej w ten sposób: poleciała do Stanów robić wielką karierę, zagrała w paru filmikach, wskoczyła do łóżka znanemu aktorowi etc, etc. Skoro tak niewiele potrzeba aby zainstniec niech każda próbuje, a nie krytykujeNo własnie widzisz my nie możemy próbować, bo nie mamy pozwolenia na prace, żeby je dostać tym bardzie od ręki trzeba mieć kilka zer na koncie i poważne układy, po drugie ja nic do Alicji nie mam, gdybym przeczytała na niniejszym portalu, że własnie dostała oskara albo nominacje do oskara za świetną rolę to ok, ale nie dam sobie wmówić, że alicja jest wielką gwiazdą tylko dla tego, ze jej jedynym dotychczasowym osiągnięciem jest przespani się z colinem i to nie jest jad, to jest poprostu obiektywizm i trzeźwe spojrzenie na świat, nie bede podziwiać i darzyć szacunkiem kogoś kto pomimo tylu wpływów i tylu możliwosci w przeciągu prawie 30 lat życia nie osiągną nic po za przespaniem się ze sławnym facetem i to z opinią bawidamka i lekkoducha. Na zacunek i uznanie trzeba sobie załużyć nie dostaje się go tylko poprez np. fakt, że jest rodaczką bo to mnie najmniej obchodzi.
gość, 23-02-10, 15:03 napisał(a):gość, 23-02-10, 14:59 napisał(a):Śmieszni jesteście i tyle, krytykujecie, plujecie, wietrzycie rychły koniec związku, bycie z kimś dla sławy, kasy czy czegoś tam jeszcze. Prawda jest taka, że nikt z nikim na siłę w XXI wieku nie siedzi. Dajcie sobie spokój i zajmijcie się swoimi sprawami. Zawsze możecie leciec do Stanów, zagrać w “kiepskich”filmikach, złapac sławnego aktora na dziecko i zagwarantować sobie tym samym karierę. Przeciez to takie proste.Nie nie możemy, bo nie mamy tyle kasy i tyle wpływow by dostać od ręki wize i przedewszystkim pozwolenie na prace w USA. Nie udaje się to przeciętnym kowalskim, nie udaje sie to nawet polskim artystom czy aktorom np. Annie Musze pozwolenia na prace odmówiono, a wiec nie każdy może ”sobie polecieć” i robić w stanach c mu się podoba. ale przecież to Wy krytykanci i ignoranci piszecie o niej w ten sposób: poleciała do Stanów robić wielką karierę, zagrała w paru filmikach, wskoczyła do łóżka znanemu aktorowi etc, etc. Skoro tak niewiele potrzeba aby zainstniec niech każda próbuje, a nie krytykuje
gość, 23-02-10, 15:55 napisał(a):gość, 23-02-10, 15:03 napisał(a):gość, 23-02-10, 14:59 napisał(a):Śmieszni jesteście i tyle, krytykujecie, plujecie, wietrzycie rychły koniec związku, bycie z kimś dla sławy, kasy czy czegoś tam jeszcze. Prawda jest taka, że nikt z nikim na siłę w XXI wieku nie siedzi. Dajcie sobie spokój i zajmijcie się swoimi sprawami. Zawsze możecie leciec do Stanów, zagrać w “kiepskich”filmikach, złapac sławnego aktora na dziecko i zagwarantować sobie tym samym karierę. Przeciez to takie proste.Nie nie możemy, bo nie mamy tyle kasy i tyle wpływow by dostać od ręki wize i przedewszystkim pozwolenie na prace w USA. Nie udaje się to przeciętnym kowalskim, nie udaje sie to nawet polskim artystom czy aktorom np. Annie Musze pozwolenia na prace odmówiono, a wiec nie każdy może ”sobie polecieć” i robić w stanach c mu się podoba. ale przecież to Wy krytykanci i ignoranci piszecie o niej w ten sposób: poleciała do Stanów robić wielką karierę, zagrała w paru filmikach, wskoczyła do łóżka znanemu aktorowi etc, etc. Skoro tak niewiele potrzeba aby zainstniec niech każda próbuje, a nie krytykujeWidzisz właśnie w ogóle nie rozumiesz!! Gdyby każdy mógł pojechac i robić karierę to by nikt Ali nie krytykował. A tu nie ma znaczenia talent przy wyjeździe tylko kasa i układy i dlatego ludzie się oburzają gdy robi się z Ali kogoś kim nie jest, gdy mawia się, ze jest dumą narodową tylko dlatego, ze miała kasę i układy jechać do Stanów i chodzić sobie spokojnie na castingi podczas gdy nawet Amerykanki które przyjeźdżaja do Los Angeles próbować sił muszą od rana do wieczora pracować by się tam utrzymać.
Nie lubi dzielic sie swoim życiem z innymi i tyle
gość, 23-02-10, 14:59 napisał(a):Śmieszni jesteście i tyle, krytykujecie, plujecie, wietrzycie rychły koniec związku, bycie z kimś dla sławy, kasy czy czegoś tam jeszcze. Prawda jest taka, że nikt z nikim na siłę w XXI wieku nie siedzi. Dajcie sobie spokój i zajmijcie się swoimi sprawami. Zawsze możecie leciec do Stanów, zagrać w “kiepskich”filmikach, złapac sławnego aktora na dziecko i zagwarantować sobie tym samym karierę. Przeciez to takie proste.Nie nie możemy, bo nie mamy tyle kasy i tyle wpływow by dostać od ręki wize i przedewszystkim pozwolenie na prace w USA. Nie udaje się to przeciętnym kowalskim, nie udaje sie to nawet polskim artystom czy aktorom np. Annie Musze pozwolenia na prace odmówiono, a wiec nie każdy może ”sobie polecieć” i robić w stanach c mu się podoba.
gość, 23-02-10, 15:03 napisał(a):gość, 23-02-10, 14:59 napisał(a):Śmieszni jesteście i tyle, krytykujecie, plujecie, wietrzycie rychły koniec związku, bycie z kimś dla sławy, kasy czy czegoś tam jeszcze. Prawda jest taka, że nikt z nikim na siłę w XXI wieku nie siedzi. Dajcie sobie spokój i zajmijcie się swoimi sprawami. Zawsze możecie leciec do Stanów, zagrać w “kiepskich”filmikach, złapac sławnego aktora na dziecko i zagwarantować sobie tym samym karierę. Przeciez to takie proste.Nie nie możemy, bo nie mamy tyle kasy i tyle wpływow by dostać od ręki wize i przedewszystkim pozwolenie na prace w USA. Nie udaje się to przeciętnym kowalskim, nie udaje sie to nawet polskim artystom czy aktorom np. Annie Musze pozwolenia na prace odmówiono, a wiec nie każdy może ”sobie polecieć” i robić w stanach c mu się podoba. W końcu ktoś to napisał!!!! Dla Ali wyjazd to było jak zachcianka bogatej panienki a dla zwykłej, nawet dużo bardziej utalentowanej osoby to jak ogromna przeszkoda. Sam bilet do Los Angeles to koszt około 3000 zł więc nie każdy ma szansę spróbować tylko przeważnie rozkapryszone bogate córeczki (oczywiście dobrze dla nich, tego nie neguję ale przestańcie pisac jaka to Ala jest wyjatkowa bo gdyby wraz z nią próbowalo 1000m Polek o tym samym zasobie portwela i znajomości to o wynikach mógłby choć troche świadczyć talent chyba, ze w tym przypadku która pierwsza poderwałaby Farrella.
Śmieszni jesteście i tyle, krytykujecie, plujecie, wietrzycie rychły koniec związku, bycie z kimś dla sławy, kasy czy czegoś tam jeszcze. Prawda jest taka, że nikt z nikim na siłę w XXI wieku nie siedzi. Dajcie sobie spokój i zajmijcie się swoimi sprawami. Zawsze możecie leciec do Stanów, zagrać w “kiepskich”filmikach, złapac sławnego aktora na dziecko i zagwarantować sobie tym samym karierę. Przeciez to takie proste.
gość, 23-02-10, 14:57 napisał(a):gość, 23-02-10, 14:47 napisał(a):Wy się nią podniecacie że Polka itd. itd. a ona przedstwia się jako pół Meksykanka… hahaha, bo jej ojciec pracował akurat krótki czas w Meksyku i jej matka pojechała tam urodzić żeby zapewnić jej lepszą przyszłość.ale teraz widać,że żle zrobiła, mogła w USA ją urodzić, bo teraz Alka trzęsie portkami, że nie będzie mogła wywiesc bez zgody Colina dzieciaka z USA do Polski na stałe bo mały ma obywatelstow polskie a ona niesorki mały ma obywatelstwo amerykańskie
gość, 23-02-10, 14:47 napisał(a):Wy się nią podniecacie że Polka itd. itd. a ona przedstwia się jako pół Meksykanka… hahaha, bo jej ojciec pracował akurat krótki czas w Meksyku i jej matka pojechała tam urodzić żeby zapewnić jej lepszą przyszłość.ale teraz widać,że żle zrobiła, mogła w USA ją urodzić, bo teraz Alka trzęsie portkami, że nie będzie mogła wywiesc bez zgody Colina dzieciaka z USA do Polski na stałe bo mały ma obywatelstow polskie a ona nie
Sądze, że powinniśmy stworzyć jakiś komitet obywatelski, reprezentacyjny i na przyjazd alicji uzbroić się w baloniki, czapeczki, konfetti i czerwoną wykładzine i tłumnie udać się na lotnisko z transparentami by przywitać abasadora RP w USA, więlką hollywoodzką gwiazdę, z tyloma sukcesami na koncie panią ABC. Powinniśmy rozwinąć czerwoną wykładziną i z należytym szaucnkiem i owacjami przywitać naszą największą gwiazdę w świecie, Chopin to przy niej pestka, ba! JP2 też się chowa, ich zasługi dla świata i kraju są niczym w porównaniu z tym czego w życiu dokonała nasza duma narodowa Alicja Bachleda… żenada.
Wy się nią podniecacie że Polka itd. itd. a ona przedstwia się jako pół Meksykanka… hahaha, bo jej ojciec pracował akurat krótki czas w Meksyku i jej matka pojechała tam urodzić żeby zapewnić jej lepszą przyszłość.
ludzie, myślicie że Popek coś z niej wydusi?! raczej Nie! Alka dalej bedzie opowiadała jaki on cudowny,że lepi dla niego pierogi itd.Złego słowa o nim nie powie publicznie ! A jakby powiedziała coś na niego to jak myślicie, wróciłaby łagodnie do ich gniazdka w LA?raczej chyba taka głupia nie jest bo wie co może stracić: Colina i dziecko, bo jak ktoś się orientuje mały się urodził w USA więc ma obywatelstwo amerykańskie, colin równiez ma “nabyte” obywatelstwo ameryk., a panna Alicja NIE! A co w tej sytuacji?- Ani Colin ani sąd USA nie zezwoliłby jej zabrac dziecko do POlski, więc nawet jaby ją poniżał, zdradzał to ona kurczowo będzie się go trzymać właśnie ze względu na dziecko, i pewnie ona ma tego świadomość….
klękajcie narody bo Curuśiówna przyjeżdza do Polski heheheheh szkoda,że o tym nie trąbili jak przyjeżdała jakieś 3…4…5…lata temu odwiedzać rodzine 🙂
dajcie spokoj… umiecie tylko krytykowac, ja juz sama nie wiem czy to z zazdrosci, zawisci czy Bog jednen wie dlaczego za kazdym razem piszecie jaka ona musi byc nieszczesliwa ze on ja zostawi… LUDZIE! Przeciez sa razem, i to nie od dzis! Wygladaja na szczesliwych, gdyby nie bylo miedzy nimi uczucia to chyba normalne ze nie byliby razem ze soba tak dlugo… z reszta co was to obchodzi… ja osobiscie 3mam kciuki i zycze im jak najlepiej…:)
gość, 23-02-10, 14:19 napisał(a):juz widze jakie sposoby ma pani popek haahh zapłaca jej za wystep i wywiad i to nie mało a pozatym nie chca ali tylko newsy o colinie i tyle w temacie naradobrze gadasz człowieku, no chyba nie o jej “karierze” będą mówiły, tylko o Colinie, bo jakby była np.z kimś innym niż aktor hollywood to czy tak kazdemu by zależało na wywiadzie z NIą?Raczej nie, bo te wywiady byłby już dawno temu,ale okazji dobrej nie było do tego 🙂 a teraz jest…Colin!!!:)
zaraz może mnie ktoś pojedzie albo co, ale się nie boje 🙂 tak myśle, skoro panna Curusiówna tak zadziera głowę z tej dumy,że jest kobietą Colina, ceni się itd.to co ją uwiodło w tym Colinie?! Jeszcze pare lat temu był super przystojny, a teraz po pijackim, narkomańskim życiu stał się wrakiem człowieka, marny, blady itd, jak otworzy buzię podczas wywiadu to jego urok znika, zachowuje się jak człowiek z ADHD (mmika, gestykulacja) żadnej kultury i eleganckości w nim nie ma, może panan Alicja jest naiwniutka i lekkoduszna jak wiele innych kobiet..wystarczy,że jakiś słąwny aktorzyna się nią zainteresował, albo ona mu się narzuciła i już wielka miłość, i kariera (w jej przypadku hehehe)
kolejna madra zagrywka Colina-slowem slubu nie ma i nei bedzie skoro pan mlody nawet sie nie pokaze!
juz widze jakie sposoby ma pani popek haahh zapłaca jej za wystep i wywiad i to nie mało a pozatym nie chca ali tylko newsy o colinie i tyle w temacie nara
gość, 23-02-10, 13:45 napisał(a):gość, 23-02-10, 13:35 napisał(a):znawca się znalazł!!heheh trzeba dokładnie oglądać jak się coś piszę przed wywiadem Rusin z Curusiową pokazywali Kinge w alei gwiazd, wzgórza Hollywood a sam wywiad był w dzielnicy beverly hills ty dopiero wtope zrobiłaś(zrobiłeś), a nie w Meksyku!!!To już mnie mało obchodzi, nie analizuje wywiadów z ABC jak ty fanatyczko, a jedno jest pewne Barbieńko kolejną gafę zrobiłaś, lepiej zmień pierwszą część newsa bo się kompromitujesz w dalszym ciągu czyli jak zwykle, może już przywykłaś więc ci to nie przeszkadza :)o czym TY piszesz człowieku, jaka barbieńko???
gość, 23-02-10, 13:35 napisał(a):znawca się znalazł!!heheh trzeba dokładnie oglądać jak się coś piszę przed wywiadem Rusin z Curusiową pokazywali Kinge w alei gwiazd, wzgórza Hollywood a sam wywiad był w dzielnicy beverly hills ty dopiero wtope zrobiłaś(zrobiłeś), a nie w Meksyku!!!To już mnie mało obchodzi, nie analizuje wywiadów z ABC jak ty fanatyczko, a jedno jest pewne Barbieńko kolejną gafę zrobiłaś, lepiej zmień pierwszą część newsa bo się kompromitujesz w dalszym ciągu czyli jak zwykle, może już przywykłaś więc ci to nie przeszkadza 🙂
Panno Playa Barbie jak już piszesz newsa to racz się dowiedzieć cokolwiek na temat, który piszesz. To już nie pierwsza twoja wtopa, ABC udzieliła DWÓCH WYWIADÓW. Kindzie Rusin na wakacjach w Meksyku i Joannie Racewicz w Polsce. Oj nie ładnie kolejna gafa…
gość, 23-02-10, 13:25 napisał(a):Panno Playa Barbie jak już piszesz newsa to racz się dowiedzieć cokolwiek na temat, który piszesz. To już nie pierwsza twoja wtopa, ABC udzieliła DWÓCH WYWIADÓW. Kindzie Rusin na wakacjach w Meksyku i Joannie Racewicz w Polsce. Oj nie ładnie kolejna gafa…znawca się znalazł!!heheh trzeba dokładnie oglądać jak się coś piszę przed wywiadem Rusin z Curusiową pokazywali Kinge w alei gwiazd, wzgórza Hollywood a sam wywiad był w dzielnicy beverly hills ty dopiero wtope zrobiłaś(zrobiłeś), a nie w Meksyku!!!
gość, 23-02-10, 13:06 napisał(a):Jest do bólu zakłamana, udzieliła już dwóch obszernych wywiadów (jeden w meksyku drugi na kupówkach) w których opowiadała głównie o związku z colinem, bo niestety o dokonaniach zawodowych, nie ma co gadać bo tak owych nie posiada.nie zapominaj o wywiadzie, który Rusin z nią przeprowadziła 🙂 czy w nich była mowa o rolach, planach związanych z karierą, filamach itd?Nie, wszyscy sa ciekawi tylo jednego- życia z Colinem! Jedyną poważną role (chociaż nigdy nie wiadomo) to pełni teraz- role matki i kochanki Colina bo niestety tak Ją postrzegają…..reszte zostawie bez komentarza
Jest do bólu zakłamana, udzieliła już dwóch obszernych wywiadów (jeden w meksyku drugi na kupówkach) w których opowiadała głównie o związku z colinem, bo niestety o dokonaniach zawodowych, nie ma co gadać bo tak owych nie posiada.
jaj jej nie zazdroszcze, myśl o tym ,że Colin jak ją kiedyś zostawi, a z tego co wiem on ma obywatelstow również amerykańskie i ich dziecko, które urodziło się w USA i automatycznie uzyskało obywatelstwo amerykańskie, nie będzie łatwo jej wrócić do Polski z tym dzieckiem, bez zgody Colina i tym samym sądu amerykańskiego nnie uda jej się na stałe zabrac dziecka do Polski jeśli kiedyś będzie chciała wrócić i tak sądze,że ona tej myśli sie też boi i będzie kurczowo trzymac się Colina mimo,że w związku jak w życiu raz z górki, raz pod górkę..więc i w wywiadach itd będzie wychwalała Colina pod niebiosa bo wie jaką cene może zapłacić…to jest smutne
ffortaleza, 23-02-10, 12:34 napisał(a):ja jej tam zycze jak najlepiej, choc niestety rozstanie z Collinem jest tylko kwestia czasuMyśle że nikt jej nie życzy źle, ale robienie z niej gwiazdy, ambasadora Polski w świecie, dumy narodowej i … wie jeszcze kogo jest przesadne i tandetne bardzo. A przede wszystkim ciut poniżające bo nie każdy ma TAKIE ‘ambicje’.
toc mial byc slub-i co bez pana mlodego??????
ja jej tam zycze jak najlepiej, choc niestety rozstanie z Collinem jest tylko kwestia czasu
jaka to gwiazda????podajcie osiagniecia,bo chyba spalem ostatnie lata?????
Zastanawia mnie jak dostała wizę i pozwolenie wogóle na pracę w USA. I znowu odezwały się rodzinne wpływy tu i tam. Nie wierze że dostała zieloną kartę uczciwie, że z tysięcy ludzi akurat ją wylosowali w ambasadzie. Pfff…
Byla piekna , ale strasznie wychudla, ma wysuszona twarz i to ja postarza.
Wygląda jak pijaczka na tym zdjęciu …