Barbara Kurdej-Szatan z rodziną na kajakach. Nie obyło się bez problemu! (FOTO)
Barbara Kurdej-Szatan to 38-letnia aktorka, piosenkarka i prezenterka telewizyjna. Od 2011 roku ma męża – Rafała Szatana, z którym doczekała się córki i syna. Kobieta jest rodzinna i lubi wspólnie spędzać czas. Ostatnio wybrała się ze swoimi rodzicami, dziećmi i mężem na kajaki.
Problemy podczas wypadu na kajaki
Barbara wszystko relacjonowała na swoim InstaStories na Instagramie. 12 lipca wybrała się nad jezioro, lecz mimo mile spędzonego czasu na kajakach i pieczeniu kiełbasek na patykach, pojawił się mały kłopot. Brak stelaża do namiotu był dla rodziny Barbary wyzwaniem, jednak wspólnymi siłami skonstruowali stelaż z długich patyków, które stanowiły podporę dla namiotu.
Słuchajcie mamy tutaj prawdziwy survival, okazało się, że do jednego namiotu nie mamy stelaża – mówiła Basia do telefonu.
Trzymajcie kciuki, żebyśmy fajny nocleg znaleźli, na jakiejś wysepce! – kontynuowała, a w tle widniała jej uśmiechnięta mama.
Barbara Kurdej-Szatan zaliczyła potężną wpadkę jako prowadząca gali!




Basia Kurdej-Szatan na ten moment czekała długo. Aktorkę czeka duża, zawodowa zmiana!
Jak udało się nocowanie pod namiotami?
Aktorka na dzisiejszym, porannym InstaStories zamieściła zdjęcie urokliwej okolicy nad jeziorem. Z pewnością wypad się udał, mimo, że warunki nie były luksusowe. Jak widać, wypad pod namioty złączył trzy pokolenia i umocnił relację rodzinną.
Barbara zamieściła również na Instagramie pytanie do swoich obserwatorów: “Kto też kajakuje?”. Czy też lubicie spędzać czas na łonie natury i nie straszne wam nocowanie w namiocie?
Basia Kurdej-Szatan dostała format w TVP: „Program, nie tylko rozrywkowy, także edukacyjny”
Niech wydupca na granice z kajakiem.
Barbara wszystko relacjonowała na swoim InstaStories na Instagramie. 12 lipca wybrała się nad jezioro, lecz mimo mile spędzonego czasu na kajakach i pieczeniu kiełbasek na patykach, pojawił się mały kłopot. Brak stelaża do namiotu był dla rodziny Barbary wyzwaniem, jednak wspólnymi siłami skonstruowali stelaż z długich patyków, które stanowiły podporę dla namiotu.
Słuchajcie mamy tutaj prawdziwy survival, okazało się, że do jednego namiotu nie mamy stelaża – mówiła Basia do telefonu.
Trzymajcie kciuki, żebyśmy fajny nocleg znaleźli, na jakiejś wysepce! – kontynuowała, a w tle widniała jej uśmiechnięta mama. BEZNADZIEJNA OSOBA KURDEJ SZATAN ,PROSTE BABSKO
You have a gift for making complicated subjects feel simple and understandable.
Na granice niech zapier…głupia tzipa.
Niech bierze ciapatych do kajaka. Rura.