Baron podsumowuje 2025 po rozstaniu z Kubicką. Mocne słowa
Aleksander Milwiw-Baron i Sandra Kubicka mają za sobą trudny rok. Para na początku starała się odbudować swoje małżeństwo. To właśnie wtedy modelka wycofała pozew o rozwód. Później po wielu próbach kilka miesięcy później Sandra Kubicka znowu złożyła pozew o rozwód. Po drodze bizneswomen przeżyła tragedię, ponieważ zmierzyła się z bolesną stratą dziecka. Muzyk po miesiącach milczenia postanowił podsumować na koniec roku cały 2025. Był piekielnie szczery…
Baron podsumowuje 2025 rok
Aleksander Milwiw-Baron i Sandra Kubicka rozstali się w cichej i przyjaznej atmosferze. Sandra Kubicka wzięła nawet udział w urodzinach byłego partnera, na których pojawiła się z synkiem i prezentem. Mimo to nie udało im się uratować miłosnej relacji.
Na koniec tego trudnego roku Baron pokusił się o podsumowanie minionych miesięcy, które nie były dla nie łatwe. Zamieścił wpis pełen mocnych słów i wyznań:
Cały swój świat mam w ramionach, w sercu spokój i szacunek, a moja aura iluminuje. Jestem gotowy na nowe jak nigdy wcześniej. Koniec roku węża zamyka cykl i uwalnia ze wszystkiego, co nie było mi pisane, dając przestrzeń na rozwój duchowy, osobisty i zawodowy w nadchodzącym roku konia. Wracam do źródła swojego potencjału i zapowiadam, wszem wobec, obdarowywać siebie i Was swoją muzyką. Oraz wzrastać, wzrastać i jeszcze raz wzrastać… 2026 I’m ready to rock — napisał Aleksander Baron na Instagramie.
Internauci wsparli Barona. Padło wiele czułych słów
Pod szczerym wpisem Aleksandra Milwiw-Barona pojawiło się wiele komentarzy. Internauci stwierdzili, że mężczyzna zdobył się na wielką odwagę, żeby tak podsumować swoje życie. Życzyli mu szczęścia w Nowym Roku i wspominali o uroczym synku:
- Wszystkiego najlepszego dla was na nowy rok! Dla ciebie i syneczka.
- Super postanowienia. Oby się spełniły, trzymam kciuki.
- Jesteś super ojcem. Tak trzymać — pisali internauci.
Baron i Sandra Kubicka tworzyli piękną parę
Sandra Kubicka również dosadnie podsumowała 2025 rok. Modelka i bizneswomen jasno dała do zrozumienia, że był to najtrudniejszy rok w jej życiu. Kubicka nie chce już wracać myślami do tego, co ją spotkało. Sama podkreśliła, że wydarzyło się wiele złego:
Były próby ratowania małżeństwa, potem poronienie, depresja i ataki paniki, które powróciły po latach z potrójną mocą. To był chyba szczerze mój najgorszy rok w życiu — podkreśliła Sandra Kubicka.





To byl Toxyczny zwiazek…… szkoda dziecka🤷♀️
Spłynęło po nim jak po kaczce. Tak jak poprzednie i tak jak przyszłe. Narcyzi tak mają. Dziecka szkoda.
Ale cię Baron Sanderka wrobiła, współczuję. Do końca życia będziesz musiał utrzymywać kontakt z tą psychopatką. Bo dziecko….