Baron przerywa milczenie nt. rozwodu z Kubicką. Wymowny komunikat
Kilka tygodni temu Sandra Kubicka i Baron spotkali się w sądzie, by doprowadzić do końca swoje małżeństwo. Spotkanie trwało zaledwie kilka minut, ale nie udało się uzyskać oczekiwanych efektów. Tym razem było jednak inaczej. Modelka po opuszczeniu sali skomentowała nowy etap życia, a teraz czas na muzyka. Zamieścił w mediach społecznościowych zdjęcie wraz z wymownym wpisem.
Druga rozprawa rozwodowa Sandry Kubickiej i Barona
W poniedziałek 16 marca Sandra Kubicka i Baron ponownie spotkali się w warszawskim sądzie, gdzie odbywała się kolejna rozprawa rozwodowa. Przypomnijmy, że sprawa trafiła do organów sprawiedliwości pod koniec 2025 roku, krótko po tym, jak para doszła do porozumienia po pierwszym kryzysie. Tym razem decyzja jest ostateczna.
Pierwsza rozprawa, która odbyła się pod koniec lutego, obiegła polskie media. Na korytarzu było dość burzliwie, a całość trwała około 15 minut, choć bez pożądanego efektu. Sandra Kubicka za to przyciągała uwagę swoją stylizacją. W poniedziałek, 16 marca doszło do kolejnej rozprawy. Według relacji obecnych na miejscu dziennikarzy tym razem wszystko przebiegło spokojniej niż podczas pierwszego posiedzenia, choć zainteresowanie mediów wciąż było duże.
Muzyk pojawił się w samochodzie z przyciemnianymi szybami w towarzystwie ochroniarza, a modelka przyjechała osobno i nie wchodziła z nim w kontakt przed rozprawą. Po spotkaniu było jednak o czym rozmawiać.

Sandra Kubicka komentuje wynik rozprawy
Tym razem modelka również była zaangażowana w swoją sprawę. Zaraz po wyjściu z sali rozpraw zdobyła się na krótki komentarz dla mediów.
Już po wszystkim, jestem wolna – powiedziała, nie wdając się w szczegóły.
Później za to odezwała się do fanów w mediach społecznościowych. Opowiedziała im o sytuacji w sądzie, gdzie musiała mierzyć się z natarczywością paparazzi. Z dystansem opowiedziała o zakończeniu “cyrku” w jej życiu.
Udało mi się jednego dziennikarza wyrzucić przy ochronie i policjantach, więc jeśli ktoś chciałby mnie zatrudnić w ochronie, to mogę porozmawiać. Wracam właśnie do domu. Już po wszystkim. Już koniec cyrków – powiedziała z wyraźną ulgą.
Co ciekawe o komentarz pokusił się także Baron, który do tej pory unikał tematu rozwodu i życia osobistego. Wystarczyło jedno zdjęcie i podpis, by wszystko stało się jasne.
Baron zabrał głos wraz ze zdjęciem
Muzyk od samego początku unikał tematu życia osobistego i przechodzonego kryzysu. W mediach społecznościowych skupiał się przede wszystkim na karierze oraz ojcowskim czasie spędzonym z Leonardem. Po drugiej rozprawie rozwodowej wszystko się jednak zmieniło. Post udowadnia, że doszło do zakończenia formalności.
Dziś jest pierwszy dzień reszty mojego życia – przekazał.
Na zdjęciu widzimy go w tych samych ubraniach co z rozprawy, a co więcej otoczenie również przypomina korytarz sądu. Wygląda na to, że uśmiechnięte selfie zostało zrobione tuż po oficjalnym werdykcie. Internauci okazują wsparcie obu gwiazdom i mają nadzieję, że zaczęły się dla nich lepsze czasy.




To jest chore. Pokazywać rozwód jako sukces.