Beata Tadla przyznała się do pewnej fobii

beata-tadla-r1-R1 beata-tadla-r1-R1

Gwiazdy mają różne przypadłości i fobie. Niektóre wiążą się ze strojem, inne z jedzeniem, jeszcze inne wreszcie z dbaniem o czystość. Wiedzieliście na przykład, że Sylwia Grzeszczak nadmiernie myje ręce, a David Beckham boi się bałaganu, a Madonna chowa głowę pod poduszkę, kiedy zaczyna się burza?

Teraz o swoim lęku opowiedziała Beata Tadla. Dziennikarka, między wierszami, w rozmowie z portalem kulinarnym smaker.pl, wyznała:

Nigdy nie zjem… żabich udek, bo koszmarnie boję się żab.

Cóż, zważywszy na to, że Beata jest wegetarianką schrupanie ropuszki raczej jej nie grozi.

&nbsp
Beata Tadla przyznała się do pewnej fobii

Beata Tadla przyznała się do pewnej fobii

Beata Tadla przyznała się do pewnej fobii

   
9 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

ZAJEBISTY NJUS KURWO

ale news, nie bede mogla spac dzisiaj…

Wegetarianka i taka okrągła.

Myslalam, ze boi sie kreta.

też się boję żab

chachachahcha jaka fobia. 90% Polaków żabich udek nawet nie widziała na swoim stole. Żałosna babka.

gość, 18-11-13, 12:12 napisał(a):Myslalam, ze boi sie kreta.hahaha dobre

A kto by zjadl, fuj.

No to niech zje kreta,jak go sie nie boi!