Beauty and The Beast w wykonaniu Ariany Grande i Johna Legenda brzmi NIEZIEMSKO
W zeszłym roku Ariana Grande (23 l.) wystąpiła w programie Jimmy’ego Fallona i zaśpiewała piosenkę Celine Dion. Gdy Celine usłyszała wykonanie Ariany, była zachwycona.
Zobacz: Pojawił się najnowszy trailer Pięknej i Bestii z Emmą Watson! (VIDEO)
Wczoraj premierę miał oficjalny klip do utworu Beauty and the Beast, który wykonuje duet w składzie John Legend i Ariana Grande.
W oryginale piosenka pojawiła się w 1991 roku, wykonali ją wówczas Celine Dione i Peablo Bryson.
Nowa produkcja Disneya z Emma Watson w roli głównej wchodzi do kin 17 marca.
Zobacz: Piękna Emma Watson i Bestia – są pierwsze zdjęcia z planu – WOW! (Twitter)
Jak oceniacie nową wersję utworu Beuty and the Beast? Ariana i John dali radę?




Ludzie jesteście śmieszni:) sami kurfa to zaśpiewajcie lepiej od Ariany to zobaczymy kto będzie nadal tak mądry.. ah ta nasza Polska, Polaczki zawsze zawistni i tylko krytykują każdego nie musicie jej lubić ale dziewczyna pomimo tak niskiego wzrostu ma głos jak strzała! Nie piszczy, śpiewa obłędnie więc zamknąć te zazdrosne mordy i wziąć się za robotę a nie obrażać zdolne dziewczyny.
Nie umywa sie do oryginału!!!!!!!!!!!!
Ta piosenka nigdy mi się nie podobała i dalej mnie nie porywa to po pierwsze, po drugie Emma naprawdę nie pasuje mi do roli, jej uroda pozostawia wiele do życzenia, przypomina mi młodego chłopca normalnie wygląda jak Justin biber
Ariana Grande nie potrafi śpiewać ma brzydką barwę głosu to i położyła piosenkę beztalencie tylko piszczy w tych swoich tanich klipach
Nie przepadam za Celine, ale ta wersja W OGÓLE nie umywa się do oryginału…nic moc…aż puściłam sobie starą – brr żeby zapomnieć o tej – Dion&Bryson’a posłuchacie za 20 lat i się wzruszycie a o “tym” nikt nie będzie pamiętał
o wow !!!! jak można tak zjebac tak piękna piosenkę !!! kurde aż nie wierzę…. taka piękna piosenkę ! zmasakrowali to malo , naprawdę mało powiedziane.
Nic specjalnego
Nic nie przebije oryginału
Piękny klip, ale piosenka beznadziejna. Karaoke, tylko z gorszą muzyką, denerwujące przeciągnięcia, nie mogłam przesłuchać do końca 🙁
ariana za bardzo wyje i przeciąga a john jest niewyrazny.nie ma miedzy nimi klimatu
Oryginał był lepszy, pełen emocji. Celine i Peabo zaśpiewali piosenkę wspaniale, cudownie. A to tylko zwykły popowy szajs.
Oryginału nie da się przebić. Nowa wersja wydaje się ugłaskana i mdła.
Shit pop music…
Ogólnie jest nieźle. Grande daje radę, śpiewa bardzo dobrze, choć ma troszkę “bezbarwny” głos (nie da się go niczym odróżnić od większości, poza większą skalą, Celine poznaje się po 5 sekundach). Natomiast całość psuje nadmiar ooooo, eeejeee itp. (nie pasują do romantycznego nastroju) i najgorszy, tępy równomierny bit. Niemal jak z imprezy z jakiegoś balu maturalnego. Wideoklip piękny.
Ta wersja jest typowo popowa. Sh*it na kółkach, nie rozumiem odnawiania piosenek, które nie potrzebują odnowienia.
Taka typowa disneyowska piosenka. Mają taką samą w każdym swoim filmie.
Jak w ogóle ktoś może napisać, że jest lepsza od Celine Dion? Przecież ta wersja to jakiś popowy shit. Brak emocji, silnego głosu. Celine i Peabo nie mieli super teledysku, bo nie potrzebowali go. Szkoda, że tak piękną piosenkę potrzeba było odnowić :/
Oryginał lepszy.
John dał radę, Ariana nie. Te wstawki miauczenie i innee aaauuuu pomiędzy jest irytujące. Wspólczesne ok, ale oryginał lepszy. Celine Dion to DIVA i kropka.
Ariana spiewa super, wyglada super, a na koncerty i tak zaklada jakies qrewskie ciuszki i ma goowniany repertuar. Z takim glosem wcale nie musi nadrabiac golizna ani skandalami, moglaby sobie pozwolic na ambitny repertuar. Ale widocznie malo jest rozgarnieta.
Jak dla mnie 0 emocji. Brakuje tej magii, która miał w sobie oryginał.. tj. tylko przyzwoite współczesne wykonanie cudownej piosenki. Moim zdaniem ich głosy do siebie nie pasują…
WOLE ORGINAŁ
No wreszcie nie ma tej okropnej fryzury i od razu wygląda lepiej. Nawet możnaby powiedzieć że ładnie.
Nie wiem co tu jest nieziemskiego. Próbujecie na siłę tytułem zasugerować, że wykonanie jest lepsze od oryginału, a tak zdecydowanie nie jest. Powinni byli odświeżyć oryginał Celine Dion i Peabo Bryson. Efekt byłby powalający.
Wykonanie Celine było delikatne, romantyczne, piękne, ciarki przechodzą jak się słucha. Słuchając tego wykonania tylko się męczyłam.
Oryginał lepszy. O WIELE
jest piękna również ale wolę pierwszą wersję z Celine
Nope. Team Dion&Bryson!
jest piękna również ale wolę pierwszą wersję z Celine
Klip miał premierę wczoraj, ale nowa wersja piosenki jest dostępna w sieci już chyba 3 tygodnie. Dlaczego wcześniej się nie zachwycaliście?
Wole celinec dion ta wersja na siłę nowoczesna traci romantyzm cały
czarnoskora vs murzynka glosujcie
jestem na nie
mnie sie nie podoba, a Ariana jest zupełnie jak osoba koloru czarnego, tak czarna jest ten facet co śpiewa
mnie sie nie podoba, a Ariana jest zupełnie jak osoba koloru czarnego, tak czarna jest ten facet co śpiewa
mnie sie nie podoba, a Ariana jest zupełnie jak murzynka, tak czarna jest ten facet co śpiewa
Racja. Glos johna zupelnie tu nie pasuje. Ariana slicznie. A przyznam ze slysze pierwszy raz w zyciu jej glos.
mnie sie nie podoba, a Ariana jest zupełnie jak czarnoskora, tak czarna jest ten facet co śpiewa
Nie do końca podoba mi się ta wersja. Z całkiem ładnej piosenki zrobili aranżacyjnie trochę spłyconą i spłaszczoną popsieczkę. Grande tu ładnie śpiewa, ale Legend zyebau trochę sprawę. Swoją drogą Grande ładnie wygląda w klipie, ale czemu tak macha tą szczęką jak śpiewa?