Belgijska minister zdrowia krytykowana za tuszę
Liczą się kompetencje? Jak najbardziej. Ale dla wielu ważny jest również wygląd, który mówi sporo o stanie zdrowia i sposobie życia danej osoby. Dlatego 52-letnia Maggie De Block, która została nowym ministrem zdrowia w belgijskim rządzie, spotkała się z krytyką swojej… tuszy.
Pani minister waży około 130 kilogramów. Jej oponenci twierdzą, że z taką wagą kobieta jest kompletnie niewiarygodna jako minister zdrowia.
Według danych sprzed kilku lat w Belgii aż 47 procent mieszkańców boryka się z nadwagą. Otyłość jest już problemem społecznym, który wiąże się między innymi z wydatkami z budżetu państwa.
Czy otyła pani minister będzie czuła te problemy?
Sama De Block odpiera zarzuty dotyczące jej wyglądu:
– Wiem, że nie wyglądam jak modelka, ale liczy się to, co jest w środku – przekonuje.
Mielibyście coś przeciwko takiej pani minister zdrowia?
Czytajcie też: WPADKA Ewy Kopacz na lotnisku w Berlinie






To ciekawe, że taki Zbigniew Religa, wybitny lekarz, były minister zdrowia mógł całe życie palić jak smok (a i podobno za kołnierz nie wylewał) i nikt mu z tego powodu nie odmawia zasług, talentu czy kompetencji. No ale to chłop, im wolno mieć takie “słabostki”, a jeśli są przy tym dobrzy w swoim fachu, to zaraz znajdzie się tłumek wielbicielek zachwyconych taką niekonsekwencją bo to niby dowód na to, że dany pan ma ciekawy, intrygujący, pełen sprzeczności charakter.
[b]gość, 17-10-14, 04:38 napisał(a):[/b]Tak właśnie wyglądają te wszystkie babki na kozaczku obrzucające błotem szczupłe dziewczyny 😉 To ma być minister ZDROWIA?Hahaha dokładnie, tez tak widze te co sie rzucają jak na mięso na szczupłe dziewczyny, “facet nie pies, na kości nie poleci” hahaha spoko, ale sikorka tez nie jest zeby słoninę żreć.
[b]gość, 17-10-14, 18:58 napisał(a):[/b]To ciekawe, że taki Zbigniew Religa, wybitny lekarz, były minister zdrowia mógł całe życie palić jak smok (a i podobno za kołnierz nie wylewał) i nikt mu z tego powodu nie odmawia zasług, talentu czy kompetencji. No ale to chłop, im wolno mieć takie “słabostki”, a jeśli są przy tym dobrzy w swoim fachu, to zaraz znajdzie się tłumek wielbicielek zachwyconych taką niekonsekwencją bo to niby dowód na to, że dany pan ma ciekawy, intrygujący, pełen sprzeczności charakter.Coś w tym jest niestety. Pani minister jest bardzo otyła, co na pewno nie jest niczym godnym pochwaly. Jednak uważam, że wiedza, kompetencja i zapał do pracy to najwazniejsze czynniki, które powinny decydować o powołaniu na takie stanowisko. Poza tym znacie takie powiedzenie- szewc bez butów chodzi? Często tak właśnie jest. Świetni lekarze ulegali słabostkom, nie dawali dobrego przykładu, jednak innym potrafili pomóc. To jest moim zdaniem najważniejsze.
[b]gość, 17-10-14, 15:53 napisał(a):[/b]I nie dopisaliście, że ma wiedzę, doświadczenie potrzebne osobie na tym stanowisku, jest lubiana przez większość Belgów. Drogi Kozaczku. Ona nie jest modelką, a jeśli jest ma kwalifikację i energię do pracy to co to kogo obchodzi. Wielu ministrów mężczyzn ma sporą nadwagę a nikt ich się nie czepia.Człowieku, ta kobieta JEST CHORA NA PATOLOGICZNĄ OTYŁOŚĆ! Jak ona może mieć energię?Jak w cywilizowanym kraju osoba patologicznie otyła ma być specem od zdrowia skoro sama nie przestrzega zasad jego zachowania?
Nie tylko nie wyglada jak modelka ale nawet nie wyglada juz jak czlowiek, tylko namiot cyrkowy…
[b]gość, 17-10-14, 17:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-10-14, 16:37 napisał(a):[/b]wystarczyłoby, by z otyłości II stopnia zeszła chociaż do I… Bo tak, jak zauważyli internauci – jak ona chce dbać o zdrowie społeczeństwa, skoro nie potrafi zadbać o swoje?Jakby z otyłości drugiego stopnia zeszła do otyłości pierwszego stopnia, to by zażądali, żeby z otyłości pierwszego stopnia zeszła do poziomu nadwagi, kolejno przestałaby się podobać nadwaga, oczekiwano by, że schudnie do prawidłowego BMI, a jakby schudła do prawidłowego BMI to i tak zawsze znalazłby się ktoś kto stwierdziłby, że do Anji Rubik jej daleko, jakby już się stała Anją Rubik to by wytykali wystające kości i brak biustu, jakby sobie zrobiła silikonowe implanty to grzmieliby “jak minister zdrowia może mieć silikonowe cycki ? to nie zdrowe!” ZAWSZE znajdą się ludzie, którym się coś nie podoba, czemu ? bo człowiek to najbardziej prymitywne z pośród wszystkich zwierząt na tej planecie. Najlepszym dowodem jest to co dzieje się wokół tej Pani.[/quote]Przesadzasz. Nie pamiętam by kiedykolwiek od jakiegokolwiek polityka wymagano wyglądu Anji Rubik z implantami. Jasne, że zawsze znajdą się niezadowoleni, ale w tym przypadku to już nie jest zwykłe malkontenctwo, tylko reakcja na wyraźny rozdźwięk pomiędzy tym jakie stanowisko ta kobieta zajmuje, a tym jak wygląda. Niech sobie będzie gruba, ale chorobliwa otyłość u ministra zdrowia? Niby mówi się, że szewc bez butów chodzi, ale bez przesady… Nikt nie oczekuje że będzie miss rządu, ale niech jej chociaż oczy zacznie być widać!
[b]gość, 17-10-14, 15:35 napisał(a):[/b]Ma okazje, zeby sie wykazac i zaczac od siebie. Metamorfoza na oczach wyborcow zdecydowanie przysporzy jej zwolennikow. Wstyd byc ministrem zdrowia z taka tusza! Nie mowiac juz o tym, jakie to ryzyko zdrowotne.Na takich ludzi ida nasze podadki, bo ewentualnie dopadnie ich miazdzyca, cukrzyca, zawaly itp.Na szczęście Belgia jest mniej zaściankowym krajem od Polski i tam się liczą kompetencje, a nie “metamorfozy na oczach wyborców”.. chcesz sobie pooglądać metamorfozy to włącz reality Kim Kardshian, tam zobaczysz jak można schudnąć, poprawić cycki, a nawet urodzić na oczach Twoich.
[b]gość, 17-10-14, 17:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-10-14, 15:53 napisał(a):[/b]I nie dopisaliście, że ma wiedzę, doświadczenie potrzebne osobie na tym stanowisku, jest lubiana przez większość Belgów. Drogi Kozaczku. Ona nie jest modelką, a jeśli jest ma kwalifikację i energię do pracy to co to kogo obchodzi. Wielu ministrów mężczyzn ma sporą nadwagę a nikt ich się nie czepia.Człowieku, ta kobieta JEST CHORA NA PATOLOGICZNĄ OTYŁOŚĆ! Jak ona może mieć energię?Jak w cywilizowanym kraju osoba patologicznie otyła ma być specem od zdrowia skoro sama nie przestrzega zasad jego zachowania?[/quote]Najwidoczniej ma więcej energii od Ciebie, skoro to Ona skończyła medycynę, ma przepracowane 20 lat jako lekarz, a dziś jest ministrem zdrowia, a ty siedzisz jedynie przed komputerem i napierdalasz anonimowo żałosne komentarze 😛
[b]gość, 17-10-14, 17:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-10-14, 11:16 napisał(a):[/b]Ja mieszkam w Belgi i tu wszyscy maja z niej pompe tak samo ona mysli ze ebola to nie zadne zagrozenie i nie chce zamknac lotuw z krajuw zagrozonych debilka jednaDebilką nie wiem czy jest ale na pewno potrafi pisac poprawnie, jak i cos tam w głowie ma skoro dostała urząd. Ty do podstawówki wróc, zasad ortografii się poucz trochę.[/quote]jak sie nie ma argumentów to sie czepia pisowni
[b]gość, 17-10-14, 13:57 napisał(a):[/b](…) Ktoś niżej świetnie spostrzegł, kiedyś ludzie się obsesyjnie nie odchudzali,jedli co chcieli, a i tak utrzymywali wagę w normie, dziś ludzie obsesyjnie walczą z przyrostem kilogramów, a i tak często tą walkę przegrywają…Kiedyś był inny styl życia niż teraz. Ludzie więcej się ruszali, nie wozili się samochodami do sklepu za rogiem, uprawiali ogródek lub działkę, dzieci bawiły się w łapanego i chowanego itd. Gdy byłam dzieckiem (wczesne lata 90′) na całą klasę przypadała jedna grubsza osoba, a i to wcale nie jakaś monstrualnie otyła – ot ciut większa od reszty. No – ale my całe dnie spędzaliśmy na podwórku, gdzie spalaliśmy każdy kawałek domowego ciasta… A teraz? Kiedy ostatni raz widziałaś bawiące się dzieci? Albo dorosłych uprawiających jakąkolwiek aktywność fizyczną, chociażby SPACER? Co do jedzenia – każdy je to, co sam wybierze. Owszem, jedzenie jest bardziej syfiaste niż kiedyś, ale przecież wciąż można dużo rzeczy zrobić samemu. Ale komu się chce samodzielnie upiec sernik, skoro można kupić gotowy, napchany tanią margaryną i toną cukru… Komu się chce gotować, skoro można kupić gotowy sos w słoiku itd. Mamy to, na co sobie sami zapracowaliśmy, ot co… Co do pani minister – moim zdaniem argument o modelce jest średni, bo pomiędzy modelką, a osobą z 5 podbródkami jest zyliard opcji pośrednich. Nie musi być chuda, wystarczyłoby, by z otyłości II stopnia zeszła chociaż do I… Bo tak, jak zauważyli internauci – jak ona chce dbać o zdrowie społeczeństwa, skoro nie potrafi zadbać o swoje?
[b]gość, 17-10-14, 16:37 napisał(a):[/b]wystarczyłoby, by z otyłości II stopnia zeszła chociaż do I… Bo tak, jak zauważyli internauci – jak ona chce dbać o zdrowie społeczeństwa, skoro nie potrafi zadbać o swoje?Jakby z otyłości drugiego stopnia zeszła do otyłości pierwszego stopnia, to by zażądali, żeby z otyłości pierwszego stopnia zeszła do poziomu nadwagi, kolejno przestałaby się podobać nadwaga, oczekiwano by, że schudnie do prawidłowego BMI, a jakby schudła do prawidłowego BMI to i tak zawsze znalazłby się ktoś kto stwierdziłby, że do Anji Rubik jej daleko, jakby już się stała Anją Rubik to by wytykali wystające kości i brak biustu, jakby sobie zrobiła silikonowe implanty to grzmieliby “jak minister zdrowia może mieć silikonowe cycki ? to nie zdrowe!” ZAWSZE znajdą się ludzie, którym się coś nie podoba, czemu ? bo człowiek to najbardziej prymitywne z pośród wszystkich zwierząt na tej planecie. Najlepszym dowodem jest to co dzieje się wokół tej Pani.
[b]gość, 17-10-14, 15:53 napisał(a):[/b]I nie dopisaliście, że ma wiedzę, doświadczenie potrzebne osobie na tym stanowisku, jest lubiana przez większość Belgów. Drogi Kozaczku. Ona nie jest modelką, a jeśli jest ma kwalifikację i energię do pracy to co to kogo obchodzi. Wielu ministrów mężczyzn ma sporą nadwagę a nikt ich się nie czepia.Taki grubas jaka ma miec energie do pracy? Jej nogi,stawy juz pewnie ledwie radza jej dupsko a narzady sa cale w tluszczu i pewnie ledwie dysza…nie rozwazamy kwesti kompetencji tylko jej tuszy jako minister zdrowia, czlowiek na stanowsku powinna dawac przyklad ! A nie zerla bez opamietania sama sobie nie moze pomoc bo nie sadze ze chce tak wygladac to jak ma innym pomoc? Jej waga to z 60 -70 kg to sam tluszcz i skora…
Ma okazje, zeby sie wykazac i zaczac od siebie. Metamorfoza na oczach wyborcow zdecydowanie przysporzy jej zwolennikow. Wstyd byc ministrem zdrowia z taka tusza! Nie mowiac juz o tym, jakie to ryzyko zdrowotne.Na takich ludzi ida nasze podadki, bo ewentualnie dopadnie ich miazdzyca, cukrzyca, zawaly itp.
Masakra ten tluszcz znieksztalca jej twarz, ohyda. Nie musi byc super szczupla, ale te 30-40kg powinna Zrzucic
[b]gość, 17-10-14, 11:16 napisał(a):[/b]Ja mieszkam w Belgi i tu wszyscy maja z niej pompe tak samo ona mysli ze ebola to nie zadne zagrozenie i nie chce zamknac lotuw z krajuw zagrozonych debilka jednaDebilką nie wiem czy jest ale na pewno potrafi pisac poprawnie, jak i cos tam w głowie ma skoro dostała urząd. Ty do podstawówki wróc, zasad ortografii się poucz trochę.
I nie dopisaliście, że ma wiedzę, doświadczenie potrzebne osobie na tym stanowisku, jest lubiana przez większość Belgów. Drogi Kozaczku. Ona nie jest modelką, a jeśli jest ma kwalifikację i energię do pracy to co to kogo obchodzi. Wielu ministrów mężczyzn ma sporą nadwagę a nikt ich się nie czepia.
Wiecej frytek z majonezem, pani minister…
[b]gość, 17-10-14, 13:24 napisał(a):[/b]A np minister sportu musi biegać przez płotki? Pewnie jest kompetentna, potrafi sprawnie zarządzać swoim resortem. Te zarzuty to czysta demagogia ze strony jej przeciwników polit.Nie, nie musi. Ale utrzymanie zdrowej wagi nie jest wyczynem na miare sportowca olimpijskiego. Normalna waga to podstawa i najprostsza metoda wyeliminowania ryzyka wielu powaznych chorob. Tego ucza dzieci w podstawowce!
[b]gość, 17-10-14, 11:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-10-14, 10:22 napisał(a):[/b]od kiedy wygląd ma decydować o stanowisku w rządzie a nie kompetencje? moze jest chora, może ma kłopoty z hormonami a moze ma cos w głowie w przeciwienstwie do was miss wszechświata i dlatego otrzymala to stanowisko? zenada czytac te komentarze, jestem szczuplą osobą ale rożnorodność wyglądu jest fajna, jakby natura wszystkich chciala na jedno kopyto zrobić to by tak byłoGeneralnie zgadzam się z tym, co napisałaś. Poza jedną rzeczą- natura nie stworzyła ludzi grubych, to mu sami takich siebie stworzyliśmy. Otyłość nie była, nie jest i nie będzi zdrowa, piękna i naturalna.[/quote]Bzdury opowiadasz, zawsze byli ludzie zarówno grubi jak i chudzi, za to odpowiada tak samo genetyka jak i metabolizm oraz gospodarka hormonalna, temu jednak skutecznie szkodzi sam człowiek trujący żywność, wodę, powietrze… to co współcześnie spożywane, naszym przodkom nie przeszło by przez gardło… na całym świecie dramatycznie wzrasta zapotrzebowanie na realizacje świadczeń zdrowotnych w zakresie endokrynologii, co 3 para w Polsce ma problemy z płodnością, na świecie podobnie… przypadek ? Oczywiście, że nie. Współcześnie środowisko w jakim obraca się człowiek jest tak skażone, że organizm ludzki się buntuje, dochodzi do wszelakich zaburzeń, a to najprostsza droga do przyrostu masy ciała. Ktoś niżej świetnie spostrzegł, kiedyś ludzie się obsesyjnie nie odchudzali,jedli co chcieli, a i tak utrzymywali wagę w normie, dziś ludzie obsesyjnie walczą z przyrostem kilogramów, a i tak często tą walkę przegrywają…
[b]gość, 17-10-14, 13:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-10-14, 12:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-10-14, 09:31 napisał(a):[/b]Ważne żeby swoje obowiązki wykonywała dobrze. Ja też jestem gruba a to mi nie przeszkadza być dobrą w swojej pracy i jak coś się pierdzieli to wszyscy do mnie lecą po pomoc. I wtedy nikt nie myśli jaka gruba tylko żeby im tyłki poratować bo sami nie potrafią.A czy twoja tusza zaprzecza twojemu stanowisku ? W przypadku tej Pani tak, a nie powinno tak być ! Jak by wybrali osobę przesadnie chudą, samą skórę i kości, to też byłyby negatywne komentarze ! Wtedy nikt z komentujących by jej nie bronił i nie mówił o jej dobrych kompetencjach, mówiliby, że promuję anoreksję itd. ! Taka tam hipokryzja….[/quote]Domniemam, że sama jesteś osobą skrajnie chudą i stąd Twoje dziwaczne rozżalenie, ale pamiętaj – nie czyń drugiemu co Tobie nie miłe, a po drugie wiesz co robiła Pani Kopacz w trakcie swojej kadencji ministra zdrowia ? Kręciła tandetne spoty gloryfikujące palenie w akcie protestu przeciwko zakazowi palenia w miejscach publicznych, chwaląc się także na lewo i prawo, że sama jest wieloletnią palaczką, a nałóg tytoniowy jest jednym z głównych “zabójców” na świecie, czy pamiętasz aby ktoś jej z tego tytułu powiedział choćby złe słowo ? To nie była Twoim zdaniem hipokryzja ?[/quote]Była i co z tego ? Czy to sprawia, że sytuacja powyższej Pani się zmienia ? Ona ma walczyć z otyłością, powinna więc zacząć od siebie i dawać dobry przykład obywatelom, pokazać, że MOŻNA I DA SIĘ jeśli tylko się chce. I nie, nie jestem skrajnie chuda. BMI raczej w dolnych granicach normy, ale nadal w odpowiednim przedziale i dużo mi brakuje do wyglądu wybiegowego wieszaka. Nie wiem gdzie w mojej wypowiedzi dojrzałaś rozżalenie, wytknęłam tylko hipokryzję jej obrońców, może po prostu chcesz ją widzieć w mojej wypowiedzi, by ich zwyczajnie usprawiedliwić.
haha, ej nie mam nic do otyłych każdy wygląda jak chce, ale to ja z naszą damulką Muchą na minister sportu śmiech na sali i kompromitacja. Kalisz na ministra zdrowia fizycznego, a Korwin psychicznego, poszalejmy!
juz ja lubie =+++++++++++++++
Lubi dobrze zjesc za pieniazki podatnikow! To tak polscy politycy
[b]gość, 17-10-14, 12:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-10-14, 09:31 napisał(a):[/b]Ważne żeby swoje obowiązki wykonywała dobrze. Ja też jestem gruba a to mi nie przeszkadza być dobrą w swojej pracy i jak coś się pierdzieli to wszyscy do mnie lecą po pomoc. I wtedy nikt nie myśli jaka gruba tylko żeby im tyłki poratować bo sami nie potrafią.A czy twoja tusza zaprzecza twojemu stanowisku ? W przypadku tej Pani tak, a nie powinno tak być ! Jak by wybrali osobę przesadnie chudą, samą skórę i kości, to też byłyby negatywne komentarze ! Wtedy nikt z komentujących by jej nie bronił i nie mówił o jej dobrych kompetencjach, mówiliby, że promuję anoreksję itd. ! Taka tam hipokryzja….[/quote]Domniemam, że sama jesteś osobą skrajnie chudą i stąd Twoje dziwaczne rozżalenie, ale pamiętaj – nie czyń drugiemu co Tobie nie miłe, a po drugie wiesz co robiła Pani Kopacz w trakcie swojej kadencji ministra zdrowia ? Kręciła tandetne spoty gloryfikujące palenie w akcie protestu przeciwko zakazowi palenia w miejscach publicznych, chwaląc się także na lewo i prawo, że sama jest wieloletnią palaczką, a nałóg tytoniowy jest jednym z głównych “zabójców” na świecie, czy pamiętasz aby ktoś jej z tego tytułu powiedział choćby złe słowo ? To nie była Twoim zdaniem hipokryzja ?
A np minister sportu musi biegać przez płotki? Pewnie jest kompetentna, potrafi sprawnie zarządzać swoim resortem. Te zarzuty to czysta demagogia ze strony jej przeciwników polit.
[b]gość, 17-10-14, 09:31 napisał(a):[/b]Ważne żeby swoje obowiązki wykonywała dobrze. Ja też jestem gruba a to mi nie przeszkadza być dobrą w swojej pracy i jak coś się pierdzieli to wszyscy do mnie lecą po pomoc. I wtedy nikt nie myśli jaka gruba tylko żeby im tyłki poratować bo sami nie potrafią.A czy twoja tusza zaprzecza twojemu stanowisku ? W przypadku tej Pani tak, a nie powinno tak być ! Jak by wybrali osobę przesadnie chudą, samą skórę i kości, to też byłyby negatywne komentarze ! Wtedy nikt z komentujących by jej nie bronił i nie mówił o jej dobrych kompetencjach, mówiliby, że promuję anoreksję itd. ! Taka tam hipokryzja….
[b]gość, 17-10-14, 10:17 napisał(a):[/b]mieli wybrac modelke by motłoch byl zadowolony?Nie osobę wyglądającą zdrowo i kompetentną zarazem !
A za jakiś czas będziemy czytać o tym jak Pani Minister Zdrowia przeszła metamorfozę i z prosiaczka zamieniła się w łabędzia. Wtedy będzie świecić przykładem. Zobaczycie.
Tak, to prawda, że liczy się wnętrze człowieka, ale ludzie nie oceniają tej Pani pod względem jej osobowości, jakim jest człowiekiem, tylko patrzą jaką pełni funkcję, a jej usprawiedliwienia nijak się mają do tego. Może być wspaniała prywatnie, ale pełniąc funkcję Ministra Zdrowia powinna być tego zdrowia wizytówką.
mieli wybrac modelke by motłoch byl zadowolony?
coś w tym jest. osoba która ma wdrożyc min program u którego podstaw jest walka z otyłością powinna sama dac przykład. nie uważam, że powinna diametralnie i nagle schudnąc – powinna jednak stac się przykładem i walczyc ze swoją wagą. teraz jest naprawdę wiele metod na to żeby sobie z tym radzic – szczególnie dla osób dobrze sytuowanych. publiczne stanowisko to wyzwanie również wizerunkowe. to oczywiste, że jesli z jej ust padną słowa zachęty do zrzucenia tuszy to będzie to brzmiało co najmniej przewrotnie…
[b]gość, 17-10-14, 09:31 napisał(a):[/b]Ważne żeby swoje obowiązki wykonywała dobrze. Ja też jestem gruba a to mi nie przeszkadza być dobrą w swojej pracy i jak coś się pierdzieli to wszyscy do mnie lecą po pomoc. I wtedy nikt nie myśli jaka gruba tylko żeby im tyłki poratować bo sami nie potrafią.ale napewno nie jest ci lekko na codzien, sprawnosc fizyczna tez pewnie nie najlepsza, tusza powoduje choroby, skraca zycie ! Pomysl o tym !
[b]gość, 17-10-14, 08:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-10-14, 08:09 napisał(a):[/b]Wiele hałasu o nic… Wolałabym, żeby stanowiska w ministerstwach zajmowane były przez ludzi kompetentnych a nie wiarygodnych wizerunkowo. Wiemy, jak to wygląda u nas;) i jakie są tego konsekwencje. Banda marionetek i kretynów drażniących ludzi swoją ignorancją. Co do otyłości i komentarzy zamieszczonych pod artykułem. Winne są złe geny, ludzka psychika i choroby ale nie zauważyłam, żeby ktoś wspomniał o żarciu naszprycowanym wspomagaczami, uzdatniaczami, konserwantami, barwnikami i całą masą świństw. Od prawie dwudziestu lat obserwuję jak proces manipulowania społeczeństwem osiąga wyżyny perfekcji;). Zdrowe przekąski i posiłki to serek, jogurcik i inne deserki z syropkami glukozowo-fruktozowymi itp. Dzieci to oglądają i chcą to jeść. Rodzice wierzą, że to jest zdrowe bo tak mówią w telewizji… Dorastałam w latach 80-tych jadłam dużo więcej niż teraz, na diecie była jedna, dwie osoby w mojej szkole (może). Byliśmy szczupli i bez cellulitu. Teraz nastolatki nagminnie się odchudzają i sporo młodych, szczupłych dziewcząt ma cellulit. Jemy śmieci pędzone i faszerowane chemią.Dokładnie.[/quote]Coś w tym jest. Pamietam, że jako dziecko jadłam drożdżówki i domowe ciasta, tak jak większośc rowiesnikow, prawie wszyscy poza kilkoma wyjątkami szczupli. Dlatego teraz tak starannie wybieram jedzenie, co potrafi czasem do szału doprowadzić. To, co serwują nam producenci to często jeden wielki syf.
Wisi mi to jak Ona wyglada, mam nadzieje, ze Polska doczeka kiedyś tak kompetentego ministra jak ta Pani, wygląd w tym przypadku ma drugorzędne znaczenie
[b]gość, 17-10-14, 10:22 napisał(a):[/b]od kiedy wygląd ma decydować o stanowisku w rządzie a nie kompetencje? moze jest chora, może ma kłopoty z hormonami a moze ma cos w głowie w przeciwienstwie do was miss wszechświata i dlatego otrzymala to stanowisko? zenada czytac te komentarze, jestem szczuplą osobą ale rożnorodność wyglądu jest fajna, jakby natura wszystkich chciala na jedno kopyto zrobić to by tak byłoGeneralnie zgadzam się z tym, co napisałaś. Poza jedną rzeczą- natura nie stworzyła ludzi grubych, to mu sami takich siebie stworzyliśmy. Otyłość nie była, nie jest i nie będzi zdrowa, piękna i naturalna.
Ja mieszkam w Belgi i tu wszyscy maja z niej pompe tak samo ona mysli ze ebola to nie zadne zagrozenie i nie chce zamknac lotuw z krajuw zagrozonych debilka jedna
Przeciez to zaprzeczenie wszystkiego tego co jest zadaniem reformy zdrowia! Jak ktos tak wygladajcy mogl zostac wybrany na to stanowisko?! Toz to prowokacja!
[b]gość, 17-10-14, 10:11 napisał(a):[/b]Wisi mi to jak Ona wyglada, mam nadzieje, ze Polska doczeka kiedyś tak kompetentego ministra jak ta Pani, wygląd w tym przypadku ma drugorzędne znaczenieDobrze POWIEDZIANE !! Łapki w górę !
[b]gość, 17-10-14, 09:31 napisał(a):[/b]Ważne żeby swoje obowiązki wykonywała dobrze. Ja też jestem gruba a to mi nie przeszkadza być dobrą w swojej pracy i jak coś się pierdzieli to wszyscy do mnie lecą po pomoc. I wtedy nikt nie myśli jaka gruba tylko żeby im tyłki poratować bo sami nie potrafią...ale nie jesteś panią minister zdrowia 😉
Ważne żeby swoje obowiązki wykonywała dobrze. Ja też jestem gruba a to mi nie przeszkadza być dobrą w swojej pracy i jak coś się pierdzieli to wszyscy do mnie lecą po pomoc. I wtedy nikt nie myśli jaka gruba tylko żeby im tyłki poratować bo sami nie potrafią.
oczywiściw że tak. minister zdrawia a otyłość czy spora nadwaga nie kojarzy się ze zdrowiem tylko z chorobą albo brakiem kontroli nad sobą
od kiedy wygląd ma decydować o stanowisku w rządzie a nie kompetencje? moze jest chora, może ma kłopoty z hormonami a moze ma cos w głowie w przeciwienstwie do was miss wszechświata i dlatego otrzymala to stanowisko? zenada czytac te komentarze, jestem szczuplą osobą ale rożnorodność wyglądu jest fajna, jakby natura wszystkich chciala na jedno kopyto zrobić to by tak było
My mamy chudych, była Kopacz, teraz Arłukowicz i od 2 kadencji robią tylko większy gnój na spółkę z NFZ i częścią niekompetentnych białych fartuchów
Nie spotkalam sie z tym zeby te grubsze krytykowaly chude. Wrecz przeciwnie …. one sobie znajda inna okragla i beda sie nad nia znecac ..Wole grubsze od chudych bo w rozmowach duzo mniej czasu poswiecaja duperelom typu diety oduchudzajace albo kto przytyl.Tusza nie zagrza bardziej zdrowiu niz takie palenie. Malo lekarzy ktorzy pala? rowniez wsrod politykow od sluzby zdrowia ? O ile nie ma sie niedoczynnosci tarczycy (co latwo zbadac) tusza jest skutkiem jedzenia za duzo …Moim zdaniem to jedzenie u wielu takich ludzi to nawet nie forma odreagowywania stresu ale forma natrectwa. Natrectwa sie ciezko pozbyc. Sa ludzie co sobie wlosy wyryzwaja albo musza sie stale glaskac … albo obgryzaja paznokcie … a inni jedza.
Pani minister pewnie w dzieciństwie była karmiona bajkami, że nie liczy się wygląd, tylko wnętrze…pewnie karmiono ją solidnie nie tylko tymi bredniami..Dlaczego jestem złośliwa?Bo sama przez to przechodziłam. Potem dziecko idzie w świat,musi zderzyć się z rzeczywistością i cierpi.Do tej pory mam żal do mojej babci, która powtarzała takie właśnie brednie i karmiła mnie jak wieprza tucznego.Gdybym się za siebie sama nie wzięła miałabym beznadziejne życie, taka prawda.Dziś jestem szczupłą osobą,ale muszę przynajmniej raz w tygodniu ćwiczyć, czy mi się chce, czy nie, by utrzymać niską wagę i nie tyć.Tak jak ktoś powiedział, jeśli jest to minister zdrowia,to sorry, ale powinna coś ze sobą zrobić..bo zawsze znajdzie się ktoś, kto powie, że nie wygląda ona wiarygodnie przy takiej otyłości na takim stanowisku.Da się schudnąć z każdej wagi,nawet mimo choroby, trzeba tylko po prostu chcieć.
[b]gość, 17-10-14, 09:08 napisał(a):[/b]tak bronicie tej pani, ale gdyby to u nas ministrem zdrowia została tak gruba kobieta, to polała by się na nią fala krytyki i oburzenia, taka prawda!a, i jeszcze jedno, pamiętajcie, że wygląd Anny Komorowskiej też jest/był szeroko komentowany – krytycznie.
Oj oj no jest gruba
My mieliśmy Panią Minister Zdrowia,z zawodu lekarkę, aktualnie Panią premier która nakręciła spot PRZECIW wprowadzeniu zakazu palenia w miejscach publicznych! Z tekstami “juz za tydzień nie będę mogła tu zapalić” w kawiarni itd. Religia oczywiscie tez palił, ale to była jego słabość, nie działał na rzecz palenia tytoniu.
[b]gość, 16-10-14, 23:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-10-14, 22:39 napisał(a):[/b]Ciekawe, że krytyka za wygląd zwykle częściej dotyka kobiet i to nawet jak tu, w sytuacji w której o otrzymaniu pracy powinny decydować kompetencje. Moim zdaniem jest to jednak rodzaj dyskryminacji. A ci którzy twierdzą, że skoro nie wygląda zdrowo to kompetencji nie ma niestety nie rozumieją jak skomplikowany może być problem nadwagi. Nie zawsze jest to kwestia diety ruchu itp. Nie zawsze da się nadwagę (zwłaszcza w postaci tak dużej otyłości) wyleczyć.Nadwaga i otyłość w większości przypadków wynika z lenistwa i obżarstwa (najczęściej wyuczonego przez rodziców) i wiecznego wmawiania sobie, że nic z tym się zrobić nie da. Co innego kiedy ktoś NAPRAWDE stara się schudnąć, a co innego siedzieć na dupie i jęczeć, że nic nie można na to poradzić a ludzie są źli i nietolerancyjni.[/quote]W moim.srodowisku gruby to zdrowy a chudy niezdrowy i sporo ludzi czepia sie do osob z plaskim brzucjem bo jak to mowia trocje sadelma trzeba miec boczki sa seksi nikt na chuda nie poleci…
[b]gość, 16-10-14, 23:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-10-14, 23:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-10-14, 23:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-10-14, 23:10 napisał(a):[/b]Na każdym innym stanowisku ok – ale minister ZDROWIA???Pani minister mowi ze liczy sie wnetrze..wiec kim jest czlowiek ktory nie potrafi sie kontrolowac i wpycha zercie do geby w ilosci porcji dla 4 osobowej rodziny? Grubasy sa slabi psychicznie to nalog obrzarstwa i brak kontroli nad wlasnym zyciem,cialem wiec jak ma dac przyklad jako minister?skoro sama sobie nie moze pomoc ?zre jak swinia sorry za wyrazenie ale taka prawda zre ponad stan i sie zapasla[/quote]Słabi psychicznie są też komentujący anonimowo na tym portalu, nałogowi palacze i alkoholicy, których nawet w Polskim rządzie nie brakuje, aż wreszcie wszystkie nabotoksowane i silikonowe “piękności” które zamieniają się w ofiary chirurgii plastycznej tylko dlatego, że nie potrafią powiedzieć “nie” presji otoczenia, to by było na tyle. Twój argument jest (sorry za wyrażenie) z dupy wyjęty, gdybyśmy mieli mierzyć ludzi takimi kategoriami, to z 80% ludzi na tym świecie utraciłoby stanowiska pracy…[/quote]Grubas grubasa broni 🙂 swinka swinke broni 🙂 jest slaba psychicznie bo nie potrafi przestac zrec no nie oszukujmy sie jak ona wyglada??? 5 podprodkow i 3 kg podgardla[/quote]A ja mam niedowagę i też “się oszukuję”, że wygląd tej pani mi wcale nie przeszkadza, że może cierpi na jakąś przypadłość(niekoniecznie chce się z tego spowiadać), że liczy się to co w głowie.A co do tematu psychiki – jestem dość słaba psychicznie. Za to czasem jak wpadnę na coś, to mnie od geniuszy wyzywają. I zrównoważeni przeciętni ludzie, i nieco mocniej odbierający to co dookoła – są potrzebni na tym świecie, inaczej ewolucja by się za którąś z tych grup wzięła.