Biologiczny ojciec Piotra Woźniaka-Staraka był znaczącą osobą w Polsce
Piotr Woźniak-Starak głównie kojarzony jest przez ojczyma: Jerzego Staraka – jeden z najbogatszych ludzi w kraju. Często razem pojawiali się na ściankach, dlatego mało kto wie, że to nie jest biologiczny ojciec zmarłego producenta filmowego.
Kim był biologiczny ojciec Piotra Woźniaka-Staraka?
Jerzy Woźniak był adwokatem. Zmarł w 1987 roku na raka. Ojciec Piotra był znany z głośnych procesów “Solidarności” z lat 70. i 80. – bronił m.in. Jacka Kuronia i Adama Michnika.
Dziennikarzom “Faktu” udało się porozmawiać ze scenarzystą, Krzysztofem Piesiewiczem – scenarzystą filmów Krzysztofa Kieślowskiego i dobrego znajomego Jerzego Woźniaka.
Jurek zawsze był z Piotrusia dumny, a ja przyznam, że uwielbiałem patrzeć na tę rodzinę. Niezwykle fajne małżeństwo, urocza, piękna żona, szczęśliwy ojciec i miłe dziecko. Tak to zapamiętałem – wspomina scenarzysta.
Woźniakowie mieszkali w Chicago. Po śmierci Jerzego w 1987 roku wrócili do kraju.
Anna Woźniak-Starak wzięła ślub z Jerzym Starakiem w 1989 roku, a rok później urodziła mu córkę Julię. Z kolei właściciel Herbapolu ma jeszcze syna Patryka z pierwszego małżeństwa.





CÓRKA BARDZO BRZYDKA … NO SORRY TWARZ JAK U KONIA
Wszystko przez liczne zabiegi medycyny estetycznej i operacje plastyczne. Gwiazda wpadła w pułapkę i sidła dobrodziejstw, które zamiast ją odmłodzić, zupełnie zmieniły jej twarz. I chociaż 20 sierpnia ogłosiła swój wielki powrót, fani wciąż ubolewają nad decyzjami Meg Ryan dotyczącymi różnorakich zabiegów. Zapytaliśmy więc lekarkę dermatologii i wenerologii Agatę Szcześniak, która specjalizuje się w medycynie estetycznej, jakim zabiegom mogła się poddać znana wszystkim aktorka.
ALE TA CÓRKA BRZYDKA
Co takiego ? to raptem dwa lata po śmierci męża zdążyła wyjść ponownie za mąż ? to na pewno rak był powodem śmierci ?
Smutne, zmarl jej maz a teraz syn, przykra historia. Pieniadze tu nie maja znaczenia.
Szalone życie, nie zbyt m….. milionera
Okropna tragedia. Pani Woźniak-Starak mama Piotra tyle przeszła. Śmierć męża a teraz syna. Jak to w ogóle można udźwignąć. Bardzo współczuję.
Najwiekszą tragedią dla matki jest pochować swoje dziecko
Współczuje Pani
Rodzeństwo Piotra w ogóle nie są znanymi osobami, czasem o siostrze coś tam było, ale o bracie w ogóle. Tylko Piotruś żył w blasku fleszy, ciągle z jakąś celebrytką, a przy Szulim to już zupełnie rozwinął skrzydła.
Dzieci, które tracą rodzica w młodym wieku do końca życia nosza ogromna zadrę w sercu. Nie dziwi mnie ucieczka w alkohol i używki. Sama straciłam ojca w młodym wieku, nigdy matka mnie nie przytuliła nawet jak mi przekazywała informacje o śmierci ojca. To był dawny zimny chów, dziecko miało zaakceptować i żyć dalej. Dla takich dzieci powinna buc zapewniona obowiązkowa opieka psychologiczna, żeby przepracować ich traumę, ja do tej pory nie jestem w stanie mówić o śmierci ojca bo w domu to był temat zakazany.
widać że dobrzy ludzie z tych Woźniak – Starak, wyrazy współczucia
Siostra Staraka – no coment.
Solorz*
Jaki podobny do Ojca. Są już razem….
Wieczny odpoczynek racz im dać Panie.
Ciekawe czyja córka jest pani Anna, bo szczerze wątpię ze to zwykła dziewczyna ze zwykłego domu
Bronił Kuronia i Michnika- najwiekszych lewaków i antypolaków. Masakra…
sami eskimosi….
Kto mieszka w De to wie że młode Niemki są przeważnie zaniedbane, niechlujne, otyłe.Starsze kobiety za to eleganckie, wokol domków czysciutko, ładna elewacja, kwiaty, krzewy, dbają o to. Nie mówię że Polki są idealne, ale niestety widać różnicę, sami Niemcy mężczyżni to potwierdzają. Predzej obroca się za Turczynka i Polka niż Niemka
Szybko się pocieszyła…dwa lata po śmierci Woźniaka .
Bardzo bardzo współczuje rodzinie nie ma słów teraz jesteś za chwilę Cię nie ma 😢
A synek po prostu balowal. Imprezowal na maxa, z proszkiem, alko (udawanie ze w butelce od wina jest woda, w zywe oczy klamstwo) . Byl lekkomyslny I rozpieszczony. I szybko sie zmarlo. Bo przepisy nie byly dla niego. Nie zaluje. Robia taki wybielajacy pr, coz glupi lud wszystko lyknie, kazda bzdure?
Bardzo przykra historia. Najpierw straciła męża, potem syna. Dobrze, że ma jeszcze córkę, chociaż to pewnie żadne pocieszenie w tej sytuacji.
Ta Pani Anna to delikatna ,subtelna, bardzo ładna kobieta, szkoda ,że tak się stało z jej synem, wszyscy pewnie bardzo cierpią,współczuję i wierzę ,że czas ukoi ból, kiedyś spotkacie się w innym wymiarze.
Ta corka ma taki typowo niemiecki typ urody 😁