Blue Ivy mogła zagrać na organach w Notre Dame
Pamiętacie, jak jakiś czas temu głośno było o podróży Beyonce (33 l.) do Egiptu? Oczywiście nie mogło być żadnych innych zwiedzających, tylko diwa i jej świta. Na dodatek piosenkarka robiła sobie zdjęcia wewnątrz obiektu, a na uwagi przewodnika odpowiadała “chyba nie wiesz, kim jestem”.
W ostatnim tygodniu państwo Carter dawali koncert w Paryżu. Przez kilka dni robili zakupy w mieście miłości i zwiedzali piękniejsze zakamarki, do których zdecydowanie należy katedra Notre Dame.
Oczywiście prócz miliarderów i ich przewodnika nikogo nie było w tym czasie w świątyni. Mała Blue Ivy mogła nawet pobrzdąkać na organach. Cóż, zapewne niewiele dzieci ma ten przywilej.
Gruby portfel otwiera najwidoczniej nawet te boskie wrota.


Masz kasę?? Kup sobie Mona Lise i postaw w pokoju na szafce nocnej!
Co za prostackie debile… Do Europy przyjada i nie wiedza jak sie czlowiek ma zachowac… 😉 Pokazowa zajezdza… Cheeeez. My na prawde nie pomyslimy, ze jestescie wspanialym malzenstwem a juz na pewno nie, ze madrym…
Pewnie weszli do katedry po oficjalnych godzinach otwarcia a wy aferę robicie. Gdyby weszli razem z innymi to nic nie byliby w stanie zobaczyć przez tłum fanów. Do tego ludzie narobiliby hałasu, a to w końcu kościół wiec prywatna wizyta to w takiej sytuacji najlepsze rozwiazanie.
przypatrzcie się zdjęciu przy organach Beyonce naprawdę chyba jest w ciąży
To złudzenie optyczne, to rękaw od koszuli, a wygląda jak spódnica 😀
Nie kazdy brzdac ma takie przywileje WTF????
ostatnie zdanie jest jak najbardziej prawdziwe dlatego kościoły są fajne tylko jako zabytki i dzieła sztuki.
z tym “nie wiesz kim jestem” to plota, że hej! cóż… Beyonce jest Mega gwiazdą światowego formatu, widać nawet osobom z Katedry zależało, by się jej troszkę przypodobać i ją poznać…tutaj wcale nie musi chodzić o kasę…
Ktoś tu chyba zaczyna gwiazdorzyć 😉