Blurred Lines Thicke i Williamsa to PLAGIAT! (VIDEO)
Już plagiat, czy tylko niewinna inspiracja? Na to pytanie, co jakiś czas odpowiada wielu muzyków. Pamiętacie, jak Kanye West borykał się z zarzutami o plagiat? Teraz Robin Thicke i Pharrell Williams muszą zapłacić gigantyczne odszkodowanie.
Poszło o przebój z 2013 roku zatytułowany Blurred Lines. Muzycy nie kryli, że przy jego tworzeniu inspirowali się Got to give it up zmarłego w 1984 roku Marvina Gaye’a. Williams oświadczył, że był fanem muzyka w dzieciństwie, a Thicke utrzymywał, że przebój tworzył odurzony lekami i alkoholem i nie miał świadomości kradzieży.
Niestety (a może stety?), sąd w Los Angeles nakazał wypłacenie odszkodowania rodzinie artysty w wysokości bagatela 7,4 milionów dolarów – 4 miliony za poniesione straty i 3,4 miliona za rozpowszechnianie utworu. Co ciekawe, hit zarobił 16,68 miliona zielonych:
– Teraz czuję się wolna. Wolna, prawdę mówiąc, od łańcuchów Pharrella Williamsa i Robina Thicke, którymi próbowali nas krępować i kłamstw, które opowiadali– powiedziała córka Gaye’a.
Upsss…



Mogli nie kraść, tylko zapłacić za sample, taniej by ich wyszło. Podobno Happy też moze być plagiatem
[b]gość, 11-03-15, 21:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-03-15, 21:13 napisał(a):[/b]Obie piosenki fajne, troche podobne, ale nie identyczne, ta pierwsza mia więcej autyzmu, druga pieprzu, ale teledysk wprost paskudny.*artyzmu! nienawidzę jak komp mi zmienia słowa :/[/quote]ach te perełki autokorekty 🙂 Ja kiedys się wkurzyłam i chciałam napisać w wiadomości wulgarne słowa ch** i k***a a mój angielski telefon pozmianiał na church i kittens. artystyzm na autyzm tez jest niezłe
Obie piosenki fajne, troche podobne, ale nie identyczne, ta pierwsza mia więcej autyzmu, druga pieprzu, ale teledysk wprost paskudny.
Tylko tło jest podobne. beat. nic poza tym. Idąc takim tokiem myślenia połowę piosenek poszłoby do kosza…bo beat podobny do czyjejś piosenki sprzed iluś tam lat.
nie rozumiem jego fenomenu, ten gosc nie potrafi spiewac. kwiczy jak wykastrowany eunuch.
Ten Thicke to żałosny koleś, mega frajer.
[b]gość, 11-03-15, 21:13 napisał(a):[/b]Obie piosenki fajne, troche podobne, ale nie identyczne, ta pierwsza mia więcej autyzmu, druga pieprzu, ale teledysk wprost paskudny.*artyzmu! nienawidzę jak komp mi zmienia słowa :/
Lekka inspiracja, ot, tyle.
LAURA MANCEWICZ JEST TAKA PIEKNA
[b]gość, 11-03-15, 11:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-03-15, 11:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-03-15, 10:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-03-15, 10:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-03-15, 10:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-03-15, 10:17 napisał(a):[/b]Slysze podobienstwo ale nie do tego stopnia zeby nazwac to plagiatem… taki beat to ja na keyboardzie mialam 20 lat temu…. swiat schodzi na psy jesli chodzi o pozwy do sadu… w uk musze placic ubespieczenie na psa bo np. szczeniak z radoscia podleci do kogos sie bawic a ta osoba od razu powie ze sie wystraszyla i teraz ma uraz psychiczny do psow i mnie pozwie na kilkadziesiat tysiecy funtow… zalTo prowadzaj psa na smyczy, wtedy nie bedziesz musiała płacic ubezpieczenia[/quote]Wcale się nie dziwię, że ludzie sobie nie życzą aby podbiegały do nich nieznane psy. I jeszcze ten tekst: “nie gryzie”… Nienawidzę tego.[/quote]Psu czasem moze się coś nie spodobać, np zapach i wtedy ugryzie, przewroci, skoczy i pobudzić albo poprostu porządnie przestraszy. Psy powinny być na smyczy albo za ogrodzeniem zamknięte.[/quote]zgadzam sie. w zeszle lato szlam sobie na parking po pracy i podlecial do mnie czyjs pies, wlasnie taki rozrywkowy szczeniak, i lapki mi na kolana.niby nic, niby samo przywitanie sie, tylko, ze ja potem mialam slady lap na spodniach garniturowych, pranie tylko chemiczne, 25zl.niby nie duzo, ale czemu ja mam placic 25zl za to, ze ktos sobie zyczy miec psa wolno biegajacego po miescie?[/quote]psa wolno to sobie mozna puścić w swoim ogródku, ale w mieście powinien bnyć na smyczy i jeszcze z kagańcem!! nie wiem czemu jeszcze nie wprowadzili takiego nakazu, przynajmniej straż miejska miałaby co robić, bo leciałby mandat za mandacikiem[/quote]O tak! Kiedyś mnie pogryzł pies znajomych, niby nie bardzo ale teraz po prostu się boję wszystkich obcych psów a na ulicy, w parku podbiegają, obwąchuja br koszmar
“Thicke utrzymywał, że przebój tworzył odurzony lekami i alkoholem i nie miał świadomości kradzieży.” Żenujące tłumaczenie -.-
[b]gość, 11-03-15, 11:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-03-15, 10:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-03-15, 10:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-03-15, 10:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-03-15, 10:17 napisał(a):[/b]Slysze podobienstwo ale nie do tego stopnia zeby nazwac to plagiatem… taki beat to ja na keyboardzie mialam 20 lat temu…. swiat schodzi na psy jesli chodzi o pozwy do sadu… w uk musze placic ubespieczenie na psa bo np. szczeniak z radoscia podleci do kogos sie bawic a ta osoba od razu powie ze sie wystraszyla i teraz ma uraz psychiczny do psow i mnie pozwie na kilkadziesiat tysiecy funtow… zalTo prowadzaj psa na smyczy, wtedy nie bedziesz musiała płacic ubezpieczenia[/quote]Wcale się nie dziwię, że ludzie sobie nie życzą aby podbiegały do nich nieznane psy. I jeszcze ten tekst: “nie gryzie”… Nienawidzę tego.[/quote]Psu czasem moze się coś nie spodobać, np zapach i wtedy ugryzie, przewroci, skoczy i pobudzić albo poprostu porządnie przestraszy. Psy powinny być na smyczy albo za ogrodzeniem zamknięte.[/quote]zgadzam sie. w zeszle lato szlam sobie na parking po pracy i podlecial do mnie czyjs pies, wlasnie taki rozrywkowy szczeniak, i lapki mi na kolana.niby nic, niby samo przywitanie sie, tylko, ze ja potem mialam slady lap na spodniach garniturowych, pranie tylko chemiczne, 25zl.niby nie duzo, ale czemu ja mam placic 25zl za to, ze ktos sobie zyczy miec psa wolno biegajacego po miescie?[/quote]psa wolno to sobie mozna puścić w swoim ogródku, ale w mieście powinien bnyć na smyczy i jeszcze z kagańcem!! nie wiem czemu jeszcze nie wprowadzili takiego nakazu, przynajmniej straż miejska miałaby co robić, bo leciałby mandat za mandacikiem
[b]gość, 11-03-15, 10:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-03-15, 10:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-03-15, 10:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-03-15, 10:17 napisał(a):[/b]Slysze podobienstwo ale nie do tego stopnia zeby nazwac to plagiatem… taki beat to ja na keyboardzie mialam 20 lat temu…. swiat schodzi na psy jesli chodzi o pozwy do sadu… w uk musze placic ubespieczenie na psa bo np. szczeniak z radoscia podleci do kogos sie bawic a ta osoba od razu powie ze sie wystraszyla i teraz ma uraz psychiczny do psow i mnie pozwie na kilkadziesiat tysiecy funtow… zalTo prowadzaj psa na smyczy, wtedy nie bedziesz musiała płacic ubezpieczenia[/quote]Wcale się nie dziwię, że ludzie sobie nie życzą aby podbiegały do nich nieznane psy. I jeszcze ten tekst: “nie gryzie”… Nienawidzę tego.[/quote]Psu czasem moze się coś nie spodobać, np zapach i wtedy ugryzie, przewroci, skoczy i pobudzić albo poprostu porządnie przestraszy. Psy powinny być na smyczy albo za ogrodzeniem zamknięte.[/quote]zgadzam sie. w zeszle lato szlam sobie na parking po pracy i podlecial do mnie czyjs pies, wlasnie taki rozrywkowy szczeniak, i lapki mi na kolana.niby nic, niby samo przywitanie sie, tylko, ze ja potem mialam slady lap na spodniach garniturowych, pranie tylko chemiczne, 25zl.niby nie duzo, ale czemu ja mam placic 25zl za to, ze ktos sobie zyczy miec psa wolno biegajacego po miescie?
[b]gość, 11-03-15, 10:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-03-15, 10:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-03-15, 10:17 napisał(a):[/b]Slysze podobienstwo ale nie do tego stopnia zeby nazwac to plagiatem… taki beat to ja na keyboardzie mialam 20 lat temu…. swiat schodzi na psy jesli chodzi o pozwy do sadu… w uk musze placic ubespieczenie na psa bo np. szczeniak z radoscia podleci do kogos sie bawic a ta osoba od razu powie ze sie wystraszyla i teraz ma uraz psychiczny do psow i mnie pozwie na kilkadziesiat tysiecy funtow… zalTo prowadzaj psa na smyczy, wtedy nie bedziesz musiała płacic ubezpieczenia[/quote]Wcale się nie dziwię, że ludzie sobie nie życzą aby podbiegały do nich nieznane psy. I jeszcze ten tekst: “nie gryzie”… Nienawidzę tego.[/quote]Psu czasem moze się coś nie spodobać, np zapach i wtedy ugryzie, przewroci, skoczy i pobudzić albo poprostu porządnie przestraszy. Psy powinny być na smyczy albo za ogrodzeniem zamknięte.
Ostatnio tez to zauwazylam I nie moglam uwierzyc ze nikt o tym nie mowi !!!
[b]gość, 11-03-15, 10:17 napisał(a):[/b]Slysze podobienstwo ale nie do tego stopnia zeby nazwac to plagiatem… taki beat to ja na keyboardzie mialam 20 lat temu…. swiat schodzi na psy jesli chodzi o pozwy do sadu… w uk musze placic ubespieczenie na psa bo np. szczeniak z radoscia podleci do kogos sie bawic a ta osoba od razu powie ze sie wystraszyla i teraz ma uraz psychiczny do psow i mnie pozwie na kilkadziesiat tysiecy funtow… zalTo prowadzaj psa na smyczy, wtedy nie bedziesz musiała płacic ubezpieczenia
chodzi o kasę i tyl córka za darmo dostanie kilka milionowod cala filozofia :Pciekawe ile prawnikowi dala i osobom przekupionym ze to plagiat taaaaaaaaaaaa :]
Szkoda, ze musza oddac tak mala czesc zarobionej kasy. To daje sygnal: mozna plagiatowac a po wyroku sadu i tak zostanie mnostwo kasiory, tak? Poza tym nie zapominajmy, ze Pharell podobno sciagnla tez teledysk do “happy”. Kiedys go lubilam, teraz mam wrazenie, ze zaraz wyskoczy mi z lodowki i do tego stracilam do niego szacunek, bo wyglada na to, ze artysta z niego zaden.
W którym miejscu te piosenki są podobne???
[b]gość, 11-03-15, 10:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-03-15, 10:17 napisał(a):[/b]Slysze podobienstwo ale nie do tego stopnia zeby nazwac to plagiatem… taki beat to ja na keyboardzie mialam 20 lat temu…. swiat schodzi na psy jesli chodzi o pozwy do sadu… w uk musze placic ubespieczenie na psa bo np. szczeniak z radoscia podleci do kogos sie bawic a ta osoba od razu powie ze sie wystraszyla i teraz ma uraz psychiczny do psow i mnie pozwie na kilkadziesiat tysiecy funtow… zalTo prowadzaj psa na smyczy, wtedy nie bedziesz musiała płacic ubezpieczenia[/quote]Wcale się nie dziwię, że ludzie sobie nie życzą aby podbiegały do nich nieznane psy. I jeszcze ten tekst: “nie gryzie”… Nienawidzę tego.
Sluchalam tej piosenki i nie slysze zeby to byl plagiat/…
Slysze podobienstwo ale nie do tego stopnia zeby nazwac to plagiatem… taki beat to ja na keyboardzie mialam 20 lat temu…. swiat schodzi na psy jesli chodzi o pozwy do sadu… w uk musze placic ubespieczenie na psa bo np. szczeniak z radoscia podleci do kogos sie bawic a ta osoba od razu powie ze sie wystraszyla i teraz ma uraz psychiczny do psow i mnie pozwie na kilkadziesiat tysiecy funtow… zal
Od poczatku bylo wiadomo ze to z kawalka Marvinq, co drugi artysta kopiuje
W dzisiejszych czasach wszystkie kawałki są na jedno kopyto, a teksty pisze przeważnie ten sam team z Shellbackiem na czele, każdy każdemu powinien płacić odszkodowania
[b]gość, 11-03-15, 09:42 napisał(a):[/b]Dlaczego rihanna nie musi płacić odszkodowania za teledysk S&M?a podali ją do sądu?
słaboooo …
Dlaczego rihanna nie musi płacić odszkodowania za teledysk S&M?
tło muzyczne takie same.