Bohaterowie Glee żegnają Finna Hudsona (VIDEO)
Śmierć Cory’ego Monteitha, który w lipcu przedawkował narkotyki w jednym z hoteli, była szokiem nie tylko dla jego dziewczyny, Lei Michele, kolegów z serialu, ale także fanów, którzy wiernie śledzili wszystkie odcinki, w których grał Finna Hudsona.
Telewizja Fox wyemitowała właśnie odcinek Glee, w którym inni bohaterowie żegnają się ze zmarłym.
Scenarzysta postanowił nie podawać przyczyn zgonu gwiazdy, co przypadło do gustu oglądającym.
Wzruszeni fani ruszyli z lawiną komentarzy na Twitterze. Podobno podczas, gdy Rachel (grana przez Michele) śpiewała Make You Feel My Love widzom stawały łzy w oczach.
Trudno się dziwić takim reakcjom.






[b]gość, 12-10-13, 13:37 napisał(a):[/b]ta jego narzeczona niewiarygodnie szybko pozbierała się po jego śmierci, w miesiąc już nagrane odcinki nowego serialu, pioseneczki itd. większość ludzi rozstanie przeżywa 10 razy dłużej niż ona ŚMIERĆ ‘ukochanego’ kurwa ty suko ona jest aktorką,osobą publiczną daje przykłąd swoim fanom i ma siedzieć do końca życia w kącie i rozpaczać BO TY TAK MÓWISZ??!!!!
gość, 12-10-13, 13:05 napisał(a):paola1994, 11-10-13, 20:16 napisał(a):,,Przedawkował gwiazdy i narkotyki”- wy czytacie czasem te artykuły przed ich publikacją? Co do odcinka Glee to rzeczywiście trudno się nie wzruszyć, mimo wszystko szkoda chłopaka.no własnie…. bez przesady ile to jest sprawdzic taki krotki tekst…pierwszy raz slysze zze ktos gwiazdy przedawkowalMoże chodzi o te gwiazdki Milkey Waya ? 😀
gość, 11-10-13, 20:27 napisał(a):gość, 11-10-13, 18:00 napisał(a):a dlaczego pominęli przyczynę śmierci? mniej patetycznie by było, kiedy ćpun zostałby nazwany po imieniu?Czasami zastanawiam się jak to jest, że normalni ludzie oddychają tym samym powietrzem co tacy jak ty. Cory walczył z nałogiem, a to czemu i jak się uzależnił nie należy nam oceniać. Faktem jest, ze młody facet umarł niespodziewanie zostawiając narzeczoną, rodzinę i przyjaciół, umiesz to zrozumieć?Poza tym w serialu nie podali przyczyny śmierci Finna, a nie Cory’ego.ale to, że był narkomanem, też jest faktem.krytykujący takich ludzi mają świadomość, że z nałogu trudno się wyrwać (na tym polega istota nałogu..) Chodzi raczej o piętnowanie tego, że w ogóle sięgnął po narkotyki..I niestety będą oddychać tym samym powietrzem co ty, chcesz tego, czy nie.Nie oglądam tego serialu, ale – młody człowiek nagle umiera i widz nie zna przyczyny śmierci?? Dziwne..
gość, 12-10-13, 03:39 napisał(a):gość, 12-10-13, 03:36 napisał(a):gość, 12-10-13, 00:22 napisał(a):zaczął brać jako 13 latek. Gdyby to był wasz syn/brat/mąż też wyzywałybyście go od ćpuna i idioty? Chłopaka, który walczył do końca z krzywdą zadaną w dziecięcych czasach? Jako 13 _sto latek bral juz heroine?,sory ale nie kumam. Bez znaczenia kiedy zaczol,CPUN TO CPUN,SMIEC I DNO ,KTORY MA TYLKO JEDNO W GLOWIE NAGRZAC SIE I ODLECIEC DO SWOJEGO SWIATa.Jak mozna nazywac kogos dnem, smieciem, czlowieka ktory potrzebowal pomocy jak nikt inny, ktory wlaczyl o swoje zycie i przegral ta walke! Nie zycze Ci zebys kiedys musial staczac taki boj!
PuchaczBee, 12-10-13, 08:34 napisał(a):Aktor jednej roli..dobrze ze ty masz puchaczową obszerną filmografięhaha
gość, 12-10-13, 13:37 napisał(a):ta jego narzeczona niewiarygodnie szybko pozbierała się po jego śmierci, w miesiąc już nagrane odcinki nowego serialu, pioseneczki itd. większość ludzi rozstanie przeżywa 10 razy dłużej niż ona ŚMIERĆ ‘ukochanego’Skąd wiesz, czy nie płacze po nocach? Najwidoczniej jest dobrą aktorką, skoro potrafi choć na chwilę oddzielić uczucia od pracy. Rozmawiałeś z nią, wiesz jak się czuje? A może rozwala ją to od środka, ale nie daje po sobie tego poznać? Nie… Ty ocenisz ją nawet jej nie znając.
gość, 12-10-13, 13:37 napisał(a):ta jego narzeczona niewiarygodnie szybko pozbierała się po jego śmierci, w miesiąc już nagrane odcinki nowego serialu, pioseneczki itd. większość ludzi rozstanie przeżywa 10 razy dłużej niż ona ŚMIERĆ ‘ukochanego’każdy inaczej przeżywa śmierć bliskiej osoby, także daruj sobie takie komentarze…
ta jego narzeczona niewiarygodnie szybko pozbierała się po jego śmierci, w miesiąc już nagrane odcinki nowego serialu, pioseneczki itd. większość ludzi rozstanie przeżywa 10 razy dłużej niż ona ŚMIERĆ ‘ukochanego’
paola1994, 11-10-13, 20:16 napisał(a):,,Przedawkował gwiazdy i narkotyki”- wy czytacie czasem te artykuły przed ich publikacją? Co do odcinka Glee to rzeczywiście trudno się nie wzruszyć, mimo wszystko szkoda chłopaka.no własnie…. bez przesady ile to jest sprawdzic taki krotki tekst…pierwszy raz slysze zze ktos gwiazdy przedawkowal
Oglądałam odcinek i był wzruszający faktycznie – moment, w którym Will czy Santana już nie wytrzymują i rozpłakują się. Ale szczerze mówiąc scena z Rachel wcale mną nie ruszyła. Po prostu jak patrzyłam na nią, to miałam wrażenie, że ten płacz już gdzieś widziałam i to było takie wymuszone. Wcześniej lubiłam Leę i Rachel trochę też, ale teraz wyczuwam sztuczność. Możecie zacząć mnie hejtować, ale każdy ma prawo do opinii.
gość, 12-10-13, 13:37 napisał(a):ta jego narzeczona niewiarygodnie szybko pozbierała się po jego śmierci, w miesiąc już nagrane odcinki nowego serialu, pioseneczki itd. większość ludzi rozstanie przeżywa 10 razy dłużej niż ona ŚMIERĆ ‘ukochanego’Wystarczyło na nią spojrzeć, żeby wiedzieć, jak bardzo to przeżyła. Schudła, uśmiech i energia w “Glee” już nie była taka sama. Ale w sumie, tak, przecież ” miesiąc po już nagrane odcinki”. Nie przyszło Ci do głowy, że musiała się czymś zająć, żeby nie zwariować?
gość, 12-10-13, 03:36 napisał(a):gość, 12-10-13, 00:22 napisał(a):zaczął brać jako 13 latek. Gdyby to był wasz syn/brat/mąż też wyzywałybyście go od ćpuna i idioty? Chłopaka, który walczył do końca z krzywdą zadaną w dziecięcych czasach? Jako 13 _sto latek bral juz heroine?,sory ale nie kumam. Bez znaczenia kiedy zaczol,CPUN TO CPUN,SMIEC I DNO ,KTORY MA TYLKO JEDNO W GLOWIE NAGRZAC SIE I ODLECIEC DO SWOJEGO SWIATa.
Życie przemija, łzy płyną, a prawdziwość w tym odcinku była przerażająco smutna.Płakałam okropnie, ale ostatni moment, gdy Nauczyciel załamał się, trzymając kurtkę Finna, całkowicie wybiła mnie z rytmu. ‘ Spieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą..’
gość, 12-10-13, 03:39 napisał(a):gość, 12-10-13, 03:36 napisał(a):gość, 12-10-13, 00:22 napisał(a):zaczął brać jako 13 latek. Gdyby to był wasz syn/brat/mąż też wyzywałybyście go od ćpuna i idioty? Chłopaka, który walczył do końca z krzywdą zadaną w dziecięcych czasach? Jako 13 _sto latek bral juz heroine?,sory ale nie kumam. Bez znaczenia kiedy zaczol,CPUN TO CPUN,SMIEC I DNO ,KTORY MA TYLKO JEDNO W GLOWIE NAGRZAC SIE I ODLECIEC DO SWOJEGO SWIATa.Gdyby było tak jak twierdzisz to chłopak nie żyłby w wieku 15 lat.
Widać po komenatarzach,że większość wypowiadających się tu to istne świętości bez skazy skoro tak łatwo rzucają kamieniami w dodatku w zmarłych. Was tez ktoś kiedyś osądzi
Aktor jednej roli..
gość, 12-10-13, 00:22 napisał(a):zaczął brać jako 13 latek. Gdyby to był wasz syn/brat/mąż też wyzywałybyście go od ćpuna i idioty? Chłopaka, który walczył do końca z krzywdą zadaną w dziecięcych czasach? Jako 13 _sto latek bral juz heroine?,sory ale nie kumam.
zaczął brać jako 13 latek. Gdyby to był wasz syn/brat/mąż też wyzywałybyście go od ćpuna i idioty? Chłopaka, który walczył do końca z krzywdą zadaną w dziecięcych czasach?
Oplakuja CPUNA A PRZECIEZ WALIL W ZYLE TO CHYBA WIADOMO JAK KONCZA SLABI,LUDZIE KTORZY SA NALOGOWCAMI.
i dobrze, każdy narkoman powinien szybko umierać, słabe jednostki jak się wykruszą to populacja będzie mocniejsza !
Wariaci poełniaja samobujswa, a ja sie nartwię noezaplaconymi rachunakami!!!Nie maj? szacunku dla życia?!!!!!!!
Stawały łzy w oczach? Nie pamiętam kiedy ostatni raz się tak popłakałam.. Zdecydowanie sceny, w których grała Lea były najbardziej wzruszające..
gość, 11-10-13, 18:00 napisał(a):a dlaczego pominęli przyczynę śmierci? mniej patetycznie by było, kiedy ćpun zostałby nazwany po imieniu?Czasami zastanawiam się jak to jest, że normalni ludzie oddychają tym samym powietrzem co tacy jak ty. Cory walczył z nałogiem, a to czemu i jak się uzależnił nie należy nam oceniać. Faktem jest, ze młody facet umarł niespodziewanie zostawiając narzeczoną, rodzinę i przyjaciół, umiesz to zrozumieć?Poza tym w serialu nie podali przyczyny śmierci Finna, a nie Cory’ego.
Piękny odcinek, Lea i Amber Riley śpiewają jak anioły
gość, 11-10-13, 18:00 napisał(a):a dlaczego pominęli przyczynę śmierci? mniej patetycznie by było, kiedy ćpun zostałby nazwany po imieniu?Oni żegnali Finna nie Coriego
,,Przedawkował gwiazdy i narkotyki”- wy czytacie czasem te artykuły przed ich publikacją? Co do odcinka Glee to rzeczywiście trudno się nie wzruszyć, mimo wszystko szkoda chłopaka.
Dianna była w Europie promując film gdy nagrywali ten odcinek.. Mi oprócz Dianny brakowało równiez HeMo ale ona wtedy była w 8? miesiącu.. Niestety Dianne chyba producenci całkowicie wykluczyli z Glee.. ;/
troche dziwi mnie dlaczego nie bylo quin w tym odcinku, jakby nie patrzec w zyciu fina miala ona znaczaca role 🙂 co do odcinka, płakałam jeszcze długo po zakonczeniu
co wytarłam łzy , nowe zaczeły napływać.. Jak serialowy Kurt powiedział : ” Finn umarł i nie ma potrzeby wiedzieć z jakiego powodu”
To aktor miał problem nie postać którą grał, wobec czego podawanie przedawkowania jako przyczyny śmierci Fina byłoby idiotyzmem. Zarówno bohaterowie jak i fani mieli okazję się pożegnać i to chyba jest ważniejsze od tego w jaki sposób umarł…gość, 11-10-13, 18:00 napisał(a):a dlaczego pominęli przyczynę śmierci? mniej patetycznie by było, kiedy ćpun zostałby nazwany po imieniu?
a dlaczego pominęli przyczynę śmierci? mniej patetycznie by było, kiedy ćpun zostałby nazwany po imieniu?
Też oglądałam i ryczałam jak bóbr…
“w lipcu przedawkował gwiazdy i narkotyki” czym są te gwiazdy i jak je przedawkować?